Dzidzius - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Dzidzius

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: Dzidzius

smile wiatm , jestem młodą mamą mój Synek ma 2.5 roku . Jestem  z nowym partnerem Obydwoje szukamy pracy bo bez tego ani rusz (dodam ze mieszkamy razem ). Od jakiegoś czasu myśle o dziecku ( nie myslcie ze jestem nienormalna bo nie mam z czego go utrzymac jednak bardzo chcialabym go miec) rozmawialam ou tym ze swoim partnerem powiedzial ze chce zebym byla matka jego dzieci  ...strasznie uwaza podczas stosunku jak dac mu do zrozumienia ze tego chce? nie koneicznie juz teraz ale ze o tym mysle (on tez chce) jednak unika tego tematu....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dzidzius

Chcesz ty
Co z tego ze oboje nie macie pracy
Ty masz chec na bobaska to trzeba go miec
Ile ze soba jestescie?
Niech chociaz jedno z was na poczatek znajdzie prace

3

Odp: Dzidzius

Jstem młoda mam 19 lat (nie mam myslenia gowniary z gimnazjum )
Uważam ze jestem dobrą mamą z ojcem mojego synka byłam 3 lata (długa historia) jednak na samym koncu wazniejszy byl alkohol i koledzy wtedy poznalam obecnego .Jestesmy razem 7 mies od 6 mies mieszkamy razem przeszlismy wiecej niz ja przez tamte 3 lata związku .Tylko nie wiem naprawde jak  dac mu to do zrozumienia ...on jest taki ze uniknie tematu lub powie mi ze najpierw kasa...jak myslisz w jaki sposob moge dac to do zrozumienia? gdy mowi np o jaki fajny tez bym takiego chciala albo cos w tym rodzaju nic sie nie odzywa

4

Odp: Dzidzius

Przyznam ze nie rozumiem twojego podejscia
Masz 19 lat dziecko ktore urodzilas majac niespelna 17 lat
Partnera drugiego z ktorym jestes raptem pol roku
Nie macie pracy nie wiem jakie macie ogolnie warunki bytowe
Ale jedno ci powiem ze to napewno nie jest to odpowiedni czas na dziecko teraz ani w bliskiej przyszlosci

5

Odp: Dzidzius

sytuacja jest b.dobra .Mamy wlasnie mieszkanie nie wynajmowane ...jego renta 1000 zl moje alimenty 600 .i gdyby byla pracca by było wszystko ok smile jestem optymistką i gdy czegos chce  to staRAm sie o to.Pewnie pomyślałas o dziewczynie ktora mysli d**ą a nie głową .Nie jest tak.Nie patrze na swiat przezróżowe okulary patrze rzeczywistością i przyszłością smile Co do bycia mamą swietnie sobie radze zawsze dawałam radę smile więc zrozum nie jestem typem nastolatki bezmózgowej po prostu jak kazda kobieta marze o własnej rodzinie i domowym ognisku smile chce chodzic do pracy , gdy bym z niej wracala odbierac dzieci isc na plac zabaw a przy tym spełniac obowiązki domowe smile radze sobie swietnie wiec gdyby ta praca to bylo by super.tak  rozstalam sie z ojcem dziecka nie prze ze mnietylko przez jego picie,cicie , zdradzanie nawet gdy bylam w ciazy w szpitalu na patologii ciąży dużo przeszlam

6

Odp: Dzidzius

Masz dopiero 19 lat i jeszcze troche czasu na 2 dziecko. Skoncz moze dobra szkole, idz do pracy a dopiero pomysl o dziecku.

7

Odp: Dzidzius

Autorko, fajnie ze macie mieszkanie i nie musicie płacić czynszu, ale Pomysl ile wydatków jest nawet z sama ciąża, później z wyprawka i utrzymaniem takiego malucha ?

Czy możesz liczyć na wsparcie bliskich , w przypadku gdzie nie będziesz miala z kim zostawić jednego czy drugiego dziecka ?

Moim zdaniem troszkę sama patrzysz przez różowe okulary, ale być może odniosłam takie wrażenie, dlatego iz krótko tutaj napisałas o waszej sytuacji .

Sama jestem w ciąży -juz końcówka , i uwierz ze wiem ile kosztuje wyprawka i koszty związane z ciąża.
Ile kosztują witaminy dla kobiet w ciąży, a jak jest juz cos nie tak z ciąża to juz w ogóle ..

Przemysl to .
Na pierwszym miejscu czy stać was na dziecko (wez pod uwagę to jakby Twój facet znalazł prace, ale rowniez to jakby jej dalej nie mial)
Na drugim czy mężczyzna z którym jesteś , jest wlasnie Tym mężczyzna z którym chcesz mieć dziecko .
Nie pisze tego złośliwie , tylko nie chce abyś sie w cos wkopała , bo juz jedno dziecko masz ..

"Najtrudniej przeżywa się żałobę, gdy nie ma możliwości zobaczenia ciała zmarłego". -22.09.2012 r. Kruszynka sad

21 marzec 2014 r . urodziła sie Julia :*
CC , 2525 g , 52 cm , 10 punktów Apgar big_smile

8

Odp: Dzidzius

Marzysz o rodzinie, radosnych powrotach z pracy do kochającego faceta i dzieci.
Więc zacznij spełniać swoje marzenia...od właściwej strony.

Najpierw znajdź pracę. Przetestuj swojego chłopaka jeszcze przynajmniej przez rok - czy na pewno to on jest właściwym kandydatem na tego kochającego partnera i ojca dzieci. Jeśli jest - poczekaj aż on również będzie chciał mieć dziecko. W ten sposób masz szansę na to, żeby Twoje marzenia w końcu się spełniły.

Chłopak ma 20 lat, szwenda się z kumplami po osiedlu (czyli robi dokładnie to samo co Twój były). Jesteście razem zaledwie pół roku. Żadne z was nie ma pracy. Przy Twoim obecnym toku myślenia masz małe szanse na spełnienie marzeń o szczęśliwej rodzinie. Masz za to duże szanse na zostanie samotną mamą stadka głodnych dzieci, z których każde będzie miało innego tatusia (a Twoim źródłem utrzymania będą wyłącznie alimenty, które tatusiowie będą płacić lub nie).

9 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-02-23 22:36:34)

Odp: Dzidzius

gumalalala nie pomyślałam o tobie że myślisz d*pą a nie głową
po prostuuważam że jest za wcześnie na dziecko chociażby ze w/g że jesteście krótko ze sobą
on ma rentę,ok ale czy bedzie miał ją cały czas?
ty masz alimenty też dobrze tylko skąd wiesz że to cały czas 800 zł będzie a nie mniej?
sama piszesz że dużo przeszłaś,więc może lepiej trochę stanąć na nogi i dopiero pomysleć o 2 dziecku?
partner chce żebyś była matką ich dzieci,tak ale powiedział teraz? czy za powiedzmy trochę czasu?

edit:poczytałam Twoje posty i stwierdzam że sprowadzenie na świat drugiego dziecka będzie wielkim błędem,a konsekwencje tego błędu poniesie właśnie to dziecko niczemu nie winne

10

Odp: Dzidzius

No  ja bym na Twoim miejscu wstrzymala się z drugim dzieckiem.
Ja tez dostaje pieniądze,i mamy swoje własne mieszkanie,ale Ten mój ma dorywcza prace,i uwierz mi,ze nie jest lekko.
Nie popełniaj Tego bledu co ja.
Chyba kazda matka chce dla dziecka jak najlepiej.
Ja owszem ciesze się,ze  urodze nie długo synka,ale  jednak jest we mnie lek o przyszlosc.

Poczekaj az chociaż Twój znajdzie prace.
I obydwoje musicie chcieć dziecka a nie Tylko Ty.

Moje szczescie KACPEREK juz jest ze mna :-D
Kocham <3 <3 <3

11

Odp: Dzidzius

Dobra własne mieszkanie to nie płaci się czynszu. Ok rozumiem. Ale przecież WR własnym mieszkaniu tez sa opłaty, i wydatki. Trzeba uzbierać na węgiel na cala zimę, a to nie jest koszt 500 zł tylko o wiele wiele większy. W domu zawsze jest wiecej roboty.

Niech któreś z was znajdzie najpierw prace, tak będzie najlepiej. 1600 zl. Na obecne czasy na 4 osobowa rodzinę to jest bardzo malo!

Rozumiem chec posiadania drugiego dziecka, ale czy nie lepiej się wstrzymać jeszcze trochę?
Tym bardziej, ze znacie sie Dopiero 7 miesięcy.
7 miesięcy to na prawdę bardzo krótko.

12

Odp: Dzidzius

Z ciekawości przejrzałam Twoje inne posty na tym forum. Opisy Twojego faceta są nieciekawe. Piszesz, że podniósł na Ciebie rękę (jak dla mnie taki facet jest nikim) ma słabość do trawki, wychodzi z domu i nie wraca na umówioną godzinę i wiele innych.

Po pierwsze jesteś już matką i na pewno wiesz ile kosztuje utrzymanie dziecka, 1600 zł dla 4 osób to niestety za mało. No jeszcze zależy gdzie mieszkasz, bo wiadomo w jednym rejonie życie jest tańsze w innym droższe.

Po drugie jesteś jeszcze bardzo młodziutka i na pewno zdążysz urodzić kolejnego dzidziusia ale pierwsze zadbaj o siebie i dziecko, które już masz. Jeśli masz z kim je zostawić, skończ szkołę następnie znajdź pracę a wtedy myśl o kolejnym dziecku. Wiadomo dziecko nie trudno zrobić, natomiast trudniej je wychować i utrzymać, wiem bo sama jestem mamą 4 miesięcznego chłopczyka smile

No i najważniejsze jest to żebyś wybrała na ojca kolejnego dziecka odpowiedniego faceta. Nie takiego który będzie Cie bił czy oszukiwał! Na pewno zasługujesz na kogoś dobrego smile

Może teraz te wszystkie posty odbierzesz jako atak na siebie bo w końcu "chcesz mieć dziecko i psychicznie jesteś na nie gotowa" a wszyscy Ci trują żebyś z tym poczekała. Może napisałaś tu po to aby ktos napisal "no pewnie jak tylko chcesz to nie pozostaje Ci nic innego jak zajść w ciążę". Nie będę oceniać czy tak jest czy nie ale ważne bys zrozumiała że nikt nie chce Ci tu dopiec, czy uważa Cie za gówniarę której zamarzyło się dziecko tylko chce Ci pomóc realistycznie spojrzeć na sytuację smile

A nic nie napisałaś o relacjach np z rodzicami, czy masz jakąś pomoc od innych? Bo pisałaś że w poprzedniej ciąży leżałaś na patologii, a co będzie jeśli i w tej ciąży będą komplikacje i będziesz musiała albo leżeć w domu albo w szpitalu i co będzie z dzieckiem, które już masz? Zostawisz go pod opieką faceta, który pali trawkę?

Pozdrawiam, nie odbierz mojego posta źle, chce pomóc smile

13

Odp: Dzidzius

Autorko dlaczego chcesz byc z facetwm,ktory smieje sie z Ciebie,nie zwraca uwagi na Twoje prosby,pali trawe i jest nieodpowiedzialny?? Do tego chcesz miec z nim dziecko? Juz w ogole staniesz sie od niego zalezna. Tylko mam nadzieje,ze nie wymyslilas sobie dziecka po to zeby on sie zmienil.
Piszesz,ze jestes odpowiedzialna a mi sie wydaje,ze wcale tak nie jest. Przeczytaj swoje inne posty "oddalenie" i spojrz na to trzezwym okiem.
Pomysl o przyszlosci dziecka,ktore juz masz,za chwile zacznie sie szkola itp a to sa wydatki,obowiazki a Ty masz dopiero 19 lat.
Uloz sobie najpierw swoje zycie,pol roku w zwiazku...kiepsko to widze. Jestes bardzo mloda,skoncz szkole,znajdz prace,rozwijaj sie...
Zycze Ci powodzenia.

14

Odp: Dzidzius

17 lutego radziłaś się dziewczyn na forum co zrobić żeby uwolnić się od obecnego związku bo partner cię nie szanuje, bije i ogólnie z postow wynika że na głęboko w d.... Po kilku dniach pytasz jak go namówić na dziecko?
O swoim pierwszym facecie pisalas ze myslalas że to książę z bajki jednak okazało się ze nie no ale dziecko już było więc za późno. Przy tym już teraz widzisz że do księcia mu daleko ale chcesz się ponownie wpakowac w identyczna sytuację.
Jeśli o mnie chodzi to nie byłoby mi żal ciebie jeśli zaszlabys teraz w ciążę bo ty podejmujesz decyzję o swoim życiu ale żal dziecka. Nie chodzi o to nawet czy macie mieszkanie, pracę itd chociaż pieniądze są ważne. Chodzi o to, ze żadnemu dziecku nie życzę żeby wychowywało się w rodzinie w której ojciec ma matkę za nic, nie liczy się z jej zdaniem, podnosi na nią rękę itp. No i który bierze dziecko na spacer żeby sobie w spokóju i z daleka od matki zapalić z kumplami trawkę.

Mała Dama wywraca nasz świat do góry nogami :*
Michasia 18.05.2014

15

Odp: Dzidzius

Drogie Panie .
żadna z was nie zrozumiała tresci postu , ja nie chce miec dziecka tu i teraz ani za pol roku pytanie wątku brzmiało "jak dac mu do zrozumienia" w sensie ze chcemy zeby to on byl ojem kiedys napoczętego dziecka.
W życiu raz pod górkę raz z górki udało nam sie pokonać wszystko co nas dzieliło przynajmniej na razie

16

Odp: Dzidzius
gumalalala napisał/a:

żadna z was nie zrozumiała tresci postu , ja nie chce miec dziecka tu i teraz ani za pol roku

Żadna z nas nie zrozumiała, bo, oprócz nieśmiałej wzmianki w pierwszym poście ("niekoniecznie teraz") w całej reszcie wypowiedzi udowadniałaś, że jesteś gotowa na macierzyństwo. Do tego ten tekst o tym jak "on strasznie uważa"...

Jeśli nie chcesz ani teraz ani za pół roku to po co chcesz mu dawać do zrozumienia TERAZ? Kiedy wchodzi się z kimś w związek i traktuje tego kogoś przyszłościowo to jest oczywistym, że bierze się pod uwagę pojawianie dzieci kiedyś tam. I nie trzeba "dawać do zrozumienia". Chyba, ze druga strona deklaruje, że nie chce mieć nigdy dzieci.

A skoro nie chcesz mieć dziecka TERAZ to przecież spokojnie możesz mu powiedzieć w trakcie jakiejś rozmowy, ze chciałabyś KIEDYŚ mieć z nim dziecko. KIEDYŚ jest bardzo mało zobowiązujące, więc nie trzeba do powiedzenia tego wielkich podchodów robić...

To, że z nim jesteś w związku bardziej daje do zrozumienia to, że chcesz by był ojcem Twojego dziecka w przyszłości niż jakikolwiek tekst o słodkich bobasach rzucany na ulicy...

17

Odp: Dzidzius
gumalalala napisał/a:

Drogie Panie .
żadna z was nie zrozumiała tresci postu , ja nie chce miec dziecka tu i teraz ani za pol roku pytanie wątku brzmiało "jak dac mu do zrozumienia" w sensie ze chcemy zeby to on byl ojem kiedys napoczętego dziecka.
W życiu raz pod górkę raz z górki udało nam sie pokonać wszystko co nas dzieliło przynajmniej na razie

Chyba sie pogubilas troche
Sama nie wiesz o co ci chodzi

Jak masz mu dac do zrozumienia?
Normalnie,porozmawiac z nim

Sama napisalas ze bardzo uwaza podczas stosunku,czyli co ?
Fajnie byloby gdyby troche mniej uwazal i przypadkiem moglabys wpasc

Tak to prawda ze raz z gorki raz pod gorke
Ale poczytaj sobie swoje wątki i zastanow sie czy powinnas miec dziecko z takim facetem nieważne czy teraz czy za rok,dwa,trzy

18

Odp: Dzidzius

Jesli sie czegos chce to sie mowi. Proste.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Dzidzius

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018