netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotność w wielkim mieście

4 odpowiedzi1 656 wyświetleńzałożony przez mmmsss, 23.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność w wielkim mieście

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Samotność w wielkim mieście

No własnie jak sobie radzić z samotnością kiedy wszyscy Cię z czasem zostawiają a rodzina jest 240 km stąd. Nie mam tak naprawdę nikogo z kim mogłabym szczerze od serca porozmawiać o tym co mnie męczy, co nie pozwala normalnie funkcjonować.Mieszkam sama gdyż moja babcia zmarła rok temu z powodu ciężkiej choroby przeżyłyśmy wtedy pół roczny horror związany z jej cierpieniem i śmiercią .Zostałam sama. Z przyjaciółmi mam coraz słabszy kontakt mam wrażenie że już mnie nie rozumieją a jeśli im mówię co naprawdę mnie boli (sprawy związane z mężczyzną) to spotykam się tylko z krytyką, że jestem głupia, naiwna i daje się wykorzystywać. Z rodziną średnio mogę porozmawiać. Moja siostra przeżywa rozwód i stwarza w rodzinnym domu napiętą sytuację więc ja nie chce być dodatkowym balastem i dokładać jeszcze swoich problemów.Partnera nie mam gdyż mam takiego pecha w miłości że prędzej czy później coś jest nie tak i odchodzą. Na prawdę nie wiem do kogo się z tym zwrócić więc wybaczcie pozwalam sobie tutaj opisać moje smutki i żale i bezsens mojej egzystencji bo raczej pełnią życia to bym tego nie nazwała sad

2

Odp: Samotność w wielkim mieście

Napisz ile Masz lat i z jakiego miasta jesteś .

3

Odp: Samotność w wielkim mieście
mmmsss napisał/a:

No własnie jak sobie radzić z samotnością kiedy wszyscy Cię z czasem zostawiają a rodzina jest 240 km stąd. Nie mam tak naprawdę nikogo z kim mogłabym szczerze od serca porozmawiać o tym co mnie męczy, co nie pozwala normalnie funkcjonować.Mieszkam sama gdyż moja babcia zmarła rok temu z powodu ciężkiej choroby przeżyłyśmy wtedy pół roczny horror związany z jej cierpieniem i śmiercią .Zostałam sama. Z przyjaciółmi mam coraz słabszy kontakt mam wrażenie że już mnie nie rozumieją a jeśli im mówię co naprawdę mnie boli (sprawy związane z mężczyzną) to spotykam się tylko z krytyką, że jestem głupia, naiwna i daje się wykorzystywać. Z rodziną średnio mogę porozmawiać. Moja siostra przeżywa rozwód i stwarza w rodzinnym domu napiętą sytuację więc ja nie chce być dodatkowym balastem i dokładać jeszcze swoich problemów.Partnera nie mam gdyż mam takiego pecha w miłości że prędzej czy później coś jest nie tak i odchodzą. Na prawdę nie wiem do kogo się z tym zwrócić więc wybaczcie pozwalam sobie tutaj opisać moje smutki i żale i bezsens mojej egzystencji bo raczej pełnią życia to bym tego nie nazwała sad

Wysłałam Ci maila smile

4

Odp: Samotność w wielkim mieście

Mam 24 lata jestem z Łodzi.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność w wielkim mieście

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026