Czy spokojny, mily, domator, szczuply chlopak (178cm,67kg), 23l. z kifoza (chodzi o kregoslup) ma szanse poznac dziewczyne do stalego zwiazku ?
Podobne tematy
Tak
. Jeśli tylko trafi na swoją drugą połówkę ![]()
Tak
. Jeśli tylko trafi na swoją drugą połówkę
Ech... kazdy tak mowi
A jakiej odpowiedzi oczekiwałeś? ![]()
hmm a czemu niby nie ?:) każdy ma szansę spotkać drugą połówkę ![]()
Każdy tak mówi, bo to prawda. Ja też kiedyś sądziłam, że nie mam szans na znalezienie drugiej połówki- jestem introwertyczką, rzadko gdzieś wychodzę, nie mam ciekawej osobowości ani nie jestem jakoś specjalnie interesująca, z wyglądu też szału nie ma. A jednak spotkałam mężczyznę marzeń. Da się? Da się.
Czy spokojny, mily, domator, szczuply chlopak (178cm,67kg), 23l. z kifoza (chodzi o kregoslup) ma szanse poznac dziewczyne do stalego zwiazku ?
Zależy czy robi coś w kierunku poznania: ile kobiet poznałeś w przeciągu ostatniego tygodnia/miesiąca?
Jakbym czytał o sobie, z tą różnicą iż byłem jeszcze szczuplejszy niż Ty ![]()
Tak kolego, masz szanse, wystarczy zabrać się za siebie:
Zacznij chodzić na siłownie, ćwiczyć , nic tak nie przyciąga uwagi kobiet jak dobra sylwetka potencjalnego mężcyzny do tego zacznij dbać o to jak wyglądasz, schludnie i zawsze czysto, podstawa.
Jeśli nie masz śmiałości do kobiet możesz załóżyć profil na obojętnie jakim portalu randkowym i pisz, pisz to co Ci przyjdzie do glowy nie myśląc czy jest to głupie tudzież bezczelne, kobieta widząc faceta bezpośredniego, oryginalnego na pewno będzie Tobą zainteresowana a wtedy tylko rozmawiać i w końcu się spotkać ![]()
Kiedyś żadna na mnie nawet nie spoglądała, dzisiaj
totalnie inaczej, praca nad sobą czyni cuda, a pewność siebie (nie mylić z cwaniactwem, prostactwem) przełamuje każde lody
A ta Twoja kifoza to pewnie z komputera, więc tym bardziej baseny, siłownia poprawią Twoją atrakcyjność, w moim przypadku pomogło, ponieważ się garbiłem przez większość życia, a po roku ćwiczeń na siłowniu, przybraniu 20kg ponad człowiek zaczyna chodzić z wydętą piersią widząc iż spożytkowane starania i hektolitry przelanego potu zostały w śliczny sposób udekorowane
Chcesz poznać kogoś, to zacznij od pracy nad sobą, reszta sama przyjdzie ![]()
Pozdrawiam
Każdy tak mówi, bo to prawda. Ja też kiedyś sądziłam, że nie mam szans na znalezienie drugiej połówki- jestem introwertyczką, rzadko gdzieś wychodzę, nie mam ciekawej osobowości ani nie jestem jakoś specjalnie interesująca, z wyglądu też szału nie ma. A jednak spotkałam mężczyznę marzeń. Da się? Da się.
Ja takze mam nature introwertyka. W jaki sposob poznalas swojego mezczyzne? jesli mozna wiedziec ![]()
Dawid911 napisał/a:Czy spokojny, mily, domator, szczuply chlopak (178cm,67kg), 23l. z kifoza (chodzi o kregoslup) ma szanse poznac dziewczyne do stalego zwiazku ?
Zależy czy robi coś w kierunku poznania: ile kobiet poznałeś w przeciągu ostatniego tygodnia/miesiąca?
Pytasz ile kobiet w ciagu tygodnia/miesiaca... W ciagu 2lat poznalem 3kobiety.
Jakbym czytał o sobie, z tą różnicą iż byłem jeszcze szczuplejszy niż Ty
Tak kolego, masz szanse, wystarczy zabrać się za siebie:
Zacznij chodzić na siłownie, ćwiczyć , nic tak nie przyciąga uwagi kobiet jak dobra sylwetka potencjalnego mężcyzny do tego zacznij dbać o to jak wyglądasz, schludnie i zawsze czysto, podstawa.
Jeśli nie masz śmiałości do kobiet możesz załóżyć profil na obojętnie jakim portalu randkowym i pisz, pisz to co Ci przyjdzie do glowy nie myśląc czy jest to głupie tudzież bezczelne, kobieta widząc faceta bezpośredniego, oryginalnego na pewno będzie Tobą zainteresowana a wtedy tylko rozmawiać i w końcu się spotkać
Kiedyś żadna na mnie nawet nie spoglądała, dzisiaj
totalnie inaczej, praca nad sobą czyni cuda, a pewność siebie (nie mylić z cwaniactwem, prostactwem) przełamuje każde lody
A ta Twoja kifoza to pewnie z komputera, więc tym bardziej baseny, siłownia poprawią Twoją atrakcyjność, w moim przypadku pomogło, ponieważ się garbiłem przez większość życia, a po roku ćwiczeń na siłowniu, przybraniu 20kg ponad człowiek zaczyna chodzić z wydętą piersią widząc iż spożytkowane starania i hektolitry przelanego potu zostały w śliczny sposób udekorowane
![]()
Chcesz poznać kogoś, to zacznij od pracy nad sobą, reszta sama przyjdzie
Pozdrawiam
Zawsze wygladam schludnie i czysto
mam wiele kont na roznego typu portalach towarzyskich,ale od zawsze jest brak odzewu ze strony kobiet (mysle ze za duza konkurencja) po za tym niestety wiele wspolczesnych dziewczyn patrzy tylko na zawartosc portfela. Nie mam kifozy z komputera,bo jestem rocznik 1991, wiec nie te czasy
za szybko rosnalem, nie bylo rehabilitacji, to wszystko spowodowalo, iz kregoslup sie skrzywil. Czlowiek z urazem kregoslupa, wada postawy nie moze sobie tak po prostu chodzic na silownie, wymaga to konsultacji z dobrym lekarzem, specjalista. Ale ja to wszystko bagatelizuje i nigdzie sie nie wybieram.
12 2014-02-19 15:28:08 Ostatnio edytowany przez JustynaG (2014-02-19 15:39:59)
Co do zawartoci portfela- może i wiele,ale nie wszystkie.
Oczywiście,że jest szansa, tylko słusznie zauważył pitagoras coś trzeba robić w kieruknu ich poznania.
Jeśli siedzisz w domu i szukasz po portalach randkowych to obawiam się, że to może być za mało.
Wychodzisz gdzieś? Jakieś rozrywki ze znajomymi czy nawet w pojedynkę?
W ciągu 2 lat 3 kobiety, to "niezby dobry wynik", dlatego pojawia się pytania z czego to wynika, że tylko 3:)
Gościu, statystyka: średnio na jeża spodoba Ci się 1 na 20 kobiet ; w drugą stronę podobnie.
Nie mówię że się hajtniecie; po prostu- spodoba.Poznasz ich 100 - w tym będzie 5 fajnych.Może jedna z nich będzie aż tak fajna, że się nada do sparzenia.
Więc jedziesz.
Jak napisano wyżej- siłownia.Super miejsce- nie dość, że zwiększysz swoją ''wartość'' matrymonialną; to jeszcze masz tysiąc pretekstów do poznawania niewiast.Jak?
Normalnie.Idź do biedronki, powiedz babie na kasie że ma fajne kolczyki. Laske na przystanku zagadnij o godzinę. Potrenuj.Potem idzie samo.
Gościu, statystyka: średnio na jeża spodoba Ci się 1 na 20 kobiet ; w drugą stronę podobnie.
Nie mówię że się hajtniecie; po prostu- spodoba.Poznasz ich 100 - w tym będzie 5 fajnych.Może jedna z nich będzie aż tak fajna, że się nada do sparzenia.
Więc jedziesz.
Jak napisano wyżej- siłownia.Super miejsce- nie dość, że zwiększysz swoją ''wartość'' matrymonialną; to jeszcze masz tysiąc pretekstów do poznawania niewiast.Jak?
Normalnie.Idź do biedronki, powiedz babie na kasie że ma fajne kolczyki. Laske na przystanku zagadnij o godzinę. Potrenuj.Potem idzie samo.
Bez obrazy, ale chyba za duzo sie naogladales na necie tych pseudo porad dotyczacych podrywu kobiet. Jak widze na filmiku. ze przystojny, umiesniony, wygadany mezczyzna podrywa kobiety, to mi rece opadaja. Przeciez wiadomo ze taki wyrwie ile chce i jakie chce. Wiec nie wiem wogole jaki sens tych nagran.
Co do zawartoci portfela- może i wiele,ale nie wszystkie.
Oczywiście,że jest szansa, tylko słusznie zauważył pitagoras coś trzeba robić w kieruknu ich poznania.
Jeśli siedzisz w domu i szukasz po portalach randkowych to obawiam się, że to może być za mało.
Wychodzisz gdzieś? Jakieś rozrywki ze znajomymi czy nawet w pojedynkę?
W ciągu 2 lat 3 kobiety, to "niezby dobry wynik", dlatego pojawia się pytania z czego to wynika, że tylko 3:)
Przez portale jest latwiej, wiadomo jaka jest dziewczyna i jakie ma wymagania. Po za tym malomowni raczej w podrywie w realu szans nie maja. Byly trzy kobiety. W tym jedna moja dziewczyna ,a pozostale dwie to byla prostytutka oraz masazystka erotyczna,wiec...
W tym jedna moja dziewczyna ,a pozostale dwie to byla prostytutka oraz masazystka erotyczna,wiec...
Jak Ty od prostytutek zaczynasz to na czym skończysz? ![]()
17 2014-02-19 23:32:50 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2014-02-19 23:36:00)
pitagoras napisał/a:Gościu, statystyka: średnio na jeża spodoba Ci się 1 na 20 kobiet ; w drugą stronę podobnie.
Nie mówię że się hajtniecie; po prostu- spodoba.Poznasz ich 100 - w tym będzie 5 fajnych.Może jedna z nich będzie aż tak fajna, że się nada do sparzenia.
Więc jedziesz.
Jak napisano wyżej- siłownia.Super miejsce- nie dość, że zwiększysz swoją ''wartość'' matrymonialną; to jeszcze masz tysiąc pretekstów do poznawania niewiast.Jak?
Normalnie.Idź do biedronki, powiedz babie na kasie że ma fajne kolczyki. Laske na przystanku zagadnij o godzinę. Potrenuj.Potem idzie samo.Bez obrazy, ale chyba za duzo sie naogladales na necie tych pseudo porad dotyczacych podrywu kobiet. Jak widze na filmiku. ze przystojny, umiesniony, wygadany mezczyzna podrywa kobiety, to mi rece opadaja. Przeciez wiadomo ze taki wyrwie ile chce i jakie chce. Wiec nie wiem wogole jaki sens tych nagran.
Ogólnie to jest po to zeby pokazać ze początek może być łatwy a ze tych początków które wejdą na etap kolejny jest znacznie mniej to juz inna sprawa.
Kobiety maja więcej problemów niż ty tylko nie widać ich na pierwszy rzut oka . Tak wiec w sumie poznając kogoś nie masz czym się przejmować.
Bo te wady które uwazasz za swoje najwieksze SA niby na wierzchu natomiast wady osoby która przyjdzie ci poznać SA dopiero do odkrycia ..no i SA lepiej zamaskowane haha.
Tak wiec nie jesteś na straconej pozycji jesteś na dobrej pozycji to poznania kogoś na kim się zawiedziesz. Wiec w zasadzie chodzi o to zebys poznał jak najwięcej i w miarę możliwości wybrał a nie na stawiał się na ta jedyna która akurat poświęci ci czas.
JustynaG napisał/a:Co do zawartoci portfela- może i wiele,ale nie wszystkie.
Oczywiście,że jest szansa, tylko słusznie zauważył pitagoras coś trzeba robić w kieruknu ich poznania.
Jeśli siedzisz w domu i szukasz po portalach randkowych to obawiam się, że to może być za mało.
Wychodzisz gdzieś? Jakieś rozrywki ze znajomymi czy nawet w pojedynkę?
W ciągu 2 lat 3 kobiety, to "niezby dobry wynik", dlatego pojawia się pytania z czego to wynika, że tylko 3:)Przez portale jest latwiej, wiadomo jaka jest dziewczyna i jakie ma wymagania. Po za tym malomowni raczej w podrywie w realu szans nie maja. Byly trzy kobiety. W tym jedna moja dziewczyna ,a pozostale dwie to byla prostytutka oraz masazystka erotyczna,wiec...
przez portal wiadomo jaka jest dziewczyna?!;o a to mnie zadziwiłeś!
Oczywiście, przebywanie na portalach może pomóc w znalezieniu dziewczyny. Jeśli się szuka i chce się znaleźć, warto próbować wszystkiego. Ale szukając TYLKO na portalach może być faktycznie trudno...znaleźć:)
Może po prostu myślisz z tym podejściem, że "wiesz jaka jest dziewczyna" i nawet nie dajesz szans na zapoznanie, bo wysnuwasz pochopne wnioski na temat danej kobiety?
Dawid911 napisał/a:pitagoras napisał/a:Gościu, statystyka: średnio na jeża spodoba Ci się 1 na 20 kobiet ; w drugą stronę podobnie.
Nie mówię że się hajtniecie; po prostu- spodoba.Poznasz ich 100 - w tym będzie 5 fajnych.Może jedna z nich będzie aż tak fajna, że się nada do sparzenia.
Więc jedziesz.
Jak napisano wyżej- siłownia.Super miejsce- nie dość, że zwiększysz swoją ''wartość'' matrymonialną; to jeszcze masz tysiąc pretekstów do poznawania niewiast.Jak?
Normalnie.Idź do biedronki, powiedz babie na kasie że ma fajne kolczyki. Laske na przystanku zagadnij o godzinę. Potrenuj.Potem idzie samo.Bez obrazy, ale chyba za duzo sie naogladales na necie tych pseudo porad dotyczacych podrywu kobiet. Jak widze na filmiku. ze przystojny, umiesniony, wygadany mezczyzna podrywa kobiety, to mi rece opadaja. Przeciez wiadomo ze taki wyrwie ile chce i jakie chce. Wiec nie wiem wogole jaki sens tych nagran.
Ogólnie to jest po to zeby pokazać ze początek może być łatwy a ze tych początków które wejdą na etap kolejny jest znacznie mniej to juz inna sprawa.
Kobiety maja więcej problemów niż ty tylko nie widać ich na pierwszy rzut oka . Tak wiec w sumie poznając kogoś nie masz czym się przejmować.
Bo te wady które uwazasz za swoje najwieksze SA niby na wierzchu natomiast wady osoby która przyjdzie ci poznać SA dopiero do odkrycia ..no i SA lepiej zamaskowane haha.
Tak wiec nie jesteś na straconej pozycji jesteś na dobrej pozycji to poznania kogoś na kim się zawiedziesz. Wiec w zasadzie chodzi o to zebys poznał jak najwięcej i w miarę możliwości wybrał a nie na stawiał się na ta jedyna która akurat poświęci ci czas.
Dziekuje za opinie
Dawid911 napisał/a:JustynaG napisał/a:Co do zawartoci portfela- może i wiele,ale nie wszystkie.
Oczywiście,że jest szansa, tylko słusznie zauważył pitagoras coś trzeba robić w kieruknu ich poznania.
Jeśli siedzisz w domu i szukasz po portalach randkowych to obawiam się, że to może być za mało.
Wychodzisz gdzieś? Jakieś rozrywki ze znajomymi czy nawet w pojedynkę?
W ciągu 2 lat 3 kobiety, to "niezby dobry wynik", dlatego pojawia się pytania z czego to wynika, że tylko 3:)Przez portale jest latwiej, wiadomo jaka jest dziewczyna i jakie ma wymagania. Po za tym malomowni raczej w podrywie w realu szans nie maja. Byly trzy kobiety. W tym jedna moja dziewczyna ,a pozostale dwie to byla prostytutka oraz masazystka erotyczna,wiec...
przez portal wiadomo jaka jest dziewczyna?!;o a to mnie zadziwiłeś!
Oczywiście, przebywanie na portalach może pomóc w znalezieniu dziewczyny. Jeśli się szuka i chce się znaleźć, warto próbować wszystkiego. Ale szukając TYLKO na portalach może być faktycznie trudno...znaleźć:)
Może po prostu myślisz z tym podejściem, że "wiesz jaka jest dziewczyna" i nawet nie dajesz szans na zapoznanie, bo wysnuwasz pochopne wnioski na temat danej kobiety?
Tylko przez portal moge poznac. Jestes zapewne atrakcyjna gadula, lubisz towarzystwo innych, wiec nie jestes w stanie zrozumiec takiego czlowieka jak ja.
Dawid911 napisał/a:W tym jedna moja dziewczyna ,a pozostale dwie to byla prostytutka oraz masazystka erotyczna,wiec...
Jak Ty od prostytutek zaczynasz to na czym skończysz?
Na Tobie skoncze ![]()
22 2014-02-21 17:17:01 Ostatnio edytowany przez kingslayer (2014-02-21 17:22:23)
mam wiele kont na roznego typu portalach towarzyskich,ale od zawsze jest brak odzewu ze strony kobiet (mysle ze za duza konkurencja) po za tym niestety wiele wspolczesnych dziewczyn patrzy tylko na zawartosc portfela
Więc zastanów się nad podstawami, jesli Ci nie odpisują ..... to po prostu masz nieciekawe fotki... nie zawsze te na których widać Cię całego, jesteś jak na dłoni są najlepsze, czasem lepiej dać jakiś efekt, czarno-biały czy coś, nutka tajemniczości zdecydowanie zwraca uwage.
Wiele współczesnych dziewczyn patrzy na zawartość portfela.... fakt
dlatego Tobie to nie grozi i przynajmniej będziesz wiedział iż nie lecą na kase, głupie tłumaczenie.
Podrasuj profilek, zacznij cos robić, zdecydowanie popracuj nad swą postawą, wydaje mi się iż niezłym straszakiem dla wielu kobiet musi być Twój problem.
Ja też zbyt urodziwy wydaje mi się iż nie jestem, a pomimo tego nawet te względnie śliczne są mną często zainteresowane, więc każdy ma swój gust i każda zmora znajdzie swego amatora ![]()
Do tego polecam zacząć uprawiać jakiś jogging, wychodzić z psem do parku... obojętnie i czasem ot tak zupełnie niespodziewanie zaczepić jakąś kobiete, sam tak kiedyś robiłem, niby idziesz z pieskiem, okazujesz zainteresowanie pieskiem danej Pani i od słowa do słowa zagadujesz
tylko nie myśl za wiele jak wypadasz... bo wtedy to nie wypali. Możliwosci są setki, wyżej pisali iż nawet mozesz kolczyki w sklepie kasjerce pochwalić... dobry pomysł ale raczej ciężko w ten sposób zdobyć numer, jeśli za Tobą będzie kolejeczka
więc czasem lekka kreatywnosc może Ci pomóc.
I srki za te słowo ale musisz zacząć mieć wyjebane
tak... wyjebane jak wypadasz przy próbie poderwania danej kobiety
nie ta to inna a się nauczysz, w sumie najłatwiej zacząć od mimiki twarzy, więc uśmiechnij sie, a jak Ona to odwzajemni to już masz spore szanse na poznanie, tylko..... WYJDŻ Z DOMU
Powodzenia
Dawid911 napisał/a:mam wiele kont na roznego typu portalach towarzyskich,ale od zawsze jest brak odzewu ze strony kobiet (mysle ze za duza konkurencja) po za tym niestety wiele wspolczesnych dziewczyn patrzy tylko na zawartosc portfela
Więc zastanów się nad podstawami, jesli Ci nie odpisują ..... to po prostu masz nieciekawe fotki... nie zawsze te na których widać Cię całego, jesteś jak na dłoni są najlepsze, czasem lepiej dać jakiś efekt, czarno-biały czy coś, nutka tajemniczości zdecydowanie zwraca uwage.
Wiele współczesnych dziewczyn patrzy na zawartość portfela.... fakt
dlatego Tobie to nie grozi i przynajmniej będziesz wiedział iż nie lecą na kase, głupie tłumaczenie.
Podrasuj profilek, zacznij cos robić, zdecydowanie popracuj nad swą postawą, wydaje mi się iż niezłym straszakiem dla wielu kobiet musi być Twój problem.
Ja też zbyt urodziwy wydaje mi się iż nie jestem, a pomimo tego nawet te względnie śliczne są mną często zainteresowane, więc każdy ma swój gust i każda zmora znajdzie swego amatoraDo tego polecam zacząć uprawiać jakiś jogging, wychodzić z psem do parku... obojętnie i czasem ot tak zupełnie niespodziewanie zaczepić jakąś kobiete, sam tak kiedyś robiłem, niby idziesz z pieskiem, okazujesz zainteresowanie pieskiem danej Pani i od słowa do słowa zagadujesz
tylko nie myśl za wiele jak wypadasz... bo wtedy to nie wypali. Możliwosci są setki, wyżej pisali iż nawet mozesz kolczyki w sklepie kasjerce pochwalić... dobry pomysł ale raczej ciężko w ten sposób zdobyć numer, jeśli za Tobą będzie kolejeczka
więc czasem lekka kreatywnosc może Ci pomóc.
I srki za te słowo ale musisz zacząć mieć wyjebane
tak... wyjebane jak wypadasz przy próbie poderwania danej kobiety
nie ta to inna a się nauczysz, w sumie najłatwiej zacząć od mimiki twarzy, więc uśmiechnij sie, a jak Ona to odwzajemni to już masz spore szanse na poznanie, tylko..... WYJDŻ Z DOMU
![]()
Powodzenia
Dzieki. P.s piesek jest ale przy budzie ![]()