Piszę już w akcie desperackim bo nie mam pojęcia już co robić a może wiem ale tego nie potrafię..
Mam 27 lat.. mój chłopak jest 5 lat młodszy. Normalnie na co dzień nie czuję tej różnicy świetnie się dogadujemy i nadajemy na tych samych falach. On zawsze był osobą towarzyską jednak przez jego zazdrość na początku naszego związku zakończyłam część znajomości on z reszta także bo moją zazdrość przez swoją zbudził. Piszę zbudził ponieważ nauczyłam się nie być zazdrosną w związku ale dostałam nawrotu.
Teraz po 2 latach związku zmienia hasło na fb twierdząc że potrzebuje prywatności i oznajmia mi też że on chce mieć kontakt ze swoimi koleżankami. Co więcej.. pisze z nimi na fb i usuwa wiadomości. Kiedy to odkryłam powiedział mi ze napisze do niej żeby mu wysłała te rozmowę ..czego się nie doczekałam. Powiem tylko że dziewczyna to jego koleżanka od dzieciaka ale w srodowisku jej własnym nikt jej nie lubi bo dowala sie do chłopaków swoich koleżanek. Często odwiedzał profil swojej byłej.. kiedy ten temat poruszyłam powiedział ze bedzie sobie oglądał kogo chce choć po ostatniej większej kłótni a nawet rozstaniu obiecał ze przestanie to robić i przestał. I kolejna rzecz która mnie dobija to przyjmuje i zaprasza do znajomych ludzi których kojarzy i uwaga.. koleżanki z którymi sobie bajerował na "spam".. i jej nie usunie bo nie będę ja decydowała kogo będzie miał w znajomych a kogo nie. Już nie mam pojęcia jak do niego dotrzeć. Tłumaczenie że będąc w związku takich znajomości się nie kontynuuje.. że zachowuje się jak małolat.. że nie liczy się z moim zdaniem.. nie dają nic. Straszenie że też mogę odnowić takie swoje znajomości nie robią na nim wrażenia. Za stara jestem na bawienie sie w ciuciu babke i robienie sobie na złość.. czy tylko to mi zostało? On chyba poczuł się zbyt pewny jeśli chodzi o moja osobę. Strasznie to psuje nasz związek ale on winy w swoim zachowaniu nie widzi tylko zwala to na moja zazdrość i twierdzi ze jestem chora.. za to ja uważam że zachowuje się jak dzieciak..
PS.Te czasy mnie dobijają.. istnienie portali społecznościowych przewraca ludziom w głowach ;/