Hej. Słuchajcie, też tak macie. Opisze sytuacji mam doświadczenie w handlu jestem osobą pracowita i uczciwa. Tez bylem w seminarium trzy lata. Jestem na rozmowie kwalifikacyjnej o prace i wszystko ładnie super Powiem wam że normalnie zostałem już prawie za zatrudniony w sensie ze widziałem jak ta osoba chce ze mną współpracować i spełniam wymogi.Widzi, że jestem osobą dobrą i szukam pracy. Normalnie już rozmawialiśmy prawie, że warunki zatrudnienia. I dalej no tak dziękuje,mam jeszcze dwóch kandydatów to najpożniej do jutra dam znac. Mija dzień i telefon milczy. Co to znaczy?co się stało?kurcze prawie ktoś cie zatrudnił a tu cisza?Jestem gorszy czy jak. Czy wyzsze wykształecenie w cv może ma albo i nie ma znaczenia i psuje wszystko, czy może mój wiek 30 letni też ma znaczenie?juz sam nie wiem o co kaman.
Podobne tematy
Czasami jest tak, że ostateczną decyzje o zatrudnieniu w danej firmie podejmuję kilka osób (nie tylko ta, z która rozmawiałeś). Jeżeli przez jeszcze jakiś dzień nikt sie nie odezwie, sam mozesz zadzwonic i sie zapytać. Będzie wtedy widać, że Ci zależy.
Daj znać jak się to skończyło. Większość pracodawców decyzję o zatrudnieniu podejmuje w kilka dni. Pozdrawiam
życie
nie zdarzają się chyba sytuację aby rekruter na rozmowie komuś od razu powiedział - chyba że ktoś aplikuje na stanowisko kierownika i przyjdzie w dresie
Raczej standardowe "oddzwonimy"... bez zwyczajowego "albo i nie". Głowa do góry i szukaj dalej..