Przez trzy lata miałam kontakt ze starszym o 15 lat mężczyzną. Do niczego intymnego nie doszło. Po prostu czuliśmy coś do siebie, ale on nie mógł się przełamać, przez różnicę wieku.
Pół roku nie odzywaliśmy się do siebie, bo pokłóciłam się z nim o to jego chore podejście i wysłałam do niego wiadomość. W wiadomości przeprosiłam go i postawiłam mu warunek "jeżeli odwzajemniasz choć trochę uczucia do mnie to odpisz, a jeżeli nie to napisz, że nie jesteś zainteresowany to już więcej się do ciebie nie odezwę, ani nic nie napiszę" Wiadomość przeczytał dwa dni temu (wyświetliło się) a do tej pory nie otrzymałam od niego wiadomości. Jak rozumieć to milczenie? Wiem ,że nikogo nie ma. Brak reakcji oznacza, że nie jest zainteresowany, to dlaczego tego nie napisze.
1 2014-02-09 22:37:12 Ostatnio edytowany przez fizyczka (2014-02-09 22:38:20)
Podobne tematy
bo mu się nawet nie chce i wcale mu się nie dziwię.
Też tak kiedyś zrobiłam. Nigdy sie już nie odezwał.
Jeśli chcesz jakoś zrozstzygnąć sytuację, to takie stawianie spray na ostrzu noża jest pierwszym krokiem do katastrofy.
Ale nie martw się że coś WIELKIEGO straciłaś. Gdyby mu zależało nie miałby WĄTPLIWOŚCI>
Facet pół roku się nie odzywa- ty piszesz do niego... Wiesz myślę, że nie powinnaś się już narzucać i drążyć tematu. Nie odzywa się dlatego, ze nie chce i najwidoczniej nie ma ochoty tłumaczyć dlaczego...Zrób tak, jak mu napisałaś- nie odzywaj się więcej i nie pisz.
5 2014-04-12 21:56:08 Ostatnio edytowany przez fizyczka (2014-04-12 21:57:09)
Dałam sobie z nim spokój