Dziewczyny, potrzebuje waszej rady/pomocy.
Pracuję w korporacji. Odkąd zaczęłam tam pracę, zakolegowałam się z jedną dziewczyną. Ona jest ode mnie trochę starsza, 8 lat. Zupełnie się różnimy, ona jest innej narodowości, ma męża, rodzinę. Ja jestem singielką standardową, goniącą za karierą.
Problem w tym, że od jakiego czasu przestało się między nami układać. Ona jest typem gwiazdy, uwielbia być w centrum zainteresowania, ale to dzięki mnie "wyszła do ludzi", ja zapoznałam ją z wieloma kolegami/koleżankami z naszej pracy.
Widzę, że od pewnego czasu ona stała się na mnie cięta. Cokolwiek powiem, ona mnie neguje, tylko jak rozmawiamy we dwie to jest ok. Zauważyłam, że jest plotkarą, strasznie lubi plotki, ale sama jak mówi zachowuje klasę i twierdzi, że lubi każdego. Nie wierzę w to osobiście, bo jeszcze niedawno potrafiła obśmiać, obgadać do mnie każdego.
Cały czas powtarza mi, że muszę w końcu znaleźć faceta i to bogatego. Wjeżdża mi na ambicje, że cały czas jestem sama. Wydaje mi się też, że jest zazdrosna o facetów. Mam w pracy powodzenie (powiedzmy). Cały czas powtarza mi, że kolega z innego działu który jest fajny, przystojny i na wysokim stanowisku - on jest dla mnie, a jak tylko widzę, jak ona na niego patrzy, zapomina, że jest w towarzystwie i zaczyna po prostu się przed nim popisywać. Na imprezie pracowniczej tańczyła przy nim tak długo, aż w końcu poprosił ją do tańca, po czym przyszła do mnie i oczywiście mi to powiedziała. Dlaczego wcześniej mówi mi że on koniecznie jest DLA MNIE?
Jak ja mam jej przyjaźń traktować poważnie??
Kiedyś byłyśmy razem na imprezie ja ona i jej kolega. Jakoś tak wyszło, że zaczęłam całować się z nim, kiedy ona była w toalecie. I chyba od wtedy zaczęło się psuć. Za każdym razem jak jakiś facet powie jej komplement przychodzi z tym do mnie i się chwali, co jest dla mnie dziwne, chociaż nie mam nic przeciwko.
Ale dziwny dla mnie jest fakt, że kobieta ma 35 lat i wciąż łaknie jak dziecko komplementów.
W pracy też idzie mi odrobinę lepiej myślę, niż jej.
Czy możliwe jest, że ona jest zwyczajnie ZAZDROSNA?
Bardzo proszę o opinie. Napięta sytuacja w pracy jest dla mnie ciężka ![]()