Witam,ciężko to opisać ale się postaram zeby było wiadomo o co chodzi,mianowicie... jestem dość szczupła a najbardziej odstaja mi boki,oponki ,malo tego wyglada to tak jak bym miala pośladki przesunięte w góre w to miejsce bo na pupie mam takie jakby wgłębienia z boku.Czyli tyłka nie mam ale za to są boczki.Czy ktos wie o czym mówie? Zna ktos sposób jak się tego pozbyć? Prosze radę.
Podobne tematy
schabiki
polecam 30 days squat challenge (znajdziesz w google o co chodzi). Do tego polecam 10 minutowe Booty Shaking Waist Workout. Znajdziesz na yt, fajne ćwiczenia z Tiffany Rothe. Dieta bez dominacji produktów mącznych oraz więcej produktów z błonnikiem też poprawią Twoje samopoczucie w tej kwestii ![]()
na boczki hula-hoop, zwykłe sportowe bez wypustek, cud, magnesów i innych dziwactw, codziennie po kilkanaście minut i boczki znikną. Pupa to już gorsza sprawa, znam te wklęśnięcia w pośladkach, o których mówisz, sama takie posiadam, mi osobiście kojarzą się one z męską pupą. Możesz próbować ćwiczyć jakieś zestawy na pośladki, próbowałaś kiedyś? Bieganie też nieźle rzeźbi tyłek i na pewno pomaga wyzbyć się boczków i innych fałdek ![]()
Jeszcze nie prubowałam, zadnych sposobów wyżej wymienionych,przymieżałam sie do jakich ćwiczeń ale z trudem mi to przychodzi,brak kakretnej motywacji,czasami to i czasu brakuje przy dwójce dzieci,ale trzeba się wziąść:-) :-)
Te, które Ci zaproponowałam robi się szybciutko, bo moze ok 20 min łącznie (zależy jaką masz kondycję do przysiadów
) Ale dieta, dieta... ![]()
Te, które Ci zaproponowałam robi się szybciutko, bo moze ok 20 min łącznie (zależy jaką masz kondycję do przysiadów
) Ale dieta, dieta...
Zgadzam się, ja od stycznia co drugi dzień kręcę hula-hop - po 15 minut. Najczęściej przy jakimś filmie, serialu. Minęło 2 miesiące, a ja pozbyłam ok. 4 cm w boczkach
Co prawda jest to hula-hop z wypustkami (świetnie rozbijają tłuszczyk - boczki/ brzuch robią się jakby miększe), ale myślę, że normalne też będzie ok. Może kręć wtedy, gdy dzieci oglądają bajkę? 15 minut to jest NIC w perspektywie całego dnia. Zdrowe odżywiane też się przyda, zdecydowanie. Nie musisz się głodzić żeby schudnąć.