Hej dziewczyny mam problem wczoraj odkryłam ze moj maz od 2 lat pisze z kobieta tlumaczy sie ze jej nigdy nie widzial na oczy wczoraj widzialam ze napisala do niego chcialam by mi pokazal ale szybko usunal bardzo sie zdenerwowalam pisze z nia od czasu gdy sie roztalismy tym czasowo i powiedzial jej ze sie rozwodzi jednak ja 2 tygodniach wrocilam a on do tej pory nic jej nie powiedzial gdy wzielam jego telefon bardzo o niego walczyl wyrywal z rak malo co moich i zlamal zanim ja usunal napisal zeby nie pisala bo zona zazdrosna dziewczyna byla w szoku bo nie wiedziala ze znowu jestesmy razem i mamy juz 2 dziecko powiedzcie czy ja przesadzam robiac wu jazdy czy naprawde moglo cos miedzy nimi byc
Podobne tematy
Hej dziewczyny mam problem wczoraj odkryłam ze moj maz od 2 lat pisze z kobieta tlumaczy sie ze jej nigdy nie widzial na oczy wczoraj widzialam ze napisala do niego chcialam by mi pokazal ale szybko usunal bardzo sie zdenerwowalam pisze z nia od czasu gdy sie roztalismy tym czasowo i powiedzial jej ze sie rozwodzi jednak ja 2 tygodniach wrocilam a on do tej pory nic jej nie powiedzial gdy wzielam jego telefon bardzo o niego walczyl wyrywal z rak malo co moich i zlamal zanim ja usunal napisal zeby nie pisala bo zona zazdrosna dziewczyna byla w szoku bo nie wiedziala ze znowu jestesmy razem i mamy juz 2 dziecko powiedzcie czy ja przesadzam robiac wu jazdy czy naprawde moglo cos miedzy nimi byc
Ja z nimi nie bylam .a teraz tak na serio .po co wrocilas do niego .facet dwa lata zgrywa kawalera do wziecia a ty dopiero na oczy ujrzalas jego smigle.czy wczesniej nie bylas tomna by go obserwowac .skoro tak usilnie wyrywal ci fona no to mial chyba cos wiecej do ukrycia.ja uwazam ze nie powinno sie grzebac w cudzym fonie czy to meza czy zony .moglas wyczekac na moment az fon bedzie bez opieki .jestes w trudnej sytuacji bo on moze prowadzi podwojne zycie a ty bylas przekonana ze masz meza w 100% a masz go chyba w 50% no i tamta nie wiedzac ze jestescie znow razem tez ma go polowe .nie zapamietalas jej nr?
Ja bym wac pana usadzila na czterech literach i z nim powaznie porozmawiala i mu oznajnila ze jeszcze jeden taki nr i poprostu odejdziesz .podasz go o alimenty na dzieci i jak ty nie pracujesz to i na siebie .
Wlasnie w tym problem ze nigdy wczesniej go nie kontrolowalam bo nie dawal mi do tego powodu niepokoila mnie tylko sytuacja dlaczego tak denerwowal sie gdy czasami pozyczalam jego tel oraz zawsze bardzo sie denerwowal gdy nawet w zartach pytalam Go o zdrade zawsze unikal tego tematu i mowil ze go denerwuja i nie lubi na takie tematy rozmawiac bo sa bez sensu dawalo mi to do myslenia ale myslalam ze przesadzam po wczorajszym dniu jestem prawie pewna ze musieli pisac o waznycj sprawach nie mam do niej numeru oni kontaktowali sie przez fecebooka wczoraj zalozylam anonimowe konto i podszylam sie pod niego i dowiedzialam sie tylko tyle ze wlasnie niby jest rozwodnikiem oraz ze zaczeli ze soba pisac on jej sie zwierzal od momentu gdy go zostawilam i wrocilam do polski zostawilam go poniewaz nie mialam zamiaru nianczyc mami synka a on natomiast pisal jej jaki to on nie jest biedny i poszkodowany i jak to musial sie ze mna meczyc niw wiem co dalej robic i jak dowiedziec sie o czym takim waznym pisali skoro nie wspomnial jej ze blagal zone o powrot
doska24 na podstawie tego co napisałaś wnioskuję, że Twojemu małżonkowi daleko jest do szczerości, uczciwości i lojalność...i sporo mu sie nagromadziło za uszami...będąc na Twoim miejscu nie zamiotłabym problemu pod dywan, wręcz przeciwnie, wzięłabym go w obroty i to dość porządnie...jak taki z Niego "kogucik" to niech pieje, co tam wycudował.
Dosia mysle ze jak nie bedzie chcial z toba rozmawiac na ten temat to odejdz .to bedzie nie zdrowe dla ciebie .wchodzisz w taki tunel sledzenia jego .bedziesz sie meczyc .przemysl czy warto!
Hm jestem w kropce poniewaz mam 2 dzieci kochaja tate a jz nie wiem co robic jak mam dalej zyc skoro jemu nie ufam i juz nie zaufam bo nie jest tego godzien zwlaszcza ze nie pierwszy raz mnie zawiodl no i klamstwa ma na poczekaniu poradzcie jak mam z nim postepowac a za razem sie odegrac na nim
Wiem ze najlepiej bylo by to skonczyc masz racje ciagle mysle zadreczam sie jak siedzi na necie mam juz swoje podejrzenia i wyobrazenia ze pewniw dalej z nia pisze ale nie jest tak latwo jak sa dzieci corka 5lat a syn 1.5roku