netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

13 odpowiedzi10 868 wyświetleńzałożony przez Lukass, 05.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Witam wszystkich.:)

Mój problem polega na tym, że jestem osobą bardzo nieśmiałą o niskiej samoocenie. Nigdy nie miałem zbyt wielu znajomych.     Jest tylko jeden kolega, z którym mogę się spotkać, wyjść na jakąś imprezę czy piwo.:) Nikt mnie nigdy nie zaprosił np na urodziny, wspólne wyjście gdzieś, narty, sanki big_smile, zabawę albo żeby mu w czymś pomóc (po za zadania mi w szkole) itd.
Nigdy też nie miąłem dziewczyny a nawet zbyt wiele nie rozmawiałem z dziewczynami. W szkole średniej i gimnazjum z mojej strony zwykle było tylko "cześć". Żadna dziewczyna nie próbowała nawiązać ze mną kontaktu. Tak samo było po za szkołą no może od początku gimnazjum, bo wcześniej jeszcze miałem jakieś 2 koleżanki smile
2 lata temu postanowiłem z tym walczyć i żeby było łatwiej to zacząłem podrywać dziewczyny przez internet i nawet nie miałem z tym problemu.:D Fajnie mi się pisało z niektórymi i one też mówiły, że lubią ze mną pisać, chciały się spotkać, pójść na spacer ale niestety do tego nie doszło ponieważ dzieliły nas najczęściej setki kilometrów.
Kilka dni temu korzystając z popularnego komunikatora, tak z nudów postanowiłem znaleźć dziewczynę o jakimś ładnym imieniu i do niej napisać. Padło na imię Kasia. big_smile no to szukam i piszę jakieś pierdoły, do pierwszej lepszej w moim wieku, że niby pomyliłem nr itd. Ku mojemu zdziwieniu rozmowa szybko się rozkręciła i trwała od 22 do 2 w nocy. Dziewczyna na pewno była zainteresowana, bo inaczej poszła by wcześniej spać, o czym nawet wspominała. Mówiła też, że jestem zabawny i chciała by się spotkać.:) Niedawno jak pisałem z dwoma dziewczynami (koleżanka z koleżanką się spotkały i siedziały przed komputerem) to w pewnym momencie powiedziały mi, że się popłakały ze śmiechu, co mnie bardzo ucieszyło.:)
Najbardziej boli mnie, to, że w tzw "realu" nie potrafię nawiązać takich relacji jak opisałem wyżej. Nawet nie próbuję, bo bardzo ciężko idzie mi rozmowa szczególnie z kobietami, które mi się podobają. Bardzo się wtedy stresuję i nie wiem, co powiedzieć. O żartach też nie ma mowy przez co wydaję się być nudny. Po skończeniu technikum usłyszałem od jednej osoby z klasy, że przez całe 4 lata ani razu się nie uśmiechnąłem, co było bardzo przykre.

Troszkę się rozpisałem ale musiałem wylać to z siebie:) Mniej więcej wiem, co musiałbym zrobić żeby pozbyć się opisanych problemów tylko brak mi motywacji.
Jakby jakaś miła Pani albo Pan z forum chcieli dać kilka rad, jak nabrać tej motywacji, to proszę o odpowiedź. smile



.

2

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Hej. Skądś znam Twój problem, bo sama mialam kiedyś podobnie. Więc na pewno się nie przejmuj, bo jest wielu ludzi tak niesmialych. Rozumiem Cię doskonale smile
Myślę, że powinienes bardziej uwierzyć w siebie. Sam widzisz, że pisząc masz wiele do powiedzenia, gorzej w realu. Tez tak mialam i czasem mi sie zdarza gdy czuje sie oniesmielona. Ale mi troszkę pomoglo czytanie sobie na glos. Poczatkowo zaczelam zwyczajny podręcznik, gdy probowalam wkuc cos do szkoly. Później czytalam tomiki wierszy, staralam sie zachowac odpowiedni ton i uczucia, żeby ładnie brzmialo. I odkrylam, ze zwyczajnie balam się mowic, balam sie co sobie ktos pomysli, jak zareaguje czy moze mnie wysmieje. Przestalam sie przejmowac i zaczelam mówić co mysle, wdawalam sie w dyskusje, mowilam to, co leży mi akurat na sercu. Uwierzylam w siebie, uśmiechałam sie, az w koncu w ostatniej klasie liceum wybrano mnie na przewodniczącą klasy. To było dla mnie wyzwanie. Przemowienia, informowanie o wszystkim, pewnosc siebie. Musiałam się przelamac w koncu. I moze nie jest idealnie, ale duzo lepiej niz wczesniej. Nikt Cię nie zaprasza.. zaproś Ty! Wez przyjaciela zeby bylo razniej i badz pewny siebie. Bo jestes swietny, musisz w to tylko uwierzyć smile z gory przepraszam za błędy, ale piszę na telefonie. smile

3

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Możesz z nią jeszcze porozmawiać przez telefon przed spotkaniem, żeby nabrać większej pewności siebie i przełamać kolejną barierę lęku. Jeśli dziewczyna jest tobą zainteresowana, to konwersacja z nią będzie o wiele łatwiejsza, bo będzie miała pozytywny obraz twojej osoby. Spotkanie z nią potraktuj jako swego rodzaju test, nie działaj pod presją, mów to co cię samego bawi, choć miałyby to być kompletne bzdury, nie staraj się do niej dostosowywać.

A tak swoją drogą jestem ciekaw jaka była twoja pierwsza wiadomość do nich. Pytam, bo moje koleżanki też dostały kilka razy propozycję rozmowy przez gg od nieznajomych i obie delikwentów spławiły.
Dowodzisz, że jesteś osobą kreatywną, bo potrafisz tak sformułować wiadomość, że wydajesz się interesujący i potrafisz nawiązać kontakt z anonimową osobą.

4

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Oj z rozmową przez telefon mógłby być problem ale raczej nie tak wielki jak w rzeczywistości. smile A tak po za tym to zapomniałem napisać, że dzieli nas od siebie 200 km więc się nie spotkamy, bo na razie przekracza to moje możliwości...
Z tymi wcześniejszymi próbowałem nawiązać kontakt na portalu randkowym. Żeby wysyłać chyba nieograniczoną liczbę wiadomości to trzeba było mieć konto premium a ja takiego nie posiadałem więc jak mi jakaś dziewczyn wpadła w oko to pisałem jedną wiadomość o temacie "Zerknij do środka smile" i dalej "Jeśli chciałabyś porozmawiać to zapraszam na [tu nazwa komunikatora] np o tej i o tej godzinie"  Nidy nie pisałem w pierwszej wiadomości jaka to jest piękna, ładna, interesująca, że mi się podoba chciałbym ją poznać itd. Jako, że był to portal randkowy to musiałem dodać swoje zdjęcie a do zbyt przystojnych mężczyzn nie należę...
Do tej ostatniej (już nie na portalu randkowym i nie widziała mojego zdjęcia) na początku raczej nic interesującego nie pisałem. Było tylko "cześć Kasiu:)" coś tam czy "wiesz kto pisze" - ona oczywiście nie wiedziała. Mówiłem, że byliśmy umówieni na rozmowę a ona, że to pomyłka. Jeszcze chwilkę ją wkręcałem i jak mi się znudziło to napisałem, że może źle wpisałem nr i że ze mnie ciamajda, bo to rzeczywiście pomyłka. big_smile Ona na to z uśmiechem, że nic się nie stało - każdemu może się zdarzyć a później " ja to otwarta i przyjacielska dziewczyna jestem z którą zawsze pogadać można:-) hehe  smile" Po tym wróciła mi ochota do dalszej rozmowy. smile
Ogólnie to nie mam problemów z nawiązywaniem kontaktów w internecie, za to w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie, nad czym od dawna ubolewam.

5

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Uskuteczniałeś zatem metodę na cwaną gapę:)

Nie wiem czy robisz to celowo ale przestań nawiązywać kontakty z dziewczynami oddalonymi od ciebie o setki kilometrów. Być może ugruntowuje to twoją pozycję fajnego gościa w internecie, ale skończ z tym wreszcie. Najlepiej nawiąż kontakt z jakąś dziewczyną z pobliskiego miasta, tak żebyś miał pewność, że nie macie wspólnych znajomych i w razie jakiejś twojej wpadki nie rozejdzie się fama (choć właściwie po co taki scenariusz zakładać:))

Kiedyś popełniłem taki błąd jak ty, że rozmawiałem z dziewczyną mieszkającą kilkaset kilometrów ode mnie i na tyle dobrze nam się konwersowała, że chcieliśmy się spotkać w realu. Pojechałem do niej i było mi z nią całkiem sympatycznie, jednak podróż była na tyle męcząca, iż uznałem że taka relacja nie ma sensu.

Moim zdaniem 100 km to maksymalna różnica odległości.

6

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Odległość zwykle nie miała dla mnie znaczenia, ponieważ szukałem kontaktu w ramach ćwiczeń hehe.:) Przez ostatnie 2 lata wzrosła moja pewność siebie ale są też inne skutki niewychodzenia z domu i bardzo małego kontaktu z ludźmi. Często mam wrażenie, że nie wiem jak postąpić w danej sytuacji albo gdzie pójść załatwić jakąś sprawę, co powiedzieć.

7

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.
Lukass napisał/a:

Odległość zwykle nie miała dla mnie znaczenia, ponieważ szukałem kontaktu w ramach ćwiczeń hehe.:) Przez ostatnie 2 lata wzrosła moja pewność siebie ale są też inne skutki niewychodzenia z domu i bardzo małego kontaktu z ludźmi. Często mam wrażenie, że nie wiem jak postąpić w danej sytuacji albo gdzie pójść załatwić jakąś sprawę, co powiedzieć.

No więc właśnie, nie nastawiałeś się na to żeby z kimś się spotkać na żywo, a to nie dobrze. Musisz się w końcu przełamać i nie tylko dowartościowywać się przez neta.

Masz dopiero 20 lat, nie oczekuj od siebie zbyt wiele;)

8

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Ja znam pary poznane przez net a dzieliło wiele setek km...
Ja uważam, że Lukass dobrze robi, oby jak najwięcej przez net. Rozmowy budują, powodują radość, jest fajna atmosfera. Wiadomo, że jeśli facet ładnie, ciekawie, potrafi zainteresować przez net, to również zainteresuje w realu. Bo ma to w sobie po prostu. Kwestia czasu.

9

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.
Remi napisał/a:

Rozmowy budują, powodują radość, jest fajna atmosfera. Wiadomo, że jeśli facet ładnie, ciekawie, potrafi zainteresować przez net, to również zainteresuje w realu. Bo ma to w sobie po prostu. Kwestia czasu.

To prawda ale ja jestem taki dziwny przypadek, że w realu zwykle mam pustkę w głowie (nawet po alkoholu) i nie wiem, co powiedzieć. Tak jak już pisałem mam małe doświadczenie w kontaktach z ludźmi i teraz jest ciężko cokolwiek osiągnąć.

10 Ostatnio edytowany przez malaagata (2014-02-08 15:46:40)

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Przede wszystkim - zacznij w realu zachowywać sie tak, jak w internecie. Zamiast pisać te wszystkie zabawne rzeczy - mów. Weź kumpla do klubu i próbuj zagadywać do dziewczyn, ale bez ciśnienia - nie zrażaj się, jeśli nie wyjdzie, traktuj to jako próby. Skoro masz poczucie humoru, to wykorzytuj to w życiu. Może być to dla Ciebie trudne  z powodu nieśmiałości, ale zobaczysz, że za drugim, trzecim razem wszystko będzie dużo łatwiejsze. Początki zawsze bywają ciężkie, ale musisz zacząć, by nie zamknąć się w wirtualnym świecie. Takie pisanie z kimś poprzez komunikator niekoniecznie zdaje test - dzielą Was kilometry (jak sam mowisz); po 2. zazwyczaj idealizuje się osobę siedzącą po drugiej stronie monitora. Radziłabym ten czas wykorzystać Ci na wychodzenie z domu i faktyczną możliwość poznania kogoś. Jasne, że stres robi swoje i na nic zdadzą się rady typu "nie stresuj się" - po prostu musisz zacząć i z każdym kolejnym razem będziesz bardziej oswojony z sytuacją, będzie duuużo mniej stresu i skupisz się na samej rozmowie. Tak jak mówię - wychodź z domu i ćwicz to realu, bo to jedyna opcja, by przezwyciężyć lęk.
Możesz również swoją samoocenę zwiększać poprzez różne czynniki/zachowania, które pomogą Ci ją podnieść. Proponuję sport - w zależności od tego, co lubisz. Sądzę, że siłownia i efekty , które dzięki uczęszczaniu na nią możesz osiągnąć, dodają pewności siebie. Szczerze - widzę po moich kolegach, którzy zaczęli trenować - ego wystrzeliło w górę, trochę pojawiło im się mieśni gdzieniegdzie i uważają się za bogów. Nie widzę w tym nic zlego, bo pewnością siebie także zmienia się ich zachowanie w relacjach z kobietami. Nie mówię, że ma to być siłownia, ale cokolwiek - coś, co lubisz - basen czy sztuki walki. Powodzenia. smile

11 Ostatnio edytowany przez malaagata (2014-02-08 15:49:04)

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Możesz wspomóc się filmikami z yt, typu 'jak rozmawiać/flirtować z dziewczynami'  - przejrzyj i zastosuj na sobie  - w realu! wink

12

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Dziękuję malaagatko za dobre słowa:)
Niestety ciężko będzie mi zastosować Twoje rady w praktyce, ponieważ niezbyt dobrze czuję się w swoim ciele a głównie chodzi o to, że prawie w ogóle się nie uśmiecham, co jest to spowodowane niezbyt ładnym uzębieniem i jak tu być zabawnym powstrzymując się od śmiechu? Przecież żadna dziewczyna nie zainteresuje się takim ponurym człowiekiem. Ogólnie to większość ludzi nie lubi smutasów.
Zauważyłem też, że mam jakaś dziwną twarz dlatego, że w lustrze wyglądam dosyć normalnie a na zdjęciach mam mocno przesuniętą chyba w lewo dolną szczękę. Strasznie mnie to denerwuje. Wiem, że można iść do dentysty i założyć aparat ale trzeba wydać dosyć dużo pieniędzy a mnie nie stać. Jeśli byłoby mnie stać to wolałbym te pieniądze przeznaczyć na rzeczy związane z moją pasją a o głupich zębach zapomnieć. Ach, że też mnie musiało coś takiego spotkać... Nie wiem już, co robić a działać coś trzeba, żeby nie zmarnować reszty swojego życia. smile

13

Odp: Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.
Lukass napisał/a:

Dziękuję malaagatko za dobre słowa:)
Niestety ciężko będzie mi zastosować Twoje rady w praktyce, ponieważ niezbyt dobrze czuję się w swoim ciele a głównie chodzi o to, że prawie w ogóle się nie uśmiecham, co jest to spowodowane niezbyt ładnym uzębieniem i jak tu być zabawnym powstrzymując się od śmiechu? Przecież żadna dziewczyna nie zainteresuje się takim ponurym człowiekiem. Ogólnie to większość ludzi nie lubi smutasów.
Zauważyłem też, że mam jakaś dziwną twarz dlatego, że w lustrze wyglądam dosyć normalnie a na zdjęciach mam mocno przesuniętą chyba w lewo dolną szczękę. Strasznie mnie to denerwuje. Wiem, że można iść do dentysty i założyć aparat ale trzeba wydać dosyć dużo pieniędzy a mnie nie stać. Jeśli byłoby mnie stać to wolałbym te pieniądze przeznaczyć na rzeczy związane z moją pasją a o głupich zębach zapomnieć. Ach, że też mnie musiało coś takiego spotkać... Nie wiem już, co robić a działać coś trzeba, żeby nie zmarnować reszty swojego życia. smile

Pomyśl o jakimś zajęciu, które zapewni Ci dochód i uporządkuj sprawy uzębienia, bo faktem jest, że osoby smutne, ponure mają małe powodzenie w rzeczywistości. Ucieczka w hobby tylko Cię izoluje - oczywiście dobrze, że masz zainteresowania i się rozwijasz.
Żyjemy w takim świecie w którym wygląd jest bardzo ważny i każdy kto odstaje od normy jest gorzej traktowany.
Może masz krzywy zgryz i dlatego na zdjęciu szczękę masz przesuniętą?
Jesteś młody więc działaj, mam znajomych starszych od Ciebie, którzy korygują sobie zęby. Działaj póki nie jest za późno!

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nieśmiałość, brak znajomych, problem w kontaktach z dziewczynami.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026