SzaraSzu jak dla mnie niestety jesteś bardzo naiwna. Zakochałaś się i chcesz wierzyć, że ta Wasza relacja ma dla tego faceta większy wymiar, wieksze znaczenie.
Nie chcesz na to spojrzeć obiektywnie, usprawiedliwiasz go łudząc się, że to co on gada ma znaczenie.
On mówi Ci, że Ciebie kocha. Sorry ale jakoś w to nie wierzę. Kacha jak przyjaciółkę, kolejna ściema.
Skoro on Ci otwarcie mówi, że nie chce z Tobą być, że nie będzie z Tobą to oznacza, że niestety nie zależy mu na Tobie. Mówi, że kiedyś znajdzie sobie inną i tą inną będzie kochał bardziej od Ciebie. Bardziej bezpośrednim chyba już nie można być. Nalezy to rozumieć jako: "nie kocham Cię, kiedyś znajdę sobie dziewczyne, którą będę kochał ale Ty nią nie jesteś i NIE BĘDZIESZ!"
Jak dla mnie sprawa jest jasna. Te teksty, że on nie jest gotowy, nikogo nie szuka, nie chce związku to zwykłe gadanie, które nalezy rozumieć jako, że nie chce być z Tobą. Jak kiedyś znajdzie tą którą pokocha to uwierz wtedy nie będzie miał dylematów co do bycia w związku i zwyczajnie się zwiąże bez problemu.
Faceci mają inną konsrukcję niż my kobiety. Oni często nie łączą seksu z uczuciowością, nie jest dla nich problemem sypiać, być w niby związku z kimś kogo nie kochają. Jest mu z Tobą wygodnie, jesteś super koleżanką, która go wesprze, może fajnie z Tobą pogadać, spędzić czas i mieć seks - same korzyści. Super wygodna i dająca wiele mu relacja. Z pewnością Cię lubi, dlatego też wspiera Cię, zwierza się Tobie... Jednak on wyraźnie daje Ci do zrozumienia, że kobieto na nic nie licz. On niczego Ci nie obiecuje wręcz wyraźnie Ci zaznacza abyś sobie nieiściła żadnych praw do niego. On nie chce być odpowiedzialny za tą relację, czy w stosunku do Ciebie.
Mówisz, że nikogo nie szuka. A skąd wiesz? Może się okazać, że za pare miesięcy powie Ci: "hej musimy zerwać kontakt bo poznałem inną, którą kocham. Sama rozumiesz, że w tej sytuacji dziwne by było gdybyśmy spotykali się nadal". On może znaleźc inną za Twoimi plecami w najmniej oczekiwanym przez Ciebie momencie.
Kolejna kwestia jak już kogoś pozna to bądź pewna, że Wasza relacja urwie się całkowicie. Jak bedzie miał już tą co kocha to nie będzie potrzebować spotkań z Tobą, po drugie będzie mu niezręcznie z Tobą się spotykać bo sypialiście ze sobą (to trochę tak jakby widywał się z była...). Spotykając się z Tobą będzie czuł się nie w porządku wobec swojej dziewczyny, a ta jego zaś dziewczyna wątpię aby zgodziła się na utrzymywanie przez Was koleżeńskich kontaktów.
Tak tez pozostając w tej relacji narażasz się na ból, rozczarwanie, tęsknotę i złamane serce.
Skoro jest takim przyjacielem to przestańcie ze sobą sypiać, zmniejszcie intensywnść spotkań, budujcie relację koleżeńska naprawdę.
A jeśli uważasz, że tak naprawdę zależy mu na Tobie, to zerwij z nim tą relację, zerwij całkowicie kontakt tłumacząc mu, że nie chcesz z nim być w takim dziwnym układzie, bo on Ci totlanie nie odpowiada. Zaznacz mu, że bardzo chętnie chciałabyś z nim budować przyjaźń ale na zupełnie innych zasadach będąc z nim w zwiazku. Czyli, że chcesz prawdziwego związku, zaangażowania, przyjaźni takiej jaka powinna być między zakochanymi, oddanymi sobie ludźmi. Jeśli by mu naprawdę zależało to myślę, ze chciałby zbudować z Tobą związek pomimo swoich obaw niż gdyby miał Cię stracić. A Ty masz prawo postawić granice co Ci odpowiada, a co nie.