Jestem sympatyczną 55 latką,jestem na emeryturze,mam dużo wolnego czasu,a znajomych coraz mniej.Chętnie nawiąże znajomość z kobitkami które tak jak ja nie chcą siedzieć w domu,bawić wnuków,ale chcą pogadać,wyjść do kina,teatru,na spacer
chcą coś robić i chcą żyć dla siebie,pozdrawiam i czekam na kontakt.
Podobne tematy
Witaj .Napisz skąd jesteś i coś więcej o sobie . kobietek takich jak ty jest tu dużo !
Witaj Elżbieto, chętnych do zawarcia znajomości jest tu sporo. warto coś o sobie napisać. Pozdrawiam.
Spróbujmy stworzyc kącik dla samotnych po 50 tce..Porozmawiajmy....Ja mieszkam niedaleko Katowic....Pozdrawiam...
Może przyłączy się więcej osób, byłoby raźniej. Jestem z Wielkopolski. Pozdrawiam.
Jestem sympatyczną ,wesołą,energiczną 55-letnią krakowianką,szukam koleżanek do wspólnych wyjść do kina,teatru,kawiarni na spacer,wypady za miasto.Chciałabym stworzyć grupę fajnych kobitek do tańca i różańca,fajnych spotkań i ciekawych pogaduszek.Moje drogie Panie krakowianki i nie tylko,jeżeli dysponujecie wolnym czasem i chcecie poszerzyć grono swoich znajomych/koleżanek to czekam na kontakt Krystyna z Krakowa
Jestem sympatyczną ,wesołą,energiczną 55-letnią krakowianką,szukam koleżanek do wspólnych wyjść do kina,teatru,kawiarni na spacer,wypady za miasto.Chciałabym stworzyć grupę fajnych kobitek do tańca i różańca,fajnych spotkań i ciekawych pogaduszek.Moje drogie Panie krakowianki i nie tylko,jeżeli dysponujecie wolnym czasem i chcecie poszerzyć grono swoich znajomych/koleżanek to czekam na kontakt Krystyna z Krakowa
Bardzo żałuję, mieszkam tak daleko że wspólne wyjście nie wchodzi w rachubę ![]()
Cześć dziewczyny :-)
Ja jestem z Wrocławia. No właśnie.... Znajomi się wykruszają...mają coraz mniej czasu na pogawędki, wyjście, kino, teatr. Jest tu prawie cała Polska :-). A może gdy troche pogadamy to sie spotamy tak gdzies w środku? :-) :-)
jestem po rozwodzie wuchowlam sama dwoch synoe, pewnie mnie kochaja , ale czas spedzaja ze swimi kobietami dziewczynami przyjaciolmi a ja zostalam sana, ta samotnosc mie dobija nie mam przyjaciol, kiedys wyddawlo mi sie ze ich mam , ale dzis moj tel dzwoni tylko gdy potrzebne jest wsparcie , potem nic, poadam stan odretwienia, nie szkac milosci ale zwyklej przyjazni ludzi zyczliwych, bezinteresownych, , czy w noim wieku jest szansa na poznanie fajny ludzim, mieszkam w Hiszpannii od 20 lat, jak sie nic nie zmieni popadne mie depresje nie widze sesu zycia
Witaj reni 53 napisz do mnie na meila może uda nam sie nawiazać chociaż wirtualna znajomość Pozdrawiam
Reni, wokół nas jest wiele samotnych, wartościowych ludzi. Wiek ne gra roli. Jeżeli masz ochotę to napisz na mojego maila, bardzo chętnie nawiążę znajomość. Myślę, że na odległość również można się wspierać. Pozdrawiam.