Dobry wieczór wszystkim. Może pisząc to troszkę mi ulży. A więc dziś spotkałam swojego byłego, minął już prawie rok od naszego rozstania. A ja spotkałam go dziś 'znów'. Mieszkamy od siebie nie daleko, a jednak dalej ciągle o nim myśle. On ma już żone,dziecko a ja widząc go nie potrafię wgl zapomnieć. I jest mi co raz ciężej. Bardzo go kochałam,a może i kocham dalej. Sama nie wiem co się ze mną stało, nie potrafię spojrzeć na nikogo innego tak jak patrzyłam na niego. Byliśmy razem, jednak pewnego dnia się pokłociliśmy ponieważ moi rodzice do końca go nie akceptowali..a on znalazl sobie powód by mnie zdradzić(przynajmniej ja tak czuję). Po miesiącu się odezwał, i wróciliśmy do siebie. Kiedy dowiedział się,że jego wtedy jeszcze 'była' zaszła w ciąże zostawił mnie bez żadnego słowa.Przyjamniej stworzył temu dziecku rodzinę.Jednak ja czułam się podle-oszukana i wykorzystana, wszyscy nas znają bo mieszkamy w jednej miejscowości. Ciągle zadaję sobie pytanie dlaczego on to zrobił, ciągle twierdził,że jestem 'tą,którą zawsze chciał mieć' . Z tego co słyszałam ona ciągle powtarzała,że on będzie z nią, nie ze mną! i słowa dotrzymala. Jest już tylko jej, mają dziecko a ja na jego widok mam łzy w oczach. Mimo tego co się stało, chciałabym się do niego przytulić i zapytać 'dlaczego mi to zrobiłeś'?
Nie potrafi już nawet na mnie spojrzeć,ani ja na niego. Nie wiem z czego to wynika. Przechodząc obok mnie boi się nawet dotkąć kawałkiem materiału kurtki.
1 2014-01-26 23:41:42 Ostatnio edytowany przez marlena12 (2014-01-26 23:44:44)
Podobne tematy
Każdej kobiecie trudno jest zapomnieć o mężczyźnie któremu poświęciły swoje uczucia . My odczuwamy te wszystkie negatywne uczucia dlatego ,że my same nie chcemy o nich zapomnieć ,same utrudniamy sobie życie ,bo gdybyśmy chciały to może udałoby nam się spojrzeć na nich obojętnie .? Kto to wie . Widząc Twój problem wiem ,że nie darzyłaś tego mężczyznę byle jakim uczuciem i napewno trudno Ci będzie jeszcze przez lata na niego patrzeć . Może dopiero jak znajdziesz kogoś kto sprosta Twoim oczekiwaniom i będzie taki jak on ,a nawet i lepszy ,porzucisz chęć spoglądania na niego ? On zawsze pozostanie w Twoim sercu bo w pewien sposób Cię uszczęśliwił i to nie jest nic złego . Warto pamiętać te dobre sytuację a te które przysparzają nam łez wyrzucić na koniec pamięci . Nie będzie to proste ,ale napewno do zrobienia .
Dziękuję Ci bardzo za te słowa, warto je sobie wziąć do serca ![]()
Witaj
Zyjesz przeszłoscia,minal rok a Ty ciagle myslisz o nim.Jeśli nie przestaniesz to ciagle bedziesz czuła bol.Musisz zaakceptowac ze to koniec i zaczac myslec o sobie i o swojej przyszłosci.On ma swoja rodzine wiec pozwol mu zyc.Nie mysl o tym co by bylo gdyby,nie obwiniaj siebie.Jesli sama nie umiesz sobie z tym poradzic to zglos sie do psychologa.Nie obraz sie ale mi sie wydaje ze to nie jest milosc tylko obsesja a taki stan jest grozny nie tylko dla Ciebie ale rowniez dla innych.