Witam. otóż dziś doszło do kolizji a dokładnie zaczepieniu lusterkami. Ja wykonywałam prawo skręt natomiast przeciwny samochód jechał na przeciw mnie. kierowca drugim autem uznał ze to moja wina bo niby jechalam środkiem drogi choć mam świadka(pasażera)co temu zaprzecza wraz ze mną. Razem z kierowca tamtego
Auta stwierdzilismy ze bez policji się obędziei udalismy się do jego znajomych aby spisać protokół. Na miejscu stwierdziliśmy ze to nie ma sensu i sami pokryjemy swoje koszty bo moje mogą być wyższe bo mam lusterko elektryczne. W tej rozmowie uuczestniczyli świadkowie w tym mój jego żona oraz 3 innych którzy nie widzieli stłuczki..wymienilismy się tylko tel żebym ja mogła zawieźć mu na zgodę wódkę. proszę mi powiedzieć czy mam się obawiać ze on zgłosi to na policję i czy z nim się kontaktować?7
Podobne tematy
Jak się dogadaliście to nie zgłosi na pewno ![]()