Potrzebuję porady, najlepiej mężczyzn. Wczoraj zostawił mnie chłopak, z którym byłam 7 miesięcy. Przez ten czas wszystko układało się dobrze, może nie idealnie, ale najgorzej nie było. Mieliśmy drobne sprzeczki jak w każdym związku. Kilka dni temu wynikła kłótnia z mojego powodu, w kótrej powiedziałam kilka złych słów za dużo, ale przeprosiłam i on wie że żałuję, Dwa dni temu spotkaliśmy się, najpierw mnie przytulił i powiedział, że mnie kocha jednak po upływie jakiegoś czasu może godziny stwierdził że już nie chce ze mną być , że już mnie nie kocha. Nie rozumiem jego zachowania. Może po prostu dać mu czas do namysłu? Czy jest możliwe żeby tak nagle wszystkie uczucia wygasły?
Podobne tematy
Potrzebuję porady, najlepiej mężczyzn. Wczoraj zostawił mnie chłopak, z którym byłam 7 miesięcy. Przez ten czas wszystko układało się dobrze, może nie idealnie, ale najgorzej nie było. Mieliśmy drobne sprzeczki jak w każdym związku. Kilka dni temu wynikła kłótnia z mojego powodu, w kótrej powiedziałam kilka złych słów za dużo, ale przeprosiłam i on wie że żałuję, Dwa dni temu spotkaliśmy się, najpierw mnie przytulił i powiedział, że mnie kocha jednak po upływie jakiegoś czasu może godziny stwierdził że już nie chce ze mną być , że już mnie nie kocha. Nie rozumiem jego zachowania. Może po prostu dać mu czas do namysłu? Czy jest możliwe żeby tak nagle wszystkie uczucia wygasły?
Zależy co mu powiedziałaś. No, ale czas i oddech zawsze jest wskazany ![]()
Hmm.. nie wiem co mu powiedzialas, ale albo to były bardzo przykre słowa, których On nie może Ci zapomnieć, wybaczyć...Albo to był tylko pretekst by z Tobą zrewac, bo myślał o Tym już wcześniej a Ty podałaś mu powód na tacy, tak, żebyś w końcu i tak czuła się winna wszystkiego ![]()
Ty wiesz,że żaden facet nie znosi krytyki,a już z całą pewnością na swój temat i jeśli te kilka złych słów za dużo wypowiedzianych przez Ciebie podczas kłótni zmieniły jego stosunek do Ciebie...... to niestety nie wiem jakich teraz musisz użyć argumentów,żeby do Ciebie wrócił.Zepsuć coś jest bardzo łatwo,ale naprawić..... ten niesmak i zadra zawsze pozostają.Chłopak pewnie boi się Twoim napadów złości,może nie tego szuka? Porozmawiaj z nim szczerze,wytłumacz,tylko się nie poniżaj, nie dawaj mu żadnych satysfakcji,jeśli ma nastąpić ewentualne rozstanie - przyjmij to z godnością,którą z całą pewnością posiadasz.Trzymaj się, może nie będzie tak źle?