netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja

9 odpowiedzi5 191 wyświetleńzałożony przez martyna91, 17.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja

Rozstałam się z chłopakiem. Tak nagle.. na początku było dobrze między Nami, szczęśliwi, on zakochany po uszy we mnie.. przyjeżdżał w każdej wolnej chwili, spaliśmy już u siebie, dobry kontakt z rodzicami.. Byliśmy prawie 5 miesięcy.. wiem, że to krótki okres, ale dużo przeżyliśmy ze sobą, wyjazdy, problemy, płacz, śmiech..dzień rozstania był najgorszym dniem..Spotkałam się z Nim..Był w tym stanowczy, że chce być sam, że lepiej mu będzie samemu, opowiadał coś o przeszłości, że każda tak gadała, że zakochane a później ściskały się z innymi..Na pożegnanie przytulił mnie z całych swoich sil, trzymał mnie w objęciu dłuższa chwilę.. serce mu mega mocno biło.. [poczułam to na swojej klatce piersiowej].. w dodatku poleciała mu łza i próbował ją szybko zahamować, przecierając oko, dał buziaka w czółko. Nie oddał mi tylko poduszki z moim zdjęciem, za to oddał mi nieznaczące pudełko żywnościowe dla mnie [kiedyś zrobiłam mu do pracy spaghetti] Gdy o nią zapytałam[o tę poduszkę] gdzie ona jest, powiedział, że leży u niego na łóżku, że jej na pewno nie wyrzuci, że sobie schowa..Dodał od siebie, że nie jestem mu obojętna, że mnie kochał, dużo myślał o mnie..że chce utrzymywać ze mną kontakt[z poprzednimi nie ma kontaktu wcale, bo zagrały na jego uczuciach..] na koniec dodał, że mam nie usuwać czasami jego numeru tel, bo będzie pisać do mnie..wcześniej dodał, że odezwie się do mnie jak ochłonie i pogadamy o tym wszystkim.. tylko o czym rozmowa? Nie chciał mi powiedzieć i do dzisiaj nie wiem o co chodzi..Próbowałam z Nim pogadać za każdym razem mówił; NIE TERAZ..że nie chce o tym gadać, powiedział mi tylko tyle, że przez jedną kłótnie on już nie ma siły, że nie umie walczyć. Dodał jeszcze, że przykro mu się zrobiło jak wykrzyczałam mu, że ma mnie w dupie..W nerwach powiedziałam mu też, że ma mi powiedzieć, że mnie nie kocha i przestane się łudzić.. a on: NIE POWIEM CI, ŻE NIE KOCHAM, BO NIE UMIEM. a po chwili zrobil mi scenę zazdrości, bo kolega wysłał mi 3 tygodnie temu buziaka i dodał: szczęścia z ....[imie kolegi] zauważyłam, że on pisze z jakaś dziewczyną[97rocznik, on 92] w złości powiedziałam mu swoje o niej, to napisał mi: CO TY SOBIE ZNOWU DO TEGO ŁBA WBIŁAŚ!!![Nie chce chyba po sobie poznać, że on i ona.. ehhh] Powie jedna z Was: zerwij kontakt. Wiecie co usłyszałam jak to mu zaproponowałam? ''A MÓWIŁAŚ, ŻE BĘDZIESZ MNIE ZAWSZE KOCHAĆ!I PO CO TEN KIT WCISKAŁAŚ!'' Zmieniłam numer telefonu, powiedziałam mu o tym, że ma sobie usunąć tamten stary a on: to nie dasz mi swojego nowego?
Nie wiem co mam robić. Wszyscy mi gadają, że to jest chore, dziwne.. że być może mnie sprawdza czy mi aż tak zależy i czy nie będę jak te inne.. ale ja już mam dość.. ;((((

2

Odp: rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja
martyna91 napisał/a:

Powie jedna z Was: zerwij kontakt. Wiecie co usłyszałam jak to mu zaproponowałam? ''A MÓWIŁAŚ, ŻE BĘDZIESZ MNIE ZAWSZE KOCHAĆ!I PO CO TEN KIT WCISKAŁAŚ!'' Zmieniłam numer telefonu, powiedziałam mu o tym, że ma sobie usunąć tamten stary a on: to nie dasz mi swojego nowego?

To się akurat nazywa manipulacja.
To, co zrobił Twój eks chłopak jest głupie. Nie chodzi o zerwanie, ale o sposób tłumaczenia tej sytuacji, niezrozumiałe "powody" (swoją drogą, "szlachetnie" z jego strony, że tak niby cierpi, nie chce tracić kontaktu i tak dalej).

A dla mnie sytuacja wygląda jasno (może dlatego, że w czasach swojej niezrozumiałej głupoty robiłam dokładnie to samo).
Twój (już eks) chłopak bawi się w melodramaty, próbuje pokazać jak mu ciężko. Ale po co on to robi? Zrywa z Tobą, ale demonstruje swoją "miłość" tak, żebyś do końca nie wierzyła mu w to, co mówi. To jest manipulacja.
Jeśli jest człowiekiem myślącym i naprawde by Cię kochał, to nie robiłby takich głupich scen, byłby z Tobą i cieszył się tym, co ma.

Pierwsze, co przyszło mi na myśl- zauroczył się kimś innym i bada grunt. Nie chce potem zostać sam na lodzie.
Sprawdza, czy będziesz o niego walczyć? Większych głupot nie słyszałam. Po co niby? Przez jego wcześniejsze zawody? Kto się bawi w takie rzeczy? Jest szczęśliwy w związku, wszystko się układa i nagle wpada na taki genialny pomysł?
Przepraszam, że może zbyt ostro oceniam sytuację, ale z punktu osoby trzeciej to naprawdę wygląda podejrzanie.

3

Odp: rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja
P&P napisał/a:
martyna91 napisał/a:

Powie jedna z Was: zerwij kontakt. Wiecie co usłyszałam jak to mu zaproponowałam? ''A MÓWIŁAŚ, ŻE BĘDZIESZ MNIE ZAWSZE KOCHAĆ!I PO CO TEN KIT WCISKAŁAŚ!'' Zmieniłam numer telefonu, powiedziałam mu o tym, że ma sobie usunąć tamten stary a on: to nie dasz mi swojego nowego?

To się akurat nazywa manipulacja.
To, co zrobił Twój eks chłopak jest głupie. Nie chodzi o zerwanie, ale o sposób tłumaczenia tej sytuacji, niezrozumiałe "powody" (swoją drogą, "szlachetnie" z jego strony, że tak niby cierpi, nie chce tracić kontaktu i tak dalej).

A dla mnie sytuacja wygląda jasno (może dlatego, że w czasach swojej niezrozumiałej głupoty robiłam dokładnie to samo).
Twój (już eks) chłopak bawi się w melodramaty, próbuje pokazać jak mu ciężko. Ale po co on to robi? Zrywa z Tobą, ale demonstruje swoją "miłość" tak, żebyś do końca nie wierzyła mu w to, co mówi. To jest manipulacja.
Jeśli jest człowiekiem myślącym i naprawde by Cię kochał, to nie robiłby takich głupich scen, byłby z Tobą i cieszył się tym, co ma.

Pierwsze, co przyszło mi na myśl- zauroczył się kimś innym i bada grunt. Nie chce potem zostać sam na lodzie.
Sprawdza, czy będziesz o niego walczyć? Większych głupot nie słyszałam. Po co niby? Przez jego wcześniejsze zawody? Kto się bawi w takie rzeczy? Jest szczęśliwy w związku, wszystko się układa i nagle wpada na taki genialny pomysł?
Przepraszam, że może zbyt ostro oceniam sytuację, ale z punktu osoby trzeciej to naprawdę wygląda podejrzanie.

to jest podejrzane owszem i nie oceniasz zbyt ostro.. bo sami znajomi mówią to samo, że to jest co najmniej dziwne i niezrozumiałe.
kolezanka powiedziała mi świetną rzecz: eh... olej oszczędź nerwy.... po co Ci to... wykonczysz się. A gość ewidentnie jest dziwny. Prawda jest taka, że on Ci nie powie, że nie kocha- bo może faktycznie kocha, ale nie w taki sposob jak my sobie to wyobrażamy. Ale no, po cholerę robi podchody... weź daj luz, zmień nr, załóż nowego fb i się odetnij- innego lekarstwa na to nie ma.    i tego sie bede trzymać.i zobaczymy co dalej.

4

Odp: rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja

Według mnie, to nie koniecznie musiał ktos sie pojawić nowy w jego życiu. Możliwe, że nie jest gotowy do prawdziwego związku lub po prostu jest znudzony i już Cie nie kocha, a to przytulenie i łza to zwykłe przyzwyczajenie.. Jak zrywałem z dziewczyną byłem pewny, że powiem że to koniec i znów bd żył pełnią życia, jednak tak nie było, po rozstaniu żałowałem i brakowało mi wszystkich chwil które razem spędziliśmy, prawie 2 miechy dochodziłem do siebie chociaż byłem pewien że jej nie kocham bo sie męczyłem z nią i nic mnie nie cieszyło pod koniec jak z nią byłem..  Ile macie lat??

5

Odp: rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja
maciek112233 napisał/a:

Według mnie, to nie koniecznie musiał ktos sie pojawić nowy w jego życiu. Możliwe, że nie jest gotowy do prawdziwego związku lub po prostu jest znudzony i już Cie nie kocha, a to przytulenie i łza to zwykłe przyzwyczajenie.. Jak zrywałem z dziewczyną byłem pewny, że powiem że to koniec i znów bd żył pełnią życia, jednak tak nie było, po rozstaniu żałowałem i brakowało mi wszystkich chwil które razem spędziliśmy, prawie 2 miechy dochodziłem do siebie chociaż byłem pewien że jej nie kocham bo sie męczyłem z nią i nic mnie nie cieszyło pod koniec jak z nią byłem..  Ile macie lat??

to nie była kwestia nudy a w swoim życiu już miał poważny związek prawie rok. Od tak nie można się odkochać zwłaszcza on i wyżej już wspomniałam..widział we mnie cały świat, odpuszczał sobie nawet weekendy z kumplami dla mnie, żeby być ze mną, tutaj, blisko, wyłączał zawsze telefon, po prostu był nieosiągalny.. jedyne co powiedział to, to, że nie ma siły, bo się pokłóciliśmy któregoś wieczoru i on sie bał, że tak będzie zawsze... Jednak zapewniał, że dalej będziemy w tym trwać..że w nic nie zwątpił, że nadal jesteśmy MY i że on czuje, że mnie KOCHA. i co? nagle mu się w 3 dni odwidziało? Teraz odezwał się do mnie z zapewnieniem, że go nic nie łączy z tą dziewczyną.. po co mnie informuje o tym? Nie odpisałam mu nawet.. mamy po 21 lat.

6

Odp: rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja

Cześć

Bardzo dziwna sytuacja którą tutaj opisałaś. Na mój rzut oka, to chłopak ma jakiś problem albo coś testuje .

Chodzi mi o to że , może ma jakis problem z którym nie chce sie dzielić bo nie chce Cb ranić. Ale na prawde to jest dziwne , że zrywa z Tobą  i mimo to nadal mu zależy , nie wiem dlaczego mam takie głupie wyobrażenie że on testuje to czy będziesz o niego walczyć że pokażesz mu jak go bardzo kochasz , bo jak pisałaś każda wczesniej mówiła mu ze go kocha ale po pewnym czasie raniła .

Po co on chce nadal mieć z tobą kontakt? to ma wyglądać na taką przyjaźń? ale co to za przyjaźń jak wy coś do siebie czujecie . Nie uda wam sie normalnie żyć jak nadal darzycie siebie uczuciami , a to cholernie boli . Takie rozdarcie na dwie strony medalu bo inaczej tego nie umiem nazwać , niby chcemy żyć normalnie , cieszyć sie codziennością ale z drugiej strony sie nie da, bo myśli zapełnione myślami o drugiej osobie a o spotkaniach to ciężko nawet pomyśleć...

Nie pisz z nim tylko sie spotkaj jak masz możliwość powiedz że to coś ważnego . Porozmawiaj z nim o co tak na parwde chodzi
- Boi sie czegoś , co zrobił i nie chce sie przyznać ?
- chce sprawdzic czy go kochasz ?
- powodów może być wiele , ale niech Ci powie cokolwiek  bo TY z niewyjaśnionych sytuacji możesz tworzyć różne scenariusze
przez które sie tylko bardziej dołujesz .

może to ma ten związek z tą dziewczyną , ale nie w taki sposób ze coś czuje do niej tylko moze być drugie dno moze ona jest w potrzebie , może jest jakas sytuacja w którą nie chce Cie mieszać i chce sam to rozwiązać

musisz porozmawiać

7

Odp: rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja

hej,
Opowiem Wam moja historie.mam 21 lata i zawsze powtarzalam ,ze nie warto sie zakochiwac a wrecz  w to nie wierzylam, ale po koleji.
Po maturze wyjechalam za granice zeby zarobic na studia, wszystko bylo fajnie ukladalo sie do czasu kiedy poznalam Damiana, mieszkalam z nim na domku ale z paczatku mi sie nie podobal ale byl taki kochany zawsze mi pomagal moglam na niego liczyc, i z czasem zaczelam cos do niego czuc i tak od wrzesnia bylismy para. Chodzilam z nim 1,7 miesiecy. na poczatku bylo cudownie razem pracowalismy mieszkalismy razem czulam sie sie zakochalam bylo to cos najcudowniejszego , dla nieniego zrezygnowalam ze studiow dopsowalam sie do niego .Po roku stracilismy prace wiec musielismy zjechac do pl mieszkmy od siebie 400km ale uwarzalismy ze damy rade ja mialam sie wyprowadzic do niego mialo byc pieknie, ale nic nam sie nie ukladalo nie moglismy tam u niego znalezc pracy za granica tez ciezko i tak chodzilismy na odleglosc, ale w koncu  mialo cos ruszyc mielismy prace i mielismy wyjechac, bylam u niego ostatnio 3 tyg bylo piknie zapewnial ze mnie kocha ze damy rade itd. tydzien pozniej po moim przyjezdzie od niego napisal ze musimy miec smieszna separacje bo on nie jst pewien czy mnie kocha dodam tu ze to mi napisal nie wiedzialam co sie dzieje ze mog mi to powiedziec jak bylam od tlumaczyl ze po moim odjezdze to poczul ze to przez odleglosc , w koncu separacja trwala 5 dni po tych dniach napisal ze mnie CHYBa nie kocha i na razie musimy sie rozstac blagalam go prosilam mowilam ze teraz wyjedziemy damy rade itd , On napisal nie ze to konic zgodzilam sie sadzac ze on sam nie wie co robic nawet rozstalismy sie w zgodzie i ze  jeszcze sie spotkamy .. ciezko bylo mi sie z tym pogodzic ale dobrze . Myslalam ze zerwal ze mna przez ta odleglosc a okazalo sie ze On juz na drugi dzien po zerwaniu ze mna mial inna dziewczyne, Tak bardzo go Kocham glupieje bez niego i wiem ze jakby tylko kiwna palcem to bym z nim byla, chcialabym zawalczyc o niego ale nie mam jak bo przez ta odleglosc nie moge nic zrobic. Nie wiem co dalej bo wszystko ukladalam pod nas a teraz juz tego nie ma;/

8

Odp: rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja

Zwiazki sa bardzo skomplikowane

9 Ostatnio edytowany przez martyna91 (2013-11-18 10:27:01)

Odp: rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja
Kolebka napisał/a:

Cześć

Bardzo dziwna sytuacja którą tutaj opisałaś. Na mój rzut oka, to chłopak ma jakiś problem albo coś testuje .

Chodzi mi o to że , może ma jakis problem z którym nie chce sie dzielić bo nie chce Cb ranić. Ale na prawde to jest dziwne , że zrywa z Tobą  i mimo to nadal mu zależy , nie wiem dlaczego mam takie głupie wyobrażenie że on testuje to czy będziesz o niego walczyć że pokażesz mu jak go bardzo kochasz , bo jak pisałaś każda wczesniej mówiła mu ze go kocha ale po pewnym czasie raniła .

Po co on chce nadal mieć z tobą kontakt? to ma wyglądać na taką przyjaźń? ale co to za przyjaźń jak wy coś do siebie czujecie . Nie uda wam sie normalnie żyć jak nadal darzycie siebie uczuciami , a to cholernie boli . Takie rozdarcie na dwie strony medalu bo inaczej tego nie umiem nazwać , niby chcemy żyć normalnie , cieszyć sie codziennością ale z drugiej strony sie nie da, bo myśli zapełnione myślami o drugiej osobie a o spotkaniach to ciężko nawet pomyśleć...

Nie pisz z nim tylko sie spotkaj jak masz możliwość powiedz że to coś ważnego . Porozmawiaj z nim o co tak na parwde chodzi
- Boi sie czegoś , co zrobił i nie chce sie przyznać ?
- chce sprawdzic czy go kochasz ?
- powodów może być wiele , ale niech Ci powie cokolwiek  bo TY z niewyjaśnionych sytuacji możesz tworzyć różne scenariusze
przez które sie tylko bardziej dołujesz .

może to ma ten związek z tą dziewczyną , ale nie w taki sposób ze coś czuje do niej tylko moze być drugie dno moze ona jest w potrzebie , może jest jakas sytuacja w którą nie chce Cie mieszać i chce sam to rozwiązać

musisz porozmawiać

póki co nie idzie z Nim rozmawiać, traktuje mnie obojętnie... wczoraj odezwał się popołudniu mówiąc, że go nic nie łączy z tą dziewczyną, żebym wbiła sobie do główki, że nie zerwał dla nikogo innego, tylko dla samego SIEBIE. Może powinnam już dać spokój.. ? Może mu się odmieni za jakiś czas, jak zrozumie? W ogóle to nie rozumiem tylko czemu nie potrafi powiedzieć mi, że mnie już nie kocha.. tłumaczy to tekstem typu: NIE UMIEM. jak można nie umieć? jak sie kogoś nie kocha mówi się o tym wprost, już wystarczająco mnie zranił. Po prostu nie wierze, że tak szybko mu się odmieniło. Może lepiej zerwać kontakt i mieć to gdzieś.. mimo, że mnie to boli i go kocham..dodam, że swego czasu coś o Nim usłyszałam.. i mu o tym powiedziałam a on: ''tak mnie kochasz a wierzysz w jakieś plotki o mnie.'' no cholera..czy to ma znaczenia czy ja kocham czy nie?

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » rozstanie z facetem, niezrozumiała sytuacja

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026