netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

16 odpowiedzi3 894 wyświetleniazałożony przez Suzolek, 19.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Okolo 19 miesiecy temu poznalam mojego obenego chlopaka w pracy. Wtedy bylam pewna ze znalazlam milosc mojego zycia ale pojawialy sie pewne znaki ostrzegawcze ktore ignorowalam ... przez to ze byl taki wspanialy , swietnie mi sie z nim spedzalo czas, rozmawialo, wspolne wyjazdy swietny seks itd. Z drugiej strony zazdrosc . O wszystko. O facetow z ktorymi rozmawialam w pracy I poza praca - tym sposobem odpadlo paru znajomych ..., najlepsza kolezanke - ktora ja juz nie jest , studia - skonczylam ale on nadal nie potrafi mi wybaczyc tego calego czasu ktory poswiecilam nauce a nie jemu. Chcial kazda chwile spedzac ze mna I robic wszystko ze mna ... troche mnie to dusilo ale w koncu znalazlam bratnia dusze. Po roku zamieszkalismy razem I od dnia numer jeden cos sie zmienilo. Nie chcial ze mna rozmawiac I non stop spal. Docieralismy sie az iskry lecialy ... duzo lez krzyku itd. Po jakims czasie sie uspokoilo. Wtedy zaczelam odkrywac nowe twarze mojej bratniej duszy. Marudny nie w humorze z rana, zaczal znow palic trawe ktora rzucil dla mnie (prawie codziennie), len do kwadratu nie sprzata po sobie, zostawia balagam, nidgy mu nie odpowiada jedzenie, nie potrafi oszczedac, i non stop gra w swoje gry na PS (DLA JASNOSCI NON STOP ZNACZY min 5 godz dziennie w salonie wiec nie mam tam wtedy dostepu, czesto tam zasypia no wiec I seks cierpi) I jest ... tak strsznie klotliwy... Zdrugiej strony ja ... co mam sobie do zarzucenia marudze o te wszystkie rzeczy I strasznie sie wkurzam ale z drugiej strony nie taka byla umowa ... nie taki mi sie zaprezentowal jak sie poznawalismy ...

Rozmowy juz byly wszysko walowalismy do wczesnych godzin rannych. Najgorsze jest to ze (o dziwo !) nikt mi juz nie zostal i jestem w d...

Napiszcie co myslicie i co radzicie chociaz juz chyba wiem tylko potrzebuje zeby mi to ktos jeszcze raz powiedzial .

2

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Zostaw lenia czym prędzej . Dopóki dzieci nie macie. Nigdy w życiu nie rezygnuj z siebie. Bo za parę lat będziesz tego żałować. Po co zamieszkaliście razem? Wspólnych obiadków brakowało Wam? Trawę pali palił i palić będzie. To nałóg. Uciekaj.

3

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

hm.... zastanawia mnie dlaczego kobieto pakujesz się w związek, który z dużym prawdopodobieństwem będzie (już jest) dla Ciebie źródłem zgryzot i frustracji .... takiego typa to tylko jak najszybciej wyeliminować z życia i zapomnieć póki czas ..........

4

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Nie wiem jakos trudno mi go zostawic caly czas szukam winy w sobie I mam nadzieje ze sie zmieni   ...

5

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Ktos ma cos wiecje do dodania ?

Moze to moja wina  ? On nigdy wczesniej nie mieszkal z nikim , 25 lat w domu rodzinnnym. Moze za duzo od niego wymagam ... ?

6

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Witaj

Przeczytała Twój post i uwierz ale nie rozumiem dlaczego z nim jeszcze jesteś. Jestem fajna,mądrą dziewczyną a tracisz czas na chłopaka,który nie jest Ciebie wart.

Po pierwsze jest zazdrosny o wszystko i to już powinno dać Ci do myślenia,że coś jest nie halo. Straciłaś przez niego kilku znajomych ba najlepszą przyjaciółkę a to,że nie umie Ci wybaczyć czasu jaki poświęcałaś na naukę to już w ogóle nie skomentuje.

Wypisz sobie to co Cię przy nim trzyma. Nie szukaj winy w sobie,bo nic złego nie zrobiłaś to on powinien się zmienić ale jak widać tak mu wygodnie. Jeżeli chcesz z nim być musisz pokazać mu,że nie jesteś na każde jego zawołanie może wtedy sie przestraszy ale szczerze w to wątpię ja bym na Twoju miejscu rozeszła sie z nim i mimo,że na początku będzie boleć z czasem doznasz ulgi i spotkasz faceta,który zasługuje na Ciebie.

7 Ostatnio edytowany przez brunetka236 (2014-01-31 00:01:09)

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Twój post wszystko mówi. Ty nie dasz rady przy nim normalnie funkcjonować. Im prędzej go zostawisz, tym lepiej. Czas w końcu zrobić krok w przód i zacząć nowy rozdział.
A co do ludzi... Może uda się odnowić stare znajomości? A jeśli nie, to trudno. Poznasz nowych ludzi. Bo jak się domyślam, cały swój czas spędzałaś tylko z nim.

8

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?
czekoladka7 napisał/a:

Wypisz sobie to co Cię przy nim trzyma..

1. Nadzieja ze sie zmieni.

2. Wspomnienia o tym jaki byl wspanialy i chyba to wspmnienie kocham a nie jego.

3. Wspolny dom - na szczescie tylko wynajmujemy.

4. Strach przed samotnoscia i ze nikogo juz nie poznam - no bo w koncu mam juz 30 lat i prawie zero znajomych.

5. Nie mam osoby z ktora moglabym zamieszkac, a nie stac mnie na wynajem calego mieszkania w pojedynke.

6. Czasami ma przeblyski bycia tym mezczyzna ktorym kiedys byl - zazwyczaj jak czegos chce.

To chyba niewystarczy aby stwozyc szczesliwy zwiazek sad

9

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?
brunetka236 napisał/a:

Twój post wszystko mówi. Ty nie dasz rady przy nim normalnie funkcjonować.

A propos normalnego funkcjonowania - dzisiaj oboje obudzilismy sie ok 14 - wczoraj bylam na silnych lekach przeciwbolowych z powodu zeba dlatego mnie tak scielo hmm on jak zwykle gral na PS. Zeszlam na dol do salonu a on za mna wlaczylam tv a on do mnie ze chce grac. A ja na to ze chce choc przez godzinke sobie tv poogladac po przebudzeniu. Na to on na mnie z RYKIEM ze on chce grac ze stacil tyle i tyle czasu przez spaniel i zostalo mu tylko ... osiem godzin na gre. Matko sama sie dziwie jak to pisze .... Potem byl znowu mily jak zglodnial , a potem znowu mnie zbesztal jak poprosilam o wyrzucnie smieci - ze niby jakim prawem ja mu mowie co ma robic sad

10

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?
brunetka236 napisał/a:

A co do ludzi... Może uda się odnowić stare znajomości? A jeśli nie, to trudno. Poznasz nowych ludzi. Bo jak się domyślam, cały swój czas spędzałaś tylko z nim.

Tak caly czas bo ciagle sie tego domagal a jak chcialam cos z kolezanka zrobic to byl wielki problem. Teraz w ogole ze mna czasu nie spedza i tak mnie zalatwil sad

11 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2014-01-31 00:34:34)

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Odpowiedziałaś sobie na swoje wątpliwości. Nie to absolutnie nie wystarczy do stworzenia szczęśliwego związku. Dusisz się w nim i doskonale o tym wiesz. Musisz to przerwać póki nie jest za późno.

On się nie zmieni jeżeli nie będzie miał impulsu zresztą sama piszesz,że jak coś chce to potrafi być taki jak kiedyś a w resztę dni po co się starać. Musisz mu się postawić.

Mówisz,że nie stać Cię teraz na wynajem w pojedynkę mieszkania ale z każdej sytuacji jest jakieś wyjście.

Odśwież stare znajomości,może one jeszcze nie przepadły. Dopóki nie spróbujesz to się nie dowiesz.

Piszesz,że boisz się,że nikogo nie poznasz,bo masz już 30 lat. Miłość przychodzi w każdym wieku. Nie wiesz co będzie za miesiąc,rok,kilka lat. Miłości się nie szuka ona sama przychodzi tylko musisz wyjść do ludzi.

12

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Wczoraj -  zamiescilam ogloszenie, ze poszukuje wspollokatorki - jak narazie nikt sie nie odzywa. I kupilam ksiazke "Kobiety, ktore kochaja za bardzo".

Dzisiaj z samego rana - utwierdzil mnie w przekonaniu,ze dobrze robie.

13

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Bardzo się cieszę, że podjęłaś jakieś kroki. Teraz będzie tylko lepiej. Chociaż naprawdę, aż żal mi serce ściska, co Ty musisz przez niego przeżywać... Życzę powodzenia!

14 Ostatnio edytowany przez kattyen (2014-03-10 13:23:02)

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Moj ex tez byl uzalezniony na maxa od xboxa. W domu nic nie ruszone, ja w pracy po dziewiec godzin, oczywiscie on nie gral smile Okay, wiec skoro nie gral caly dzien to okay. Rano przed praca zapakowalam wszystkie gry do torebki i zostawilam puste pudelka. Po 10ej dostalam smsa typu czesc kochanie wstalem. Dwie minuty pozniej..gdzie sa moje gry, lepiej sie dobrze zastanow zanim cos odpiszesz. Hahahaha. Kompletny nalog. Wrocilam do domu i powiedzialam, ze moglby przynajmniej nie klamac i, ze teraz widze co sie dzieje. Pragne nadmienic, ze moj ex ma 35 lat smile Mial sie uczyc, uzyskac certfikat zeby podwyzszac kwalifikacje w pracy. Pogadalismy o tym problemie i rzeczywiscie wzial sie za studiowanie. Do momentu az kumpel z pracy nie wyslal mu jednej stronki, do ktorej moj ex kompletnie sie przylepil i tak mu juz chyba zostanie na wieki wiekow.Znowu to samo na chacie nic nie zrobione,obydwoje pracujemy i mielsimy uklad ze jak jedno jest w pracy to drugie gotuje i sprzata.Chce tylko nadmienic, ze jak go poznalam to gral w Travian'a, to bylo zabawne co 5 minut sprawdzal kompa, telefon, musial byc blisko interentu inaczej swiat sie zawalal smile Z punktu widzenia kobiety 36 letniej dla mnie to jest po prostu chore!

15

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Co robić? Jak to, co robić? Kopnąć lenia w d***, wyrzucić za nim walizki i zmienić zamki.

ON SIE NIE ZMIENI, bo i po co, jak mu tak dobrze. Jemu ten układ w 100% odpowiada. Może się pasić, grać w gry, nic nie robić, na Twój koszt, w tym także emocjonalny. Na serio, faktycznie wolisz niewolnictwo z takim trutniem, który Cię nie szanuje, niż być panią samej siebie?

16

Odp: Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Niech spada do mamusi po wikt i opierunek.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Trudna decyzja , toksyczny zwiazek ... ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026