nie wiem od czego zacząć. jestem młoda studiuję medycynę. w raz z moim "partnerem" jesteśmy na tej samej uczelni.
jak zawsze w ziązku były wzloty i upadki ale teraz to ja już nie wiem co robić.
znamy się z liceum zaręczyliśmy się ale dzieci zawsze chcieliśmy mieć szybciej dlatego też zaplanowaliśmy ciążę jestem w 5 tygodniu i zostałam sama. będę miała bliźniaki. ojciec dzieci nas zostawił sama nie wiem dlaczego po prostu.
w piątek odszedł stwierdził że nie chce mnie więcej widzieć a na dzieci będzie płacił alimenty.
nie wiem co robić walczyć o to czy nie.
pomóżcie mi.
ps. przepraszam że pisze nieskładnie ale nie wiem co robić.