netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

czy jestem egoistką i złą siostrą?

20 odpowiedzi4 707 wyświetleńzałożony przez wrocławianka333, 11.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » czy jestem egoistką i złą siostrą?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Kochani piszę bo nie bardzo już wiem co myśleć i ciężko mi obstawiać przy własnym domu.

Niedawno wróciłam po 5 latach pracy za granicą, odłożyłam gotówkę i mogę pozwolić sobie na kupno małego 2-pokojowego mieszkania. Rodzina dziwi się, że chce mieszkać sama a nie z siostrą. Mam 29 lat, uważam, że to najwyższa pora się usamodzielnić i wiem, że jeśli znajdę teraz pracę w Polsce to będę w stanie się utrzymać - jestem zaradna, umiem oszczędzać, ugotować, zrobić koło siebie itd.
Moja siostra jest ode mnie starsza i po studiach znalazła pracę w Polsce, nie musiała nic w domu robić, powiem nawet, że jest leniuchem i Dziadkowie ją we wszystkim wyręczali "bo najważniejsze" to się uczyć. Ja miałam trochę inny pomysł na siebie, po studiach uciekłam do pracy za granicę. Teraz wszyscy oczekują, że za moje oszczędność kupię mieszkanie i będę mieszkała z siostrą, bo jak to inaczej? Ale ja pojechałam tam żeby mieć coś swojego w końcu. Mam prawie 30 lat i mam już dość mieszkania z kimś. Skoro to była moja decyzja o wyjeździe i moja harówa, to uważacie, że powinnam przygarnąć siostrę i że jestem egoistką? Jestem bardzo rodzinnym typem osoby i kocham moich bliskich, ale męczę się, chcę być niezależna i stanąć sama na własne nogi. Ciężko mi bo łatwo wpędzić mnie w poczucie winy... Bliscy chyba myśleli, że będę cały życie mieszkała z siostrą ale to bez sensu! Jak założę rodzinę, albo kogoś poznam to niby jak miałoby to wyglądać? Wyrzucę ją? Uważam, że skoro wolała zostać w Polsce i odkładać na własne kąty z polskiej wypłaty, to powinna sobie radzić sama a nie korzystać w mojej ciężkiej pracy. Byłam taka dumna z siebie jak wyjechałam i dalej jestem, nie muszę brać kredytu na 30 lat bo mam prawie 320 tys. oszczędności i uważam, że nie fair jest teraz wymuszanie na mnie czegoś sad Macie podobne doświadczenia? Wesprzyjcie mnie chociaż słowem sad

2

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Kochana zyj swoim zyciem, masz je tylko jedno. To TY pracowalas, to TWOJE pieniadze, TY mozesz zrobic z nimi co chcesz, np kupic mieszkanie i mieszkac w nim SAMA. Z jakiej racji Rodzina wymusza na Tobie opieke nad dorosla siostra? Bo tak to wyglada. Nie ulegaj, trzymaj sie swoich postanowien. Slusznie czynisz smile I nie daj sobie wmowic, ze jest inaczej. Po to tyle lat ciezko pracowalas i odkladalas, aby teraz byc na swoim sama, badz z przyszlym ukochanym. Koniec kropka. Nie masz prawa miec wyrzutow sumienia smile

3

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Jestes duza "dziewczynka" i to Ty zapracowalas na mieszkanie i moze jeszcze na  inne rzeczy.....jestes osoba zaradna i nie pozwol zeby ktos  mowil Ci jak masz zyc i co powinnas zrobic ze swoimi pieniedzmi!Zyj na wlasny rachunek  i w zaden sposob nie pozwol,zeby Ci ktos dyktowal ,co masz zrobic  i jak postapic......pomarudza i przestana  i nie badz ulegla w zaden sposob!nie jestes egoistka,a siostra niech zabierze sie do pracy jak chce "lepiej" zyc,a nie na Twoj koszt!

4

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

A siostra jest bezdomna? Bezrobotna? Gdzie do tej pory mieszkała? Bo z tego co piszesz to nie ma żadnego powodu by dorosła prawie 30 letnia kobieta miała mieszkać z siostrą.

5 Ostatnio edytowany przez wrocławianka333 (2014-01-11 23:33:05)

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Nie miałyśmy z siostrą lekko, to fakt - nie mamy rodziców i mieszkałyśmy z Dziadkami od urodzenia i ja oczywiście jestem im bardzo wdzięczna za to, że mnie wychowali. Miałyśmy przez prawie 20 lat wspólny pokój, mieszkanie jest Dziadków, jest malutkie i 4 osoby na "kupie" ciasno. Stąd moje marzenia, żeby coś własnego mieć. Siostra ma więc gdzie mieszkać, ma uprane, nie za bardzo pomaga i nie raz były awantury o to - suszyłam jej głowę, że aż nie wypada i w dodatku ona jest starsza ode mnie 3 lata! I z tego co widzę tak jej dobrze żyć. Opłaty ma zrobione, Babcia gotuje, pomaga a ona sobie z wypłaty coś odkłada zawsze, ma dobrą pracę. Ale w Polsce nawet przy dobrej pracy trzeba odkładać z 15 lat na mieszkanie, ja bym nie wytrzymała. Stąd decyzja o wyjeździe. Było mi bardzo trudno - obcy kraj, odkładanie każdego grosza, płaciłam tylko za pokój, w którym miałam szafę i łóżko ale po pracy byłam taka padnięta, że marzyłam tylko o spaniu a nie o luksusach. Tylko zjeść i spać i tak 5 lat mi minęło... Orka na ugorze i krwawica ale teraz się cieszę. Może nie mam doświadczenia pracy w Polsce ale ufam, że pracodawca jak zobaczy w CV że miałam dobrą pracę to da mi szansę i te 1500 zł jakoś zarobię na życie. Jestem na razie sama bez faceta, więc nie mam dużych potrzeb. Oczywiście chciałabym dla siostry jak najlepiej i gdybym wygrała milion w totka kupiłabym jej mieszkanie i jeszcze pomogła, ale ja w pocie czoła pracowałam na siebie. I mówiłam już przed wyjazdem że to MÓJ wybór i moje przewrócenie życia do góry nogami, więc dlatego się teraz tak złoszczę sad

6

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Ty dokonalas swojego wyboru, Siostra rowniez. Jakby chciala to by juz dawno cos wynajela. To dorosla kobieta, Ty nie musisz za nia czuc sie odpowiedzialna. Zyj swoim zyciem i ciesz sie wlasnym lokum smile Powodzenia w szukaniu pracy smile

7

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Kochane dziękuję za wsparcie. Na razie dyskusje są gorące, może Dziadkowie tak przeżywają bo się boją, że ona sobie sama beze mnie nie da rady, ale ma 33 lata! Na razie to napisałam CV, odpoczywam bo wróciłam jakieś 2 tygodnie temu i czuję się jakbym pracowała 10 lat a nie 5 hehe. No i szukam tych wymarzonych 4 kątów, rozglądam się na Internecie za 2-pokojowym mieszkaniem takie mi wystarczy i jeszcze zostanie mi na umeblowanie - pod warunkiem, że kupię takie, które nie będzie wymagało malowania itp. Póki co Polska rzeczywistość mnie otacza, uczę się chyba żyć na nowo tutaj. Boję się tylko, żebym za pół roku, rok nie żałowała tego kupna mieszkania jak np. nie będzie mi szło. Bez sensu wtedy wracać za granicę chyba hmm

8

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Bez przesady, mieszkając z dziadkami i mając możliwość odłożenia może wziąć kredyt i iść na swoje jeśli zechce.
Masz prawo do samodzielności. Ja bym się nawet nie zastanawiała

9

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Nie pozwól sobie na poczucie winy bo byłoby one zupełnie bezpodstawne.

Musisz myśleć o sobie i swojej przyszłości, a nie żyć życiem innych.
Powiedz prawdę i nie tłumacz się nadmiernie z decyzji, którą podjęłaś. Dyskusje podsycą atmosferę i prędzej czy później ktoś będzie próbował wziąć Cię na Twoje dobre serce.

Kochasz rodzinę. Rozumiem, ale nawet w miłości zachowane muszą być jakieś zdrowe granice.

Ja osobiście nie wyobrażałabym sobie w swoim dorosłym życiu mieszkać z siostrą.

10

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Asertywność w Polsce odbierana jest jako jakaś hańba. Uważam, że bardzo rozsądnie myślisz. Nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek korzystał z mojej pracy, będąc dorosłym i odpowiedzialnym za swoje życie człowiekiem. Mam podobną sytuację w rodzinie, gdzie właściciel mieszkania, co miesiąc traci 1000zł z powodu wyrzutów sumienia... Nie można dawać się manipulować. Wydaje mi się logiczne, że gdyby Twoja siostra była w tragicznej sytuacji życiowej, pomogłabyś jej, przygarnęła... ale w normalnej sytuacji? Nie, nie, nie... to przecież nie studenckie życie lat 18. Nie daj sie!

11

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

siostra jest dorosła i ma swoje życie, ty swoje i nie musisz jej prowadzić za rączkę. Nie jesteś nic winna swojej siostrze. Rozumiem pomóc  kłopocie, ale tak? Ona jest dorosła, jest w stanie zarabiać na siebie, a skoro ma dwie lewe rączki... cóż, może najwyższy czas dorosnąć? N Pierwszy raz słyszę taki pomysł. Zresztą z tego co piszesz o swojej siostrze to pewnie miałoby to wyglądać tak, że ty zastąpisz dziadków, czyli robiłabyś za płatnika i służbę.

12

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Może to zabrzmi okrutnie.
Twoja siostra niech sobie mieszka z dziadkami, tak jak jej wygodnie.
Ty masz sobie kupić mieszkanie, zamieszkać w nim a twoja siostra niech się odwali.
Jak ją weźmiesz pod swój dach, to będzie tylko udręka. Co zrobisz jak zacznie sprowadzać jakiegoś faceta, a co będzie jak ty poznasz kogoś.
Będą tylko kłótnie. Siostra, brat, co to za różnica, ciężko pracowałaś, zasługujesz na swoje a nie brać na barki kogoś.
Może to egoism ale w dobrym znaczeniu.

13 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2014-01-12 11:12:08)

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Nie, nie jesteś egoistką, a także nie jesteś złą siostrą.
To raczej Twoja siostra powinna te łatki sobie przylepić o ile wymaga od Ciebie byś ją do siebie wzięła.
Nie jest Twoim dzieckiem, w zasadzie nic nie jesteś jej winna.
Każdy z nas ma ręce, nogi i mózg, każdy ma te same możliwości (uogólniam rzecz jasna, ale wiadomo o co mi chodzi...tak sądzę).
Ty chcesz być na swoim, Twoja siostra woli pasożytować, ci co jej na to pozwolili niech spijają teraz to piwo, a Ty rób swoje.

14 Ostatnio edytowany przez czasymira (2014-01-12 15:23:17)

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

W sumie tak wygląda jakbyś się opiekowała siostrą , a ona jest starsza od Ciebie..W sumie jakie Ona ma plany życiowe , ma chłopaka ? pracę ? ..a Ty jak z twoim życiem uczuciowym..
Wiem jakby co czujesz...to zawsze takie drażliwe sprawy, tym bardziej w rodzinie..Może po prostu pogadaj z nią i powiedz, że masz inne towarzystwo, że chce kogoś przyprowadzić, a jak ona będzie, to będziesz się czuła niezręcznie. Nie że jej nie kochasz, czy coś , ale chcesz być Panią we własnym domu itd....Moja siostra z rodziną mieszka nade mną, bez pukania nie mogę do niej wejść..moi rodzice, stwierdzili że jak ona się wyprowadzi, to ja będę miała to mieszkanie, teoretycznie powinnam się cieszyć, ale nikt mnie o zdanie nie spytał, czy chce tam mieszkać..więc takie plany wychodzą dopiero po latach. Pozdrawiam

15

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Proponuję nie wdawać się w nadmierne tłumaczenia. Przecież to powinno być jasne dla każdego: jeśli ktoś kupuje sobie mieszkanie to mieszkanie jest jego! Ten ktoś decyduje o tym z kim chce mieszkać i jak.
Nie możesz dać się wpędzić w poczucie winy. Każdy dorosły człowiek jest odpowiedzialny za siebie. Nie możesz opiekować się siostrą do końca życia. Chyba, że taki byłby Twój własny wybór.

16

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Moje życie uczuciowe nie istnieje - przed wyjazdem zostałam sama a na emigracji nie miałam zwyczajnie ani czasu ani głowy na utrzymywanie relacji - tak jak Wam pisałam dziewczyny, ja tam tylko spała, jadłam, pracowałam. Nie chodziłam po klubach, sklepach, zakupach, kawiarniach - tylko praca, żeby jak najwięcej oszczędzić. Siostra jest sama, uważa facetów za idiotów, tak jak pisałam - jej jest chyba tak wygodnie. Czasami narzeka na takie życie razem ale widzicie, że nic nie robi. Dziękuję, że tak zrozumiałyście o co chodzi, może pomoże mi to być bardziej asertywną i mówić "nie i koniec". Właśnie wyjeżdżając miałam jasny plan: jadę bo chcę mieć SWOJE mieszkanie i MIESZKAĆ sama. Myślę, że gdybym wylądowała z siostrą przeniosła by swoje lenistwo do mnie - mieszkała by w jednym pokoju, ja w drugim przy czym ona nie robiłaby nic tak jak w domu, zero inicjatywy i tylko bym się denerwowała. A młodsza nie będę, nie wykluczam, że kogoś poznam i wtedy musiałabym ją wyrzucać to dopiero by było gadanie, że dla obcego chłopa siostrę wyrzucam, skoro możemy razem się trzymać. Niestety Dziadkowie mają bardzo staroświeckie podejście. Owszem siostry powinny się trzymać i sobie pomagać bo mamy siebie jedne z życiu, ale trzymać razem nie znaczy mieszkać razem. Złości mnie tylko, że to nie umiem tupnąć nogą. Jak trzeba było wyjechać i zaryzykować to dałam radę a we własnym domu nie umiem się stawiać, bo mam bardzo ugodowy charakter i często wolę odpuścić niż się sprzeczać sad sad sad

17 Ostatnio edytowany przez Volver (2014-01-12 19:09:23)

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Sytuacja  w jakiej Cię aktualnie postawiono jest dość niekomfortowa... Myślę jednak, że powinnaś być stanowcza w swoich postanowieniach. Najwyżej rodzina się obrazi - trudno. Jeżeli teraz ulegniesz, to i tak za kilka lat będziesz musiała przeprowadzić tę samą niemiłą rozmowę, której dziś próbujesz uniknąć. Temat wróci jak bumerang, bo przecież kiedyś będziesz chciała ułożyć sobie życie osobiste... Zresztą takie uleganie wbrew własnym uczuciom i przekonaniom zawsze kończy się dramatycznie, bo też ile można żyć i postępować wbrew sobie ? Kiedyś się wreszcie pęka i to z hukiem...  wink
Wiadomym jest, że swoją siostrę kochasz i w miarę potrzeb zawsze ją wesprzesz w trudnych chwilach ale ona jest dorosłą i zdrową osobą, która powinna sama zadbać o własny byt. Czym innym jest kogoś wspierać, a czym innym brać odpowiedzialność za jego życie.  Swoją drogą to niebywałe, że dorosła i zarabiająca kobieta nawet nie myśli o usamodzielnieniu się... no, ale w sumie po co skoro można zwisnąć na dziadkach albo siostrze... Chyba najwyższy czas, żeby starsza siostra już dorosła...
****
Swoją drogą gratuluje Tobie odwagi i samozaparcia.  Bardzo dzielna i pracowita  z Ciebie dziewczyna... smile

18

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Paranoja.

19

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?

Gdyby mój brat wyjechał za granicę, i tam ciężko zapracował na mieszkanie, nawet nie przyszłoby mi do głowy, aby z nim zamieszkać. Ma sowje życie, swoje mieszkanie. Jest dorosły. I gdyby twoja siostra miała coś oleju też by tak uważała.

Ale niestety są rodziny,w których jest takie podejście. Nie daj się w to wplątać.

20

Odp: czy jestem egoistką i złą siostrą?
wrocławianka333 napisał/a:

Teraz wszyscy oczekują, że za moje oszczędność kupię mieszkanie i będę mieszkała z siostrą, bo jak to inaczej?(...)uważam, że nie fair jest teraz wymuszanie na mnie czegoś (

Wymuszają na Tobie bliscy, tzn. dziadkowie. A co sama siostra na to? Może ona  podobnie jak Ty uważa, że ten pomysł jest absurdalny. Starsi ludzie mają różne dziwne pomysły, ale ona jest młoda i chyba patrzy na sprawę realnie.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » czy jestem egoistką i złą siostrą?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026