Witam drogie panie
Jestem 24 letnim facetem i potrzebuję waszej kobiecej pomocy. Mam nadzieje, że będziecie tak miłe i chętne, aby mi pomóc ![]()
Od pewnego czasu spotykam się z pewną dziewczyną i wszystko szło fajnie w kierunku związku, ale nagle w pewnym momencie ona straciła zainteresowanie, taka trochę olewka na mnie. Prawdopodobnie stało się tak, że przy naszych spotkaniach nie dążyłem do pocałunku... pewnie spytacie dlaczego? Ja odpowiem, że nie wiem. Prawdopodobnie za mało doświadczenia z kobietami i jakiś lęk przed porażką. Dodam, że dobrze nam się rozmawiało, dużo śmiechu, eskalacji z jej jak i z mojej strony, tylko zabrakło pocałunku. A jak wiadomo nie od dziś, że jak chłopak z dziewczyną się spotykają to nie tylko po to, żeby godzinami gadać, ale także się całować i dążyć do kontaktu fizycznego. Pragną tego kobiety jak i mężczyźni.
W tym tygodniu się z nią widzę na umówione piwo i jestem pewny, że jest to moja ostatnia szansa na to, żeby zmienić całą sytuacje na moją korzyść (czyt. ewentualny związek). I teraz pytanie do Was moje drogie panie jak zrobić, żeby było dobrze ![]()
a) na samym początku przy witaniu się od razu przechodzę do namiętnego pocałunku.
b) normalnie idziemy na piwo i rozmawiamy i w jakimś odpowiednim momencie działam znów z namiętnym całusem. (jaki moment wybrać?)
c) zaczynam rozmowę o tym co czuję do niej itp. i czekając na jej reakcje pozytywną lub negatywną i w zależności od tego przechodzimy co całusów.
Jak Wy byście chciały, aby chłopak to rozegrał, gdybyście znalazły się w takie sytuacje? Może jakieś jeszcze ciekawsze propozycje, romantycznejsze, żeby ją zwalić z nóg ![]()
Liczę na Waszą pomoc! w kontakcie!