netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

27 odpowiedzi35 315 wyświetleńzałożony przez uska21, 06.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Witam , chciałabym wyżalić się tutaj opowiadając moją krótka historię..liczę na porady i pomoc , wręcz o nią błagam . Chodzę z chłopakiem już dwa lata , z początku był moim ideałem , zapewniał mnie że nigdy mnie nie skrzywdzi , wiedziałam o jego poprzednim związku i o tym , że podnosił rękę na swoją byłą dziewczynę , tłumaczył się tym, że go zdradzała .. zapewniał mnie że mnie nigdy by tak nie skrzywdził i że mnie kocha .. zauroczyłam się , w 6 miesiącu związku naćpany przyszedł pod blok mojej babci z kolegą,. powiedział abym zeszła na dół , kiedy zeszłam widziałam jego zaćpane oczy , wtedy powiedział mi po raz pierwszy że jestem bydlakiem i uderzył mnie mocno w twarz  później zaczął mnie szarpać za włosy , kolega stał przed klatką , zapłakana leżałam na klatce wtedy powiedział żebym poszła z nim do jego domu , zrobiłam to ze strachu i poszłam .. tam po kilku godzinach doszedł do siebie i nic nie pamietał z tego co zrobił , później w naszym związku zaczeło dziać się coraz gorzej , mój chłopak ma ADHD , zmarł mu wczesnie ojciec ,kiedy coś mu nie pójdzie tak wyżywa się na mnie , miałam przez niego miedzy innymi podbite oko , ukruszonego zęba siniaki , bije mnie jak chłopaka , zawsze wychodzi na to że to ja musze go przepraszać po każdej kłótni , zepsół moje relacje z rodzicami ,przyjaciołkami , siostrami ... po jakimś czasie został mi tylko on , kiedy przychodzę do niego używa głupich żartów mówi do mnie że jestem szmata kurwa dziwką , że nic dla niego nie znaczę , pare razy próbowałam go rzucić wtedy zmieniał się na tydzień w mój ideał którym był na początku związku , zrobiłam w moim życiu wszystko aby mu pomóc mam także nieciekawą sytuacje w domu , mój tata pije a mama sama zarabia na dom  , aby pomoc mojemu chłopakowi sprzedawałam złote branzoletki pierscionki z domu po to aby spłacic jego długi , dawalam mu pieniadze kiedy tylko chciał nigdy nie powiedział mi głupiego dziekuje nigdy prawie za to ze mnie uderzył nie przeprosił ..czuje sie w tej chwili jak śmieć, wczoraj kiedy u niego spałam , zasnełam na jego poduszce , chcial mi ja zabrać a ja miałam spać bez poduszki , stwierdził ze to kara za to że wpusciłam kota na jego łózko...pół nocy prosiłam mu aby dał mi poduszkę wkoncu zdenerwowałam sie i go szarpnełam on oddał mi z piesci w ucho , teraz bardzo mnie boli i słabo na nie słyszę .. powiedział że zasłużylam i żebym sie cieszyła że wogóle ze mna jest .. płakałam z bólu rano jednak on smiał sie mi w oczy i mówił ze moj płacz jego nie wzrusza , kazał mi opuscic jego dom.. poszłam do babci on po 30 minutach zadzwonił jakgdyby nic sie nie stało i zaczał normalnie rozmawiać , tak jest po każdej kłotni kiedy mi cos zrobi nigdy nie przeprasza dzwoni zawsze jakby nic nigdy sie nie stało , kocham go przezylismy ze sobą wiele chwil jednak on traktuje mnie jak szmate ,straciłam do siebie cały szacunek przez to co on mi robi , nie chce isc nawet ze mna na moja studniowke , za pare miesiecy koncze szkołe , on ma w planach wyjechac ze mna do niemczech , ja chciałam isc na studia co robić ? jechać z nim i czekać aż sie poprawi czy wybrac studia błagam pomożcie mi już dalej nie wytrzymuje kocham go nad zycie ale traktuje mnie gorzej niż psa pomożcie..

2

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Damski bokser smile szanuje Cie tak jak Ty siebie samą szanujesz , krótko uciekaj od niego jak najdalej. ZA bicie grozi mu więzienie wystarczy się postawić , ale czy to zrobisz? To nie jest facet do związku...

3

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Mnie to zastanawia jedna rzecz, jak po tym wszystkim co o nim napisałaś, możesz nadal go nazywać "swoim chłopakiem"?

"jechać z nim i czekać aż sie poprawi?"
NIE... on się nie poprawi, będzie tylko gorzej. On nie ma powodu, aby sie poprawić, tłucze Cię, wyzywa, a Ty na to wszystko pozwalasz i nadal z nim jesteś. Po co niby ma się poprawiać, skoro mu tak wygodnie.

4

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Dziękuje za rady , nie wiem to moja pierwsza milość strasznie mi ciężko z tym wszystkim .. został mi tylko on każdy kto się ze mną zadawał nie mógł patrzeć na to że z nim jestem i on się za to wkurzał i zabronił mi kontaktów z tymi osobami..

5 Ostatnio edytowany przez PodPseudonimem (2014-01-06 19:27:18)

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

co robic? iść na policję, do lekarza, trzymać się z daleka od tego bandyty. Pomyśl też o terapii, to może ci pomóc odbudować poczucie własnej wartości, bo ten typek pozbawił cię go całkowicie. Niczym nie zasłużyłaś na takie traktowanie, zrób wszystko co możesz żeby się od tego uwolnić. Większość psów jest lepiej traktowanych niz on traktuje ciebie

6

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Jesteś silną kobietą, gdyż długo wytrzymujesz takie traktowanie, bądź silniejsza aby nikt nie traktował Cie jak zero. Idź na policje, do lekarza zrób obdukcję ratuj siebie.
Nie wiem czym się kierujesz chcąc jechać z nim do Niemiec... Kto Ci pomoże w obcym kraju? Znasz chociaż język?  Jak pobije Cie tak, że nie będziesz w stanie się ruszyć albo faktycznie zrobi Ci krzywdę zmądrzejesz? Tylko wtedy może by za późno...

Kochana Uciekaj od niego, zacznij siebie szanować.

7

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Nie wiem dlaczego kobiety są z takimi "osobnikami" nie wiem na prawdę.
Moja rada zostaw go a jak znów Cię uderzy będą ślady idź do szpitala a później na policje. Relacje z innymi zawsze można odbudować tylko trzeba się przyznać do błędu.
Miałem kilka razy sytuację gdy facet uderzył na moich oczach kobietę długo nie trzeba było czekac na moją i znajomych reakcje. Zawsze no prawie zawsze kończy się wyproszeniem z klubu i tylko jeden jedyny raz kobieta mi podziękowała inne były wręcz oburzone.... zrozumieć kobietę? Niemożliwe.

8

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE
uska21 napisał/a:

Dziękuje za rady , nie wiem to moja pierwsza milość strasznie mi ciężko z tym wszystkim .. został mi tylko on każdy kto się ze mną zadawał nie mógł patrzeć na to że z nim jestem i on się za to wkurzał i zabronił mi kontaktów z tymi osobami..

"Pierwsza miłość"? To tak wygląda miłość, że bije z pięści w ucho, wyzywa od najgorszych? dziewczyno, on nawet nie wie co to miłość. Uciekaj od niego jak najdalej i jak najszybciej, a jak będzie coś buczał, to zagroź że zgłosisz na policję. Nie marnuj życia. Szanuj sama siebie, bo inaczej nikt inny Cie szanować nie będzie.

9

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Z przedstawionego opisu wyłania się,że jesteś DDA i osobą współuzależnioną (ojciec pije,chłopak bierze).Nie myl miłości ze strachem i obawą przed samotnością.Nie zmienisz swojego chłopaka.Pomóc Tobie może konsultacja z psychologiem.Udaj się do najbliższego dla Twojego miejsca zamieszkania Cetrum Iterwencji Kryzysowej-adres możesz znaleźć w Ośrodku Pomocy Społecznej w pobliżu Twojego miejsca zamieszkania.Dyżury specjalistów są bezpłatne.Tam uzyskasz wszelką niezbędną pomoc.

W razie agresji chłopaka słownej czy fizycznej zadzwoń na Policję z prośbą o interwencję.Funkcjonariusze pokierują dalszym działaniem.

Wiedzę uzyskałaś.Teraz czas na Ciebie czyli na Twoje działanie.Zadbaj najpierw o siebie,reszta później.

10

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Dziękuje za rady bardzo mi pomagacie

11

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Jejku dziewczyno. On Cię zabije.
I zgadzam się. On się nie poprawi. Ba, uwierz. Będzie jeszcze gorzej.

12

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Dziewczyno powinnaś to zgłosić na policję, to jest znęcanie się. Nie będę tutaj opisywał bo już dość napisali.
Kobieto to jest twój pierwszy chłopak, raczej degenerat.
Ja jestem za zgłoszeniem to na policję przez moderatora.
W opisanym wątku to pisanie będzie zbędne tylko działanie.
Po co czekać, jak ona i tak nie pójdzie.
Jak można dać się obijać, a co matka też na to pozwala.

13

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Nie nie zgłoszę tego na policje nie jestem taka .

14

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE
uska21 napisał/a:

Nie nie zgłoszę tego na policje nie jestem taka .

Brak słów normalnie....

15 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2014-01-06 23:10:57)

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE
uska21 napisał/a:

Nie nie zgłoszę tego na policje nie jestem taka .

Niby jaka? Że "donosisz na niego"?
Dziewczyno...obudź się...on Cie BIJE!!!
Nikt nie ma prawa bić drugiego człowieka bezkarnie, znęcać się nad nim i wyżywać się.
Jak tego nie zrobisz, a jedynie z nim zerwiesz, to będzie bił kolejna dziewczynę. Nigdy się nie zmieni. Życzysz tego co teraz przeżywasz, innej dziewczynie?
Chyba nie, bo gdyby Ci to pasowało, to nie zakładałabyś wątku na forum.
Jego zachowanie nie da się niczym wytłumaczyć, czy usprawiedliwić.
Nie ma usprawiedliwienia dla przemocy fizycznej.
ŻADNEGO i NIGDY!!!

16

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

To w takim razie moderator niech składa doniesienie na policję.
Znajdą cię szybciutko.

17

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE
uska21 napisał/a:

Nie nie zgłoszę tego na policje nie jestem taka .

Że niby jaka?
TAKA to będziesz, jak on Cię obije tak, że nie będziesz mogła się ruszyć! Czytałaś to, co pisałaś w ogóle?? Dziewczyno, jesteś z katem i jeszcze się zastanawiasz nad życiem z nim dalej?!
A co, jak przyjdą na świat dzieci? Będzie je prał tak samo, jak Ciebie, tyle, że dziecko jest delikatniejsze! Pmyślałaś, co się może zdarzyć?
I mój Boze, kary i bicie za głupią poduszkę? TO nie jest NORMALNE! NIGDY nie będziesz życ w normalnym związku z tym degeneruchem! To nie jest związek. Wiesz,co to jest? To PATOLOGIA przez duże, czerwone, krzykliwe P! Ogarnij się, otwórz oczy i uciekaj!!!
Najlepiej prosto do psychologa, bo sama z tego bagna się nie wydostaniesz z TAKIM nastawieniem!

18

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Twoja pierwsza miłość piszesz...
Niestety po tej miłości nic nie zostało o ile ona w ogóle była.
Takie traktowanie nie zasługuje na ŻADNE usprawiedliwianie czymkolwiek.
Nie rozumiem jak możesz jeszcze z nim być, nie żyj złudzeniami.
On Cię na pewno nie kocha, na znęca się i nie wyzywa od dziwek osoby, którą się darzy miłością.
Wasz związek to jakieś wypaczenie. To przeszłość. Nie żyj miłymi chwilami, które BYŁY bo teraz żyjesz TUTAJ, w teraźniejszości.
Radzę Ci abyś:
- zostawiła go ostatecznie, nie uginaj się i nie nabieraj na cudowne zmiany i metamorfozy w tydzień, tu już nie ma co odbudowywać w waszej relacji
- znalazła sobie partnera na studniówkę
- świetnie się na niej bawiła i miała głęboko gdzieś faceta, który powinien zastanowić się nad sobą sam, bez Ciebie
- poszła na studia i rozwijała swoje pasje, poznawała ludzi, przeżywała przygody i odnalazła swoją wartość jako kobieta, poznała siebie
Tak wiele przed Tobą. smile
Jeśli tylko się odważysz możesz zmienić swoje życie w coś fascynującego, bez ciągłych problemów i dramatów.
Masz wolną wolę. To Ty podejmujesz decyzje. Nie daj się uwiązać psychicznie przez faceta, który Tobą pomiata.
Zasługujesz na kogoś lepszego i to nie jest niemożliwe. Myślę, że z czasem trafi się właściwy. wink

19

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

No właśnie, nie jesteś "taka", nie zgłosisz przestępstwa na policję, nie pójdziesz po poradę do psychologa, tylko wyjedziesz z nim, porzucisz studia, szkołę, nie będziesz miała żadnych znajomych, bo dla niego wszyscy z zewnątrz są niebezpieczni, bo widzą nienormalność. Natomiast jego celem jest odizolowanie Ciebie od widzących i wiedzących obserwatorów. On pragnie całej Twojej uwagi, chce byś była jego własnością. To, co dał Ci na początku, kiedy był tym "ideałem" to pewnie piekne słowa o miłości , pewnie "Nikt tak bardzo nigdy Cię nie kochał, jak on" Prawda? Z takimi deficytami miłości, taki chłopiec, to marzenie. To nic, że bije, ćpa, że za to, co robi, może trafić do więzienia, najważniejsze są te jego słowa na początku. Słowa, które nic nie znaczą.
Jeśli nie chcesz stracić życia, ratuj się. Ośrodek interwencji kryzysowej, nawet zadzwoń na numer niebieskiej linii i porozmawiaj z kimś kompetentnym, kto zajmuje się przemocą. Nie bądź bezradna. To nie jest miłość, to przemoc, która jest przestępstwem.

20

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Autorko czego oczekiwałaś zamieszczając post o tak DRAMATYCZNEJ treści? Nikt nie będzie z Tobą wspólnie płakać.Błąd,nie będziemy użalać się nad Tobą,tworzyć modlitewnego kółka.W zachowaniach przemocy należy działać:ostro-konkretnie,szybko,zdroworozsądkowo.Dostałaś precyzyjne wskazówki.Twoja sprawa czy z nich skorzystasz.Jesteś dorosła.Odpowiedzialna za swój los,tylko od Ciebie zależy jak potoczy się Twoje życie,a jest źle,więc osusz łzy,wstań z kolan,zgłoś się do CIK,o którym napisałam,a otrzymasz wsparcie,pomoc fachową.

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art.207 kk.jest ścigane z Urzędu,ale od woli osoby pokrzywdzonej zależy przebieg postępowania.

21

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE
słonecznik30 napisał/a:

Autorko czego oczekiwałaś zamieszczając post o tak DRAMATYCZNEJ treści? Nikt nie będzie z Tobą wspólnie płakać.Błąd,nie będziemy użalać się nad Tobą,tworzyć modlitewnego kółka.W zachowaniach przemocy należy działać:ostro-konkretnie,szybko,zdroworozsądkowo.Dostałaś precyzyjne wskazówki.Twoja sprawa czy z nich skorzystasz.Jesteś dorosła.Odpowiedzialna za swój los,tylko od Ciebie zależy jak potoczy się Twoje życie,a jest źle,więc osusz łzy,wstań z kolan,zgłoś się do CIK,o którym napisałam,a otrzymasz wsparcie,pomoc fachową.

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art.207 kk.jest ścigane z Urzędu,ale od woli osoby pokrzywdzonej zależy przebieg postępowania.

Zgadzam się z tobą w każdym szczególe.
Ale jej wybór, jak chce skończyć na cmentarzu.
Dziwie się jej matce, chust tam z takim ojcem ale jej matka,nic nie raguje, rodzeństwo. To naprawdę patologia. Później słychać, jaka to biedna kobieta, że ją facet tak skrzywdził. Taki zwyrodnialec ją tak potraktował. WIelkie społeczeństwo tak współczuje, po prostu historia dla Faktu.
Ja nie jestem moderatorem, ale bym to zgłosił od ręki.

22

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE
uska21 napisał/a:

(...) w 6 miesiącu związku naćpany przyszedł pod blok mojej babci z kolegą,. powiedział abym zeszła na dół , kiedy zeszłam widziałam jego zaćpane oczy , wtedy powiedział mi po raz pierwszy że jestem bydlakiem i uderzył mnie mocno w twarz  później zaczął mnie szarpać za włosy , kolega stał przed klatką , zapłakana leżałam na klatce wtedy powiedział żebym poszła z nim do jego domu , zrobiłam to ze strachu i poszłam ...(...)

Zaraz...zaraz, ze strachu to powinnaś zmykać w te pędy do domu...

uska21 napisał/a:

(...) zrobiłam w moim życiu wszystko aby mu pomóc mam także nieciekawą sytuacje w domu , mój tata pije a mama sama zarabia na dom  , aby pomoc mojemu chłopakowi sprzedawałam złote branzoletki pierscionki z domu po to aby spłacic jego długi , dawalam mu pieniadze kiedy tylko chciał(...)

Nie pracujesz, kończysz szkołę...pracuje tylko twoja matka.
Ojciec pije, rozumiem, że za pieniądze matki, a ty dodatkowo okradasz dom ze złota.
Znaczy, matka jest dla ojca i ciebie taką dojną wyrobnicą, bo utrzymuje dom i daje wam żreć.
Jeszcze doczytałam, że masz siostry.
Weź się ty dziewucho i puknij w ten pusty i głupi łeb.
Pomóż spracowanej matce, a nie lataj za tym chłopakiem, bo on cię do siebie nie przywiązał.
Leziesz do niego dobrowolnie, a wobec tego jak on cię traktuje, to pomóc może ci jedynie jakiś dobry psycholog.

Ja ci w ogóle nie współczuję, ja ciebie potępiam.....

uska21 napisał/a:

(...)kiedy coś mu nie pójdzie tak wyżywa się na mnie , miałam przez niego miedzy innymi podbite oko , ukruszonego zęba siniaki , bije mnie jak chłopaka , zawsze wychodzi na to że to ja musze go przepraszać po każdej kłótni , zepsół moje relacje z rodzicami ,przyjaciołkami , siostrami ... po jakimś czasie został mi tylko on , kiedy przychodzę do niego używa głupich żartów mówi do mnie że jestem szmata kurwa dziwką , że nic dla niego nie znaczę , pare razy próbowałam go rzucić wtedy zmieniał się na tydzień w mój ideał którym był na początku związku ,(...)
(...)zdenerwowałam sie i go szarpnełam on oddał mi z piesci w ucho , teraz bardzo mnie boli i słabo na nie słyszę(...)
(...)przezylismy ze sobą wiele chwil jednak on traktuje mnie jak szmate(...) ,
(...)błagam pomożcie mi już dalej nie wytrzymuje kocham go nad zycie ale traktuje mnie gorzej niż psa pomożcie..

No i co, taka pobita i poobijana chodzisz do szkoły? Nikt z grona pedagogicznego nie reaguje, nie pyta się, a koleżanki....
Rodzice też widzą twoje siniaki i nic....
Żadnej reakcji u nikogo.
A może w ogóle ich nie masz...tych siniaków, tylko bawisz się kosztem userów.

Piszesz, że go kochasz, on pewnie też...tylko każdy na swój sposób.
Ty jesteś dla niego workiem treningowym, on dla ciebie caaaaałym życiem/światem.

Zastanawiam się, jak by ci tu pomóc: manta ci nie mogę sprawić, boś nie moja córka, jedynie mogę pomodlić się w twojej intencji, aby Bozia dala ci choć trochę rozumu.
Kropka.

23

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Za 10 lat usłyszymy, że Twój mąż po pijaku skatował Ciebie i dziecko ................. A on dojdzie do siebie i przez tydzień będzie taki o jakim marzyłaś. Ach ... i jeszcze Ci becikowe zabierze wcześniej

24

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Jak dla mnie prowokacja. Ewentualnie czysta głupota jakiej nie mało na świecie...

25

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

kto nie przeżył choć kawałka życia z sadystą, nie wie tak naprawdę jak to jest, jak wygląda życie z taką osobą..

hmm jedyne co mogę doradzić to oczywiście tak jak inni uciekaj!!!
póki co dziękuj Bogu że z nim nie mieszkasz ( ja byłam w gorszej sytuacji, bo mieszkałam z sadystą)  po własnych przeżyciach wiem, że tacy nigdy się nie zmieniają, rozumiesz NIGDY!!!! i zawsze gdy czują, że mogą Cię stracić "latają wyżej parapetu" znaczy są tacy jak byś chciała a potem wszystko wraca.. wiele razy próbowałam odejść ale zawsze wracałam trwało to 12lat i było coraz gorzej, mało tego pojawiło się dziecko, które przez 7 lat naoglądało się u ojca i jest takie samo jak on.. dopiero jak znalazłam pomoc u psychologa, zaczęłam chodzić na terapię, dopiero się udało, tak udało się!!! to było bardzo trudne, ale teraz przynajmniej żyję i bardzo się cieszę z tego, że go zostawiłam.. proponuję poczytać o takich historiach kobiet bitych i maltretowanych przez swoich facetów (najczęściej alkoholików)  zobaczysz co Cię czeka jak będziesz tkwić w tym chorym związku, bo historie te są wszystkie bardzo podobne, powiesz że każdy człowiek jest inny, nie prawda tacy faceci są bardzo podobni a zachowania mają takie same.. zrób z tym co chcesz, ale pamiętaj z nim życia nie będziesz miała!!!!! powodzenia..

26

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Dziewczyno a czy ty wiesz kim jestes w obecnej sytuacji? Pewnie nie wiec Ci to napisze-jestes ofiara przemocy!
Uwierz mi ja doswiadczylam tego i wiem,ze taki czlowiek,ktory wyzywa badz podnosi reke na kobiete, bedzie to robil zawsze!!!! Obiecuje,ze sie zmieni,gdy chcesz odejsc,czyli w momencie,gdy zaczyna tracic kontrole nad swoja ulegla ofiara to normalene,ze zmienia sie na pare dni,tygodni badz nawet miesiecy,ale pozniej,gdy tylko COS nie jest po jego mysli wyzywa sie na Tobie,obraza i znow uderza by pokazac kto w tym zwiazku jest panem i wladca.
Rozumiem,ze go kochasz,bo pewnie gdy nie ma napadow agresji to mozna z nim normalnie pogadac,oczywiscie z pewna samokontrola by nie uzyc nieodpowiednich sformuowan ktore by mu mogly sie nie spodobac,a bron Boze takich, ktore by go mogly urazic...
Chcesz z nim wyjechac do Niemiec? O,to postapisz tak jak ja! Pozniej slub,ktory kompletnie nic nie zmienia,ja wierzylam,ze jak bedziemy malzenstwem to bedzie bardziej mnie szanowac(hahahahahahahaha) :-) a tu niespodzianka, miesiac po slubie i to niecaly miesiac znow zaczal mna szarpac i wyzywac od szmat,dziwek i kurew. Wyjechalam do Polski,lecz znow uleglam jego zapewnieniom,iz sie zmieni,pojdzie na terapie itd a to wszytko zrobi dla mnie bo mnie kocha z calego serca i zycia beze mnie sobie nie wyobraza. Wrocilam do niego:-) 
Pol roku pozniej wyladowalam w szpitalu,gdzie dowiedzialam sie,je jestem ofiara przemocy w rodzinie. Jakze dziwnie i nieprawdopodobnie to brzmialo. Ja,ofiara? Przeciez to moja wina,ze nie potrafilam sie powstrzymac i powiedzialam o jedno slowo za duzo i oberwalam.... takie chore myslenie mamy my-ofiary,bo tak nasi panowie nam wmawiaja-jestesmy bez nich nikim,zwyklymi
szmatami, slabymi,bezbronnymi,samotnymi,bo najczesciej odcinaja nas od tych,ktorych kochamy,czyli od rodziny i przyjaciol.
Jesli z nim wyjedziesz,badz pozostaniesz nadal u jego boku to zniszczy Cie, zabije to,co w Tobie piekne,czyste i dobre,zgubisz wlasna tozsamosc,wlasne JA,bedziesz kazdego dnia walczyc o lepsze jutro,ktore nigdy nie nadejdzie.... Chcesz tego? I to tylko dlatego,je przeciez kochasz go? Kochana dobrze Ci radze,wrecz blagam Cie zrezygnuj z tej chorej milosci,bo stracisz wszystko,bycmoze nawet zycie,bo kiedys moze uderzyc zbyt mocno.Przy nim zdrowie psychiczne napewno stracisz! Ratuj sie bo masz szanse na lepsze zycie niz u boku tyrana!

27

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Jeszcze chcialam Ci napisac,zebys nie bala sie skromnego zycia,a nawet biedy w domu rodzinnym,bo to lepsze od bycia popychadlem swoje o mezczyzny sadysty!
Ja chetnie oddalabym pieniadze w zamian za wewnetrzny spokoj i odrobine wewnetrznej prawdziwej radosci.
Jesli pojdziesz do psychologa on pomoze wyrwac Ci sie z tego chorego zwiazku i zapomniec o tym mezczyznie. Ja wiem co czujesz,uwierz mi wiem jak ciezko Ci go zostawic,ale odejdz od niego!
Poradzisz sobie bez niego,pewnie bedziesz badzo tesknic,ale to bedzie tesknota za wyobrazeniem tego chlopaka a nie za jego prawdziwym obliczem. Pozwol sobie pomoc i pojdz na ta terapie,nie daj sie wiecej krzywdzic,jemu nic i nikt nie pomoze,wiem to,bo ja prubowalam juz wszystkiego,by go ,,wyleczyc'' niestety efekty nie sa zdumiewajace, nie bije mnie,ale nadal czasem szarpie mna i wyzywa,gdy nie jest po jego mysli. Zrezygnuj kochana,zrezygnuj z niego....

28

Odp: MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Mój syn Oliwier jest świadkiem jak partner a ojciec mojej córki , mnie nieraz uderzył wyzywal mnie , przychodził późno pijany rzucajac sięna mnie.... Kiedyś tego dnia mówiąc ze odchodzę od niego wziął nóż kuchenny podszedł do mnie z agresja pod kładając do szyji , mówiąc że jeżeli ode mnie odejdziesz , zabije ciebie i siebie ...... Mówiąc to moja paro tygodniowa córeczka leżała w łóżeczku..... Błagalam go żeby odłożył nóż , był w jakimś transie nie wiem co wtedy zaważyło aż takaw nim złość.... Zapewne ten kac po dniu jego melanżu jak codzień .....zgłosiłam to do opieki , później był policjant u mnie i sprawa stoi czekają na mój kolejny ruch ..... Mam z nim zamieszkać w mieszkaniu starałam się o to , jak narazie ja nie mam tutaj rodziny , dobrych znajomych , żeby ktokolwiek mi pomógł jedynie wyjście mi zostało to modlić się do boga , żeby tego zwyrodnialca psy złaply i podszedl siedzieć na dłuższy czas , jestem nie szczęśliwa w tak toksycznym związku co robić .... Wszystkiego nie opisałamdo końca co się dzieję ale jest tego dużo....

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » MÓJ CHŁOPAK MNIE BIJE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026