pół roku temu zakochałam sie tak naprawde pierwszy raz w życiu , coś pięknego lecz chłopak którego pokochałam nie chciał dać temu szanse tzn tylkomnie pożądał a ja czułam do niego nie pożądanie lecz miłość , kontakt sie urwał . Nie mogłam o nim zapomnieć przez pół roku ale od dwuch miesięcy mam chłopaka jest on wspaniałym człowiekiem charakter o jakim marzyłam , przez pierwsze 2 tyg zapomniałam o panu którego kochałam ale poźniej znowu zaczełam o nim myśleć ,płakałam , wszystko wróciło . dzisiaj sie odezwał a mineło pół roku , w jednym momencie nie wiedziałam co sie dzieje zaczełam płakać , serce mi biło jak szalone . wiem ze nie powinnam mam chłopaka ktory mnie szanuje i zalezy mu na mnie , boje sie zee nie docenie tego, ze przez to wszystko strace go i bede tego załować ;(
1 2013-12-25 00:41:57 Ostatnio edytowany przez murzynkaaaaa (2013-12-25 00:42:24)
Podobne tematy
Ja myślę,że tamten odezwał się po to by znowu zbliżyć się do Ciebie a chodzi o sex i jak minie mu ta ochota znowu odejdzie.Nie uważam żeby chciał on czegoś więcej. Faktycznie stracisz obecnego chłopaka który naprawdę zasługuje na Twoja uwagę,szacunek i miłość.Nie psuj tego bo tamten chce sexu i nic więcej-takiej przystani szuka w Tobie wtedy kiedy z inna mu zaczyna się nudzić czy coś w tym stylu. Ja o 1szym zapomnialam i cieszę się bo teraz jest naprawdę dopiero super ![]()
A co jesli ani jeden (nie traktuje realacji powaznie), ani drugi (tak on cie kocha, ale Ty ?)
Wesolych swiat:)
Jesli zadajesz takie pytanie,to znaczy,ze nie kochasz obecnego chlopaka.Tyle w temacie.
Ja na Twoim miejscu poczekalabym na prawdziwa milosc.Ten pierwszy chce seksu,drugiego nie kochasz.Z tym drugim bym zerwala,zeby go nie krzywdzić, po co ma sie jeszcze mocniej angazowac ? Bo Tobie jest tak wygodnie ? Niech sobie znajdzie dziewczynę,ktora go pokocha ze wzajemnoscią. I Ty zrob tak samo.