netkobietyWszystkie działy
Psychologia

brak okreslenia cech charakteru,opisania czlowieka,wyrazenia opini

5 odpowiedzi3 377 wyświetleńzałożony przez złosnica, 19.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » brak okreslenia cech charakteru,opisania czlowieka,wyrazenia opini

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: brak okreslenia cech charakteru,opisania czlowieka,wyrazenia opini

to znowu ja i meczacy mnie problem sad ciagle ich przybywa, a moze wymyslam sobie je sama ?

o toz chodzi o to ze nie umiem opisac czlowieka jego charakteru ,okreslic go po dluzszym czasie rozmowy czy tez znajomosci ... nawet nie wiem jak mialabym opisac mojego dlugoletniego chloapka
nieraz probowalam rozpisac sobie kartke plusow i minusow ale nie szlo mi to
okreslam cechy jak przedszkolak sad jak maluch uczy sie przymiotnikow typu : ladny, mily,dobry,uczynny itp to ja tyle moge powiedziec o danej osobie.
Np moj parter jak go poznalam mowil mi do czego sie nadaje a do czego nie ! w czym mnie widzi przy jakim zawodzie itp a ja jego okreslic po tylu latach nie umiem sad
nie umiem mu powiedziec  do czego sie nadaje, jak ja widze to co mogl by robic w zyciu itp jaki on jest nie umiem go okreslic, co w nim lubie za co go cenie za co przy nim jestem, widze tylko np zle strony,zle cechy. ale robi duzo tez dobrego dla naszego zwiazku tylko ja tego np juz nie umiem opisac ,co to jest to cos dobrego ... widze tylko to czego nie robi a nie to co robi i chcialabym nim pokierowac a nie umiem go okreslic opisac co on by mogl robic w zyciu... on mi zawsze pomagal ,nakiwrowywal mnie zyciowo,chcial dobrze dla mnie a ja jego nie sad bo nie umiem go posac mimo tylu lat ze soba, on zawsze chcial miec restauracje, ale boi sie otowrzyc, nieraz cos napomknie ale jak go utowerdzic w tym ze powinien do tego dązyć ze to dobry pomysł itp ... on widzi tylko minusy ze trzeba bylo by durzo wlozyc w to pracy i byc tam od switu do nocy ... najlepiej chcial by zrobic tak zeby byc bogatym ,no moze to zle okreslenie ,mial dosc pieniedzy na swoje potrzeby a przy tym malo pracowac tongue ... tyle moge o nim powiedziec ...
czy jest jakis sposob by sie tego nauczyc ? analizowac glebiej ludzi ? czy to juz wrodzona cecha nieumiejtnosc okreslania ludzi ? chodzi mi tez o innych nie tylko o partnera, poprostu nacielam sie na wiel;e znajomosci i chcialabym wlasnie glebioej analizowac ludzi ... np mam tez przyjaciolke z liceum o ktrej tez za wiele nie moge powiedzieć sad zawsze myslam ze jest osoba bujajaca w chmurach ,ze ktra jak cos mowi to blefuje, nie dazy do tego co mowi a mimo to ma dzisiaj jzu mgr ... naprawde zawsze myslam ze wymysla ale trzymlam to dla siebie oczywiscie... bo zawsze wydawala sie mi taka zwariowana... naprawde nie umiem jej opisac ... teraz jest silna osoba, wie czego chce, podejmuje decyzje zyciowe rozsadnie ... a ja zawsze myslam ze jest inna ... duzo mi pomaga, zawsze jest przy mnie jak jej potrzebuje a ja przy niej nie ... nieraz ja ja wystawilam , albo obrazajac sie na nia ,nagadalam do osoby 3 !! NIENAWIDZE SIEBIE ZA TO !!! ze jak jestem zła to bym utopila w lyzce wody sad !!! takie mam nerwy... a pozniej żałuję swojego zachowania, bo ona jednak zawsze jest przy mnie mi tak nie robi
tak samo mam z chloapkiem ze jak jestem na niego zla to ide i sie wyzalam do osob 3 jaka ja to jestem nieszczesliwa ...

ok mialo byc nieco inaczej ale napisalam tez o sobie, bo chcialabym tez zmienic swoje nastawienie

2

Odp: brak okreslenia cech charakteru,opisania czlowieka,wyrazenia opini

Cześć złośnica my się już ciut znamy smile

Zaczne od propozycji jak przekonać chłopaka do swojego pomysłu. Dla mnie film "sekret" jest mistrzoski i bardzo motywujący. Każdy powinien go obejrzeć. Nawet jeśli go nie przekona to może naprowadzi na coś innego smile

Jeśli chodzi o rozgryzanie osobowości to nie rób tego na siłe. Nie doszukuj się problemów tam gdzie ich nie ma smile codziennie poznajemy ludzi z którymi przebywamy na codzień wiesz jacy są ale do końca nigdy nie będziesz w stanie przewidzieć co zrobią i co osiągną.

Często piszesz o swoim chłopaku że według Ciebie zachowuje się nie odpowiednio w stosunku do Twojej osoby a potem jak Ci to zachowanie wytłumaczy to przyznajesz mu racje. Ja też tak miałam i to na porządku dziennym. Nie wiem czy czytałaś dalej moje posty ale ja się ze swoim facetem rozstałam. Cieszę się bardzo że prowadziłam tego posta bo bardzo dziewczyny mi pomogły. Kochałam go tak mocno że pozwalałam na zbyt dużo (a może to nawet nie była miłość tylko ogromne przyzwyczajenie sama nie wiem) teraz jak czytam to wszystko po pewnym czasie widze jaką wode z mózgu mi robił. Ja się za bardzo jemu poswięciłam zapominając o sobie i Tobie też radze odpuścić troszkę i zająć się poprostu soba:) Przeczytaj sobie książke pt "Dlaczego faceci kochają zołzy"

pozdrawiam smile

3

Odp: brak okreslenia cech charakteru,opisania czlowieka,wyrazenia opini

hej wink
tak to prawda daje sie troche robic w konia,balona itd. nie jestem typem silnej ,niezaleznej kobiety, choc mam prace, zarabiam na siebie itp powinnam poczuc ze dam sobie sama rade, i ze sama tez osiagne swoj cel, ze kiedys sie wybuduje albo kupie swoje wymarzone mieszkanko  i otowrze swoja firme kosmetyczna ... ale nie wierzse w to ze mi sie to samej uda sad a z nim z moim facetem ? hmmm... w zasadzie slysze tylko ze ja to sama bym zginela i ze jak on by zyl jak ja to by do dzisiaj nie mial nawet mieszkania ...owszem przyznam sie ze robiac jemu na zlosc na to co mowi ,bardziej robilam sobie bo faktycznie sporo kasy przepuscilam ,imprezowalam, kupowalam rozne pierdoly do domu, i co tydzien ciuchy
tak sie wydaje ale latwo przepuscic w tydzien 280euro... robilam tutaj prawo jazdy, musialam wyjezdzic godziny 12 po 30e lekcja juz ida pieniazki ,mam auto ,oplacam je , teraz doszedl mi kurs wizazu, bilety co miesiac bo robie w Polsce kurs,noclegi dochodza ,wiec malo co mi zostaje na koncie ... ale wczesniej nie wiedzialam co chce w zyciu robic, ale zawzielam sie i wiem ze wczesniej czy pozniej swoj salon otowrze !!  chce zaczac tez tutaj do pensji dorabiac i boje sie ze mi sie nie uda, ze wszystko mnie przerosnie, ze porobie w sumie te kursy a nic z tego nie wyjdzie sad ,boje sie ze wydam kupe kasy na marne to fakt ale oczkuje wsparcia od mojego faceta a on potrafi mnie jeszcze tylko dobic wlasnie ... Przez co lapie pozniej doly bo sytuacja mnie przerasta ... fakt mialam inne wyobrazenia o zyciu za granica ze tutaj mozna sie zabawic,pojechac na wakacje i do tego szybko latwo odlozyc ,ale zycie okazalo sie inne, ja musialabym duzo rzeczy sie wyrzec , a ja poprstu przyzwyczailam sie tutaj do latwego zycia, siedzac dluzej w domu ,nie wychodzac nigdzie, czy nie kupic nic sobie zaczelam wariowac ... trzeba byc silnym by tak pracowac i odkladac tylko ... dlatego daze do tego by robic cos dodatkowo by w wolnym czasie a mam go sporo nie chodzic po sklpeach a one kusza zwlaszcza 75% off sad ! i tak nagromadzilam niepotrzebnych wiele rzeczy

wczoraj przerpwoadzilam z facetem rozmowe i mu na spokojnie nie jak zawsze krzykiem powiedzialam ze teraz nic nie odlzoe ale mam nadzieje ze z czasem sie uda jak zaczne dorabiac wiecej ze jest mi ciezko z takiej pensji odlozyc ze ty zarabiasz jeszcze raz tyle nie masz kiedy wychodzic itp ze robilam zle kupujac tlyle pierdol to fakt bo jednak nie chce tutaj siedziec cale zycie a on mi na to
: z twoim zapalem to do konca zycia raczej bedziesz odkladac, ze ty juz od 5 lat dorabiasz do ten pensji a nic nie widac

super wsparcie prawda ?
ale staram sie i to chyba sie liczy
wczesniej nie wiedzialam czym moge dorbic, co moglabym robic, ale teraz wiem ze kosmetyka mobilna moze b mi tutaj poszla ... ale po takch slowach trace wiare ... mam tez tak ze czesto mam kolorwe wyobrazenia a rzeczywistosc okazuje sie inna
co mnie przygnebia sad i moze dlatego doszukuje sie prbolemow bo mialam inny cel wyjezdzajac tutaj za granice a obralam inny, byl czas na odlzoenie dobrej sumy i a teraz jest ciezej ... no ale musze wierzyc ze sie uda wink

4

Odp: brak okreslenia cech charakteru,opisania czlowieka,wyrazenia opini

ciezko to tak wszystko opisac i okreslic... a co do ksiazki to slyszalam wink  musze ja dorwac i koniecznie przeczytac wink
tylko mi sie wydaje ze ja juz jestem totalna zolza, chodze jak kot wlasnymi sciezkami a piersciona nie widac ... hmmm wydaje mi sie ze jak czegos sie bardzo pragnie to to przychodzi do nas, boje sie ze poprstu tak minie mi 30,40 i dalej nic z tego nie bedzie ... nie wiem jak mam dlugo czekac, np pyta mnie co bym chciala na gwiazdke a ja odpowiadam: zebys sie zareczyl bo bym czula ze jestem wazna dla ciebie, byl by to taki znak ze mylisz o mnie bardzo powaznie ...
a on chyba zartujesz takich rzeczy nie daje sie pod choinke ... i ciagle sa wymowki ,to nie ma okazji ,to ja mam sie poroawic , kiedys  bylo tak ze sam czesto o tym mowil ale tylko mowil a nic nie robil ,kiedy tak czekalam to w koncu zaczelam sie upominac o obietnice a on wtedy stosowal uniki typu : ze teraz sa wazniejsze rzeczy a nie pierscionek, ze taki fajny jest drogi a on ma wazniejsze wydatki ... ciagle jakies uniki, wymowki glupie itd
Kiedys rozmawialam z taka znajoma z pracy ona jest z Macedoni, i pytala jak tam moj facet i ja jakos tak zaczelam jej opowiadac ze nie wiem czy chce z nim byc bo on sie nie zarecza ze mna, nie rozmawiamy o slubie, a ja chcialabym byc zareczona ...
Ona na to : dobrze ci sie z nim zyje ? mieszka, fajnie spedza wspolny czas itp / ja : no tak ,fajnie, nie narzekam ,ugotuje,posprzata, jezdzimy na wakacje,   ... / ona : to chcesz sie rozstsc dla kawalka blaszki ,bo nie dal ci pierscionka ?? chcesz dam ci swoj, to tylko pierscionek, najwazniejsze jest zyc razem w zgodzie
usmiechnelam sie wtedy i przestalam myslec o blaszce czyli pierscionku ,ale natlok mysli z czasem powraca i wtedy sie doluje, zamartwiam itp...
brakuje mi spontanicznosci ,zaskakiwania mojej osoby ... nie chce zyc w monotoni bo mysle ze to ona mnie wpedza w zly nastroj ... ale tez nie umiem jej zmienic ? i w tym tez problem ,bo obarczam moze i wina partnera ale tez sama jestem odpowiedzialna za to co miedzy nami jest. Ale tak jak opisalam nie umiem go opisac, doradzic jemu, niby widze dobre cechy ale jak bym mialastanac za nim murem to raczej by tak nie bylo ,latwo ktos moze mi nagadac np jesli go lnie lubi ktos,  ( moze za duzo sie wyzalam do ludzi co jest zle !! i oni to wykorzystuja). I ja np nie biore jego strony ,tylko utiwerdzam sie w tym co ktos widzi ,mowi, i wtedy jestem zla na siebie ze ja tego nie widze !!! A mi sie wydaje ze jest juz dobrze, a ktos nagle zaczyna mi mowic ze jest inaczej i ja w to wierze ... w tym tez jest problem,  czasami osoby 3 nie sa dobrymi doradzcami ,tylko boje sie ze maja racje a ja sie oklamuje i bede tak jeszcze bardzo dlugo ... w zasadzie juz dawno kazde z nas moglo by nie byc razem z tym ze on ma 33 lata i niby chce rodzine ale jak ja juz mysle nad tym powaznie bo mowie jemu ze faktycznie nie ma na co czekac ,to on mowi ,dajmy sobie rok bez klotni i fochow twoich i zobaczymy ... przeciez jemu tez czas ucieka, moze byc tak ze w koncu ja go zostawie i co bedzie szukal na sile kobiety z dizeckiem ?? albo zostanie przed 40 sam ??
nie wiem wydaje mi sie ze taz do konca powaznie nie mysli by miec jeszcze ta rodzine ??
a ja nie wiem czy oszukuje siebie czy o co w tym chodzi ,jak dlugo to jeszcze pociagnac
kiedys go straszylam ze jak do 2013 nie wezniemu slubu to odchodze, i ma to wizasc sobie powaznie do serca ... ale nic z tego sobie nie zrobil , caly czas napieram na ten slub a wsumie pary zyja bez i sa szczesliwe ??  tylko boje sie ze ja posiwece jemu swoj czas ,zycie i nie spelni tego mojego marzenia nigdy sad ze beda moze kiedys dzieci a slubu nigdy nie bedzie ,wesela ... raz sam moi o tym a drugiego dnia mowi ze on nie chce zadnego slubu ... sama nie wiem co o tym myslec ,jego zachowaniu, boje sie ze tak do usranej smierci bede sie z nim przekamarzac i nigdy nie przejrze na oczy !!!!! on ciagle mowi o dziecku ,rodzinie bo ze on stary nie wie czy dozyje do przyszlego roku a za chwile i tak zbacza z teamtu... ja sie boje troszke miec dzieci ze zostane sama z obowiazkami, ze ja bede od domu i dzieci a on ucieknie w prace i do tego ja jeszcze bede wszystko wedlug niego zle robila ... tego sie boje ze sie posiwece a on jeszcze bedzie mnie krytykowal ,bo on widzi tylko zle strony, tn mowi tylko o zlych rzeczach a mnie to doluje.

Ale  puki co chce sie skupic na tych kursach i dazyc do tego by cos otowrzyc swojego z czasem by miec wiecej niz jakies minimum narzuceone z gory... albo chociaz dorobic do tego minimum ,by jedne wydawac a drugie odkladac wink


oj troszku zboczylam z tematu ale tak wspomnialas o moim facecie i samo poszlo smile

5

Odp: brak okreslenia cech charakteru,opisania czlowieka,wyrazenia opini

Zboczyłaś z  tematu ale poruszyłaś ważne kwestie:

Po pierwsze masz racje trzecie osoby nie zawsze dobrze doradzają, może nie warto opowiadać na prawo i lewo jak bardzo jest źle ale nie popadaj też ze skrajności w skrajność ja się zamknełam w sobie potraciłam kontakty ze znajomymi. Byłam tak bardzo za swoim facetem że pokłóciłam się ze swoją najlepszą przyjaciółką, straciłam kontakt z rodzicami z siostrą, nie miałam nikogo z kim mogłabym pogadać wyżalić się. Miałam tylko jego, bałam się od niego odejść bo też cały czas mi wmawiał że sobie bez niego nie poradzę, i że on sobie be ze mnie nie poradzi, ale przypomnij sobie czas kiedy go nie znałaś przecież przeżyłaś smile Pamiętaj że te najbliższe osoby przeważnie mówią o swoich obawach bo się o Ciebie martwią i chcą dla Ciebie dobrze, warto mieć chociaż jedną osobę z którą możesz szczerze pogadać. Nie oczekuj że ktoś ci ma powiedzieć co masz zrobić bo decyzja ZAWSZE należy do Ciebie, żebyś potem nikomu nie mogła zarzucić że ktoś podpowiedział Ci źle.

Po drugie naleganie na ślub przeważnie przynosi odwrotny skutek smile

Po trzecie po co chcesz z nim brać ślub skoro obawiasz się że może Cię zostawić samą z dzieckiem. Wydaje mi się że ślub bierze się z osobą której jesteś 100% pewna pod każdym względem. Widzisz ja teraz przeprowadziłam baardzo dużo rozmów. To co mi koleżanki bardziej doświadczone przez życie powiedziały:Nie oczekuj że mężczyzna zmieni się na lepsze, bo się nie zmieni. Może być tak samo jak teraz albo gorzej i jeśli jesteś w stanie zaakceptować to co się teraz między wami dzieje z poprawką że może być gorzej to wybacz i wróć. Na lepsze się nie zmieni.

A po czwarte to chyba każda kobieta oczekuje wsparcia, od tego jest przecież druga osoba żebyś wiedziała że zawsze w każdej sytuacji możesz na niej polegać.

Co do kasy to już sama musisz sobie rozgospodarować swoją pensję może na początek zacznij od odkładania małych sum.
Mój tata np codziennie odkłada sobie po kilka zł do słoiczka raz rzuci 5zł innym 2 czasem 15zł tylko robi tak codziennie przez rok w ten sposb już od kilkunastu lat finansują sobie wakacje smile

pozdrawiam

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » brak okreslenia cech charakteru,opisania czlowieka,wyrazenia opini

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026