netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zbyt przejęta chłopakiem.

5 odpowiedzi1 716 wyświetleńzałożony przez Sun_Bia001, 13.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zbyt przejęta chłopakiem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Zbyt przejęta chłopakiem.

Jestem już od półtora miesiąca w związku. Na początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona do pierwszego naszego spotkania. Podobało mi się to że jestem sama. Chodziłam na fitness i ogólnie dbałam o siebie samą. Po pierwszym spotkaniu wydał mi się taki w porządku. Jednak już miałam myśli pesymistyczne że to nie to i nie warto próbować. Rozmawiałam wtedy z koleżanką i mnie zachęciła żebym się z Nim po spotykała " bo co mi to szkodzi ". Poszłam na drugą  i stwierdziłam że mi się spodobał. Pocałowaliśmy się i podobało mi się strasznie.  Zaczęłam o Nim myśleć co raz częściej i tęskniłam. Przychodzi do mnie codziennie do pracy aby tylko mnie zobaczyć i się stara.  Jednak trochę jest dziwny i inny od wszystkich. Kiedyś mi powiedział że jak nie było miejsca w samochodzie to jechał w bagażniku . Jeszcze to nie byli koledzy czy coś takiego to rodzina. Hmmm ja bym się tak nie dała potraktować. Jemu to nie przeszkadzało bo stwierdził że chciał jechać. To nie jedna taka sytuacja hmmm koledzy są dla Niego nie mili. Takich co Go trollują jak hmmm coś doda na facebooku. Strasznie wtedy zła byłam i chciałam coś im odpisać ale nie chciałam się zniżać do ich poziomu. Nie rozumiem jak mogą się tak zachowywać ludzie dorośli. Powiedział mi żebym się tak tym nie przejmowała bo Ci którzy byli złośliwi to już dawno ich zablokował itp.  i nie są u Niego w znajomych. Moja druga koleżanka bo spotkaliśmy się razem stwierdziła że ja chyba lubię dziwnych chłopaków.Kiedyś mi jeszcze powiedział że jeśli chciałabym odejść to On by zrozumiał chociaż byłby smutny, oraz  że nie jest o mnie zazdrosny bo uważa że jeśli coś ma nie wyjść to nie wyjdzie. Jak wracał do domu to ktoś go strzelił papierkiem albo jak był w szkole w której wcześniej się uczył ( promował studia ) to się tam z Niego śmieli. Opowiadał mi że przezywali Go błotnik bo On ogólnie to mieszka na wsi i jak jeździ na przystanek to musi czasem przez błoto jechać . Cały brudny przyjeżdżał do szkoły. Zazwyczaj to ja jestem spokojna i cicha ale jeśli słyszę o czymś takim to mnie buzuję w środku. On nic z tym nie robił.  Pogubiłam się trochę z myślami.  Dlaczego akurat On mnie zaciekawił ? hmmm czy mi na Nim zależy ?? a jak jeszcze nam nie wyjdzie i Go zranie ??  i tak już dużo osób Go zraniło i jeszcze ja będę w tym wypadku.  Jednak jest dla mnie bardzo miły i zawsze mnie słucha. Chcę żeby było jak najlepiej. Mówi mi że nawet jak przytyje jak kiedyś to i tak będę mu się podobała ( bo się odchudzałam).  On mi powiedział że mnie kocha ale ja nie jestem pewna.  Nie wiem jaka definicja jest miłości. Ja to nie mogę powiedzieć jak nie jestem pewna. W pewnych momentach chciałabym powiedzieć ale jeśli przejdzie to uczucie bo ono nie trwa wiecznie. Tego uczucia nie ma gdy On nie jest przy mnie. Możliwe że jeśli bym spotkała kogoś innego to po prostu bym flirtowała i nie zwracała uwagi że kogoś mam. Jednak jeśli ktoś inny by mi się spodobał i przypuśćmy że się spotkałabym. To nie widziałam bym sensu w tym związku. Sama nie wiem jak myśleć heh a jak nie jestem zakochana . Wiem tylko że mi zależy i się martwię jak coś się z Nim dzieje.

2

Odp: Zbyt przejęta chłopakiem.

Nie można kogoś kochać po półtora miesiąca. Po prostu cię ściemnia. Nie wiem ile masz lat,  przypuszczam, że jesteś bardzo młoda. A przyciągasz do siebie takie przypadki, bo o tym myślałaś i je urzeczywistniasz. Piszesz, że dużo osób go zraniło, przecież on o tym myśli wiec spotyka osoby, które go ranią.  Być zakochanym a pokochać to duża różnica. Osoba zakochana nie widzi wielu rzeczy a osoba która pokocha to widzi i akceptuje tą osobę jaka jest. Po prostu musisz spojrzeć na to inaczej. Poznać jaki jest i najważniejsze zadać sobie pytanie kogo ty chcesz, jaki on ma być.

3

Odp: Zbyt przejęta chłopakiem.

Według mnie ten chłopak z którym jesteś może ejst dziwny ale jest w porządku i jakbym miała wybierać pomiędzy nim a jakimś przystojnym maho to na pewno bym jego wybrała przynajmniej z jego strony nie groziłaby mi przemoc ani szykany.

4

Odp: Zbyt przejęta chłopakiem.
Jenka napisał/a:

Według mnie ten chłopak z którym jesteś może ejst dziwny ale jest w porządku i jakbym miała wybierać pomiędzy nim a jakimś przystojnym maho to na pewno bym jego wybrała przynajmniej z jego strony nie groziłaby mi przemoc ani szykany.

Czasem może się okazać pomyłką. Cicha woda a swoje zrobi....

5

Odp: Zbyt przejęta chłopakiem.

Na razie jest w porządku. Zobaczymy jak będzie dalej. Raczej nie sądzę żeby stosował przemoc czy coś w tym deseń . Można z Nim pożartować i jest bardzo wesoły. Nie jestem pewna czy to coś na długo czy na krótko. Myślę że to czas zweryfikuje.  Bardzo mi odpowiada że o mnie dba i się troszczy. Zawsze jak coś jest nie tak to rozmawiamy. Jednak z tego co zauważyłam to łatwo ulega innym i nie patrzy zbyt na siebie. Ma chyba trochę poszarpaną samoocenę. Chciałabym się zakochać ale boje się że to jednak nie ten ehhh .

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zbyt przejęta chłopakiem.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026