Hej, nie wiem czy dobrze watek umieściłam ale kwestie snów to chyba zagadnienie w jakims sensie psychologiczne...
Nie wiem dlaczego tak sie dzieje ale co jakis czas mam sny o swoim byłym... a to ze go widze a to ze z nim rozmawiam a to jego mama i rodzina mi sie sni...
Rano wstaje albo wsciekła albo zdołowana albo chodze cały dzien zamyslona...
Słyszałam ze jak sie o czyms/ kims duzo mysli to to cos sie sni....ale ja nie mysle!!! i to jest zaastanawiające...dlaczego to wraca?!
Rozstalismy sie dawno temu... w listopadzie zeszłego roku...kontaktu nie mamy ze soba zadnego od tego czasu... faktycznie czasem zdazy sie o nim pomyslec ale bardzo rzadko, bardzo przezyłam rozstanie bo to była dla mnie najważniejszą osoba na swiecie nikogo dotąd tak nie kochałam jak jego.. ale wyleczyłam sie z tego/ z niego!!- tak mis ie wydawało przynajmniej... ilez mozna płakac w poduszkę? tym bardziej ze był strasznym egoista i draniem! Macie jakies teorie na ten temat?? dziś znowu śniło mis ie ze sie spotkaliśmy...byłam u niego w domu... rozmawialiśmy śmialiśmy sie ale czułam skrępowanie jakies i wstałam rano rozbita:(
Podobne tematy
Jak dla mnie to są wspomnienia, które powracają. I wcale nie muszą mieć nic wspólnego z marzeniami czy nawet myśleniem o pewnych rzeczach. Gdybym ja się miała przejmować snami to bym już dawno wylądowała w wariatkowie. np. przez pół roku co noc śniły mi się okropne koszmary. No i co? trzeba się było zdystansować do tego. Sen to tylko jakieś chore wynalazki naszego mózgu, gdy za płytko śpimy. Co z tego, że Ci się śni? wstań rano, zajmij się codziennymi rzeczami, i nie myśl o tym. To wręcz dziwne, że sen tak wpływa na Ciebie. Jak dla mnie - sen nie ma żadnego znaczenia, więc się nim nie przejmuj.
wydaje mi sie, ze byc moze wcale jednak nie pogodzilas sie z rozstaniem. Bardzo sie starasz to zrobic, stad fakt, ze nie myslisz o nim, ale jednak Twoje mysli i emocje ujawniaja sie w snach. Powinnas przepracowac ten temat, wygadac sie, wyplakac i zareczam, ze bedzie lepiej. ![]()
filifionka.. . przeszkadza mi to popostu w codziennym zyciu bo budze sie rozbita rozdarta i rozdrazniona... cały dzien nie potrafie sie jakos ogarnac....a chyba nie mam na to wpływu...
Marta ilez mozna? ja juz nie chce tego rozpamiętywać chce normalnie zyc!:?(
Sny to sprawka podświadomości, która działa w taki właśnie sposób, kiedy śpimy. Podczas snu ogranicza się działanie świadomości, a zaczyna działać podświadomość, na którą nie mamy wpływu.
Filifionka, sny mamy właśnie w fazie płytkiej snu, tzw. fazie REM. Trwa ona ok. 15 min i może powtarzać się kilka razy podczas nocy.
Desire, myślę, że Marta ma rację. Wydaje Ci się tylko, że pogodziłaś się z rozstaniem i nic Cię już z byłym nie łączy, ale jednak podświadomość komunikuje się z Tobą podczas snu za pomocą symboli.
Może spróbuj przypomnieć sobie te sny, jak najwięcej szczegółów, tylko w kolejności pojawiania się w śnie i poczytaj sennik. Może wpadniesz na coś ciekawego. Dziwne jest to, że tłumaczenie snów jest często odwrotne, niż to co w nim widzimy. Np. mnie się śni, że chłopak ze mną zrywa, a oznacza to doskonały związek uczuciowy. Więc może warto poczytać jakiś sennik? ![]()
wydaje mi sie, ze byc moze wcale jednak nie pogodzilas sie z rozstaniem. Bardzo sie starasz to zrobic, stad fakt, ze nie myslisz o nim, ale jednak Twoje mysli i emocje ujawniaja sie w snach. Powinnas przepracowac ten temat, wygadac sie, wyplakac i zareczam, ze bedzie lepiej.
a jak ja rozstałam się z faecetem z własnej woli to śni mi się bo też się nie pogodzilam z rozstaniem?!... bez sensu... mi się wydaje, że to wina wspomnień, które gdzieś tam przecież zostają... całkiem normalne,... kiedyś to minie
oby !! bo naprawde mam dosc ...
ja też miałam dośc... teraz mam święty spokój
...
Mnie się często sni mój pierwszy chłopak. Bylismy razem kilka lat.Ale była to tylko miłość platoniczna.Od dawna o nim nie myślę a sny powracają.
Mnie się śni mój były co jakiś czas, ostatnio też mi się śnił, a nie jestem z nim od 1,5 roku. Ale ludzie się wbijają w podswiadomośc i na pewno ktoś z kim się było długo i kto był dla nas najbliźszą osobą na ziemi nie może nie pozostawić pieczęci gdzieś na dnie duszy. I to tak może wypływać co jakiś czas bez udziału naszego.
Desire1987 ja ze swoim facetem rozstałam sie ponad rok temu to była moja miłość bardzo go kochałam i nie wyobrazalam sobie bez niego swiata ale gdy sie rozstalismy (przez niego) i po jakichs 9 miesiacach przekonałam sie ze to po prostu przyzwyczajenie do niego ciezko bylo mi sie ogarnac i jakos mi sie udalo i powiem ci ze snil mi sie dzisiaj i bardzo czesto mi sie sni np ze ja dalej bym z nim chciala byc ale on nie chce, albo ze jest u mnie ze swoja dziewczyna a mnie to bardzo boli, a dzisiaj mi sie snilo ze bylismy para znowu .... to takie glupie ale to tylko sny, nawet opowiadam je mojemu kochanemu misiowi bo lepiej mi jest jak mu o tym powiem, bo tez zdarza mi sie gdybac po co snia mi sie takie rzeczy.
To sa po prostu wspomnienia moim zdaniem a kiedys wyczytałam ze sniąc o byłym po prostu za nim tesknimy (?)
pozdrawiam:)
tęsknimy? faktycznie w momentach kiedy juz sie zdarza ze o nim mysle to tęsknie... na szczęscie nie trwa to długo
http://www.senniczek.biz/litera,z,60.html może warto by było zajrzeć do sennika i zobaczyć co oznaczają takie sny,ja nie raz tak robię i po części się większość sprawdza.Pozdrawiam.
Może powinna nauczyc się sama interpretowac sny? Np. gdy były sni sie w okreslonej sytuacji - poczekac co sie wydarzy?
15 2012-03-17 12:42:53 Ostatnio edytowany przez sillylife1000 (2012-03-17 12:43:20)
Często mi się śni, że mój chłopak zostawia mnie dla innej dziewczyny.. Lecz dziś śniło mi się, że zostawił mnie i powiedział, że po prostu nie chce już ze mną być... Jest to dziwne, ponieważ jesteśmy razem już 8 miesięcy i bardzo się kochamy i nie przechodzi nam nawet przez myśl rozstanie.. planujemy wspólną przyszłość..pomocy! nie wiem co o tym myśleć..
Też mi się śni, najgorsze w tym wszystkim jest to jak bardzo brak mi jego głosu i bicie jego serca i tęsknota. Ostatnio rozmawiałam z nim około 6miesięcy temu i to jeszcze tak krótko bo powiedział, że zadzwoni w sobotę i tak już nie zadzwonił do mnie.:((
( :