witajcie , jestesmy jeszcze razem , podjelismy decyzje ze wracam do Polski, on zostaje bo jak zwykle chodzi o pieniadze , mam 8 miesiecy zeby przygotowac sie do zwiazku na odleglosc .Moze jest tu ktos kto jest madrzejszy o doswiadczenia w tym temacie ,choc jeszcze troche czasu zostalo ja jestem chora na sama mysl ,i chociaz jestem juz duza i wiem ze strach ma wielkie oczy , to straszy mnie wszystko co z pozostawieniem go samego sie laczy, nie wiem czy to chore czy normalne
Podobne tematy
alol zapraszam do wątku "Mój chłopak wyjechał, smutek i pustka"
tam poznasz dziewczyny w podobnej sytuacji do Twojej i na pewno otrzymasz wsparcie i rady co zrobić, żeby to wytrzymać ![]()
dziekuje za wskazowke:)