netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

da sie to jeszcze naprawic ??

5 odpowiedzi2 078 wyświetleńzałożony przez mała łapka, 25.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » da sie to jeszcze naprawic ??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: da sie to jeszcze naprawic ??

Witam smile
Jestem w związku od ponad 2 lat . na początku bylo niewinnie , pojechałam do kuzyna na wakacje i poznałam M tydzień wspólnych wspaniałych chwil itp . ale niestety musiałam wrócić do domu . myślałam ze to nie wypali ze to tylko taka wakacyjna znajomosc , ze pójdę do nowej szkoły i poznam kogoś fajnego .
Ale M przyjechał do mnie (mieszkaliśmy 300 km od siebie ) no i zrozumiałam ze to coś więcej . potem przyjeżdżał co jakieś 2 tygodnie i tak to trwało 8 miesięcy . po tym czasie zamieszkaliśmy razem . Miałam 17 lat problemy w szkole z rodzicami , wielka miłość i stwierdziłam ze nie wyobrażam sobie życia bez M i uciekłam do niego .
Pierwsze pół roku było wspaniałe 0 kłótni , zabawa, wielka ochota na czułości po prostu bajka . ale potem zaczęło sie coś psuć zaczęły sie małe sprzeczki potem coraz większe , problemy z pieniędzmi , martwienie sie o jutro itp. M pracował a ja ze względu na to ze nie miałam jeszcze 18 lat nie mogłam znaleźć pracy wiec siedziałam całymi dniami w domu czułam sie jak w kladce wiec jak M wracal z pracy wcale sie z tego nie cieszyłam . odeszła mi cała ochota do zycia do wychodzenia gdzie kol wiek bo nie miałam po prostu gdzie isc no i oczywiście ochota na zbliżenia tez wyparowała . na początku zwalałam to na złe tabletki ale odstawiłam wcale nie brałam i sie nic nie zmieniło .
teraz juz jest stabilniej ale dalej siedzę calymi dniami w domu bo wiadomo jak w naszym kraju z praca . nie mam ochoty na całowanie sie z M a tym bardziej na igraszki , wiadomo ze dla faceta to problem .. o wszystko sie teraz sprzeczamy o głupoty .często sie zastanawiam czy to dalej ma sens i czy nie wrócic do domu a wtedy przypominam sobie ze go bardzo kocham i nie chce tego wszystkiego przekreślać ale te ciagłe awantury o to ze np kubek stoi tam gdzie nie powinien albo ze nie jest dokładnie posprzątane to jest przesada.. zachowujemy sie jak po 10 letnim stażu małżeństwa . a to dopiero 2 lata .. staramy sie to naprawiać ale nic nie wychodzi jest jeden dzien dobrze a potem tydzien tragicznie .. nie wiem czy jest sens to naprawiać bo skoro teraz jest zle to co bedzie potem . ja go bardzo kocham i wiem ze on mnie tez bardzo kocha bo gdyby tak nie było to by sie nie oswiadczył ani by nie płakał jak przy awanturze sie pakowałam i dzwoniłam zeby ktos mnie zabrał do domu .. pomóżcie mi to naprawić o ile sie da bo na prawdę chce to naprawić ..

Z góry dziękuje i proszę nie dobijajcie mnie za bardzo

2

Odp: da sie to jeszcze naprawic ??

hej. Myślę , że powinnas napisać mu list. Taki szczery , długi pełen emocji które w tobie są. Nie odzywaj się do niego jak mu dasz. Jeżeli nie wzroszy go to lub nie poruszy to facet jest bezduszny . Wiem to z doświadczenia. Pamiętaj ! Zawsze jest jakąś szansa by naprawić to. Nie przekreślaj tego co do niego czujesz. W końcu znajdziesz pracę i będziesz szczęśliwa . Skoro cię kocha to powinien zrozumieć to co chcesz mu powiedzieć. Z mojej strony radzę napisać list . Mam nadzieję , że chodź trochę dodałam ci odwagi, otuchy . W razie czego możesz do mnie pisać na gg 46844831

3

Odp: da sie to jeszcze naprawic ??

Pierwsze pół roku było cudowne a potem proza życia, to normalne. Trudna sytuacja finansowa sprawia że ta proza jest cięższa niż norma przewiduje. Myślę że dużo problemów wynika też z tego że siedzisz w domu. Jeśli nie praca to może pomyśl o szkole, będziesz miała zajęcie, poznasz ludzi, a przede wszystkim wyjdziesz z domu, bo od tego się dziczeje

4

Odp: da sie to jeszcze naprawic ??

Tak właśnie często bywa. Porozmawiaj z nim o tym wszystkim powiedz mu co czujesz itd. Jeśli rozmowa nic nie da to wracaj do domu dajcie sobie czas na przemyślenia. Jeśli naprawdę się oboje kochacie to ponownie zamieszkacie razem. Może poczekaj następnym razem  przed odejściem z domu rodzinnego po 18 roku życia na pewno będzie łatwiej.

5

Odp: da sie to jeszcze naprawic ??

dziekuje bardzo za rady smile

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » da sie to jeszcze naprawic ??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026