netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Bulimia

10 odpowiedzi3 202 wyświetleniazałożony przez Kasia_z_Pomorza, 22.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Bulimia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Bulimia

Jeśli któraś z Was ma z nią problem, piszcie śmiało a postaram się pomóc. Wyszłam z tego po ponad 10 latach choroby... Był to jeden wielki koszmar, który wpłynął na wiele dziedzin mojego życia jednak... udalo mi się! Służę pomocą na tyle, ile będę umiała. Może byc prywatna wiadomość, bo czasem po prostu wstydzimy się o tym rozmawiać...

2

Odp: Bulimia

Z ED się nie wychodzi.
Mi też się "udało" wyjść po 4/5 latach chorowania. Na 8 miesięcy (super remisja, co?). 8 miechów bez żadnego namiętnego jedzenia, 8 miesięcy bez zwracania. No i się skończyło, tak trwa już do dzisiaj, 3 rok :]. Dzień w dzień.

Jesteś laikiem, czy Twoja pomoc jest trochę bardziej profesjonalna, niż koleżeńskie "trajkotanie" z osobą poznaną na necie?

3

Odp: Bulimia
bjo napisał/a:

Z ED się nie wychodzi.
Mi też się "udało" wyjść po 4/5 latach chorowania. Na 8 miesięcy (super remisja, co?). 8 miechów bez żadnego namiętnego jedzenia, 8 miesięcy bez zwracania. No i się skończyło, tak trwa już do dzisiaj, 3 rok :]. Dzień w dzień.

Jesteś laikiem, czy Twoja pomoc jest trochę bardziej profesjonalna, niż koleżeńskie "trajkotanie" z osobą poznaną na necie?

nie podcinaj dziewczynie skrzydeł. Wiadomo że nikogo nie wyleczy, ale dobre słowo od osoby która przeszła to samo jest bezcenne. Nic nie zastąpi pomocy profesjonalisty, szczególnie jeśli choroba jest zaawansowana, ale można ją leczyć, choć jak alkoholizm zawsze "siedzi" w człowieku. To że ty wróciłaś do starych nawyków nie znaczy że innym się nie uda. Zresztą tobie też może sie udać, próbuj, idź na terapię, nie poddawaj się.

Autorko, gratuluję smile

4

Odp: Bulimia

Nic nie zastąpi profesjonalnej pomocy, to prawda, ale już sama rozmowa z drugim człowiekiem pozwala "wyjść z szafy" jeśli to tak mogę napisać

5

Odp: Bulimia

Powiem tak: macie rację, że to jest jak alkoholizm. Wiadomo, że nie raz mnie ciągnęło i czasem czuje, że "przekraczam swoją linię graniczną". Jeśli chodzi o profesjonalistów- chodziłam do psychoterapeuty który był najlepszy w okolicy. Odbierałam rozmowy z nim jak słuchanie regułek z książek i tylko moja wewnetrzna siła pomogła mi wygrać z tym. Bo tak naprawdę nie wierzyłam w to, że człowiek - choć uczony i po 10 lat studiów- może pomóc mi wyjść z czegoś, przez co tak naprawde nigdy nie przeszedl. Mówił mądrze, ale jednak moja ogromna chęć powrotu do normalności wygrała wszystko. Profesjonalistką nie jestem, jednak udało mi się pomóc koleżance która już od 2 lat nie wymiotuje. Ma czasem poczucie winy jak zje więcej słodkiego niż powinna, jednak jest na tyle silna żeby nie ulegać pokusie wymiotowania. Uważam to za jakis tam sukces, który udało się osiągnąć tylko przez to że CHCIAŁA. Inna kolezanka byla na tyle oporna, że mimo dwoch wizyt na oddziale szpitalnym dalej to i robi i uwaza, ze dobrze jej z tym. Reasumując- po prostu napisalam do Was oferując rozmowę ze mna jesli ktoras z Was zwyczajnie chcialaby się podzielić problemem. Nie jestem specjalistką z papierami. Po prostu przeszłam to piekło, o ktorym niestety nie umiem zapomniec ale cieszę się, że jest juz daleko za mna i mam nadzieje, że nie wróci juz nigdy!

6

Odp: Bulimia

ja chyba potrzebuje pomocy...

7

Odp: Bulimia

z bulimią walczę od 18lat i jestem wykończona fizycznie i psychicznie NIKT O TYM NIE WIE!!!!

8

Odp: Bulimia

Witam. Ja z ed walczę już kilka lat. Zaczęło się w szkole ponadginmnazjalnej. Obecnie nie jest źle, ale nawyki z przeszłości często wracają. Co do tego czy się z ed można wyjść czy nie, to uważam, że anoreksja czy bulimia to choroby, które podobnie jak alkoholizm cały czas trwają w nas. Nie obrażając nikogo oczywiście, myślę, że na 100 proc nigdy nie możemy być wyleczeni z tego.
Jeśli chodzi o mnie, chorowałam na anoreksję (zaznaczę jednak, że nigdy mój stan fizyczny nie zagrażał życiu). Uczęszczałam na terapię. Czy pomogła? W jakimś stopniu na pewno. Dziś jestem już 22 letnią dziewczyną. Mimo tego, waga ciągle jest bardzo ważnym elementem w moim życiu. I chyba już tak zostanie. Co prawda nie mam niedowagi, ale niewiele naprawdę brakuje.
Kasiu chętnie bym porozmawiała z Tobą, jeśli to możliwe.
Pozdrawiam wszystkich wink

9

Odp: Bulimia

może wy mi pomożecie ja bym chciała zacząć normalnie jeść ale nie wiem jak, tak bardzo martwię się, że znowu przytyję, normalnie jadłam tylko wtedy jak byłam w ciąży 2x a potem wszystko od początku jedzenie wymioty, jedzenie wymioty. Teraz moja waga jest idealna 58kg przy wzroście 170(przynajmniej dla mnie) i chciałabym żeby tak zostało!Nie wiem jak się za to zabrać tzn "NIE WYMIOTOWAĆ"!!!! moje zęby są w fatalnym stanie po wielu wizytach u dentysty nie mówiąc o wydanych pieniądzach.Nie mam już siły ciągle jestem nerwowa nie mam z kim nawet o tym porozmawiać (mąż nic nie wie) NIKT NIE WIE!

10

Odp: Bulimia

Adrianna a chodzisz do specjalisty?
Wymioty to poważna, naprawdę poważna sprawa. Nie bagatelizuj ich. Sama zresztą widzisz już co się dzieje z Twoimi zębami. A to dopieo początek konsekwencji.
Jeśli chcesz napisz e maila smile

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Bulimia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026