netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Bulimia

27 odpowiedzi8 221 wyświetleńzałożony przez Kasiulka, 18.02.2008

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Bulimia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: Bulimia

Witam!
Od 3 lat mam straszna obsesje na punkcie swojej wagi,marzy mi sie waga 45kg.Wiec od 3 lat jem i wymiotuje.Sa dni,ze sie glodze,po ktorych sie napycham do granic mozliwosci.Zawsze to sie konczy godzinna wizyta w toalecie.Wczesniej bylo mi latwiej,bo mieszkalam sama,wiec wymiotowac moglam codziennie,ale od miesiaca mieszkam z rodzinka.Niestety przy nich nie moge za czesto i o kazdej porze wymiotowac.W ciagu dnia sie glodze,a objadam na wieczor no i potem zwracam.Probowalam z tym juz kilka razy skonczyc,ale nie udalo sie.To silniejsze ode mnie,to jest jak nalog.Nikt o tym nie wie,nawet sie nie domyslaja.Ja sama nie potrafie nikomu o tym powiedziec,a wiem ze mam powazny problem i sama sobie z nim nie poradze.Duzo latwiej by mi bylo o tym rozmawiac,gdyby ktos sie zczail.Co ja mam robic?Przerazaja mnie te napady zarlocznosci i pozniejszych wymiotow.Blagam pomozcie!!!

2

Odp: Bulimia

Przyznanie sie to pierwszy krok
Mozna przyjmowac leki na zwiekszenie laknienia (dzialanie uboczne to wlasnie zwiekszanie masy ciala, np. mojemu dziadkowi przypisali drinki na wzmocnienie ale wyczytalam ze glownie lek ten jest  przeznaczony w walce z anoreksja jutro sprawdze nazwe, po refundacji kosztuje ok 9zl).

Moze sproboj jesc czesciej np co 2-3 godziny (malymi porcjami, lub nawet bardzo malymi porcjami, byle by tylko nie wymiotowac), zmuszaj sie do przebywania z rodzina (co zjesz a nie zwymiotujesz to twoje wink
Moze byc tak ze nie jesz nic w ciagu dnia zoladek sie obkurcza (staje sie mniejszy) a jak sie napychasz w nocy to rozciagasz go do granic mozliwosci i on sam broni sie poprzez wymioty
Nie mysl o wadze, nie kontroluj jej, staraj sie jesc malymi porcjami i bron sie przed wieczornym obiadaniem
No i mimo wszystko radzila bym poszukac jakichs grup wsparcia w realu, same forum wg. mnie nie wystarczy

3

Odp: Bulimia

Bede Ci wdzieczna za nazwe tego leku. Ja w tym wszystkim najbardziej boje sie przytyc! Wydaje mi sie ze jedzac cokolwiek zanieczyszczam moj organizm,boje sie nawet jesc warzywa, nie czekam na zwykla przemiane materii tylko wole sie wszystkiego pozbyc wczesniej. To wszystko tak mi juz gleboko w glowie siedzi, ze nie umiem przestac...

4

Odp: Bulimia

Kasiulka! Mysle, ze dobrym objawem jest, iz masz swiadomosc swoich zachowan i zlych mysli (jak te o zanieczyszczaniu organizmu). Ja wiem, ze teraz istnieje trend "pro ana" propagowany przez amerykanskie gwiazdy... ALe poza moda na szczuple cialo ponad wszystko powinnas pomyslec o swoim zdrowiu!!!
Masz objawy zaburzen łaknienia - kompulsywne (napadowe) objadanie sie, powstrzymywanie od jedzenia, obsesyjne kontrolowanie wagi, myslenie o idealnej sylwetce itd. Twoja choroba ma podloze psychiczne. Moze byc jej wiele czynnikow, wymienie chocby kilka: samotnosc, slabe badz skomplikowane relacje z rodzicami/partnerem, poczucie " beznadziejność życia", itd.
Twojemu stanowi, ktory teraz przezywasz spewnoscia towarzysza rowniez  stany znacznie obnizonego samopoczucia, poczucie wyobcowania, bezsilność, niepokój. I tak tez, jak  w Twoim przypadku: spadkowi masy ciała towarzyszy lęk przed nadmiernym spożywaniem pokarmu, co prowadzi do depresji.
Powinnas szukac profesjonalnej pomocy, poki choroba nie wyniszczy Twojego organizmu. Skutkiem bulimii sa miedzy innymi:
? nieregularne miesiączki lub ich brak
? uszkodzenia tylnej ściany gardła i przełyku aż do przerwania jego ciągłości
? osłabienie serca, wątroby i układu pokarmowego
? uszkodzenie szkliwa zębów (wyszczerbienia, nierówności)
? zły nastrój
? niechęć do samej siebie

WAZNE: z tej choroby nie wyjdziesz sama. Im szybciej poszukasz pomocy i zwierzysz sie komus komu ufasz, tym lepiej dla Ciebie!
Powinnas udac sie do najblizszej placowki zdrowia psychicznego. Tam Cie napewno ktos poinformuje, gdzie otrzymasz najlepsza pomoc.
Zajrzyj rowniez tutaj: http://forum.glodne.pl/ moze znajdziesz tam informacje, ktore pomoga Ci w podjeciu decyzji o leczeniu.

5

Odp: Bulimia

Ten lek to Megace z tego co widze na mojego 87l dziadka dziala

6

Odp: Bulimia

jak zmusic chora osobe do leczenia

7

Odp: Bulimia

O toz to - doroslej osoby nie da sie przymusic do leczenia. W imie zycia i zdrowia chorej osoby, byc moze proba zmuszenia do rozpoczenia terapii moglaby byc usprawiedliwiona. Jednak by leczenie mialo jakikolwiek sens i pozytywny wynik leczony musi sam chciec wyzdrowiec. Czesto jest tak, ze przez dlugi czas chorzy skrzetnie ukrywaja swoj stan (glodowanie, wywolywanie wymiotow, przeczyszczanie, etc.) i dopiero w chwili, kiedy ich cialo odmawia posluszenstwa, przelamuja sie i szukaja pomocy.

Warto naklaniac chora osobe do poddania sie leczeniu. Przede wszystkim byc oparciem. czesto chora osoba potrzebuje "powodu", by poddac sie leczeniu. Mozemy tez podjac pierwsze kroki - wynalesc miejsce, gdzie osoby z zaburzeniem laknienia sa leczone. Poszukac dzialajacych grup wsparcia, itd. Wazne jest by okazywac akceptacje i milosc. Podkreslic za co ja/jego cenimy i podziwiamy jej/jego osobowosc.

8

Odp: Bulimia

mam na imie kamila mam 21 lat ...... 170 cm wzrostu waze 56 kg (w zeszlym tygodniu jeszcze bylo 57) i boje sie jesc ...!!!!!!!!!!  jak moge sobie z tym poradzic??????? piszcie prosze......kamcia

9

Odp: Bulimia

Dlaczego boisz się jeść?
Boisz się przytyć:? nie jadasz konkretnych potraw? boisz się niezdrowego jedzenia?
Od kiedy się boisz?

10 Ostatnio edytowany przez kamcia123 (2008-06-25 12:08:18)

Odp: Bulimia

dziekuje ze odpisalas...nawe nie wiesz ile to dla mnie znaczy......a wiec tak boje sie jesc zeby nie przytyc to zaczelo sie od mometu kiedy urodzilam dziecko (1,5 roku) bo przytylam 33 kg w ciazy i za wszelka cene musialam to zrzucic...przed ciaza wazylam 54 kg przy wzroscie170cm a teraz 56kg  mimo to ze ludzie mowia ze jak na mo wzrost waze nawet za malo ale mnie to nie rusza czasem staje przed lustrem i widze ze fajnie wyglada ze w sam raz a za 15 minut siadam na podloge i placze ze to nie prawda ze sobie tylko to wmawiam. maz mowi ze jestem chora i zmusza mnie do jedzenia zeczy z krorych splywa tluszcz a mnie ciagnie na wymioty....nie znosze tego!!!!! kto mi moze pomoc skoro ja z gory wiem co lekarz bedzie mi gadal i wiem ze mnie nie przekona. a ja nie chce bac sie jesc...byly mie siace ze wogole sie nie balam i jadlam co chcialam ale przy tym pilam cherbatki przeczyszczajace...ale teraz maz mi zakazal mi ich pic!!!

11

Odp: Bulimia

To, że zdecydowałaś się na zrzucenie zbędnych kilogramów po ciązy to jak najbardziej normalna i pożyteczna sprawa. To nie staowi o problemie, więc nie ma powodu sobie tego wyrzucać. Problem zaczyna się wówczas, kiedy przestaje Ci odpowiadać to, co stanowi o normie, jeśli waga która wedle BMI jest adekwatna jest przez Ciebie spostrzegana jako nadmierna.
Musisz się zastanowić na ile realnie spostrzegasz samą siebie.
W chorobie, jaką jest anoreksja- zaburzenia odżywiania są tylko skutkiem, widocznym symptomem chorowania, które bynajmniej nie bierze się z taej czy innej wagi. Podłoże zawsze leży głębiej- najczęściej w nieakceptowaniu siebie( ale nie swojej wagi, ale siebie w całości- jako osoby, tego kim się jest, co się w życiu robi, jaki tryb życia się wiedzie) , w utracie poczucia kontoli nad pewnymi sprawami lub nad życem w ogóle lub poczuciem bycia niedocenionym, niezaopiekowanym przez innych. zastanów się czy problem nie leży przypadkiem w którymś z tych zagadnień, po to, by rozwiązać problem u źródła, a nie eliminować wyłącznie objawy.

12

Odp: Bulimia

dziekuje......to byc moze to o czym mowisz ale nie do konca....bo skoro widze ze wiekrzosc kolezanek ubieraja sie bardzo wyzywajaco np na dyskoteke ,to mysle sobie czemu ja nie moge? ano nie moge bo czuje sie jak swinka wciskajaca sie w mini rozmiaru "s".....!!! ale one wszystkie ciagle mowia i koledzy tez ze bardzo ladnie wygladam, a co nie któzy, ze nawet widac we mnie chorobe!!!??? czemu????   wczoraj troche myslalam o tym ze lepiej jest pisac o tym co boli niz mowic.....a z reszta masz cos w sobie w swojej rozmowie ze moglabym wygadac ci wszysto co mnie bolalo przez cale zycie...dziekuje.....a wracajac do sprawy czytalam ze ja moge nie byc szczuplejsza tylko bardziej koscista bo mam poprostu taka budowe kosci.tak owszem mam dosyc szeroke biodra a po ciazy nawet jeszcze szersze...ale ja mam cos takiego ze moge sobie myslec "tak to moze byc to" a za chwilke mysle ze wole byc koscista niz taka jaka jestem!!!! tylko boje sie ze nie bede miala sily zeby opiekowac sie dzieckim i maz przestanie mnie akceptowac........i co wtedy???:-(

13

Odp: Bulimia

Bardzo pozytywne w Twoim patrzeniu na tę sprawę, jest to, że masz taką dużą świadomość, tego co się dzieje i że umiesz realnie ocenić swój wygląd, na podstawie tego, co mówią Ci znajomi. W chorobie, jaką jest anoreksja nie występuje takie realne patrzenie na siebie- i cała praca z takimi osobami polega właśnie na tym, by je wypracować. Skoro więc możesz się na tym oprzeć to niech to będzie dla Ciebie bazą do pracy nad samą sobą.
Masz świadomość tego, że w swoim środowisku jesteś akceptowana( mało tego- jesteś uważana za atrakcyjną, taka jaką jesteś). Odpowiedz sobie więc na pytania czy dobrowolnie chcesz z tego zrezygnować? czy chcesz na własne życzenie przestać być postrzegana jako aktrakcyjna? czy chcesz zacząć być traktowana jak osoba chora z wszystkimi tego konsekwencjami czyli tym, że bliscy będą Cię pilnować, pojawią się nakazy i zakazy rodem z dzieciństwa? czy checsz zacząć mieć kłopoty zdrowotne?
Zastanów się nad tym.
Myślę, że nie ma co ubolewać nad takim stanem rzeczy, ale najbardziej konstruktywnie byłoby zastanowić się jak możesz przeciwdziałać destrukcyjnym myślom o sobie, kiedy się pojawią? pomyśl o jakimś rodzaju aktywności, który mogłabyś wykonywać od razu i  automatycznie, kiedy takie myśli przyjdą Ci do głowy....a potem nie pozostaje już nic innego, tylko zacząć wcielać to w życie!

14

Odp: Bulimia

wiesz jestes pierwsza osoba ktora szczeze sie za mnie wziela bo ja nie moglam liczyc nawe ta meza!!! on potrafil tylko gadac swoje madrosci a wcale nie ma pojecia co czuje. w odroznieniu od ciebie bo ty sie na tym znasz... jeszcze raz dziekuje naprawde przemysle to co mi napisalas i bede to czytac za kazdym razem kiedy bede miala glupie mysli w glowie!!! dzieki jak bede miala dolek(pewnie jutro!!)  znow tu zajze  pozdrawiam i dzieki za szczerosc

15

Odp: Bulimia

Cieszę się, że mogłam pomóc. Akurat ten temat rzeczywiście jest mi dośc dobrze znany- znam naprawdę bardzo wiele osób cierpiących na różne zaburzenia odżywiania. Zawsze dobrze się z nimi rozumiałam, a wielu z nich prywatnie bardzo lubię.
Z całego serca życzę Ci powodzenia, będę trzymać kciuki, przemyśl to, co Ci napisałam, bo uważam, że ejsteś na dobrej drodze, aby sobie pomóc!

16

Odp: Bulimia

witam cie joasiu mina juz miesiac a ja nadal nie potrafie przestac myslec o tym zeby byc jeszcze szczuplejsza...ciagle futruje sie tabletkami typu bio-cla albo bio-slim    a na noc pije herbatki przeczyszczajace.......co jest grane w mojej glowie!!!!!!!!!!!!

17

Odp: Bulimia

KAMCIU nie łam się po porodzie miałam ten sam problem ale do czasu. Mój mąż zaczoł się oglądac za laskami o pełnych kształtach i mówic że kobieta powinna miec kawałek pupy i biustu a nie kości i wiesz co pomogło.
Jak patrze na siebie to marze żeby przytyc choc 2kg mam 164 i 50kg a na dodatek ani grama biustu bo po tym odchudzaniu z b zeszłam na a.  Popatrz w lustro i zastanów się czy wyglądasz jak kobieta czy jak szkielet.

18

Odp: Bulimia

WITAM MAZ POWIEDZIAL PARE DNI TEMU ZE JAK SCHUDNE CHOC 1KG TO PRZENOSI SIE DO POKOJU OBOK....CODZIENNIE MUSZE SIE PRZY NIM WAZYC.......TO PRZYKRE  ;-(

19

Odp: Bulimia

http://obsesjaczychoroba.bloog.pl/

20

Odp: Bulimia

Carol:
Skutkiem bulimii sa miedzy innymi:
 nieregularne miesiączki lub ich brak
 uszkodzenia tylnej ściany gardła i przełyku aż do przerwania jego ciągłości
 osłabienie serca, wątroby i układu pokarmowego
 uszkodzenie szkliwa zębów (wyszczerbienia, nierówności)
 zły nastrój
 niechęć do samej siebie

WAZNE: z tej choroby nie wyjdziesz sama. Im szybciej poszukasz pomocy i zwierzysz sie komus komu ufasz, tym lepiej dla Ciebie!
Powinnas udac sie do najblizszej placowki zdrowia psychicznego. Tam Cie napewno ktos poinformuje, gdzie otrzymasz najlepsza pomoc.
Zajrzyj rowniez tutaj: http://forum.glodne.pl/ moze znajdziesz tam informacje, ktore pomoga Ci w podjeciu decyzji o leczeniu

Ok, a co grozi innej formie bulimii - nadużywania leków przeczyszczających i odchudzających, oraz stosowania głodówek?

21

Odp: Bulimia

kamciu skarbie, doskonale Cię rozumiem. Już tu na innym forum pisałam - mam 33 lata z czego 10 lat ciężkiej bulimii.

Musisz wiedzieć, że to co z Tobą się dzieje - TO NIE JEST CHOROBA DOTYCZĄCA TYLKO JEDZENIA LUB NIE JEDZENIA. Po tym co przeczytałam, sądzę, ze przyczyną Twojego nieszczęścia i frustracji, które odzwierciedlają się kłopotami żywieniowymi TO TWÓJ MĄŻ I RODZINA.
Zapewne jesteś piękną i mądrą kobietą, która zamiast skupiać się na wadze, wolałaby w radości i spokoju wychowywać dziecko wink

Kamciu pocieszę cię - Z BULIMII MOŻNA WYJŚĆ SAMEMU, jestem na to dowodem i znam masę kobiet, którym to się udało

Nie chcę zawalać całego forum tym, co chcę Ci powiedzieć, poradzić i wyjaśnić, PROSZĘ NAPISZ DO MNIE MAILA, tak będzie nam prościej. Pomogę Ci, tak jak pomagam innym, a uwierz jest to możliwe ;D

sista32@wp.pl

czekam niecierpliwie i pozdrawiam Was wszystkie ;]

22

Odp: Bulimia
sista33 napisał/a:

Kamciu pocieszę cię - Z BULIMII MOŻNA WYJŚĆ SAMEMU, jestem na to dowodem i znam masę kobiet, którym to się udało

Nie chcę zawalać całego forum tym, co chcę Ci powiedzieć, poradzić i wyjaśnić, PROSZĘ NAPISZ DO MNIE MAILA, tak będzie nam prościej. Pomogę Ci, tak jak pomagam innym, a uwierz jest to możliwe ;D

A jednak warto byłoby, żebyś "zawaliła" forum swoimi doświadczeniami w walce z bulimią, Sista.
Jestem pewna, ze dużo dziewczyn będzie Ci wdzięcznych za Twoje słowa. Możesz im pomóc...

23

Odp: Bulimia

ŻEBY WYGRAĆ Z BULIMIĄ NORMALNE ŻYCIE - TRZEBA PRZESTAĆ MYŚLEĆ O NIEJ JAK O WROGU. Pomyślcie, ze to taki intruz, co stara się Wam skomplikować życie, zamiast ułatwić. Zjawiła się, obiecała wspaniałą sylwetkę i radość, a po roku są wahania wagi, smutek, samotność mimo pozorów szczęścia i normalności. Ja bulimii powiedziałam tak - O NIE MOJA DROGA, SPIEPRZYŁAŚ MI ŻYCIE, NIC MI NIE WYCHODZI, SERCE LEDWO POMPUJE KREW, GARDŁO BOLI, BOJĘ SIĘ JEŚĆ BO ZARAZ TYJĘ, WYGLĄDAM SZCZUPŁO ALE STRASZNIE NIEZDROWO, NIC NIE CIESZY ;/
Strach przed śmiercią pomógł zacząć walkę

Wystarczy 1 dzień gdy uda wam się nie wymiotować (może natłok zajęć i zmęczenie spowoduje brak czasu i chęci na wiszenie nad klopem)
Uznajcie to za mega sukces wink  Drugiego dnia mówicie swojej ukochanej przyjaciółce bulimii - nie dam się dziś, dziś jest mój dzień nie twój.
Trzeciego może być trudno, może się nie udać, przejecie się i wymioty. To nic dziewczyny. Uznajemy za dzień słabości, ale już następny dzień jest czysty bez wymiotów wink walczycie dalej, liczycie każdy dzień bez wymiotowania - TO WASZE SUKCESY, TO WASZA CIĘŻKA PRACA, WASZ SUKCES. Piszcie o tym na forum, chwalcie się sukcesami ^^

Co robię by nie wymiotować? oto mój przepis:
-od rana pozytywna muza, im gorsza pogoda za oknem, tym u mnie głośniej muza gra smile Same pozytywne utwory, dobry bit, przy którym piję kawę, myję się, maluję, karmię dziecko.
-jem tylko to po czym nie wymiotuję (RANO:1 gofr do kawy lub jogurt lub 1 kanapka z rybą, paczka biszkoptów, a czasem nie jem nic rano^^) (OBIAD: w sumie nie jem obiadów tradycyjnych, bo bym zwymiotowała, więc jem - 1 pierś kurczaka lub ziemniaki z surówką, lub same warzywa na patelnię, czasem tylko talerz zupy) (KOLACJA;chrupię sobie płatki musli, kukurydziane, czekoladowe lub miodowe, albo wsuwam jogurt, 2 serki homogenizowane, twarożek na słodko lub na ostro (bez chleba).
-ŻEBY NIE TYĆ NIE MIESZAM CUKRÓW Z TŁUSZCZAMI. Czyli  jak zacznę dzień na słodko, to tego się trzymam (a to jogurt, banany, jabłko, twarożek na słodko, baton jakiś itd) Jak mam ochotę na smażone, to ciągnę dzień z tłuszczami - jajecznica z jakimś dodatkiem (szczypior lub cebula- co tam dorzucicie wasza fantazja), smażony makaron na ostro lub smażone warzywka, albo jakieś mięsko, rybka, kalafior, kapusta gotowana, brokuły wink - OPCJI JEST MASA, ALE NA POCZĄTKU JECIE TYLKO TO PO CZYM NIE WYMIOTUJECIE, CO DA WAM SPOKÓJ PSYCHICZNY, ŻE NIE PRZYTYJECIE. Jak zaczniecie odsuwać bulimię w kąt - wprowadzicie inne składniki
-od 5 lat NIE JEM PIZZY, HAMBURGERÓW, W RESTAURACJACH ZAMAWIAM TYLKO RYBĘ (bez smażonych ziemniaków, frytek itd- bo zwymiotuję)
-TRENUJĘ, ĆWICZĘ, RUSZAM SIĘ GENERALNIE już tak 10 lat, więc i doświadczenie spore, jak szybko spalać to co jem. Nie musicie się zarzynać na siłowniach, czasem lepiej samej w domku. WŁĄCZAM MUZĘ xD SMARUJĘ TYŁEK, UDA I BRZUCH kosmetykami rozgrzewającymi, przyspieszającymi spalanie tłuszczu, UBIERAM CIEPŁE GERTY, KOSZULKĘ I NA TO BLUZĘ i zaczynam ;]]
to wypróbowany szybki sposób na spalanie tłuszczu - spójrzcie same, może wam się spodoba, jest krótko i intensywnie ^^
http://www.iplex.pl/filmy/trening-fitness-2-posladki-lyzwiarza,1461 - tu się leży i nie trzeba skakać
http://www.iplex.pl/filmy/trening-fitness-4-super-disco-dana,1463 - tu nieco ruchu  wink
-możecie każdą czynność traktować jak trening - muza i sprzątacie, myjecie podłogi, okna, kafelki w łazience, kuchni, skaczecie, tańczycie jak potraficie, śpiewacie.
-może z kumpelą na basen? rower? rolki?
-jak jesteście młodymi mamami - to szybki spacer z wózkiem też pomoże spalać kalorie (mi pomagało poczuć cię lepiej po szybkim spacerze xD )
-NIE OGLĄDAM MODELEK- banda niezdrowych anorektyczek, to nie wzór dla nas; NIE CZYTAM GAZET, w których photoshop z każdego potwora robi super szczupłą
gwiazdkę 

RÓBCIE WSZYSTKO CO WAS USZCZĘŚLIWIA, OTACZAJCIE SIĘ LUDŹMI POZYTYWNYMI, odsuńcie ludzi was dołujących. Jesteście piękne wewnętrznie i mądre. Pamiętajcie każdy dzień bez wymiotów to sukces. A miesiąc będzie rewelacją ;D Jak bulimia wróci, ulegniecie, zwymiotujecie, to odgońcie ją znowu, powiedzcie - KOCHANA TO MOJE ŻYCIE I JA NIM STERUJE NIE TY !
Mam już 15 lat bulimii za sobą, nie wymiotuję dopiero 5, ale wciąż czuję jej oddech za plecami w kryzysowych sytuacjach. Wciąż walczę tak jak wy. SZUKAJCIE SWOICH METOD I PISZCIE NAM O NICH ;]

24

Odp: Bulimia

Bulimia i anoreksja - choroby, które lubią powracać. Z tych chorób nigdy nie da się wyjść, są nieuleczalne, nawet po 10 latach może nastąpić nawrót przy jakimś życiowym zakręcie bądź wykolejeniu. Trzeba bardzo uważać. Przeżyłam już 2 nawroty, a z choroba walczę sama, bo psycholożka strasznie mnie wkurzała (mówiąc lekko) i było jeszcze gorzej

25

Odp: Bulimia

Tez mam problem z bulimią i w zasadzie były tez epizody anoreksji... hmm Walczę już 15 lat- były tez lepsze lata. Teraz pierwszy raz postanowiłam pójść na terapię... Mam nadzieję, ze pomoże. Byłam na trzech spotkaniach i ciesze się i czuję, zę coś to da bo pani jest nie tylko psychologiem ale i dietetykiem i jest bardzo miła... Pomaga mi pod kątem i diety i psychologii. Zobaczymy co będzie...  Mam nadzieję, ze nie będzie mnie wkurzac tongue

26

Odp: Bulimia

Cześć. Jestem tu pierwszy dzień. W sumie zalogowałam się tu, bo potzrebuję rady. Otóż od ponad 4 lat się odchudzam. Mam nadwagę. Od wakacji zaczęłam miewać napady głodu. Po nich mam straszne wyrzuty sumienia. Potem albo nic nie jem przez jakiś czas lub bardzo mało albo biorę leki przeczyszczające. Nie wymiotuję. Czy to jest bulimia? Proszę o odpowiedź.

27

Odp: Bulimia

Z bulimia borykam sie od 8 lat. Byl tak zwany okres przerwy ale to tylko chwilowe. To jest jak nalog, ciezko sie od tego uwolnic. Chec zwrocenia posilku jest tak siln, że nie jestem w stanie myśleć o niczym innym niż o tym by zwrócić to co jadlam wcześniej. Wcale się nie ogladam i nie mam napadów tzw obrzarstwa. Zjem jedną kanapkę i '' siedze'' w łazience tak dlugo póki jej nie zwrócę. Skutecznie ukrywam to przed bliskimi. Wiem, zw to mój umysł jest chory, a przez to ciało rownierz bd chorować bo wiem jakie są tego skutki.

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Bulimia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026