zona po 12 latach zostawila mnie z dwojka dzieci 5i12letnie nie ma jej juz 2 miesiace do dzieci przychodzi ale nie wiem czy nie bedzie je chciala zabrac
Podobne tematy
Odeszła do kogoś innego? Wiem, że boli. Wiem, że dzieci to przeżywają strasznie, bo to tak, jakby zostawiła i je. Napisz coś więcej o sowim małżeństwie i sytuacji, żeby można było ci pomóc, żebyśmy miały jakiś punkt zaczepienia.
poznala w sklepie ktorym pracoje ochroniarza trwa to juz od maja dobrze sie ukrywali az do czasu az syna bylo trzeba odebrac ze szkoly o godz 10 zona miala do pracy na 13 wiec dzwonie do niej nie odbiera 1 2 3 raz wkancu sie zebralem i pojechalem po syna do szkoly iprzywiozlem go do domu dom jest moich rodzicow ktorych wtedy nie bylo atam co zastalem zone jak pije sobie kawke z nim iod tego sie zaczelo potem powiedziala ze kogos ma i powiedziala ze chce z tym skonczyc ale jej sie nie udalo cyganila mnie mowiac ze skonczyla aja nakrylem jak pisala z nin sms i wtedy sie poszarpalismy bo jej wyrwalem tel ibylo wszystko jasne spytalem sie czy z nim spala powiedziala ze tak to jej powiedzialem ze jezeli jest z nim w stanie skonczyc to zaczniemy wszystko od nowa to mi odpowiedziala ze ona nie da mi gwarancji ze dzisiaj bedzie ze mna a jutro pojedzie do niego nie ma jej juz 2 miesiace do dzieci przychodzi zadko i gora na 2 godz ja piore prasuje odbieram dzieci ze szkoly przedszkola zawoze odrabiam lekcje robie sniadanie usypiam a ona nawet przez 2 miesiace nie spytala czy dzieci maja co jesc
Złóz wniosek do sądu o rozwód i tym samym o alimenty dla dzieci...skoro nie chce ich wychowywac bo kochanek jest wazniejszy od dzieci to niech łozy na nie"
Sytuacja dosyć niestandardowa przeważnie to faceci zachowują się jak Twoja żona.
Cwaniara ułożyła sobie życie na nowo,bez dzieci i Ciebie,najgorsze że najbardziej cierpią dzieci-pozbawione matki praktycznie z dnia na dzień.
Nie masz co się łudzić że coś się zmieni,chyba że ten facet puści ją bokiem.
Nic nie wskazywało na to z jakim typem kobiety się związałeś?
O kurcze faktycznie nietypowa sytuacja. Ja już nigdy nie przyjęłabym faceta po zdradzie. Tobie radzę zrobić, to samo z żoną, gdyby nagle zapragnęła powrotu. Dokumentuj wasze spotkania, zapisuj, jak rzadko widuje się z dziećmi, aby w sądzie mieć jak najwięcej dowodów, że zaniedbała dzieci.
tylko nie wiem co bedzie za miesiac dwa czy ona ich nie zechce wzasc i jakie wtedy mam prawa wszyscy wiemy jak sad patrzy na te sprawy to jest matka
tylko nie wiem co bedzie za miesiac dwa czy ona ich nie zechce wzasc i jakie wtedy mam prawa wszyscy wiemy jak sad patrzy na te sprawy to jest matka
No dobrze ale wez pod uwage fakt ze to ona porzuciła dzieci dla kochanka"to ona przestała sie nimi interesowac"
Wez idz do jakiegos radcy prawnego najlepiej do Mopsu tam urzedują "udzielą Ci porady za darmo więc koszty masz z głowy /on Ci wystosuje odpowiednie pismo do sądu o ograniczenie praw rodzicielskich i tak jak juz było tutaj napisane zbieraj wszystko co sie da "kiedy przychodzi do dzieci ile im czasu poswięca"co w tym czasie z nimi robi"czy sie nimi zajmuje czy wisi na tel pisząc smsy z kochankiem itp..zapisuj to sobie"
Jeju, co to za matka, co zostawia dzieci... ![]()
Oprócz pozwu o rozwód, na Twoim miejscu złożyła bym pozew o ustalenie alimentów i ograniczenie praw rodzicielskich. Gdyby sąd jej ograniczył (a moim zdaniem masz na to duże szanse), nie była by w stanie później odebrać Ci dzieci.
Koniecznie idź do prawnika i poznaj swoje prawa. Ewentualnie wejdź na jakieś forum prawnicze i tam popytaj jakie masz możliwości.
zlozylem pozew o alimenty ale o ograniczenie praw moge dopiero skladac po tej 1 rozprawie
Jeju, co to za matka, co zostawia dzieci...
Oprócz pozwu o rozwód, na Twoim miejscu złożyła bym pozew o ustalenie alimentów i ograniczenie praw rodzicielskich. Gdyby sąd jej ograniczył (a moim zdaniem masz na to duże szanse), nie była by w stanie później odebrać Ci dzieci.
o rozwod jej nie dam bo chciala z winy nas to jej powiedzialem ze za bardzo ja jeszcze kocham zeby dac jej rozwod zlozylem pozew o alimenty o o ograniczenie praw musze zalozyc nowy po sprawie i tak mam sytuacje ciezka bo pracuje w firmie tescia
O ograniczenie praw rodzicielskich pozew składa się z reguły już później. W ogóle najlepiej jednocześnie pisać o alimenty i ograniczenie praw do dzieci.
Dla mnie ta sytuacja jest ekstremalna, bo nie wyobrażam sobie aby zostawić dzieci. Sama nie jestem idealną matką. Za dużo krzyczę na nie, jestem wymagająca, często zmęczona, ale nie wyobrażam sobie, aby je zostawić...
Jeśli chodzi o Ciebie i żonę, to sytuację znam tylko z Twojej strony. Tak na prawdę nie wiem jak wyglądały Wasze relacje, ale zawsze uważałam, że wina rozpadu związku leży po obu stronach.
Wiadomo w sądzie to zupełnie inaczej wygląda, bo każda ze stron chce udowodnić, że jest niewinna.
Jednak w Twojej sytuacji masz duże szanse na rozwód z orzeczeniem o winie żony - to ona odeszła, to ona zostawiła, to ona znalazła sobie kochanka. Z reeguły sąd innych argumentów nie przyjmuje. No chyba, żebyś znęcał się nad nią psychicznie, lub fizycznie.
Nie wyobrażam sobie nawet jak musi być Ci ciężko, ale skup się na dzieciach w tym momencie. Dokumentuj wszystko co z ich relacją z matką związane - godziny i częstotliwość pojawiania się, zajęcia wspólne, wkład finansowy, nawet smsy o spóźnieniu. Wszystko będzie dla Ciebie dowodem. Dobrze by było gdyby ktoś z Waszego wspólnego środowiska mógł też w tej kwestii świadczyć - może jacyś wspólni znajomi, którzy potwierdzą Twoje zaangażowanie w tym momencie? Trzymaj się! O tę kobietę nie walcz, bo chyba nie warto. Ale dzieci musisz chronić.
Złóz wniosek do sądu o rozwód i tym samym o alimenty dla dzieci...skoro nie chce ich wychowywac bo kochanek jest wazniejszy od dzieci to niech łozy na nie"
zlozylem
Otwarta Na Ludzi napisał/a:Złóz wniosek do sądu o rozwód i tym samym o alimenty dla dzieci...skoro nie chce ich wychowywac bo kochanek jest wazniejszy od dzieci to niech łozy na nie"
zlozylem
No i super:)
Gratuluje Ci podejscia do sprawy odpowiedzialnie i dla dobra Dzieci"
14411441 napisał/a:Otwarta Na Ludzi napisał/a:Złóz wniosek do sądu o rozwód i tym samym o alimenty dla dzieci...skoro nie chce ich wychowywac bo kochanek jest wazniejszy od dzieci to niech łozy na nie"
zlozylem
No i super:)
Gratuluje Ci podejscia do sprawy odpowiedzialnie i dla dobra Dzieci"
tylko jeszcze musze sie dowiedziec cz ona w takiej sytuacji moze zabrac mi dzieci oczywiscie nie teraz ale z tego co wiem to maja sobie mieszkanie wynajac
Otwarta Na Ludzi napisał/a:14411441 napisał/a:zlozylem
No i super:)
Gratuluje Ci podejscia do sprawy odpowiedzialnie i dla dobra Dzieci"tylko jeszcze musze sie dowiedziec cz ona w takiej sytuacji moze zabrac mi dzieci oczywiscie nie teraz ale z tego co wiem to maja sobie mieszkanie wynajac
To nie jest tak łapu capu odebrac odpowiedzialnemu rodzicowi dzieci"
Słuchaj idz jeszcze raz do radcy prawnego niech on Ci wystosuje bezwłocznie pismo do sądu o ograniczenie praw zonie do dzieci" bo całkowicie aby Ja pozbyc praw to bys musiał miec na nia mnóstwo zarzutów" jakis alkoholizm" itp..
Wiadomo ze zawsze na 1szym miejscu w sadzie jest matka" ale matka która ma prace" ktora potrafi zapewnic byt dziecią" do tego swoje mieszkanie nie wynajmowane przez kochanka" i stałe zameldowanie" a nikt z wynajmujących mieszkanie komus nie zamelduje na stałe"
pedz czym prędzej do radcy i kuj zelazo póki gorące"
14411441 napisał/a:Otwarta Na Ludzi napisał/a:No i super:)
Gratuluje Ci podejscia do sprawy odpowiedzialnie i dla dobra Dzieci"tylko jeszcze musze sie dowiedziec cz ona w takiej sytuacji moze zabrac mi dzieci oczywiscie nie teraz ale z tego co wiem to maja sobie mieszkanie wynajac
To nie jest tak łapu capu odebrac odpowiedzialnemu rodzicowi dzieci"
Słuchaj idz jeszcze raz do radcy prawnego niech on Ci wystosuje bezwłocznie pismo do sądu o ograniczenie praw zonie do dzieci" bo całkowicie aby Ja pozbyc praw to bys musiał miec na nia mnóstwo zarzutów" jakis alkoholizm" itp..
Wiadomo ze zawsze na 1szym miejscu w sadzie jest matka" ale matka która ma prace" ktora potrafi zapewnic byt dziecią" do tego swoje mieszkanie nie wynajmowane przez kochanka" i stałe zameldowanie" a nikt z wynajmujących mieszkanie komus nie zamelduje na stałe"pedz czym prędzej do radcy i kuj zelazo póki gorące"
pisze z toba bo jestesmy prawie w tym samym wieku nie moge zlozyc pozwu oograniczenie praw jak jeszcze o alimenty sie nie zaczol musze skonczyc najpierw jedno a potem zaczac drogie chociaz nie wiem jak to bedzie ztym drogim bo do dzieci przychodzi tam 2 gora 3 razy w tygodniu na 2 2i5 godziny narazie daje pieniadze kaze sobie podpisywac nawet kupila prezenty na mikolaja nie bardzo wiem o co jej chodzi wiem ze dzieci kocha