Jestem z chlopakiem od prawie dwoch lat. Ostatnio przyszedl i siedzial na fejsie i cos klepal. Weszlam na swoje konto i patrze na tablicy, ze skomentowal zdjecie jego starej znajomej, z ktora kiedys krecil. Napisal, zeby dodala zdjecie ze specjalnym usmiechem dla niego. Ona sie troche zdziwila i zapytala, kim dla niej jest, ze ma takie foty dodawac. On odparl, ze najlepszym ziomkiem. Zrobilam mu awanture, ze adoruje ja a ze mnie zrobil sb kuchte. Flirtuje z innymi, jezdzi do kolegow, kiedy ja sama siedze w domu, bo nie mam tu zadnych znajomych. Poprzytakiwal i probowal mnie udobruchac, ale caly wieczor sie nie odzywalam. Dzis weszlam znow na fejsa i zaczelam szukac tego zdjecia. Nie znalazlam. Znalazlam za to inne, zdjecie z napisem, ze jest ladna. Ona, zaczela pisac, ze nie chwalil ja, wtedy kiedy byl wolny a teraz jest zajety i za granica. On, odpisal, zeby go przekonala to wroci. Jestem zalamana, ze ugania sie za innymi, pisze im nie wiadomo jakie komentarze, kiedy jak ja cos dodam to nic. O sorry, raz napisal pod jednym moim postem, zeby nikt nie szykowal sie za szybko na wesele, bo on narazie nie zamierza sie z mna hajtac. Co byscie zrobily na moim miejscu?
Podobne tematy
nie odzywanie się nie poprawi sytuacji. Powiedz że ci się to nie podoba. A jak go ciągnie do byłej to krzyżyk na drogę
Rozmowa a jak to nie pomoże daj sobie z nim spokój.
Powiedzialam na spokojnie, że nie życzę sb, aby pisał w ten sposób do nikogo oprócz mnie.On nie uznał oczywiscie za flirt, ale ją myślę sobie. Prawie slowo w slowo powiedzialam tak jak napisała PodPseudonimem, że jak woli ją to niech wraca i krzyzyk mu na drogę ają sb poradzę. Nic się nie odezwal a kiedy zapytalam: czy zamierza dalej tak pisać to udał, że nie slyszy. Zobaczymy, co bd dalej. Dziękuje za pomoc.