Zacznę od tego, że nie jestem zbyt kochliwa ani nie popadam zbyt łatwo w stan zauroczenia... dlatego to co mnie spotkało jest co najmniej dziwne ![]()
Otóż w moim bloku prowadzone są prace remontowe i siłą rzeczy kręcą się panowie z ekipy remontowo-budowlanej.
I mam takie wrażenie, że jednemu wpadłam w oko. Jakoś na mnie tak inaczej (wiem, to brzmi dziwnie) patrzy, nawet jak ma do nas przychodzić coś robić ktoś inny to zjawia się on, zostawia u nas różne rzeczy, które musze potem odnosić i ciągle na niego dziwnym trafem wpadam no i strasznie się spina jak z nim gadam (drepcze w miejscu, bawi się guzikami, mota się w tym co mówi). Normalnie kontaktowy bardzo a przy mnie jakiś taki nieśmiały.
Mam 100% świadomość tego, że po prostu może mi się wydawać, że my kobiety czasem nadinterpretujemy takie zachowania... ale czasem jakoś tak się podświadomie, intuicyjnie czuje, że chyba jednak ktoś zwraca na nas uwagę.
Dodam, że nie jestem typem famme fatale, jestem generalnie nieśmiała i dość zakompleksiona. Rzadko mam wrażenie, że komuś wpadam w oko, właściwie nigdy...
Jakieś dwa tygodnie temu pomykałam wesoło po schodach i przez przypadek na siebie wpadliśmy... i tak patrzyliśmy na siebie kilka sekund... tak dziwnie jakoś mi się zrobiło, jakby piorun we mnie strzelił.
Od tej pory nie mogę go wypędzić z moich myśli ![]()
I teraz się zastanawiam czy nie byłoby dziwne gdybym zrobiła jakiś ruch, pierwszy krok? Za 3-4 tygodnie ich nie będzie bo kończą pracę a że przyjeżdżają z pobliskiego miasta... więc już go pewnie nie zobaczę.
Obawiam się trzech rzeczy
a) odrzucenia
b) tego, że będę się wstydziła przed samą sobą, że wykonałam ruch należący teoretycznie raczej do faceta
c) nawet gdybyśmy się spotkali czy coś to może być tak, że nie będę dla niego zbyt atrakcyjnym łupem bo wiadomo... oni lubią gonić króliczka
A jeśli tak... to JAK TO ZROBIĆ?
Przecież nie podejdę i nie powiem "hej podobasz mi się... umówimy się?"
Wydaje się być serdecznym, sympatycznym i takim "normalnym" gościem. I bardzo pomocnym (mieli tylko wymieniać rury a praktycznie dzięki niemu miałyśmy mini-remont łazienki
). Nie wiem czy nie żałowałabym, ze nie spróbowałam...
Z góry dziękuję za wypowiedzi ![]()