netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

WIeczne niepowodzenia z kobietami

43 odpowiedzi6 154 wyświetleniazałożony przez chlopak9090, 02.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » WIeczne niepowodzenia z kobietami

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 44 ]

1

Temat: WIeczne niepowodzenia z kobietami

Witam, na wstępie powiem o sobe, ze mam 23 lata i to forum znalazlem w wyszukiwarce, widze ze jest tu sporo uzytkownikow wiec licze na wasze zdanie
  Zaczne od poczatku, ze bylem w 3 powaznych zwiazkach. moja pierwsza milosc, jak sie okazalo plomienna i typowo mlodzencza byla fajna. Poznalem jak to jest miec kogos itd. niedlugo mi bylo czekac na juz cos powazniejszego. poznalem ktoregos wieczoru w knajpie na miesce ciekawa dziewczyne. Jak sie pozniej okazalo to byl kiepski wybor. Napisze w skrocie tak- ta dizewczyna wyssala ze mnie wszystkie pieniadze, uczucia i chec na cokolwiek, kiedykolwiek. Zdradzila mnie z innym chlopakiem, w moim wieku z baardzo bogatej rodziny, naprawde bogatej. sa ze soba do dzsiaij, to juz bedzie ze 3 lata albo i 4. sa zareczenie, tamta rodzina kupila im niedawno ladny dom, dziewczyna juz sie ustawila
   wydaje mi sie ze mam dosc mocny charakter, bo szybko sie po tym pozbieralem. zaczalem sie spotykac czesciej ze znajomymi, sporo pilem, uprawialem sport. po paru miesacach poznalem kolejna kobiete, z ktora bylem ponad rok czasu. to bylo takie cos co napewno znacie- zobaczylem ja i poprostu wiedzialem ze to ta. studiowala na mojej uczelni, mielismy wspolny wyklad zawsze w piatek i napisalem jej, jak gimnazjalista, liscik na wydartej z zeszytu kartce;p. Bylo nam naprawde dobrze, niestety jej zmiana uczelni, praca i nie wiem skad bioraca sie niechec jej rodzicow do mnie spowodowaly ze sie rozstalismy. chyba chodzilo o to, ze ja niepracuje tylko sie ucze, hmm, bo w koncu dizisaj jest ona wlasnie z takim facetem jak pisze- ustatkowany, troche starszy, zarabiajacy tez juz mieszkaja razem. w sumie nie mam jej tego za zle, ja z nia zerwalem bo nie moglem zniesc ciaglych naciskow i przeniesienie na zaoczne i pojscie do pracy. mielismy rozne priorytety w zyciu. po tym tez sie nie zalamalem, szedlem naprzod
to bylo 20 miesiecy temu. i te ostatnie 20 miesiecy skroce wam jeszcze bardziej, bo nie chce sie rozpisywac

kazda kolejna poznana dziewczyna to totalna porazka. byly takie w ktorych sie zauroczylem a byly takie z ktorymi sie spotykalem dla zabawy. jednak kazda z tych na ktorych mi zalezalo zwyczajnie mnie olewala. Z poczatku wszystko bylo zawsze ok. czesto slysze nie tylko od dziewczyn z ktorymi sie spotykalem ale nawet kolezanek ze jestem niesamowicie przystojny i ciezko spotkac chlopaka z takim poczuciem taktu i kultura jak moja. Dla mnie kazda randka z kobieta to zwykle spotkanie, badz cos niezapomnianego. nie bawie sie w polsrodki, dla mnie cos jest albo biale albo czarne. kiedy mi zalezy ide na 100 %

wiec tak w maksymalnym skrocie- 3 miesiace spotkan, zwiazek, ona musi wyjechac do pracy za granice. zero pozegnania, wymiana 3 smsow, totalna olewka z jej strony
nastepna- miesiac spotkan, super itd, nawiet wieksze zaangazowanie z jej strony- nagle sms ze poznala kogos innego i przeprasza ze tak wyszlo. na tej akurat mi zalezalo. ale podnioslem sie, szedlem naprzod
nastepna- spotykalismy sie poltora miesiaca. to samo co wyzej, wybrala kogos innego chociaz na poczatku widzilem ze jest mna zachwycona. Krecilo mnie to, rzadko kobieta tak zabiega o faceta
nastepna dziewczyna- niedojrzala ,spotykalem sie z nia dla zabicia wolnego czasu. nagle pewnego dnia dzwoni i mowi, ze nie bedziemy sie dalej spotykali, tez tak po miesiacu bo jak to okreslila `mi nie zalezy wiec zniknie z mojego zycia` . w sumie miala racje
nastepna-nastepna dziewczyna. swiata po za soba nie widzielismy. chyba sie nawet zakochalem. i co? z dnia na dzien jakby powietrze z niej ulecialo. zaczalem sie wtedy zalamywac

po drodze poznalem jeszcze pare dziewczyn ale chce sie jak najbardziej streszczac, to te najwazniejsze. poznawalem sporo kobiet ale teraz sie skupie na ostatnim przypadku


poczulem pierwszy raz od tych wspomniach blisko 2 lat, ze to ta kobieta.zauwazylem ja w jej miejscu pracy. mimo ze jestem dosc niesmialy podszedlem i zamienilem slowo. pozniej napisalem na portalu spolecznosciowym do niej  i juz nastepnego dnia umowilem. ostatni miesiac byl super. bardzo sie bronilem przed tym uczuciem i staralem poakzywac ze jestem raczej obojetny. az do dnia kiedy bylem u niej w domu, usiadla mi na kolanach i powiedzialem ze to co czuje w tej chwili jest bardzo silne i chce zebym w koncu sie okreslil. zaczelismy byc para jak to ustalilismy `na okres probny`. od kiedy zaczalem okazywac moje uczucia ona nagle zaczela sie wycofywac. totalnie mnie olewa. albo bedzie do mnie caly dzien pisala ,zadzwoni albo nic i nawet nie powie co robila caly dzien. Ostatnio czyli wczoraj sie umowilismy. w momencie kiedy bylem w polowie drogi do niej napisala sms ze nie moze sie spotkac. ja akurat tankowalem auto a telefon mialem w srodku auta. przeczytalem tego smsa pod jej domem. zero odzewu. po 20 minutach zapukalem do drzwi i zapytalem jej mamy czy wszsytko w porzadku, bo sie nie odzywa a bylismy umowieni. Jej matka powedziala mi ze pojechala z siostra i jej chlopakiem gdzies na pizze.

Poczulem sie jakby ktos dal mi w morde. zadzwonila do mnie po dwoch godzinach z pretensjami. ze mialem byc o ustalonej godzinie a ja znowu stawiam na swoim i zaczela mi wmawiac ze mialem byc miedzy 16 a 16.30 a wyrazniej mowilem jej ze bede miedzy 16,30 a 17. i znowu teksty ze mi nie zalezy, ze jak zwykle ona na szarym koncu. wiec sie jej pytam, czy myslala ze nie przyjade?przeciez jak napisala esa ja bylem w polowie drogi, czyli jakies 7 minut jazdy od jej domu. Przeprosila mnie za to, ze tk wyszlo ale chyba nie mamy o czym gadac bo ona potrzebuje faceta dla ktorego bedzie na pierwszym miejscu a nie takiego ktory nia pomiata



ja tu czegos nie rozumiem. Ona jest calym moim swiatem. teraz juz wiem, ze sie zakochalem na dobre i wychodzi moja slabosc. Cos we mnie peklo. nie wiem co ze soba zrobic. tlumione przeze mnie mysli, ze jestem nieatrakcyjny i nie mam soba nic do zaprezentowania na dluzej znowu wyszly na wierzch. od wczoraj nie wyszedlem ze swojego pokoju, cala noc nie spalem. Jestem totalnie rozbity, trzesa mi sie rece. chwilami tak jej nie nienawidze ze mam ochote zabic a chwilami chce napisac zebysmy sie dzisiaj spotkali i to wyjasnili. narazie telefon milczy.

z zadna dziewczyna nie potrafie sie dogadac na dluzej, z zadna:( zawsze obwinialem je ale skoro tyle razy powtarza sie to samo to chyba we mnie jest problem

2

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

chyba słusznie zauważyłeś, ze to z Tobą jest jakiś problem. ciężko stwierdzić co nie tak, bo nie znamy ich wersji. myślę, że już samo to, że spotykałeś się z tyloma dziewczynami w tak krótkim czasie nie brzmi zbyt dobrze. może daj sobie spokój z kobietami na jakiś dłuższy czas, chyba, że jesteś tak zdesperowany, że musisz kogoś mieć na siłę, bo nie umiesz żyć sam wink a to możliwe skoro spotykałeś się nawet z niedojrzałą dziewczyną dla zabicia czasu.

3 Ostatnio edytowany przez chlopak9090 (2013-11-02 11:09:48)

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

wlasnie dalem sobie czas. przez wiekszosc wakacji do teraz nie spotykalem sie z nikim. I nadeszla ta chwila kiedy ja zobaczylem... wiedzialem ze musze do niej podejsc. Prosila mnie  zeby traktowal ja powaznie, to ona zaproponowala zebysmy byli ze soba...a teraz zupelnie nie wiem co sie stalo:( mimo ze robi cos takiego twierdzi ze jej bardzo zalezy a to ja mam ją gdzies:(.

spotykamy sie co 2-3 dni, zawsze odpisuje, zawsze dzwonie...nawet tego dnia ,bo wczesniej bylem z matka na cmentarzu , powiedzialem ze mam kogos i ze niedlugo bedziemy mieli goscia, bo zaprosilem ja do siebie w przyszlym tygodniu.

wyszedlem teraz na totalnego frajera


a przez blisko 2 lata, umowilem sie na randke z 7mioma dziewczynami...nie sadze ze to duzo ale napewno tez nie malo

4

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

Często zmieniasz partnerki.. no cóż, taki wiek.
Skoro jednak każda odchodząc stwierdza, że się nie starasz - może coś w tym jest.. przemyśl to zanim znów zerwiecie kontakt.

5

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

no właśnie, może nie zauważasz co robisz źle. najlepiej by było jakbyś porozmawiał z nią o co dokładnie chodzi, nawet jeżeli już nie będzie chciała być z Tobą to ta wiedza przyda Ci się na przyszłość, żeby uniknąć takich sytuacji smile

6

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

w tym przypadku napewno sie staram. mieszkamy dosc blisko, jestem na zawolanie w pewnym sensie. trace sporo kasy na dojazd, a w tej chwili nie pracuje. nie czuje sie ze kogos zawiodlem. jezeli mowie ze bede w jakichs godzinach, bo predzej musze jechac na cmentarz, wiadomo mamy takie swieto akurat, to nawet jakbym przyjechal z 10 minut po tej 17tej to chyba nic zlego co?
napisala do mnie niedawno ze mozemy sie spotkac i to wyjasnic, dziisaj albo jutro- da znac. w ogole nie wiem jak sie zachowac, chyba nigdy nikt mnie tak nie potraktowal. z jednej strony jestem wsciekly, z drugiej... tez mam swoje wymagania ktore ona niechetnie chce spelniac

boje sie ze jezeli bede taki opryskliwy i zly to bedzie jeszce gorzej a jak bede mily i bede chcial sie pogodzic to wyjde na taka pi.... i juz w ogole bedzie kiepsko.

dopoki sie nie zaangazowalem badziej latala za mna non stop, teraz jak mozna powiedziec ze mnie ma...wychodza takie sytuacje
jeszcze wspomne taka sytuacje kd nie odzywala sie do mnie pare godzin i byla akurat na fb dostepna jej siostra i napisalem zapytac, co tam i czemu sie nie odzywa tamta, to pozniej jak sie spotkalismy to mowila tak pol zartem ze juz zostalem mianowany na `ziecia` bo matka na nią krzyczala jak tylko weszla do domu, ze co ona ze mna robi i ma mnie szanowac. wczoraj tez wizialem ze Pani W byla bardzo zla jak powiedzialem o co chodzi. jezeli zdobylem tez uznanie u jej rodzicow to chyba dobrze...

doradzcie mi ejszcze dizsiaj co mam robic

7 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2013-11-02 15:13:10)

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

Masz 23 lata, może czas pomyśleć o własnym samochodzie i prawku..

Serio - każdy problem da się rozwiązać, trzeba tylko rozmawiać, słuchać co mówi Twoja dziewczyna i przedstawiać swój punkt widzenia.. Facet który potrafi szczerze rozmawiać na trudne tematy nie jest "pi.. " tylko jest dojrzały.
Fajnie, że masz jej rodziców po swojej stronie - ale to przecież nie z nimi tworzysz związek.. uwierz: dziewczyna może Ci mieć nawet za złe że ich nastawiasz przeciwko niej.

tez mam swoje wymagania ktore ona niechetnie chce spelniac

Można wiedzieć jakie?

8

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

mam samochod i prawko ale wiadomo, rodzice daja mi tylko na dojazd na uczelnie i takie tam. czasami mam przyplywy gotowki jednak, staram sie byc dosc obrotny bo mam luzny grafik zajec.
no np mam takie, ze jak gdzies wychodze i jestem gdzies z kims to odpisuje co kilkanascie minut i chcialbym zeby druga osoba to akceptowala, nie moge non  stop pisac smsow albo siedziec na fb. jej sie to niepodoba.
albo dowiedzialem sie ostatnio po czasie, tj po jakichs 3 dniach ze sobie wyszla na spacer z kolega. mowila mi o nim wczesniej, jest w niej zakochany szalenczo i jeszcze mowila mi, ze powiedzial jej ze skoro on jej nie bedzie mial to nikt inny tez nie i zrobi wszystko zeby z nim byla. ona zas mowi ze nie ma szans, bo znaja sie od dziecka, to taki dobry kolega. To po co sie z nim umowila? mogla chociaz napisac a nie sie dowiaduje o tym pozniej- mi zas mowila ze jak chcialbym cos na powaznie to tego typu rzeczy mam jej mowic odrazu

chcialbym tez czasami posiedziec sobie do pozna w nocy, oczywiscie nie da rady bo zawsze musi byc predzej w domu albo musi cos zrobic albo cos jeszcze innego. ja raz nie mialem czasu sie spotkac to przeciez byla na mnie zla

staram sie byc obiektywny ale czy to nie jest takie podporzadkowanie sobie kogos?


dodam ze dziewczyna jest wyjatkowej urody. chlopaki ciagle o nia zabiegaja, zreszta sama mi mowi, ze ciagle ktos sie stara o jej wzgledy ale jestem dla niej tylko ja...

9

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

Coś mi się wydaje że dziewczyna owinęła sobie Ciebie wokół palca.. i .. hm.. nie tylko Ciebie.
Opowiada Ci jak inni o nią zabiegają - bo zapewne chce wzbudzić w Tobie zazdrość.

Trochę więcej wiary w siebie by Ci się przydało. Dopiero się "docieracie" w tej znajomości, poznajecie się i swoje charaktery. Sztuka to znaleźć kompromis.
Te Twoje "wymagania" - są całkiem normalnymi zachowaniami.

10

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

tez tak mi sie wydaje, ze normalnymi. taka dziewczyna przywykla wydaje mi sie to bycia taki obiektem pozadan. Jest w tym wszystkim jednak jedna bardzo ciekawa rzecz ktora mi sie podoba. miala tylko jednego faceta przede mna, z ktorym byla dosc dlugo. Zanim sie umowilem trocheo  tym myslalem, ze moge byc takim `kolejmy` skoro tak latwo poszo.
tylko nie wiem wlasnie jak taka dziewczyne podejsc. nie zamierzam sie starac ponad swoje sily bo to na dluzsza mete moze czlowieka wykonczyc. umowilem sie za mniej wiecej godzine i do tego czasu musze cos wymyslec

11

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami
chlopak9090 napisał/a:

tez tak mi sie wydaje, ze normalnymi. taka dziewczyna przywykla wydaje mi sie to bycia taki obiektem pozadan. Jest w tym wszystkim jednak jedna bardzo ciekawa rzecz ktora mi sie podoba. miala tylko jednego faceta przede mna, z ktorym byla dosc dlugo. Zanim sie umowilem trocheo  tym myslalem, ze moge byc takim `kolejmy` skoro tak latwo poszo.
tylko nie wiem wlasnie jak taka dziewczyne podejsc. nie zamierzam sie starac ponad swoje sily bo to na dluzsza mete moze czlowieka wykonczyc. umowilem sie za mniej wiecej godzine i do tego czasu musze cos wymyslec

no i jak tam wyszło?daj znać:)

12

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

Nie wiem, ale dla mnie brzmi jakby nic szczególnie z Tobą nie było nie tak. Może po prostu jeszcze nie trafileś na tę właściwą, to nie jest takie proste, że jak ktoś jest przystojny, miły, fajny itp. to będzie miał od razu udane życie uczuciowe. W tym jest niestety dużo przypadku i szczęscia...

13

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

wlasie wrocilem. Bylem twardy i niewzruszony. powiedzialem co mysle, ona powiedziala co mysli. Przytulilismy sie i troche tak sztywno gadalismy jeszcze jakies pol godziny. Pozniej pojechalismy na cmentarz. tam zaczela mi opowiadac o swojej rodzinie. jak zaczela to nie mogla skonczyc;). ja tez sie podzielilem swoimi historiami. pozniej juz gadalismy tak jak wczesniej. Na koniec spotkania powiesila mi sie na szyi i obiecala ze to byl ostatni raz po czym zapytala kiedy znowu do niej wpadne- chociaz i tak przyznam ze mam mieszanie uczucia no ale czas pokaze

w rozmowie jeszcze wyszlo ze bardzo ja urazila pewna rzecz ktora powiedzialem, przeprosilem i powiedzialem ze jeszce kiedys wrocimy do tematu bo rozmawialismy sporo o tym co lubimy, ale o tym czego nie chyba jeszcze wcale.

tak jak myslalem, powiedziala ze rodzice jej zrobili taka awanture po mojej wizycie ze nie wiedziala jak sie wytlumaczyc, malo tego siostra jej poprawila.

podsumowujac wyszlo ok

14

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

No to brawo.
Zawsze warto rozmawiać gdy Ci zależy - zwłaszcza o tym co boli, gdy boli.

Pierwsze koty za płoty wink

15

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

witam. postanowilem reaktywowac ten temat bo wszystko wydaac by sie moglo wrocilo na dobre tory. Po ostatnim spotkaniu byla naprawde super i przemyslalem sobie sprawe i postanowilem powiedziec jej, ze chce z nia byc. Myslalem, ze sie ucieszy.
niestety nagle jakies 3 labo 4 dni temu ucichla. nie moglem oczywiscie sie dodzwonic, brak odp nawet na fb. w koncu za ktoryms razem odebrala i powiedziala ze nie ma nic na koncie. wyslalem jej doladowanie za 5 zl. oddzwonila wieczorem pozniej. powiedziala, zej je matka sie rozchorowala i teraz caly tydzien ma dom na glowie i ze przeprasza ze tak wyszlo.
wroce teraz do wczesniejszej ktorejs naszej rozmowy. rozmawialismy o tym czy ktos kiedys mial konto na jakims profilu randkowym. powiedziala ze tak, ale juz nie korzysta od dawna. Kiedy tak sie nie odzywala zalozylem `lewe` konto na tym co mowila i po kilku minutach znalazlem jej profil...okazalo sie ze jest dosc aktywny;/
teraz wrocmy znowu do rozmowy ktora z nia prowadzilem. Umowilem sie na dzisiaj na spotkanie a pozniej gadamy tak i ja wtracilem ze pewnie nadal wchodzi na tamten portal i pisze z facetami. Zdenerwowala sie i powiedziala, ze za kogo ja ją uwazam, ze ona taka nie jest i juz ktorys raz przygaduje, ze pewnie ona pisze z wieloma facetami (na milosc boska, sama gadala ze ciagle do niej pisza jacys chlopacy). rozlaczyla sie i pozniej napisala ze zazwoni przed snem.

oczywiscie nie zadzwonila. dzisiaj od rana Cisza. widzialem ze byla dostepna na fb. telefonu tez nie odbiera. Czuje sie jakbym wyszedl na frajera. w dodatku za to doladowanie myslalem, ze popisze ze mna, bo zalezalo mi wiedziec co z dzisiaj...mialem wyjechac na weekend do rodziny do iinego miasta ale tak naprawde mi sie nie chcialo i jak powiedziala ze rezerwuje weekend dla mnie..postanowilem nie jechac.

teraz poprosut siedze i znowu chce oszalec ze zlosci i ze wszsytkich innych powodow. nie wiem co robic, co sie z nia stalo

16

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

nie wierze w to co widze. napisala ze nie chce ze mna byc i ze to koniec. nie chce podac powodow, nie chce nic wiecej napisac

czy cos oprocz dania sobie spokoju moge teraz zrobic?

17

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

Chyba nic. Daj sobie spokój, bo dziewczyna Cię nie szanuje. Po prostu olewa sad

18

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

to mega przykre.
ciekawy jestem co by bylo gdybym zgodzil sie na ten zwiazek z nia...jak ona chciala kilka dni predzej

19

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

ile ona ma lat powiedz? bo przeczytałam wszystko co napisałeś i po prostu z podziwu wyjść nie mogę z tego ostatniego przypadku, jaki przedstawiłeś. Ktoś tu dobrze napisał, jej po prostu z dobrobytu w dupie się poprzewracało. Olej ją i nie odzywaj, powiedz jej, że zrobiłeś co mogłeś, żeby ją uszczęśliwić a mimo wszystko, masz dosyć. Uwierz mi, przerabiałam to z moim byłym facetem, on był po tej stronie co ty, to on mnie zostawił, kiedy żadałam wiecznego zainteresowania swoją osobą. opuscil mnie rok temu a do dziś próbuje go odzyskać, czasami wychodzi fajnie, czasami mniej... lecz mimo wszystko, nie odpuszczam. skumałam, że tak sie nie da, że to człowieka wykancza a ona po prostu musi docenić, musi docenić to, że dawałeś jej max maxów, usun się to zobaczysz efekty.

20

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

A no i ja tu wypowiedź koleżanki wyżej popieram!    Jak pokażesz jej że nie jesteś zainteresowany to może przemysli co jest nie tak.niech poczuje ten brak Ciebie-brak wchodzenia w tyłek po palec...Ma co chce i kiedy chce a Ty dałeś z siebie wszystko co możliwe.     No bo powiedz ile można dawać i nie mieć nic.

21

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

Jak ja bym chciała mieć  takiego faceta...ale niestety nigdy mi nie dało dane poczuć jak to jest jak facetowi zależy.
Głupia głupia ta twoja eks !

22

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

Widać, że dziewczyna nie dojrzała jeszcze do prawdziwego związku. 
Odpuść ją sobie bo szkoda Twojego zdrowia psychicznego.
Urwij z nia kontakt i idź do przodu z podniesioną głową. Widać , że mądry z Ciebie facet. W końcu trafisz na dziewczynę która to doceni i juz nie wypuści Cię z rąk.

23

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami
alone napisał/a:

Jak ja bym chciała mieć  takiego faceta...ale niestety nigdy mi nie dało dane poczuć jak to jest jak facetowi zależy.
Głupia głupia ta twoja eks !

A to dziwne, bo moim zdaniem jest wielu facetów którzy marzą o choćby jednej dziewczynie i nosiliby ją na rękach gdyby ją znaleźli.

24

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

A jakie masz wymagania co do kobiet może w tym jest problem bo może z powodu tych wymagań trafiasz na jakieś zdziry, ja mam koleżanki i żadna z nich nie traktowała tak ludzi?
Jakby jakaś to zrobiła to by dostała ode mnie po gębie mad
Owszem jedna zdradziła ale facet był maminsynkiem, wiecznym graczem, co chciał żeby była na jego zawołanie i straszny pedant, w domu czystość absolutna full obsługa, na koszulce tak się bawi szlachta polska lol
A był zamożny zdradziła go z praktykantem w swoim zakładzie, facetem o 3 lata młodszym co niema prawka ale własnie pomiędzy nimi zaiskrzyło.
Ale żadna z tych osób nie postąpiła tak jak u ciebie, o ile nie ma dodatkowych wątków o których nie piszesz.

25

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami
Facet79 napisał/a:
alone napisał/a:

Jak ja bym chciała mieć  takiego faceta...ale niestety nigdy mi nie dało dane poczuć jak to jest jak facetowi zależy.
Głupia głupia ta twoja eks !

A to dziwne, bo moim zdaniem jest wielu facetów którzy marzą o choćby jednej dziewczynie i nosiliby ją na rękach gdyby ją znaleźli.

To może Ty spotykasz takich facetów bo ja nie tongue
Z facetami którymi się umawiam zawsze są zajęci lub boją się zobowiązań (czyli liczą tylko na jedno) i to bez szczególnego starania się sad

26

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

dla mnie zawsze jest cos lub czegos nie ma. nie ma czegos takiego po srodku. ide na sto procent albo szukam zabawy

tutaj wybralem ja bo to bylo poporstu silniejsze odemnie. mimo niesmialosci, zagadalem, pozniej pisalismy, juz tak dawno kobieta o mie nie zabiegala ze apomnialem jak to jest. tutaj na nowo poznalem to wszystko. nawet nie wiece jak fajnie sie czulem.
zrobilem jej poprostu takie wyrzuty  powodu ze ma portal randkowy.. bo jezeli ma sie takie konto to sie pisze z innymi osobami. no fakt, oczywiscie jestem zbyt zazdrosny no nie? bo po co sie przejmowac ze osoba na ktorej wam zalezy sobie pisze z jakimis innymi facetami.

najlepiej tak robic. najlepiej ukladalo mi sie zawsze z kobietami z ktorymi spotykalem sie bez zobowiazan. 3-4 miesiace dobrej zabawy i dziekuje, bez wyrzutow, bez klotni
kobieta jest potrzebna faetowi tylko do seksu i kazda kolejna poznana tylko mi to udowadnia. mialem lediwe 19 lat kiedy 1szy raz kobieta mnie zdradzila i nigdy chociazby na chwile o tym nie zapomnialem. moze stalem sie przez to gorszym facetem bo tez kilka dziewczyn w zyciu zranilem.
nie szkam juz w zyciu niczego ani nikogo.a kobieta do lozka zawsze sie znjdzie

koniec, kropka, koniec tematu

27

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami
chlopak9090 napisał/a:

dla mnie zawsze jest cos lub czegos nie ma. nie ma czegos takiego po srodku. ide na sto procent albo szukam zabawy

tutaj wybralem ja bo to bylo poporstu silniejsze odemnie. mimo niesmialosci, zagadalem, pozniej pisalismy, juz tak dawno kobieta o mie nie zabiegala ze apomnialem jak to jest. tutaj na nowo poznalem to wszystko. nawet nie wiece jak fajnie sie czulem.
zrobilem jej poprostu takie wyrzuty  powodu ze ma portal randkowy.. bo jezeli ma sie takie konto to sie pisze z innymi osobami. no fakt, oczywiscie jestem zbyt zazdrosny no nie? bo po co sie przejmowac ze osoba na ktorej wam zalezy sobie pisze z jakimis innymi facetami.

najlepiej tak robic. najlepiej ukladalo mi sie zawsze z kobietami z ktorymi spotykalem sie bez zobowiazan. 3-4 miesiace dobrej zabawy i dziekuje, bez wyrzutow, bez klotni
kobieta jest potrzebna faetowi tylko do seksu i kazda kolejna poznana tylko mi to udowadnia. mialem lediwe 19 lat kiedy 1szy raz kobieta mnie zdradzila i nigdy chociazby na chwile o tym nie zapomnialem. moze stalem sie przez to gorszym facetem bo tez kilka dziewczyn w zyciu zranilem.
nie szkam juz w zyciu niczego ani nikogo.a kobieta do lozka zawsze sie znjdzie

koniec, kropka, koniec tematu

Moim zdaniem trafiasz po prostu na nieodpowiednie kobiety. Zastanów się czy przypadkiem sam podświadomie nie wybierasz kobiet z tzw. grupy "niegrzecznych dziewczynek". Takie "zołzowate" kobiety niesamowicie przyciągają, ale związku z taką nie stworzysz.

A tak na marginesie, ja kiedyś też tak myślałem, że sam sex w życiu mi wystarczy ale z wiekiem przekonałem się że w samotnym życiu zaczyna człowiekowi po prostu kogoś brakować.
Niestety ale samym sexem nie zaspokoisz  potrzeb bliskości.

28

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

moze i nie ale w tej chwili chyba nic mi wiecej nie potrzeba. Zawsze bardzo sie staram zeby kobieta czula sie przy mnie dobrze i bardzo mnie satysfakcjonuje, kiedy slysze po spotkanu ze bylo swietnie. Oczywisci byly male wyjatki ale z kobietami na ktorych mi nie zalezalo , nie bylo `tego czegos` nie spotykalem sie nigdy dlugo

wciaz mam to poczucie ze jestem atrakcyjny z wierzchu, ze potrafie przyciagnac, ze potrafie zainteresowac, tylko na dluzsza mete... okazuje sie ze nie mam w srodku nic. To baardzo dolujace uczucie ktore zawsze wraca do mnie ze zdwojona sila

czy trafiam na zolzy?nie wiem ale z pewnoscia zawsze spotykalem sie z dziewczynami wyjatkowymi na swoj sposob, cieszacymi sie duzym zainteresowaniem mezczyzn. w koncu jedna z moich bylych jest fotomodelka,. kilka razy jak bylem na imprezie zagadywalem tez dziewczyny takie z troszke nizszej polki, ktore nazwalbym ladnymi ale nie wyjatkowymi. Nigdy jednak z taka dziewczyna na imprezie `nic wiecej` nie robilem ani nawet nie pocalowalem, poprostu taniec, jakas krotka rozmowa i to wszystko. moze powinienem kiedys znalezc sobie wlasnie taka osobe?

zastanawiam sie co moze pomoc rozwijac wlasne wnetrze, czym ono w ogole jest. Jedni napewno beda mowili ze to wyksztalcenie, pasje itd, inni ze trzeba sie z tym urodzic. cieakwy jestem moze jakiejs innej teorii na ten temat

isze ten post dosc chaotycznie. Targaja mna silne emocje w tej chwili. nie moge sie nawet skupic na moich zainteresowaniach od paru dni przez to wszystko

29

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami
chlopak9090 napisał/a:

moze i nie ale w tej chwili chyba nic mi wiecej nie potrzeba. Zawsze bardzo sie staram zeby kobieta czula sie przy mnie dobrze i bardzo mnie satysfakcjonuje, kiedy slysze po spotkanu ze bylo swietnie. Oczywisci byly male wyjatki ale z kobietami na ktorych mi nie zalezalo , nie bylo `tego czegos` nie spotykalem sie nigdy dlugo

wciaz mam to poczucie ze jestem atrakcyjny z wierzchu, ze potrafie przyciagnac, ze potrafie zainteresowac, tylko na dluzsza mete... okazuje sie ze nie mam w srodku nic. To baardzo dolujace uczucie ktore zawsze wraca do mnie ze zdwojona sila

czy trafiam na zolzy?nie wiem ale z pewnoscia zawsze spotykalem sie z dziewczynami wyjatkowymi na swoj sposob, cieszacymi sie duzym zainteresowaniem mezczyzn. w koncu jedna z moich bylych jest fotomodelka,. kilka razy jak bylem na imprezie zagadywalem tez dziewczyny takie z troszke nizszej polki, ktore nazwalbym ladnymi ale nie wyjatkowymi. Nigdy jednak z taka dziewczyna na imprezie `nic wiecej` nie robilem ani nawet nie pocalowalem, poprostu taniec, jakas krotka rozmowa i to wszystko. moze powinienem kiedys znalezc sobie wlasnie taka osobe?

zastanawiam sie co moze pomoc rozwijac wlasne wnetrze, czym ono w ogole jest. Jedni napewno beda mowili ze to wyksztalcenie, pasje itd, inni ze trzeba sie z tym urodzic. cieakwy jestem moze jakiejs innej teorii na ten temat

isze ten post dosc chaotycznie. Targaja mna silne emocje w tej chwili. nie moge sie nawet skupic na moich zainteresowaniach od paru dni przez to wszystko

hmm, to, że laska jest fotomodelką czyni ją wyjątkową? trochę to nie halo. Jest takie fajne powiedzonko, by przyciągnąć drugą osobę wizualnie a zatrzymać charakterem, ja wyznaję właśnie tą zasadę. Bo nie oszukujmy się wygląd ma znaczenie, to jak wyglądasz, jak się ubierasz, jakich używasz perfum to wszystko powoduje, zainteresowanie drugiej strony,dopiero potem zaczyna się ta główna strona medalu, odpowiedź, czy da się w ogóle jakkolwiek z Tobą rozmawiać, etc. Kwestia gustu, tego jakie kobiety Cię interesują, jeśli są to modelki, to bezsensu byś tyłek zawracał osobie, która wygląda zwyczajnie wink

30 Ostatnio edytowany przez chlopak9090 (2013-11-09 17:46:00)

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

dzisiaj z fb sie dowiedzialem ze ona ma chlopaka. To poprostu jakies przegiecie jest. nie zgodzilem sie na zwiazek po tygodniu znajomosci tylko chcialem sie poznac i jak minely 4 tygodnie i postanowilem dac temu szanse widze, ze na moje miejsce znalazl sie juz ktos inny, komu ten tydzien wystarczyl.

co za zenada. wtyd mi przed samym soba

a co do tej fotomodelki to podalem tylo taki przyklad. Widze i slyszalem od innych ze kazda moja dziewczyna badz kandydatka na dziewczyne ma niespotykana urode i niesamowita sylwetke. Dlatego zawsze musze uzerac sie z jakimis `rywalami`. Doprowadza mnie to do szalu. Wiem, ze dobrze ulozona, dobra dziewczyna bedzie ignorowala jakies zaczepki ale jak to sie mowi, uda sie 100razy a za 101szym nie

31

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

Życzę dobierania bardziej inteligentnych partnerek.Bo coś je wszystkie jednak łączy-żadna z Tobą przez dłuższy czas nie wytrzymała(bądź tego nie chciała)

32

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

ale tez z nastepnymi chlopakami tez nie byly dlugo. zyjemy w takich czasach ze wszyscy wszystko o sobie wiedza. nawet ten glupi fejsbuk na ktorym ludzie opisuja cale swoej zycie.
ehh, stad wiem co sie dzieje z tymi dziewczynami pozniej

33

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

Ja uznaję za normalne, że kobieta ma kogoś zawsze, jak nie ma to albo miała albo będzie miała. Zawsze też mam swoje sprawy a więc wychodzenie, nie zawsze odpowiadam na sms. To tylko zbliża.
Chłopak9090 przeczytałem opisy, historie, ale co rzuca się w oczy? Nie chcą mnie, a jestem normalny. Dlaczego?
Gdybym miał obiektywnie określic, to facet kluska. A kluski są smaczne lecz w pomidorówce. O chyba na tym się wszystko rozbija, bo wiele kobiet chce takich klusek na co dzień, ale wieczorami to już nie.

34

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

facet kluska?

35

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

kontynuujac temat, to dostalem dzisiaj telefon, nie odebralem, pozniej kilka smsow az w koncu pogadalem troche.
przeprosila i powiedziala ze zachowala sie jak dzieciak. Ma zle przezycia i wie jak chlopaki postepuja, a miedzy nami wszystko szlo tak szybko i chciala tu ukrocic ale niewarto i nie wie jak to wszystko odkrecic
a ten ktos na badoo to zwykly kolega i ustawila ten zwiazek tylko po to zeby paru natretow dalo jej spokoj
jak dla mnie to caly czas zenada i jakies bzdurne tlumaczenie. Przemyslalem sobie to teraz i postanowilem to wykorzystac i wziac z tego to co najlepsze;)poprostu zrobie co trzeba i nasze spotkania i tak sie skoncza niedlugo

temat sadze ze prosty ale jak macie ochote cos jeszcze napisac to moge podyskutowac

36

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

Na moje ta laska Ci robi wodę z mózgu i powinieneś sobie podarować tę znajomość. Nie zdziwiłabym się, gdyby nie kręciła kilku kolesi na raz i każdemu wciskała inny kit.

37

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

A mi się wydaje, że szukasz wyjątkowości w kobiecie polegającej tylko na fizyczności. A co za tym idzie nie specjalnie patrzysz na to jaka kobieta jest jako osoba, człowiek. To trochę tak jakbyś zakładał, że skoro kobieta jest piękna to z założenia i środek ma piekny. A to nie zawsze tak jest. Z drugiej strony oczywiście też są piekne i inteligentne kobiety. Tylko też nie kazda piekna, inteligentna, wartościowa kobieta obnosi się na codzień ze swoją urodą, eksponuąc ją jakoś szczególne, czy skupiając całą swoją uwagę jedynie na wasnej fizyczności. Wartościowa kobieta wie, że oprócz urody ma też wiele innych cech do zaoferowania. Wartościowa kobieta bedzie dumna ze swojej wrażliwości i inteligencji, a nie jedynie ze swojej fizyczności.

Możliwe, że te piękne kobiety, które wybierasz bo są według Ciebie wyjątkowe są w rzeczywistości puste i próżne, powierzchowne, niedojrzałe itp. I biorąc pod uwagę fakt, że są świadome swojego uroku, zawsze miały dużo adoratorów to pewnie kręci je świadomość jak to faceci o nie rywalizują, nauczyły się bawić tym, jednak nie traktują żadnego z tych facetów poważnie.

Szkoda, że tej wyjątkowosci szukasz jedynie w wyglądzie. W zasadzie może to też wskazywać na Twoją niedojrzałość skoro oceniasz kobiety powierzchownie lub Twoje kompleksy.

Też zastanowiło mnie to co napisałeś, że lubisz jak to kobieta zabiega o Ciebie, jest Ci wdzieczna za miłe spotkanie itp. Jak to się wtedy czujesz itp. Może w Tobie też jest coś z samouwielbienia? Może te kobiety poniekąd mają rację, że jednak gdzieś czują się zaniedbane? Ciekawe w jaki sposób Ty starsz się o te kobiety, o nie zabiegasz?

38

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

moge to okresli jednym slowem. `jestem`. stawiam na kontakt, regularny przede wszystkim. PEwnego razu zabieram gdzies i staram sie zeby spotkanie mialo poziom a czasami poprostu zabieram na spacer. Mysle ze kiedy w jednej i drugiej sytuacji kobieta jest zadowolona to dla takiej warto sie starac bo docenia osobe a nie same starania.

Co do samouwielbienia to bym sie nie zgodzil ale z tymi kompleksami to bym podyskutowal. Staram sie utrzymywac dobra forme bo z antury jestem bardzo szczuplly, az za szczuply, tego w sobie bardzo nie lubie. Cwiecze wiec raz bardziej a raz mnie regularnie.
moje starania zazwyczaj przynosza odwrotne efekty. im gorzej kogos traktuje tym bardziej ten ktos zabiega o mnie

teraz np poszedlem pod pantofla bo naprawde zaczelo mi zalezec i wydawalo mi sie ze jej tez. no ale jak zaczalem dzwonic, czesciej sie spotykac, mowic co mysle tak dziewczyna zrobila obrot o 180stopni

i teraz 3 dni bez kontaktu i co? dzwoni, przeprasza i chce wszystko odkrecac. Pfff

a fizycznosc to cecha czesto nabyta ale nie zawsze. Kiedys moze bede mial zone ktora nie bedzie cale zycie piekna podobnie jak ja. Wiek, charakter pracy czy u kobiet ciaza. kocha sie tak jak pisano u gory za wnetrze.
wiem ,ze moje myslenie jest w tej chwili bardzo egoistyczne ale bez takiego egoizmu czlowiek moze sie w koncu zalamac, bo ile mozna dla kogos sie starac ponad sily. w tej chwili jestem zmieszany, bo cchialbym dac temu jakas szanse a z drugiej strony jezeli raz mnie tak potraktowala to czemu miala by nie zrobic tego ponownie

Dlatego wiec tak jak napisalem, bede brat pelnymi garsciami z tego co mam i nie bede nic planowal. jezeli ta sinusoide emocjonalna zastapi ciagla, pomysle co dalej

39

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

radziłabym Ci dać sobie z tą panną spokój. Zostaw ją, zamknij ten rozdzial bo inaczej staniesz się zgorzkniałym, cynicznym typem. Zaczniesz w końcu prowadzić podobne gierki co ona, czy inne wyrachowane kobiety i stracisz mnóstwo czasu... nie zyskując dla siebie nic wartościowego

40

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami
enya napisał/a:

radziłabym Ci dać sobie z tą panną spokój. Zostaw ją, zamknij ten rozdzial bo inaczej staniesz się zgorzkniałym, cynicznym typem. Zaczniesz w końcu prowadzić podobne gierki co ona, czy inne wyrachowane kobiety i stracisz mnóstwo czasu... nie zyskując dla siebie nic wartościowego

Popieram. Długi związek z jakąś toksyczną manipulatorką może zryć psychikę i sprawić, że jak w końcu spotkasz kogoś kto na Ciebie zasluguje nie będziesz mógł tej osobie zaufać, bo będziesz mial w głowie strach przed jakąs następną chora grą.

41

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

tutaj jak narazie nie zdazylem zakochac sie czy zmieniac cos w moim zyciu.a co tej manipulatorki to prawda, bylem z taka dlugo ale to byly dawne czasy. Macie racje, kazda poznana kobieta przywoluje jej obraz i jakakolwiek analogia wyzwala we mnie wscieklosc . nauczylo mnie tamto zauwazac pewne rzeczy, jednak zycie i tak czasem potrafi zaskoczyc

42

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami
chlopak9090 napisał/a:

tutaj jak narazie nie zdazylem zakochac sie czy zmieniac cos w moim zyciu.a co tej manipulatorki to prawda, bylem z taka dlugo ale to byly dawne czasy. Macie racje, kazda poznana kobieta przywoluje jej obraz i jakakolwiek analogia wyzwala we mnie wscieklosc . nauczylo mnie tamto zauwazac pewne rzeczy, jednak zycie i tak czasem potrafi zaskoczyc

Ile masz lat i ile lat ma ta dziewczyna?

43

Odp: WIeczne niepowodzenia z kobietami

23 ja mam ,ona -4 czyli 19
mysle ze to nas dzieli. dla mnie wazniejsza jest juz teraz stabilizacja i przyjazn ona chyba chce jeszcze sobie poszalec

Posty [ 44 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » WIeczne niepowodzenia z kobietami

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026