Hej wszystkim:)
zgłaszam się do Was z dość nietypowym problem. Otóż od ponad dwóch lat mieszkam z moją dobrą koleżanką (studiujemy w jednym mieście). Mieszkamy w kawalerce (jest to moje mieszkanie), a od niedawna do miasta wprowadził się mój facet i chcielibyśmy zamieszkać razem. Samotny wynajem mieszkań w jego przypadku nie wchodzi w rachubę ponieważ najzwyczajniej nie stać go na to, a mieszkać z nami to dość krępująca sytuacja dla nas wszystkich. Nie wiem jak mam delikatnie zasugerować to koleżance. Wiem, że ma wiele możliwości zamieszkania a u mnie trzyma ją to że nie musi wiele płacić. Pomóżcie!!!!
Podobne tematy
Powiedz jej ze chcesz zamieszkać z facetem i niech poszuka nowego lokum. Zeby było jej łatwiej daj jej czas na zmianę.... Np do końca roku....
Myślałam nad tym ale wiem, że zaraz będą niepotrzebne nerwy. Będzie chodziła zła, żale jej sióstr i wszystkich innych ;/
Emi no niestety coś za coś . Musisz się na coś zdecydować. Albo mieszkasz dalej z koleżanką, bo boisz się jej odmówić i ucierpi na tym Twoja psychika do końca roku, albo postawisz sprawę jasno i konkretnie. Przecież to nie jest tak, że nie będziecie się później przez to odzywać... Z resztą to też zależy od jej charakteru. Podejdź do tego delikatnie ale stanowczo.