Proszę o radę. Moja 8letnia córka nieustannie się garbi przy odrabianiu lekcji, przy oglądaniu telewizji, nie mówiąc o tym, co się dzieje w szkole. Wysiedzieć na tym twardym krzesełku, bez nieustannej zmiany pozycji, nie mogę ja wysiedzieć przez godzinną wywiadówkę, nie mówiąc o dzieciakach, które siedzą 5-6 godzin. Rady? Wasze spostrzeżenia i doświadczenia? Koleżanka z południa Polski pisała mi, że są podobno jakieś akcje w ramach, których szkoły kupują nowe, sprawdzone krzesła. Ktoś? Coś?
Podobne tematy
2 2013-10-29 14:19:56 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-29 14:27:53)
Ja bym nie szukała problemu w krzesłach tyllko w braku ruchu u dziecka. Przecież od pokoleń wszystkie dzieci siedzą w szkole na normalnych tradycyjnych krzesłach i jakoś dotąd im się kregosłupy od tego nie krzywily.
Byłas u specjalisty (od kregosłupa to chyba ortopeda wystarczy? ) czy lekarz badał czy z kręgosłupem twojej córki jest wszystko w porządku?
Pomyśl raczej o fizykoterapii i ćwiczeniach - to słabe mięśnie grżbietu, brzucha i klatki piersiowej nie pozwalają utrzymać odpowiedniej postawy.
Zamiast przed telewizorem siedzieć i się garbic niech ćwiczy - to o wiele prostsze rozwiązanie niż oczekiwanie, ze szkoła kupi twojej córce wysciełane krzesło.
Specjalista już miał swoje pięć minut. Zapisałam małą na korektywę, dostałyśmy zestaw ćwiczeń do domu i przez jakiś czas córa chodziła wyprostowana, a potem ramiona znów zaczęły lecieć do dołu i po zabawie. Co do krzeseł, wyściełanych pewnie żadna szkoła nie kupi, ale puścić wici, czy ktokolwiek orientuje się o tej akcji można ![]()
A ćwiczyliście? Ćwiczycie nadal?
Żadne krzesło nie wymusi prawidłowej pozycji.
Same napominanie żeby się dziecko nie garbiło nic nie da... jemu jest wygodnie w takiej pozycji.
Idź do porządnego ortopedy.
wiadomo, że żadna rzecz nie wymusi na kilkulatku prawidłowej postawy. prędzej kaktus na dłoni wyrośnie. pamięta się jeszcze te szczenięce lata? co nie zmienia faktu, że trzeba próbować! niedawno, z ciekawości, czytałam artykuł o dobrym krześle, które jest tak wyprofilowane, by dziecko niejako z musu przyjmowało odpowiednią pozycję. zwłaszcza, jak siedzi po kilka godzin w klasie i w domu, przy biurku. myślę, że taki sprzęt i odpowiedni dobór ruchu wiele zdziałają. poszperaj, na pewno znajdziesz.
Nie znajdziesz takiego krzesła, które automatycznie wymusza prawidłową postawę. Chyba, że na sztywno przypniesz od niego dziecko....
I mówię to z własnego doświadczenia osoby, która na każdym krześle czy fotelu przybiera machinalnie jednakowo nieprawidłową pozycję.
Mój syn jest ciągle w ruchu, chodzimy na basen, jeździ na rowerze, w przedszkolu taniec i karate, teraz chodzi na gimnastykę korekcyjną od września, bo na bilansie sześciolatka wyszło, że ma koślawy stopy i trochę się garbi. Póki co to nic poważnego, ale lepiej zapobiegać niż leczyć. Padła też propozycja od pediatry, żeby zamiast na krześle siedział na piłce, ale udało się go zmusić raz, dla niego piłka zdecydowanie jest do zabawy, a nie do siedzenia
Krzesło chętnie kupiłam jakieś porządne i dobre, jeśli faktycznie skłoniłoby go to do prostego siedzenia ![]()
@bbasia Wiadomo jakie są dzieciaki, co nie zmienia faktu, że warto szukać najlepszych rozwiązań. Nawet jeżeli byłoby to krzesło
@mellissa Może jakieś konkrety? Gdzie się natknęłaś na taki artykuł?
choćby tu kontakt24.tvn24.pl/print/artykul,dobre-krzeslo-nowe-zdrowe-krzesla-na-polskim-rynku,1085047.html. poza tym możesz wejść na ich stronę i tam wszystkiego się dowiesz
powodzonka!
Super, dzięki ogromniaste!!