netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nowe życie.

2 odpowiedzi1 399 wyświetleńzałożony przez black.jane, 20.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: nowe życie.

Cześć!

Potrzebuję dobrego słowa, rady od was w sprawie 'JAK NA NOWO SIĘ ZAKOCHAĆ'. Chodzi o to jak, otworzyć znowu serce i przede wszystkim umysł na drugą osobę?

Jestem po rozstaniu - 10 miesięcy, związek trwał ponad 4 lata. Niestety okoliczności rozstania nie było miłe dla mnie, bo zostałam zdradzona. Od tego czasu nie umiem otworzyć się na mężczyzn, nie daję się poznać tylko na starcie daje facetowi kopa w tyłek. W przeciągu 3-4 miesięcy kręciło się wokół mnie kliku, ale żaden mnie nie rusza sad

Jestem młodą osobą bo mam dopiero 22 lata, ale ta samotność ciąży mi na sercu i w głowie. Czasem mnie to przytłacza....

Czasem wydaje mi się to sprzeczne, bo mam szanse kogoś poznać nowego ale jednocześnie nie interesuje mnie akurat ten mężczyzna. Dużo dziewczyn spotyka się z mężczyznami tylko po to, żeby się spotykać, a ja tak nie umiem. Wg mnie, jeśli wiem, że nic z tego nie będzie to po co mam zawracać komuś głowę?!

A może ja potrzebuje, aż trafi mnie strzała amora i będzie wielkie bum, a może to jeszcze za wczas?

2

Odp: nowe życie.
black.jane napisał/a:

Cześć!

Potrzebuję dobrego słowa, rady od was w sprawie 'JAK NA NOWO SIĘ ZAKOCHAĆ'. Chodzi o to jak, otworzyć znowu serce i przede wszystkim umysł na drugą osobę?

Jestem po rozstaniu - 10 miesięcy, związek trwał ponad 4 lata. Niestety okoliczności rozstania nie było miłe dla mnie, bo zostałam zdradzona. Od tego czasu nie umiem otworzyć się na mężczyzn, nie daję się poznać tylko na starcie daje facetowi kopa w tyłek. W przeciągu 3-4 miesięcy kręciło się wokół mnie kliku, ale żaden mnie nie rusza sad

Jestem młodą osobą bo mam dopiero 22 lata, ale ta samotność ciąży mi na sercu i w głowie. Czasem mnie to przytłacza....

Czasem wydaje mi się to sprzeczne, bo mam szanse kogoś poznać nowego ale jednocześnie nie interesuje mnie akurat ten mężczyzna. Dużo dziewczyn spotyka się z mężczyznami tylko po to, żeby się spotykać, a ja tak nie umiem. Wg mnie, jeśli wiem, że nic z tego nie będzie to po co mam zawracać komuś głowę?!

A może ja potrzebuje, aż trafi mnie strzała amora i będzie wielkie bum, a może to jeszcze za wczas?

Spotykaj się z facetami, ale idąc na pierwszą randkę nie oczekuj, że nagle to będzie "ten jedyny". Musisz zmienić podejście. Spotykaj się dla samego poznawania nowych ludzi, nikt nie powiedział, że każdy poznany facet to ma być potencjalny partner, koledzy i przyjaciele w życiu też się przydają smile

Nie zmuszaj się do niczego i niczego nie oczekuj. Wierz mi, jak spotkasz tego odpowiedniego to nie będziesz miała żadnych wątpliwości i te dywagacje będą dla Ciebie śmieszne. Wiem co mówię, bo byłam w takiej samej sytuacji jak Ty smile

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026