Zostawiła mnie dla innego - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostawiła mnie dla innego

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 45 ]

Temat: Zostawiła mnie dla innego

Witam opisywałem swoją historię już w temacie: "Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia". Dziewczyna po 4 letnim związku zostawiła mnie dla innego i jakoś nie potrafię sobie z tym poradzić. Ostatnio przez parę miesięcy nie było może idealnie. Ona gniewała się często na mnie że wiecznie nie mam czasu że ciągle albo pracuję albo się uczę, ja gniewałem się na nią że nie szuka pracy że jest leniwa i na dodatek zaniedbuje swoje zdrowie o czym wcześniej nie pisałem. Byliśmy na wczasach nad morzem tydzień czasu i po tygodniu od powrotu powiedziała mi że zrywa ze mną i o tamtego momentu prawdopodobnie codziennie spotykała się w nocy ze swoim obecnym chłopakiem. Ja tam jeszcze jeździłem ona w sumie parę razy też była i wynika z tego że do końca nie wiedziała czego chce ale ostatecznie wybrała jego i dopiero jak go wybrała ja tak naprawdę się dowiedziałem że ona z nim jest. Po 2 tygodniach jak razem byli to przeprowadziła się do niego i teraz codziennie na FB piszą jakieś super rzeczy na swój temat jak to oni są szczęśliwi itp. Miną miesiąc od tego jak oni są razem. Ani razu się tam nie odezwałem bo nie mam po co ale bardzo mocno mnie to wszystko boli bo ją kocham nadal i nie potrafię tego zrozumieć jak ona mogła mi takie coś zrobić. Najgorsze jest to że powinienem się uczyć na studia bo zawaliłem nie cały miesią temu egzaminy ale nie potrafię bo po prostu nie mam na nic ochoty. Zabrałem 2 dni urlopu na naukę które bardziej przeznaczyłem raczej na dołowanie siebie i wspominanie tego wszystkiego syfu co był na końcu. W pracy jak jestem albo  ze znajomymi to raczej już staram się o tym nie myśleć ale jak mam się uczyć to jest tragedia:( Jak sobie z tym poradzić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Mateusz, na to potrzeba czasu, dużo czasu, wiem coś o tym, bo przez nieszczęśliwą miłośc, mój syn stracił cały rok. Nie było takiej siły, która zmobilizowała go do nauki.
Wychodził z tego małymi kroczkami, dzień po dniu i trwało, to więcej niż rok.

3 Ostatnio edytowany przez Rdzawa (2013-10-04 21:48:33)

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Hmmm... każdemu pomaga co innego. Ja potrzebowałam trochę pobyć sama z dala od bliskich i znajomych. Całe dnie siedziałam w domu i płakałam w poduszkę. Ciężko było mi się pogodzić z tym, że tak z dnia na dzień przestałam dla kogoś znaczyć cokolwiek, że zastąpiła mnie inna. Myślałam sobie co ze mną jest nie tak ? co ona ma takiego czego mi brakuje ? ... Obwiniałam siebie o wszystko, tęskniłam za nim, prowadziłam wewnętrzną walkę sama ze sobą by nie zadzwonić do niego, by nie napisać i nie błagać by wrócił. Minęły już trzy miesiące z kawałkiem i nadal mam ochotę się do niego odezwać, nadal potrafię usiąść i płakać z tęsknoty za nim. Ktoś kiedyś powiedział, że potrzebny jest czas by zapomnieć i pogodzić się z rzeczywistością i miał rację, bo mimo, że nadal zdarzają mi się chwile słabości, to mają one miejsce coraz rzadziej. Daj sobie czas by jakoś przeboleć rozstanie ;-).

Nie mam żadnych dziwactw. To są "special effects"

Przebaczyć i zapomnieć? Ani nie jestem Jezusem, ani nie mam Alzheimera

4

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Wam facetom laski szynko wyparowują z głowy nie to co u nas.
Szybko zapomnisz i znajdziesz nowa o ile w ogóle nie zrazisz się do kobiet.

Jestem wierna tak jak ty mi.

5

Odp: Zostawiła mnie dla innego

MAteusz no tak.. ktoś mądry kiedyś powiedział "czas leczy rany" i tak rzeczywiście jest.. jedni cierpią dzień, dwa inni miesiąc a inni rok.. każdy przeżywa to na swój sposób.. jedni chcą być sami, myśleć, płakać.. inni wolą zapomnieć.. bawiąc się czy pracując.. w twoim wypadku widzę że lepiej jest jak czym zajmujesz myśli.. więc rada dla ciebie.. zrób coś tylko dla siebie.. wypełnij swój czas wolny jak tylko się da... może rozwin swoje hobby, albo znajdź jeśli takowego nie masz.. spędzaj czas aktywnie.. spotykaj często z znajomymi.. generalnie rób wszystko by nie myśleć o niej.. to nic nie da wręcz przeciwnie.. może zrobić więcej złego niż dobrego.. weź się porządnie za naukę.. nie zawalaj studiów(?) przez nią.. udowodnij przede wszystkim sobie że jesteś wart .. a ona niech patrzy i widzi co straciła..

PS. Dla nie których ukojeniem zranionej miłości jest.. nowa miłość.. odnajdź w sobię siłe i spokój wink powodzenia !

'szczęśliwi Ci, którzy odnaleźli szczęście w sobie..'

6 Ostatnio edytowany przez mateusz1987 (2013-10-05 05:39:41)

Odp: Zostawiła mnie dla innego
fragola_369 napisał/a:

MAteusz no tak.. ktoś mądry kiedyś powiedział "czas leczy rany" i tak rzeczywiście jest.. jedni cierpią dzień, dwa inni miesiąc a inni rok.. każdy przeżywa to na swój sposób.. jedni chcą być sami, myśleć, płakać.. inni wolą zapomnieć.. bawiąc się czy pracując.. w twoim wypadku widzę że lepiej jest jak czym zajmujesz myśli.. więc rada dla ciebie.. zrób coś tylko dla siebie.. wypełnij swój czas wolny jak tylko się da... może rozwin swoje hobby, albo znajdź jeśli takowego nie masz.. spędzaj czas aktywnie.. spotykaj często z znajomymi.. generalnie rób wszystko by nie myśleć o niej.. to nic nie da wręcz przeciwnie.. może zrobić więcej złego niż dobrego.. weź się porządnie za naukę.. nie zawalaj studiów(?) przez nią.. udowodnij przede wszystkim sobie że jesteś wart .. a ona niech patrzy i widzi co straciła..

PS. Dla nie których ukojeniem zranionej miłości jest.. nowa miłość.. odnajdź w sobię siłe i spokój wink powodzenia !

Kolejny poranek i pierwsza myśl jaka rano mi przeszła przez głowę. Dlaczego jej nie ma i dalej ten temat ciągnę. Ostatnio szukam winy i coraz więcej sobie jej przypisuje chociaż wiem że wina zawsze leży po obu stronach. Ona jest szczęśliwa z innym otwarła nowy rozdział w życiu i wszystkim opowiada że "polepszyła sobie", a ja nie potrafię tego zakończyć w mojej głowie, cały czas o niej myślę i nie ma szans żebym się teraz w kimś zakochał bo to by było takie na siłę:( Kurcze niby rozumiem to co 100 najbliższych osób do mnie mówi, oraz na tym forum pisali że nie pasowaliśmy do siebie itp. ale ja ją nadal kocham przez 4 lata się nią opiekowałem i byłem wstanie za nią swoje życie oddać, a ona mnie z taką łatwością potrafiła wymienić:( Nawet sama od siebie nie powiedziała przepraszam tylko wyśmiała że zachowuje się jak dziecko bo chciałem ratować nasz związek. Jeszcze to ona robiła z siebie ofiarę że cały świat ma do niej pretensje a ona jest szczęśliwa z nowym. Myślała tylko o sobie ani przez chwile nie martwiła się mną że nie jem, nie śpię itp. Żal i tyle 4 lata i takie wspaniały koniec:(

Kurcze chce rano wstać i mieć to w dupie i tylko tyle. Teraz wiem że dziewczyna nie byłą warta, ale nie potrafię wyluzować. Jak pracuje, jestem ze znajomymi to jest dobrze, ale jak sam jestem to już nie ciekawie i przez to też uczyć się nie potrafię:(

Do 1:40 w tej piosence to tak jak bym o sobie słuchał:
https://www.youtube.com/watch?v=blEqiOdW3eE

7

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Dzień dobry, tu logika.

Na początek przetarłem ślepia ze zdziwienia a do siebie powiedziałem (ŻE CO, K****?)

Oto Ty, który studiując i pracując wymagasz od Pani, żeby wzięła się za robotę, bo chleb (jak mniemam) na drzewie nie rośnie - dla dobra związku, niezależności czy co tam sobie w to miejsce wstawisz - zostałeś rzucony BO NIE MASZ DLA NIEJ CZASU(!).

Ale są i uczucia - jest w niej coś czym się zadurzyłeś do reszty. Ja Ci powiem co - ZŁUDZENIE. Wyidealizowałeś sobie w głowie Jej obraz do tego stopnia, że właśnie z tego co masz głowie zrobiła się papka.

Z Twojego opisu wynika, że Pani nie kocha nawet samej siebie - jak zatem może kochać Ciebie ? Zdaję sobie sprawę z tego że to smutne, ale im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla Ciebie. Uczysz się, pracujesz - wszystko z myślą o przyszłości. Co Pani robiła z myślą o przyszłości i jaki miałoby to wpływ na dalsze lata ? Używając logiki sam sobie odpowiedź na to pytanie. smile


Jak Ci przejdzie cały żal i cierpienie to zapragniesz tej Pani posłać ogromny bukiet róż z podziękowaniem że tak mocno Cie w tyłek kopnęła, bo nic lepszego dla Ciebie nie mogło Cie z jej strony spotkać. smile

Życie mam tylko jedno!

8

Odp: Zostawiła mnie dla innego

mateusz1987 przechodziłem to samo poczytaj mój wątek. też się obwiniałem, że to przeze mnie itd ale teraz wiem , że ona tez dużo zawaliła. Fakt ja mam swoje za uszami ale każdy popełnia błędy. Minęło już pół roku od rozstania niestety jest ryzyko że ich spotkam na uczelni no ale cóż życie. Podjąłem prace w innym mieście i znalazłem fajną dziewczyne z którą jest mi dobrze choć myśli o byłej przechodzą przez myśl. Ale z dnia na dzień coraz lepiej. Trzymaj się wierze, że Ci się uda wyjść z tego. Mi już w dużej mierze się udało i już bym nie wrócił czasem tylko jakieś wspomnienia przychodzą ale teraz angażuje się w związek w którym jesteśmy dużo lepiej dopasowani smile Ty też spotkasz miłość zobaczysz smile Powodzenia smile

9

Odp: Zostawiła mnie dla innego
Kal-El napisał/a:

Dzień dobry, tu logika.

Na początek przetarłem ślepia ze zdziwienia a do siebie powiedziałem (ŻE CO, K****?)

Oto Ty, który studiując i pracując wymagasz od Pani, żeby wzięła się za robotę, bo chleb (jak mniemam) na drzewie nie rośnie - dla dobra związku, niezależności czy co tam sobie w to miejsce wstawisz - zostałeś rzucony BO NIE MASZ DLA NIEJ CZASU(!).

Ale są i uczucia - jest w niej coś czym się zadurzyłeś do reszty. Ja Ci powiem co - ZŁUDZENIE. Wyidealizowałeś sobie w głowie Jej obraz do tego stopnia, że właśnie z tego co masz głowie zrobiła się papka.

Z Twojego opisu wynika, że Pani nie kocha nawet samej siebie - jak zatem może kochać Ciebie ? Zdaję sobie sprawę z tego że to smutne, ale im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla Ciebie. Uczysz się, pracujesz - wszystko z myślą o przyszłości. Co Pani robiła z myślą o przyszłości i jaki miałoby to wpływ na dalsze lata ? Używając logiki sam sobie odpowiedź na to pytanie. smile


Jak Ci przejdzie cały żal i cierpienie to zapragniesz tej Pani posłać ogromny bukiet róż z podziękowaniem że tak mocno Cie w tyłek kopnęła, bo nic lepszego dla Ciebie nie mogło Cie z jej strony spotkać. smile

To jest to może ją wyidealizowałem, ale złudzenie to nie jest kocham ją ona po prostu się moim zdaniem teraz zmieniała niestety. Wpływ jej jeb... koleżanki i fakt że gościu ją sobie owinął wokół palca bo codziennie ją w nocy gdzieś brał:( To jest to że może za dużo planowałem i za bardzo do przodu popłynąłem (zbieranie kasy na wesele itp.)  Wiem że teraz to pozostaje mi tylko o niej zapomnieć. Cała moja rodzina raczej się z tego cieszy że z nią zerwałem jak się o wszystkim dowiedziała bo laska mieszka teraz u tego gościa z jego rodzicami za jego pieniądze i do pracy raczej się nie wybiera bo na koniec mi powiedziała że nie chce pracować tylko dziećmi się zająć. Fakt nie chciał bym pewnie mieć tak że na nią robię, ja jej pracę załatwiłem o czym pisałem w ty temacie wsparcia i ona to zjebała.

Chodzi mi o to żeby mieć na nią wyjebane i tylko tyle ale to niestety nie takie proste:/

10

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Teraz ona przechodzi z tym nowym "motylki w brzuchu". Widzi wszystko przez różowe okulary. Ma to czego nie dawałaś jej pod koniec związku Ty, ale uwaga. Ma to teraz, bo minie kilka miesięcy, może rok i to zauroczenie przejdzie. Związek będzie prędzej czy później musiał przejść w kolejną fazę, a właśnie wtedy duża ilość związków się rozpada, bo dostrzega się wady drugiej osoby, coraz więcej rzeczy zaczyna denerwować i już nie jest tak słodko jak na początku. Teraz nie możesz zrobić nic, po prostu nie będzie to miało żadnego pozytywnego efektu, a wręcz odwrotnie. Ona jest w pierwszej fazie zauroczenia, a tutaj nic nie zdziałasz. Poczekaj być może nawet kilka miesięcy, wtedy się okaże co z tego jej nowego związku będzie. Albo będą ze sobą dalej i wejdą razem w kolejną fazę związku, albo po prostu to wszystko się rozpadnie. Wiesz, zazwyczaj jest tak, że dziewczynie, kiedy nie wychodzi nowy związek, zaczyna coraz więcej myśleć o poprzednim. Wtedy właśnie widząc świeże razy teraźniejszego związku, idealizuje poprzedni. Bo ludzki organizm jest już tak stworzony, że z czasem wymazuje z pamięci złe rzeczy, a pozostawia te dobre. I nie chcę Ci robić złudnej nadziei. Ale dopiero wtedy jest szansa, że sobie o Tobie przypomni. Tylko czy po takim czasie Ty będziesz chciał jeszcze z nią być? To już czas pokaże. Ja na Twoim miejscu dałbym sobie z nią spokój, bo widać, że nie dorosła jeszcze do dorosłego życia. Chciałbyś, żeby tak zachowywała się matka Twoich dzieci, czy Twoja żona? Będzie dobrze, głowa do góry. Pamiętaj! Życie jest przewrotne. Teraz to ona ma Ciebie głęboko w dupie, ale taki stan nigdy nie trwa wiecznie. Przyjdzie czas, że to Ty będziesz górą. Tak już w życiu jest. 3maj się.

11

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Czyżby poleciała na kase ? wink

12

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Mnie tez panna zostawiła dla innego i jest teraz na jego utrzymaniu , ot taki sponsorski układ smile. Wiem co czujesz, wiem że cięzko bedzie zapomniec ale poradzisz sobie. Szkoda łez na kobietę która Cie nie szanowała !!! głowa do góry

13

Odp: Zostawiła mnie dla innego
Tobiasz228 napisał/a:

Teraz ona przechodzi z tym nowym "motylki w brzuchu". Widzi wszystko przez różowe okulary. Ma to czego nie dawałaś jej pod koniec związku Ty, ale uwaga. Ma to teraz, bo minie kilka miesięcy, może rok i to zauroczenie przejdzie. Związek będzie prędzej czy później musiał przejść w kolejną fazę, a właśnie wtedy duża ilość związków się rozpada, bo dostrzega się wady drugiej osoby, coraz więcej rzeczy zaczyna denerwować i już nie jest tak słodko jak na początku. Teraz nie możesz zrobić nic, po prostu nie będzie to miało żadnego pozytywnego efektu, a wręcz odwrotnie. Ona jest w pierwszej fazie zauroczenia, a tutaj nic nie zdziałasz. Poczekaj być może nawet kilka miesięcy, wtedy się okaże co z tego jej nowego związku będzie. Albo będą ze sobą dalej i wejdą razem w kolejną fazę związku, albo po prostu to wszystko się rozpadnie. Wiesz, zazwyczaj jest tak, że dziewczynie, kiedy nie wychodzi nowy związek, zaczyna coraz więcej myśleć o poprzednim. Wtedy właśnie widząc świeże razy teraźniejszego związku, idealizuje poprzedni. Bo ludzki organizm jest już tak stworzony, że z czasem wymazuje z pamięci złe rzeczy, a pozostawia te dobre. I nie chcę Ci robić złudnej nadziei. Ale dopiero wtedy jest szansa, że sobie o Tobie przypomni. Tylko czy po takim czasie Ty będziesz chciał jeszcze z nią być? To już czas pokaże. Ja na Twoim miejscu dałbym sobie z nią spokój, bo widać, że nie dorosła jeszcze do dorosłego życia. Chciałbyś, żeby tak zachowywała się matka Twoich dzieci, czy Twoja żona? Będzie dobrze, głowa do góry. Pamiętaj! Życie jest przewrotne. Teraz to ona ma Ciebie głęboko w dupie, ale taki stan nigdy nie trwa wiecznie. Przyjdzie czas, że to Ty będziesz górą. Tak już w życiu jest. 3maj się.

Ja w życiu do niej nie wrócę tego jestem pewien. Nie po tym jak to się zakończyło syf jakich mało kłamstwa obłuda itp. itd. Chciałbym po prostu o niej zapomnieć nie tęsknić za nią, a szczerze brakuje mi jej i to bardzo:(

Stev napisał/a:

Czyżby poleciała na kase ? wink

Właśnie wręcz przeciwnie. Jej niby chodziło o czas ja studiuje mam pracę na dobrym stanowisku i mam więcej sieki od niego tego jestem na 100% pewien. Jej chodziło o czas które jej poświęcałem. Dziewczyna nie mogła tego zrozumieć że poszedłem studiować dalej na drugi stopień na mgr. Ja jej tłumaczyłem że wszystko co robię to dla naszego dobra żebyśmy żyli jak godni ludzie a nie od pierwszego do pierwszego. Przez to też mogłem ją tam max 2 razy w tygodniu odwiedzać a weekendy te co nie studiowałem to razem spędzaliśmy a te co studiowałem ona spędzała w domu. A ona w sumie niby pracy nie mogła znaleźć bo tak naprawdę ciekawie ją szukała:p i siedziała w domu i się nudziło a jej nowy blisko mieszkał i co noc do niej podbijał no i mu się udało. Ja szczerze może troszkę za bardzo poszedłem w pracę nadgodziny i dorabiania na boku na komputerach ale każdą złotówkę oszczędzałem na nasze wesele i ona dobrze o tym wiedziała. Uzbierałem 14 tys. a na końcu mi powiedziała że po co mi te całe studia po co mi pieniądze jak pieniądze szczęścia nie dają no i mi szczęka opadła i tyle.

14

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Znajdziesz sobie kobietę, która Ciebie doceni. Na pewno nie można przesadzić z pogonią za pieniędzmi, bo może i to slogan, ale naprawdę pieniądze nie są w życiu najważniejsze. Teraz, kiedy wyjechałem do Londynu do pracy i pieniądze mam większe niż w Polsce, to nie jestem tutaj tak szczęśliwy jak w naszym kraju, gdzie żyłem biedniej, ale miałem obok siebie rodzinę, przyjaciół i moją ojczyznę. Pieniądze są ważne, ale nie najważniejsze. Pewnie sam już do tego doszedłeś i wyciągnąłeś wnioski, bo takie rozstanie to wielkie doświadczenie, które zaprocentuje w przyszłości. Co oczywiście nie zmienia faktu, że jeżeli powodem rozstania było właśnie to, to tym bardziej jest to żałosne i pokazuje jak małostkowo myśli Twoja ex, która nie potrafi wejść w dorosłe życie i z takim podejściem trudno będzie jej zrobić ten krok w dorosłość, a z każdym mijającym dniem jeszcze trudniej.

15

Odp: Zostawiła mnie dla innego
Tobiasz228 napisał/a:

... Co oczywiście nie zmienia faktu, że jeżeli powodem rozstania było właśnie to, to tym bardziej jest to żałosne i pokazuje jak małostkowo myśli Twoja ex, która nie potrafi wejść w dorosłe życie i z takim podejściem trudno będzie jej zrobić ten krok w dorosłość, a z każdym mijającym dniem jeszcze trudniej.

Jakoś nie widzę tu żadnej małostkowosci z jej strony. Odeszła, to odeszła - po co zaraz wieszać na niej wszystkie okoliczne kundle? Komuś to pomoże?

16

Odp: Zostawiła mnie dla innego
N4VV napisał/a:

Jakoś nie widzę tu żadnej małostkowosci z jej strony. Odeszła, to odeszła - po co zaraz wieszać na niej wszystkie okoliczne kundle? Komuś to pomoże?

No w sumie racja ale kurcze wiesz ona myśli że pieniądze z nieba lecą 20 lat ją matka utrzymywała i jej to wprost ostatnio powiedziała to ona się do nowego przeprowadziła i teraz on ją sponsoruje. To to dziecinne po prostu brak chęci zadbania o swoje utrzymanie. A jak on ją zleje za jakiś czas to ciekawe co ona zrobi skąd będą pieniądze. Ona liczy że całe życie ktoś ją będzie sponsorował "ja nie chce pracować tylko dziećmi się opiekować" a jak się ten piękny plan nie powiedzie?

17

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Czyli już znalazła sposób na życie... - ja bym tam utrzymanki nie chciał mieć...

18

Odp: Zostawiła mnie dla innego
mateusz1987 napisał/a:
N4VV napisał/a:

Jakoś nie widzę tu żadnej małostkowosci z jej strony. Odeszła, to odeszła - po co zaraz wieszać na niej wszystkie okoliczne kundle? Komuś to pomoże?

No w sumie racja ale kurcze wiesz ona myśli że pieniądze z nieba lecą 20 lat ją matka utrzymywała i jej to wprost ostatnio powiedziała to ona się do nowego przeprowadziła i teraz on ją sponsoruje. To to dziecinne po prostu brak chęci zadbania o swoje utrzymanie. A jak on ją zleje za jakiś czas to ciekawe co ona zrobi skąd będą pieniądze. Ona liczy że całe życie ktoś ją będzie sponsorował "ja nie chce pracować tylko dziećmi się opiekować" a jak się ten piękny plan nie powiedzie?

Zaiste jak ja tą historie dobrze znam a myślałem że tylko ja na taka kobietę kiedyś trafiłem a widocznie takie buble sie tez komus innemu trafiają

19

Odp: Zostawiła mnie dla innego

podłączam się
tez z po 4 latach, odeszła
o powiem Ci jedno - czas leczy
nic więcej Ci nie pomoże, zadbaj o siebie

20

Odp: Zostawiła mnie dla innego
tomek112 napisał/a:

podłączam się
tez z po 4 latach, odeszła
o powiem Ci jedno - czas leczy
nic więcej Ci nie pomoże, zadbaj o siebie

U kobiet czas leczy rany znacznie gorzej średnio 2-3 wielkich cierpień i non stop myślenia o partnerze czasem nawet trwa to 6 lat i w takim przypadku nigdy całkowicie nie zapominamy o dawnych partnerach.

Jestem wierna tak jak ty mi.

21

Odp: Zostawiła mnie dla innego
Katarzynka82 napisał/a:
tomek112 napisał/a:

podłączam się
tez z po 4 latach, odeszła
o powiem Ci jedno - czas leczy
nic więcej Ci nie pomoże, zadbaj o siebie

U kobiet czas leczy rany znacznie gorzej średnio 2-3 wielkich cierpień i non stop myślenia o partnerze czasem nawet trwa to 6 lat i w takim przypadku nigdy całkowicie nie zapominamy o dawnych partnerach.

Mylisz się. Nie ma różnicy kto bardziej cierpi. Wszystko zalezy od człowieka i od rodzaju rozstania, zżycia itd. Jest wiele czynników. U mnie minął rok od rozstania, zdrady. Za tydzień ona bierze ślub ze swoim sponsorem. Myślisz,że nie myślę czasem o tym ? kochałem ją bardzo i planowałem spędzić z nią resztę życia a ona zostawiła mnie dla kogoś kto obiecał że jak będzie z nim to nie będzie musiała pracować, będzie na jego utrzymaniu... Mam dziewczynę, życie toczy się dalej, świat nie zakończył się rok temu dla mnie. Jednak jestem pewnien,że do końca życia będę miał do niej żal o to co tak po prostu wyrzuciła mnie jak starą zabawkę która jej juz do niczego nie była potrzebna i miała w dupie,że ją naprawdę mocno kochałem.

22

Odp: Zostawiła mnie dla innego
Michmo napisał/a:
Katarzynka82 napisał/a:
tomek112 napisał/a:

podłączam się
tez z po 4 latach, odeszła
o powiem Ci jedno - czas leczy
nic więcej Ci nie pomoże, zadbaj o siebie

U kobiet czas leczy rany znacznie gorzej średnio 2-3 wielkich cierpień i non stop myślenia o partnerze czasem nawet trwa to 6 lat i w takim przypadku nigdy całkowicie nie zapominamy o dawnych partnerach.

Mylisz się. Nie ma różnicy kto bardziej cierpi. Wszystko zalezy od człowieka i od rodzaju rozstania, zżycia itd. Jest wiele czynników. U mnie minął rok od rozstania, zdrady. Za tydzień ona bierze ślub ze swoim sponsorem. Myślisz,że nie myślę czasem o tym ? kochałem ją bardzo i planowałem spędzić z nią resztę życia a ona zostawiła mnie dla kogoś kto obiecał że jak będzie z nim to nie będzie musiała pracować, będzie na jego utrzymaniu... Mam dziewczynę, życie toczy się dalej, świat nie zakończył się rok temu dla mnie. Jednak jestem pewnien,że do końca życia będę miał do niej żal o to co tak po prostu wyrzuciła mnie jak starą zabawkę która jej juz do niczego nie była potrzebna i miała w dupie,że ją naprawdę mocno kochałem.

Tak samo uważam jak Ty... niby prawie 2 miesiąca minęły od początku szopek że spotykała się ze mną i z nim jednocześnie i miesiąc jak są razem i się już się nie odzywam ale ból jest nadal prawie taki sam jak na początku. Planowałem całe życie z tą dziewczyną i niestety ale wyjebka na plecy. Przypuszczam że ona teraz specjalnie dąży do zrobienia sobie z nim dziecka żeby go sobie ładnie uziemić i może tak jak ty za rok będę świadkiem ich ślubu. Żal jest w szczególności o to chamskie dla mnie zakończenie (kłamstwa typu to tylko kolega itp.) a tu "co ty ode mnie chcesz ja jestem z nim szczęśliwa", "dasz mi w końcu spokój". Po 4 latach zaraz po udanych wczasach nad morzem trochę nie przyjemnie się słucha takie teksty niestety:/ Muszę zapomnieć i tyle na FB już powyłączałem od nich powiadomienia bo też były od niej np "Taaaaaaaaakaaa z Tobą szczęśliwa" i pod spodem jego odpowiedz "Ja z Tobą też" mało kto to oczywiście polubił bo większość wie że dopiero co zostałem przez nią wyjebany. Codziennie coś dopisują chcą udowodnić całemu światu jak są szczęśliwi zamiast powiedzieć sobie w oczy bo razem mieszkają wolą w osi czasu FB napisać.

23

Odp: Zostawiła mnie dla innego
mateusz1987 napisał/a:
Michmo napisał/a:
Katarzynka82 napisał/a:

U kobiet czas leczy rany znacznie gorzej średnio 2-3 wielkich cierpień i non stop myślenia o partnerze czasem nawet trwa to 6 lat i w takim przypadku nigdy całkowicie nie zapominamy o dawnych partnerach.

Mylisz się. Nie ma różnicy kto bardziej cierpi. Wszystko zalezy od człowieka i od rodzaju rozstania, zżycia itd. Jest wiele czynników. U mnie minął rok od rozstania, zdrady. Za tydzień ona bierze ślub ze swoim sponsorem. Myślisz,że nie myślę czasem o tym ? kochałem ją bardzo i planowałem spędzić z nią resztę życia a ona zostawiła mnie dla kogoś kto obiecał że jak będzie z nim to nie będzie musiała pracować, będzie na jego utrzymaniu... Mam dziewczynę, życie toczy się dalej, świat nie zakończył się rok temu dla mnie. Jednak jestem pewnien,że do końca życia będę miał do niej żal o to co tak po prostu wyrzuciła mnie jak starą zabawkę która jej juz do niczego nie była potrzebna i miała w dupie,że ją naprawdę mocno kochałem.

Tak samo uważam jak Ty... niby prawie 2 miesiąca minęły od początku szopek że spotykała się ze mną i z nim jednocześnie i miesiąc jak są razem i się już się nie odzywam ale ból jest nadal prawie taki sam jak na początku. Planowałem całe życie z tą dziewczyną i niestety ale wyjebka na plecy. Przypuszczam że ona teraz specjalnie dąży do zrobienia sobie z nim dziecka żeby go sobie ładnie uziemić i może tak jak ty za rok będę świadkiem ich ślubu. Żal jest w szczególności o to chamskie dla mnie zakończenie (kłamstwa typu to tylko kolega itp.) a tu "co ty ode mnie chcesz ja jestem z nim szczęśliwa", "dasz mi w końcu spokój". Po 4 latach zaraz po udanych wczasach nad morzem trochę nie przyjemnie się słucha takie teksty niestety:/ Muszę zapomnieć i tyle na FB już powyłączałem od nich powiadomienia bo też były od niej np "Taaaaaaaaakaaa z Tobą szczęśliwa" i pod spodem jego odpowiedz "Ja z Tobą też" mało kto to oczywiście polubił bo większość wie że dopiero co zostałem przez nią wyjebany. Codziennie coś dopisują chcą udowodnić całemu światu jak są szczęśliwi zamiast powiedzieć sobie w oczy bo razem mieszkają wolą w osi czasu FB napisać.

Faktycznie jest to irytujące bardzo smile. Ja byłem 6 lat w związku. Sprawy intymne, to były sprawy intymne i nie uważam by pisanie tekstów na FB " jak to bardzo Cię kocham" do swojego partnera było na miejscu. To jest takie na siłe udowadnianie światu jaka/ jaki to jestem szcześliwy... Też to przerabiałem big_smile. Ba, więcej... Po pół roku bycia z tym człowiekiem zamieściła zdjęcia z zaręczyn... Każdy z moich znajomych miał zwałe z tych zdjęć. Tak pozowanych i w ogóle bez sensu zrobionych zdjęć jeszcze nie widziałem. Dla mnie zaręczyny to cos naprawdę wyjątkowego i szczególnego. Tylko ja i moja ukochana osoba, INTYMNOŚĆ. Nie zabieranie fotografa, kupowanie chu...wego bukietu i mówienie , czekaj teraz klekne, ty będziesz zaskoczona i kolega w tym momencie zrobi nam piękne zdjęcie . WTF ? Kolego znam Twoją sytuacje tak dobrze,że jak sobie ją czytam to wracam do tego syfu myślami smile. Styd mi,że byłem z taką kobietą a najśmieszniejsze jest to, że tak bardzo mocno ją kochałem smile

24

Odp: Zostawiła mnie dla innego
Michmo napisał/a:
mateusz1987 napisał/a:
Michmo napisał/a:

Mylisz się. Nie ma różnicy kto bardziej cierpi. Wszystko zalezy od człowieka i od rodzaju rozstania, zżycia itd. Jest wiele czynników. U mnie minął rok od rozstania, zdrady. Za tydzień ona bierze ślub ze swoim sponsorem. Myślisz,że nie myślę czasem o tym ? kochałem ją bardzo i planowałem spędzić z nią resztę życia a ona zostawiła mnie dla kogoś kto obiecał że jak będzie z nim to nie będzie musiała pracować, będzie na jego utrzymaniu... Mam dziewczynę, życie toczy się dalej, świat nie zakończył się rok temu dla mnie. Jednak jestem pewnien,że do końca życia będę miał do niej żal o to co tak po prostu wyrzuciła mnie jak starą zabawkę która jej juz do niczego nie była potrzebna i miała w dupie,że ją naprawdę mocno kochałem.

Tak samo uważam jak Ty... niby prawie 2 miesiąca minęły od początku szopek że spotykała się ze mną i z nim jednocześnie i miesiąc jak są razem i się już się nie odzywam ale ból jest nadal prawie taki sam jak na początku. Planowałem całe życie z tą dziewczyną i niestety ale wyjebka na plecy. Przypuszczam że ona teraz specjalnie dąży do zrobienia sobie z nim dziecka żeby go sobie ładnie uziemić i może tak jak ty za rok będę świadkiem ich ślubu. Żal jest w szczególności o to chamskie dla mnie zakończenie (kłamstwa typu to tylko kolega itp.) a tu "co ty ode mnie chcesz ja jestem z nim szczęśliwa", "dasz mi w końcu spokój". Po 4 latach zaraz po udanych wczasach nad morzem trochę nie przyjemnie się słucha takie teksty niestety:/ Muszę zapomnieć i tyle na FB już powyłączałem od nich powiadomienia bo też były od niej np "Taaaaaaaaakaaa z Tobą szczęśliwa" i pod spodem jego odpowiedz "Ja z Tobą też" mało kto to oczywiście polubił bo większość wie że dopiero co zostałem przez nią wyjebany. Codziennie coś dopisują chcą udowodnić całemu światu jak są szczęśliwi zamiast powiedzieć sobie w oczy bo razem mieszkają wolą w osi czasu FB napisać.

Faktycznie jest to irytujące bardzo smile. Ja byłem 6 lat w związku. Sprawy intymne, to były sprawy intymne i nie uważam by pisanie tekstów na FB " jak to bardzo Cię kocham" do swojego partnera było na miejscu. To jest takie na siłe udowadnianie światu jaka/ jaki to jestem szcześliwy... Też to przerabiałem big_smile. Ba, więcej... Po pół roku bycia z tym człowiekiem zamieściła zdjęcia z zaręczyn... Każdy z moich znajomych miał zwałe z tych zdjęć. Tak pozowanych i w ogóle bez sensu zrobionych zdjęć jeszcze nie widziałem. Dla mnie zaręczyny to cos naprawdę wyjątkowego i szczególnego. Tylko ja i moja ukochana osoba, INTYMNOŚĆ. Nie zabieranie fotografa, kupowanie chu...wego bukietu i mówienie , czekaj teraz klekne, ty będziesz zaskoczona i kolega w tym momencie zrobi nam piękne zdjęcie . WTF ? Kolego znam Twoją sytuacje tak dobrze,że jak sobie ją czytam to wracam do tego syfu myślami smile. Styd mi,że byłem z taką kobietą a najśmieszniejsze jest to, że tak bardzo mocno ją kochałem smile

Pół roku i już zaręczyny?
Przecież oni się nawet dobrze nie poznali...

25

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Mnie to dziwi ale dla nich to chyba normalna sprawa. Na starcie masz fascynacje, a prawdziwy związek zaczyna sie po 2 latach mniej wiecej jak zaczyna sie  " normalne " życie z problemami. Mam szczerą nadzieję,że ich małżeństwo jak szybko zostanie zawarte tak szybko się skończy

26 Ostatnio edytowany przez mateusz1987 (2013-10-07 16:52:29)

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Wszystko wkur... dzisiaj też jakiś dołek od samego rana i cały czas znowu o tym myślę:( Nie mam już pomysłu jak zapomnieć:( Źle to się dla mnie wszystko rozwija, coraz większy dołek:(;/

27 Ostatnio edytowany przez zagubiona4994 (2013-10-07 17:33:51)

Odp: Zostawiła mnie dla innego

spróbuj zapomnieć, teraz zamiast o niej myśleć, wyjdź z domu, idź do znajomych, albo idź pobiegaj nie siedz i nie myśl o niej, w weekendy wychodz z domu i idź na imprezę albo spotkaj się po prostu z znajomymi, niech otaczają Cię ludzie, dobrze by było żeby jacyś mowi też, aby również jak ona zacząć nowy rozdział w życiu.

28

Odp: Zostawiła mnie dla innego
zagubiona4994 napisał/a:

spróbuj zapomnieć, teraz zamiast o niej myśleć, wyjdź z domu, idź do znajomych, albo idź pobiegaj nie siedz i nie myśl o niej, w weekendy wychodz z domu i idź na imprezę albo spotkaj się po prostu z znajomymi, niech otaczają Cię ludzie, dobrze by było żeby jacyś mowi też, aby również jak ona zacząć nowy rozdział w życiu.

spotykam się z ludźmi itp. itd. ale i tak cały czas o niej myślę nawet w pracy nie daje mi to spokoju:( nie mogę kurcze zapomnieć o tym wszystkim. Nie rozumiem jej wyboru i całej tej szopki na końcu:( czas leci a mi jest coraz gorzej zamiast coraz lepiej. 4 lata razem i byłą w stanie mnie tak po prostu na lepszy model wyminić i już u niego mieszka i jest z nim bardzo szczęśliwa i mnie to tak zwyczajnie zabija:(

29

Odp: Zostawiła mnie dla innego

pisze tak aby Ci dowalić jak to się jej udało, a ty nie potrafisz znaleść sobie kogoś... zacznie myśleć o niej w taki sposób by przestać w niej widzieć osobę która nadal kochasz, czy chciał byś aby ona była tą jedyną? raczej wątpię, jak ona Cię potraktowała., zostawiła wszystko, miała to gdzieś, jest naprawdę perfidna jeśli potrafiła spotykać. się z 2 facetami na raz. Ona wyrządziła Ci krzywdę, zdradziła Cię...

po prostu znienawidz ją... zaczni rozglądać się za innymi wartościowymi w przeciwieństwie do niej dziewczynami które na Ciebie zasługują, nie chodzi mi o to byś się od razu w kimś zakochał, ale zaczni się rozglądać za innymi dziewczynami.

30

Odp: Zostawiła mnie dla innego
zagubiona4994 napisał/a:

pisze tak aby Ci dowalić jak to się jej udało, a ty nie potrafisz znaleść sobie kogoś... zacznie myśleć o niej w taki sposób by przestać w niej widzieć osobę która nadal kochasz, czy chciał byś aby ona była tą jedyną? raczej wątpię, jak ona Cię potraktowała., zostawiła wszystko, miała to gdzieś, jest naprawdę perfidna jeśli potrafiła spotykać. się z 2 facetami na raz. Ona wyrządziła Ci krzywdę, zdradziła Cię...

po prostu znienawidz ją... zaczni rozglądać się za innymi wartościowymi w przeciwieństwie do niej dziewczynami które na Ciebie zasługują, nie chodzi mi o to byś się od razu w kimś zakochał, ale zaczni się rozglądać za innymi dziewczynami.

Wiem że to pisze po to żeby się pochwalić całemu światu jaka to ona jest z nim szczęśliwa. Szczerze ja ją jednocześnie kocham i nienawidzę. Mój problem polega na tym że nagle moje życie zatrzymało się w miejscu nie potrafię iść dalej, nic mi się nie chcę. Nie potrafię się uczyć, uczciwie w pracy pracować, wszystko mam nagle w dupie na niczym mi nie zależy bo odnoszę takie wrażenie że wszystko to nie ma sensu nie wiem dlaczego:( Zawsze dawałem z siebie ile się dało szczególnie w pracy bo lubię moją pracę, a teraz przychodzę do pracy i liczę godziny do końca, nikt mnie nie kontroluje bo to ja jestem teoretycznie od kontrolowania innych a ja mam niestety ostatnio wszystko gdzieś:(

31

Odp: Zostawiła mnie dla innego

byłeś od niej uzależniony, ona nadawała twojemu życiu sens, dla niej ustaliłeś sobie cel i dawałeś  siebie wszystko by to osiągnąć (odkładanie na wesele)... a powiedz mi gdzie w tym całym twoim życiu byłeś ty i twoje potrzeby??

widzę że aby żyć, potrzebujesz kogoś aby napędzał Cię do działania, potrzebujesz motorku, jaką daje Ci druga osoba, czyli miłości, musisz się czuć komuś potrzebny, opiekować się kimś... w takim razie zostaw za sobą to co było, i szukaj następnego motorku, sensu swojego życia, czyli zacznij się spotykać z innymi dziwczynami smile

32

Odp: Zostawiła mnie dla innego
zagubiona4994 napisał/a:

byłeś od niej uzależniony, ona nadawała twojemu życiu sens, dla niej ustaliłeś sobie cel i dawałeś  siebie wszystko by to osiągnąć (odkładanie na wesele)... a powiedz mi gdzie w tym całym twoim życiu byłeś ty i twoje potrzeby??

widzę że aby żyć, potrzebujesz kogoś aby napędzał Cię do działania, potrzebujesz motorku, jaką daje Ci druga osoba, czyli miłości, musisz się czuć komuś potrzebny, opiekować się kimś... w takim razie zostaw za sobą to co było, i szukaj następnego motorku, sensu swojego życia, czyli zacznij się spotykać z innymi dziwczynami smile

To nie jest takie proste dla mnie. Spotykam się ze znajomymi, mam nowo poznane koleżanki ale to nie jest to, nie chce się w żaden związek teraz pakować tego jestem na 100% pewien bo w sumie mógł bym ale nie chcę bo to by było nie szczere z mojej strony bo na razie nie zamknąłem tamtego tematu niestety. Ja czułem się spełniony w tym wszystkim szczerze ona, praca, dom dawały mi radość, nic więcej nie potrzebowałem. Lubiłem z rodziną tak przy grillu posiedzieć a nie gdzieś latać po dyskotekach bo to już mi przeszło. Czułem się ustatkowany i wszyscy też tak już myśleli że jesteśmy ze sobą na amen a tutaj jej ktoś ładnie w głowie zawrócił, motylki poczuła i poleciała w świat.

A perfidna to była bo siedziała ze mną i pisała nawet z nim smsy. Przykładowo jak zasnęła poczytałem sobie takie:

"Kurcze lipa nie przyjeżdżaj bo mateusz przyjechał"
"wiem widziałem go jak jedzie, a długo będzie?"
"raczej długo więc lipa jutro się spotkamy"
"szkoda"

myślałem że sam z siebie wyjdę jak to przeczytałem. Albo raz przychodzi do mnie jej młodszy brat co do przedszkola chodzi i mówi "Mateusz a ty nie możesz wiedzieć ze tutaj damian przyjeżdża" normalnie masakra.

Wiem że jest nic nie warta ale trudno mi się bardzo w tym wszystkim pozbierać. Nawet raz z tym pajacem przez telefon gadałem i mi powiedział "ty już straciłeś swoją szansę teraz moja kolej" myślałem że go zabije.

33

Odp: Zostawiła mnie dla innego

ale ja nie mówie byś pakował się w następny związek, tylko poznawaj nowe "koleżanki", a nóż spotka się jakaś wartościowa... smile a może ty poprostu potrzebujesz rozmowy, i po prostu zajęcia czymś czasu, no to dalej, poszukaj sobie jakieś hobby.... wink

34

Odp: Zostawiła mnie dla innego
zagubiona4994 napisał/a:

ale ja nie mówie byś pakował się w następny związek, tylko poznawaj nowe "koleżanki", a nóż spotka się jakaś wartościowa... smile a może ty poprostu potrzebujesz rozmowy, i po prostu zajęcia czymś czasu, no to dalej, poszukaj sobie jakieś hobby.... wink

Heh rozmowę mam ale niby do mnie wszystko dociera a na 2 dzień temat od nowa:( Może faktycznie z dnia na dzień będzie większy luz zobaczymy. Kiedyś biegałem po nocach i chyba dzisiaj spróbuje parę kilometrów w nocy zrobić. Muszę wrzucić na luz. Jeden z ważnych elementów mojego życia wypadł i pozostałe ważne elementy niestety przestały mieć znaczenie:( Nie wiem jak to wszystko teraz pogodzić. Jestem ciekaw czy ją coś sumienie chociaż kuje czy jest całkowicie pozbawiona jakiejkolwiek moralności.

35

Odp: Zostawiła mnie dla innego

nie myśl o niej... to co zrobiła juz świadczy że pozbawiona jest moralności i sumienia...

36

Odp: Zostawiła mnie dla innego
zagubiona4994 napisał/a:

nie myśl o niej... to co zrobiła juz świadczy że pozbawiona jest moralności i sumienia...

Gdyby to było takie proste:/ Nic poczekamy zobaczymy. Nigdy nikomu źle nie życzyłem ale teraz we mnie taka złość we mnie siedzi że chciał bym zobaczyć jak się im wszystko posypie bo coś to za szybko to poszło 2 tygodnie razem i już ze sobą mieszkają.

37

Odp: Zostawiła mnie dla innego

i teraz widzisz jaka to ona wartościowa i jakie ma zasady... no i jak to się szanuje, z tego wychodzi że w ogóle. wink

38

Odp: Zostawiła mnie dla innego
zagubiona4994 napisał/a:

i teraz widzisz jaka to ona wartościowa i jakie ma zasady... no i jak to się szanuje, z tego wychodzi że w ogóle. wink

No wiem jaka ona jest niby to rozumiem tylko i tak mi jej niestety brakuje. A ta przeprowadzka to też trochę konieczność prawie była bo po tych wszystkich zadymach jej mama która była zawsze za mną wprost jej powiedziała "20 lat Cię utrzymywałam i nie bierzesz się za żadną robotę to ja już nie chcę Cie dużej utrzymywać" a jej to przypasowało i poleciała na garnuszek swojego kolegi.

39

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Mateusz jako facet z dokładnie takimi samymi doświadczeniami jak ty. uwierz mi naprawdę z dokładnie takimi samymi ( przeczytaj moją historię w wątki jaki kiedyś założyłem ) doskonale Cię rozumię. Też mi radzono żebym gdzieś wychodził, zebym sobie dziewczynę nową znalazł a ja podobnie jak ty nie mogłem wchodzić w coś nowego nie zamykając tego co było. Tez perfidnie mnie zostawiła a ja mimo to przezywałem długo te sytuację chorą.

Moja rada, taka całkiem poważna. Weź się za siebie. Znajdź taką pasje która Cię pochłonie bez reszty i nie będziesz miał czasu myslec o niej. Zrobisz coś dla siebie, pojdziesz do przodu i po pewnym czasie będziesz już mógł chłodno o tym myśleć. Mnie zajęło to + - 8miesięcy. Do dziś się złoszcze myśląc o niej bo przecież ją kochałem... jednak te mysli nie dobijają mnie , wracając raz na jakiś czas ale mogę na spokojnie o tym myślec. Ty też dasz radę kolego, 3mam za Ciebie kciuki

40 Ostatnio edytowany przez mateusz1987 (2013-10-07 21:20:26)

Odp: Zostawiła mnie dla innego
Michmo napisał/a:

Mateusz jako facet z dokładnie takimi samymi doświadczeniami jak ty. uwierz mi naprawdę z dokładnie takimi samymi ( przeczytaj moją historię w wątki jaki kiedyś założyłem ) doskonale Cię rozumię. Też mi radzono żebym gdzieś wychodził, zebym sobie dziewczynę nową znalazł a ja podobnie jak ty nie mogłem wchodzić w coś nowego nie zamykając tego co było. Tez perfidnie mnie zostawiła a ja mimo to przezywałem długo te sytuację chorą.

Moja rada, taka całkiem poważna. Weź się za siebie. Znajdź taką pasje która Cię pochłonie bez reszty i nie będziesz miał czasu myslec o niej. Zrobisz coś dla siebie, pojdziesz do przodu i po pewnym czasie będziesz już mógł chłodno o tym myśleć. Mnie zajęło to + - 8miesięcy. Do dziś się złoszcze myśląc o niej bo przecież ją kochałem... jednak te mysli nie dobijają mnie , wracając raz na jakiś czas ale mogę na spokojnie o tym myślec. Ty też dasz radę kolego, 3mam za Ciebie kciuki

Zobaczymy ale lekko nie jest niestety:( Może za parę miechów tak jak Ciebie nie będzie mnie to ruszało.

bags jak czytasz ten temat to napisz no coś, bo ty jak coś napiszesz to już tak konkretnie.

41

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Bags sie chyba z powołaniem minął. Seksuologiem zostac powinien smile. Pozdrawiam również

42 Ostatnio edytowany przez mateusz1987 (2013-10-07 23:50:50)

Odp: Zostawiła mnie dla innego
Michmo napisał/a:

Bags sie chyba z powołaniem minął. Seksuologiem zostac powinien smile. Pozdrawiam również

Hehe ale on ma ogólnie dobre teksty i piszę prawdę prosto z mostu:D

Dzisiaj jakoś duł mi już trochę przeszedł 2 kumpli było i w ogóle, ale pewnie mnie jeszcze 100 razy temat niestety uderzy:(

Muszę tak jak ty Michmo znaleźć sobie nowe zajęcia i tyle. Najbardziej mnie ta nauka na studia wpienia bo tego to na serio nie umiem teraz robić bo kurcze zaraz nie myślę na temat tego co czytam tylko wiadomo o czym. Ale też kurcze rok mi został i będę mgr inż. nie mogę teraz tego zawalić;/ bo to by była podwójna tragedia. W sumie tak poczytałem sobie po tym forum jakie ludzie mają problemy i ten mój przy ich problemach to pikuś tak na logikę myśląc. Rozwody dzieci itp. itd. a ja straciłem tylko trochę swoich wyidealizowanych marzeń, które jak by się spełniły też by mogły za parę lat rozwodem skończyć skoro tak łatwo mnie zostawiła. Nic no muszę jakoś głowę do góry podnieść i iść dalej. W sobotę mam iść na weselę z dziewczyną poznaną na dyskotece hehe i to może się dobrą zabawą okazać. Tylko kurcze nie wiem dokładnie jakie zajęcia będę miał muszę jakoś to wykombinować żeby się zwolnić i nie musieć później czegoś odrabiać.

Nic muszę się jakoś podnieść i iść dalej:)

Michmo czytałem też twoje tematy w sumie coś bardzo podobnego tylko moja do mnie już nic nie piszę bo jest super ekstra hiper szczęśliwa:D przynajmniej tak z FB wynika.
Wstają rano chłopak idzie do pracy ona 6 godzin na fb siedzi. Przychodzi z pracy i do nocy patrzą sobie w oczy:) i jest git. Ona nie pracuje tak jak chciała, mama jej nie musi oglądać, on cieszy się bo nie musi nigdzie jeździć tylko ma ją w domu, pracuje na 2 może nie długo na 3 i wszystko gra:) A poza tą ich piękną miłością 100 osób rozjebane (mało kto odważył się jakikolwiek komentarz napisać) z tego co ona mi zrobiła, nawet jak się wejdzie w jej zdjęcia to ma zdjęcia ze mną bo mama jej kiedyś dodała i nas oznaczyła i widać na razie nie usuwa hehehe.

43

Odp: Zostawiła mnie dla innego
mateusz1987 napisał/a:
Michmo napisał/a:

Bags sie chyba z powołaniem minął. Seksuologiem zostac powinien smile. Pozdrawiam również

Hehe ale on ma ogólnie dobre teksty i piszę prawdę prosto z mostu:D

Dzisiaj jakoś duł mi już trochę przeszedł 2 kumpli było i w ogóle, ale pewnie mnie jeszcze 100 razy temat niestety uderzy:(

Muszę tak jak ty Michmo znaleźć sobie nowe zajęcia i tyle. Najbardziej mnie ta nauka na studia wpienia bo tego to na serio nie umiem teraz robić bo kurcze zaraz nie myślę na temat tego co czytam tylko wiadomo o czym. Ale też kurcze rok mi został i będę mgr inż. nie mogę teraz tego zawalić;/ bo to by była podwójna tragedia. W sumie tak poczytałem sobie po tym forum jakie ludzie mają problemy i ten mój przy ich problemach to pikuś tak na logikę myśląc. Rozwody dzieci itp. itd. a ja straciłem tylko trochę swoich wyidealizowanych marzeń, które jak by się spełniły też by mogły za parę lat rozwodem skończyć skoro tak łatwo mnie zostawiła. Nic no muszę jakoś głowę do góry podnieść i iść dalej. W sobotę mam iść na weselę z dziewczyną poznaną na dyskotece hehe i to może się dobrą zabawą okazać. Tylko kurcze nie wiem dokładnie jakie zajęcia będę miał muszę jakoś to wykombinować żeby się zwolnić i nie musieć później czegoś odrabiać.

Nic muszę się jakoś podnieść i iść dalej:)

Michmo czytałem też twoje tematy w sumie coś bardzo podobnego tylko moja do mnie już nic nie piszę bo jest super ekstra hiper szczęśliwa:D przynajmniej tak z FB wynika.
Wstają rano chłopak idzie do pracy ona 6 godzin na fb siedzi. Przychodzi z pracy i do nocy patrzą sobie w oczy:) i jest git. Ona nie pracuje tak jak chciała, mama jej nie musi oglądać, on cieszy się bo nie musi nigdzie jeździć tylko ma ją w domu, pracuje na 2 może nie długo na 3 i wszystko gra:) A poza tą ich piękną miłością 100 osób rozjebane (mało kto odważył się jakikolwiek komentarz napisać) z tego co ona mi zrobiła, nawet jak się wejdzie w jej zdjęcia to ma zdjęcia ze mną bo mama jej kiedyś dodała i nas oznaczyła i widać na razie nie usuwa hehehe.

Mnie zostawiła dla jakiegoś gościa który w Anglii siedział od kilku lat. Jak to okresliła zycie przy mnie nie byloby takie jak przy nim będzie. Spytałem wprost czy na kasę poleciała, czy o sponsoring chodzi a ona się po prostu rozpłakała nie mówiąc nic. Na dzien dzisiejszy wygląda to tak,że on pracuje. Ona siedzi w domu cały czas na fb podobnie jak Twoja panna. On wraca z pracy, ona robi mu loda na poprawę nastroju a przed snem inne rzeczy bo on opłaca jej pobyt za granicą, kupuje jej prezenty itd. Taki klasyczny sponsoring smile. Też jest zakochana jak nigdy, kocha swojego ofiarodawcę i jest słłłłłłłlit. Kiedyś męczyła mnie wiadomościami ale po licznych prośbach z mojej strony żeby zaprzestała mnie męczyć wkońcu to zrobiła i mam teraz problem z głowy.

Miałem zaje...iście słabą kobietę, nic nie wartą. Ty masz tak samo. ciężko nie myslec ale kiedyś z tym sobie poradzisz. Jak uporałem się z tym? zacząłem ćwiczyć, poznałem nowych ludzi  i odkryłem w sobie pasję. to był mój klucz do sukcesu. Teraz ty wykombinuj coś dla siebie smile

44

Odp: Zostawiła mnie dla innego

Jak ja Cię Mateusz rozumiem smile Wiesz u mnie minęło pół roku i wczoraj widziałem moją byłą i tego jej nowego na uczelni. Na szczęście pracuje więc zbyt często nie musze tam być. I niestety musze przyznać że mimo iż mam teraz super dziewczynę to wspomnienia jednak trochę wróciły i ten cały żal i mam dziś mały kryzysik. Ale wierzę, że będzie lepiej z każdym następnym dniem. Moja eks nie poleciała na kasę i na szczęście jakoś się nie afiszuje z tym ma jeszcze cień szacunku dla mnie, żeby mnie nie dobijać ale i tak to wszystko siedzi i męczy . Ale i tak jest lepiej niż było pół roku temu to oczywiste smile Trzymaj sie chłopie nie jesteś sam w takiej sytuacji i wierze , że wyjdziemy z tego bagna smile

Posty [ 45 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostawiła mnie dla innego

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018