Zostawiła mnie dla innego.. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostawiła mnie dla innego..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Zostawiła mnie dla innego..

Witam Wszystkich...Mam 27 lat moja była dziewczyna 24.Ponad 2 miesiące temu zostawiła mnie dziewczyna(o ile tak można to wgl nazwać).Dosierpnia było między Nami wporządku a pod koniec sierpnia zaczęło się totalnie nie układac.Na początku września poznała faceta dla którego mnie zostawiła.Poznała go na imprezie ze znajomymi.Mieliśmy wtedy parę dni ciszy a tak naprawdę się oddalaliśmy.Oni ze znajomymi zaczęli jeździć na inne imprezy,punkty widokowe itd.A My traciliśmy kontakt.Widziałem się z Nią wtedy(wrzesień) to mówiła że poszła w takie życie żeby odreagować mój brak czasu dla Niej,że znajomi poświęcają Jej więcej czasu.Mówiła też że to tylko znajomy i że musi wszystko przemyśleć.Jest to też znajomy Jej brata bo on ich poznał na imprezie.Poznałem Ją jak miała 16 lat.Wtedy taka poważna miłość z mojej i Jej strony.Potem z powodu mojego braku zainteresowania rozwaliło się to.Ona była z innym chłopakiem 3 lata.Przez ten czas nie mieliśmy wgl kontaktu.Nagle pewnego dnia zobaczyłem Ją na mieście,to było taki moment,impuls i jakoś zaczęliśmy pisać po tym jakiś czas...I wróciło wszystko,w zasadzie to zawsze Ją kochałem.Mi się nie ułożyło z inną dziewczyną a Ona trwała w związku bo była...Tamten chłopak ciągle walczył i walczy do dzisiejszego dnia...Rok jeszcze męczyliśmy się bo ciągle on mieszał i pisał do Niej,spotykał się.W tamtym roku nawet wróciła do niego na 2 miesiące ale zostawiła go dla mnie..Kochała mnie bo wiele razy to mówiła że zawsze będe miłoscią Jej życia,nawet Jej mama też to powiedziała bo widziała jak reaguje na mnie.Wystarczyło patrzeć w Jej oczy jak wyglądają jak się widujemy.Czułem że mnie kocha...I teraz wszystko się posypało..Widziałem się z Nią 1 listopada to powiedziała ze jestem wariat bo 1.5h czekałem pod Jej pracą.Ale znów widziałem tą magię w Jej oczach.Wyjeżdzała do pracy wtedy do zakopanego więc rozmawialiśmy w samochodzie.Powiedziała mi że oczekiwała ode mnie normalności,stabilizacji.Że chciała założyć ze mną rodzinę,mieć dziecko i żebym to ja był Jej mężem i ojcem dziecka.Że potrzebowała jedynie czasu i mojej obecności a tego Jej brakowało.Powiedziała ze zawsze mnie będzie kochać bo jestem w Jej sercu.Potem powiedziała że teraz szuka faceta który zadba o Nią i że ma dość,a jak się Jej nie ułoży to wyjedzie za granicę do pracy.Potem powiedziała że się zakochała w nim..A na koniec że musi wszystko przemyśleć..Zapytałem czy mnie zdradziła z nim to powiedziała ze nie i nie jest taka.Tak doszło wtedy między Nami do namiętnego pocałunku.Powiedziałem po tym że właśnie czuję życie którym jest Ona.Przed wczoraj była też w zakopanym w pracy gdzie pojechała ze znajomymi i nim...Widząc jej relacje na insta jak wracają i jadą jego autem napisałem czy jest z nim szczęśliwa i cisza.Ogólnie to wiem że ciągle się narzucałem bo pisałem ale nie umiem sobie z tym poradzić.A Ona wyświetlała ale nie odpisywała ....Wczoraj znajomy jechał obok Jej domu i widział jego samochód...Mi mówi że kocha i że poszła w takie życie a spotyka się z  nim i ze znajomymi?Napisałem Jej wczoraj że widziałem wszystko  i jego samochód ale nie odpisała nic...Cholernie mi  z tym ciężko...Ostatnio polubiła różne cyataty ale ten utknął mi w głowie:,,prawdziwa miłosć zwycięży wszystko"

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zostawiła mnie dla innego..
s2aman napisał/a:

Witam Wszystkich...Mam 27 lat moja była dziewczyna 24.Ponad 2 miesiące temu zostawiła mnie dziewczyna(o ile tak można to wgl nazwać).Dosierpnia było między Nami wporządku a pod koniec sierpnia zaczęło się totalnie nie układac.Na początku września poznała faceta dla którego mnie zostawiła.Poznała go na imprezie ze znajomymi.Mieliśmy wtedy parę dni ciszy a tak naprawdę się oddalaliśmy.Oni ze znajomymi zaczęli jeździć na inne imprezy,punkty widokowe itd.A My traciliśmy kontakt.Widziałem się z Nią wtedy(wrzesień) to mówiła że poszła w takie życie żeby odreagować mój brak czasu dla Niej,że znajomi poświęcają Jej więcej czasu.Mówiła też że to tylko znajomy i że musi wszystko przemyśleć.Jest to też znajomy Jej brata bo on ich poznał na imprezie.Poznałem Ją jak miała 16 lat.Wtedy taka poważna miłość z mojej i Jej strony.Potem z powodu mojego braku zainteresowania rozwaliło się to.Ona była z innym chłopakiem 3 lata.Przez ten czas nie mieliśmy wgl kontaktu.Nagle pewnego dnia zobaczyłem Ją na mieście,to było taki moment,impuls i jakoś zaczęliśmy pisać po tym jakiś czas...I wróciło wszystko,w zasadzie to zawsze Ją kochałem.Mi się nie ułożyło z inną dziewczyną a Ona trwała w związku bo była...Tamten chłopak ciągle walczył i walczy do dzisiejszego dnia...Rok jeszcze męczyliśmy się bo ciągle on mieszał i pisał do Niej,spotykał się.W tamtym roku nawet wróciła do niego na 2 miesiące ale zostawiła go dla mnie..Kochała mnie bo wiele razy to mówiła że zawsze będe miłoscią Jej życia,nawet Jej mama też to powiedziała bo widziała jak reaguje na mnie.Wystarczyło patrzeć w Jej oczy jak wyglądają jak się widujemy.Czułem że mnie kocha...I teraz wszystko się posypało..Widziałem się z Nią 1 listopada to powiedziała ze jestem wariat bo 1.5h czekałem pod Jej pracą.Ale znów widziałem tą magię w Jej oczach.Wyjeżdzała do pracy wtedy do zakopanego więc rozmawialiśmy w samochodzie.Powiedziała mi że oczekiwała ode mnie normalności,stabilizacji.Że chciała założyć ze mną rodzinę,mieć dziecko i żebym to ja był Jej mężem i ojcem dziecka.Że potrzebowała jedynie czasu i mojej obecności a tego Jej brakowało.Powiedziała ze zawsze mnie będzie kochać bo jestem w Jej sercu.Potem powiedziała że teraz szuka faceta który zadba o Nią i że ma dość,a jak się Jej nie ułoży to wyjedzie za granicę do pracy.Potem powiedziała że się zakochała w nim..A na koniec że musi wszystko przemyśleć..Zapytałem czy mnie zdradziła z nim to powiedziała ze nie i nie jest taka.Tak doszło wtedy między Nami do namiętnego pocałunku.Powiedziałem po tym że właśnie czuję życie którym jest Ona.Przed wczoraj była też w zakopanym w pracy gdzie pojechała ze znajomymi i nim...Widząc jej relacje na insta jak wracają i jadą jego autem napisałem czy jest z nim szczęśliwa i cisza.Ogólnie to wiem że ciągle się narzucałem bo pisałem ale nie umiem sobie z tym poradzić.A Ona wyświetlała ale nie odpisywała ....Wczoraj znajomy jechał obok Jej domu i widział jego samochód...Mi mówi że kocha i że poszła w takie życie a spotyka się z  nim i ze znajomymi?Napisałem Jej wczoraj że widziałem wszystko  i jego samochód ale nie odpisała nic...Cholernie mi  z tym ciężko...Ostatnio polubiła różne cyataty ale ten utknął mi w głowie:,,prawdziwa miłosć zwycięży wszystko"

no i co TY rozumiesz pod tym cytatem?

"Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać"
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

3

Odp: Zostawiła mnie dla innego..

Wiem, że jest Ci ciężko. Ale dla własnego dobra, daj spokój już tej dziewczynie. Jesteś jej orbiterem nie tylko przez to, że nawciskała Ci kitów, ale przede wszystkim z własnego chciejstwa i nie pogodzenia się z rzeczywistością.
Kobieta, która kocha nie spotyka się z innym facetem. Jej słowa kierowane do Ciebie (o tym, że ma Cie w sercu i podobne bzdety), nie maja pokrycia w rzeczywistości. Kompletnie nic nie znaczą. Jesteś tylko jej orbiterem, czekającym na cud i karmiącym się złudzeniami.

4

Odp: Zostawiła mnie dla innego..

Jak czytałem twój post, aż łza w oku się zakręciła, a gdzieś w tle słychać było muzykę z "Titanica". Pamiętaj tylko jak się skończyło - katastrofa, a później zepchnięcie z deski, pomimo tego, że naukowcy już wiele razy udowodnili, że Jack spokojnie zmieściłby się na tych drzwiach:)))

5 Ostatnio edytowany przez s2aman (2019-11-13 11:27:49)

Odp: Zostawiła mnie dla innego..

Amethis że jeśli jest to prawdziwa miłość to przetrwa próbe czasową i to wszystko...

6 Ostatnio edytowany przez Amethis (2019-11-13 14:58:37)

Odp: Zostawiła mnie dla innego..
s2aman napisał/a:

Amethis że jeśli jest to prawdziwa miłość to przetrwa próbe czasową i to wszystko...


no więc żyj swoim życiem, jakby miało to nie przetrwać, a jeśli kiedyś się okaże że przetrwało, pierwszy się o tym dowiesz smile
teraz możesz spokojnie pracować na to aby, gdy to przetrwa, być wypoczętym, mieć potencjał, możliwości to przyjąć

tez skutecznie pomoże Ci to wyjść z obszarów obsesji na punkcie, co wydaje się być dobrym kierunkiem na rozwijanie i budowanie miłości

a tak, póki co Twoje działania, kończą ubijanie tego czegoś,

co też w nawet można by przyjąć subtelny sposób dała Ci do zrozumienia, jeśli oczywiście ten znak sygnał z cytatem, był adresowany do Ciebie

bo przecież mógł nie być, dopuszczasz to?

"Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać"
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"
Odp: Zostawiła mnie dla innego..

Kobieta się znudziła Tobą, jej uczucia wygasły. I nie wrócą już nigdy w takiej formie, żeby były szczere, prawdziwe i trwałe.

Jesteś, a nawet byłeś jej kołem zapasowym. Kiedy przestawało się Wam układać to odchodziła do innego, gdy okazało się, że z innym jest jej tak samo a nlbo nawet gorzej to wraca do Ciebie. Gdy z obecnym facetem się rozstaną bardzo możliwe, że wróci do Ciebie żeby nie być samotna, bo będzie zraniona. A jak już stanie na nogi i zakręci się wokół niej ktoś nowy i ciekawy to znowu zaryzykuje i od Ciebie odejdzie.

Pytanie tylko czy chcesz być z taką kobietą, bo możliwe że będzie próbowała do Ciebie wrócić. Prawdziwej miłości z jej strony nie ma.

8

Odp: Zostawiła mnie dla innego..

Szaman, współczuję Ci, ale sam wiesz, że nie tak to ma wyglądać..

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

9

Odp: Zostawiła mnie dla innego..

Ja nie wiem, może chce się wyszaleć, może to typ panny - jak moja koleżanka - która oczekuje ciągłej adoracji,a jeśli jej nie ma to rozgląda się za innymi.Mówić można wszystko,ale jeżeli ją kochasz to nie fair wchodzić w inny związek.Najpierw się z niej wylecz (nie klin klinem, bo możesz skrzywdzić dobrą osobę) a potem szukaj innej i bądź konsekwentny.Możliwe,ze ona się tylko karmi Twoim zainteresowaniem a nic nie czuje. Jakbym kogoś kochała to nie chciałabym go stracić,a ona jak się zachowuje...

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostawiła mnie dla innego..

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018