Witam wszystkich rodziców. Zwracam się z pytaniem do tych bardziej doświadczonym, moja córeczka ma 18 miesięcy i właśnie dostała katarku chciałabym jej pomóc szybko go zwalczyć. Proszę o pomoc.
Podobne tematy
Podobno katar leczony trwa siedem dni a nieleczony tydzień.....
Kataru szybko nie zwalczysz, ale możesz starać się łagodzić jego skutki. Dawaj jej więcej pić. Najlepiej soki, herbatki wzbogacone witaminą C. Możesz do napoju wkropić trochę witaminy C w płynie. Nie przegrzewaj pomieszczeń w których przebywacie. Często je wietrz. Na czas snu zawieś na łóżeczku mokry ręcznik - w nawilżonym powietrzu łatwiej się oddycha. Piżamkę albo miejsce obok poduszki pokrop olejkiem typu "olbas" - odtyka nos podczas snu (przeczytaj na ulotce od jakiego wieku można stosować, bo ja już takich rzeczy nie pamiętam. Ale chyba swoim tak robiłam jak byli w wieku około 1,5 roku ).
Często staraj się dziecku oczyszczać nos gruszką czy innym sposobem. Możesz też zakropić nos solą fizjologiczną (jak Ci się to uda
)
I jeżeli dziecko nie gorączkuje to spokojnie możesz wychodzić z nim na dwór. Świeże powietrze doskonale udrażnia nos i wtedy pozostaje tylko częste wycieranie gilów ![]()
Dobry jest tez Nasivin...często podaje synkowi podczas kataru
nika ja z takim maluszkiem poszłabym do lekarza. nie ma co leczyć na własną rękę, nawet z kataru.
a na przyszłość polecam zwiększanie odporności - choćby łyżeczką oleju rzepakowego dodanego do zupki (jest bogaty w kwasy omega-3)
Ja na katar podaję nasivin i bardzo pomaga córeczco jak w czasie snu leży na brzuszku a główkę ma wyżej niż normalnie, czyli na takiej większej poduszce.
Mój synek ma 17 miesięcy i jak ma katar to do noska podaję mu nasivin, robię inhalacje z soli fizjologicznej, często oczyszczam mu nosek. w pomieszczeniu staram się, żeby nie było bardzo ciepło.
Mojej siostrzenicy, na męczący katarek, jak i na zatkany nosek, pomaga przyklejony na noc na piżamkę plasterek Aromactiv.
Na drugi dzień dzieciątko jest, jak nowo narodzone, a co najważniejsze, przesypia spokojnie całą noc, bez zrywania i płaczu, tak, jak to miało miejsce, przy wcześniejszych dolegliwościach ze strony zatok.
Polecam wszystkim malutkim chorowitkom
Pozdrawiam.
Kup sól morską w wygodnym psikaczu, pryskaj często i odciągaj wydzielinę Fridą.
Smaruj maścią majerankową pod noskiem.
Pamiętam, że jak ja byłam przeziębiona, to moja mama smarowała mi klatkę piersiową i plecy maścią VICK VapoRub.
Jest dostępna w aptekach, spróbuj, fajnie rozgrzewa i ułatwia oddychanie.
Dokładnie, sól morska z wygodnym aplikatorem, najlepiej z pompką, np. disnemar. Znacznie łatwiej można zaaplikować go dzieciom niż inne "psikacze". Jest bezpieczny nawet u niemowlaków, ułatwia oddychanie, odblokowuje nos i nawilża. Sama teraz też go stosuję (oczywiście w wersji dla dorosłych), bo innych aerozoli raczej w ciąży bym nie chciała stosować.
Aromaktiv jest od 3 roku zycia ale trzeba zapytać lekarza może można wcześniej - z tego co wiem olejki zapachowe lubia uczulać dlatego od 3rż. Cyniczna pisała o VICK VapoRUb - tez jest ok ale czytaj ulotke i pytaj lekarza bo to z tego co wiem od 5rż jest. Ja na własną ręke podawałam swojej półrocznej córce krople do nosa RHINAZIN - konsultowałam z lekarzem powiedziała ze nie powinno zaszkodzić - i nie zaszkodziło a pomogło, Odetkało nosek na całą noc. Maśc majerankowa również jest sprawdzona i dobra, polecam tez inhalacje solą fizjologiczną.
Zgadam się z przedmówczyniami. Woda morska to dobry pomysł na pozbycie się kataru. Sama zawsze aplikuję mojej Zosi sterimar baby hipertoniczny, kiedy ma problemy z zapchanym noskiem. Dobrze rozrzedza wydzielinę i udrożnia nosek mojego dziecka. Także działa przeciwbakteryjnie dzięki zawartej miedzi.
Tak to nie działa. Jak się zastosuje jakiś dobry specyfik, to można szybciej zapomnieć o uciążliwym katarze. Już kilka razy używałam wody morskiej i dobrze działała. Ok.1,5 tygodnia temu mój Emil miał bardzo zatkany nos. Aplikowałam mu wtedy sterimar baby hipertoniczny. Zapobiega namnażaniu się bakterii dzięki zawartej miedzi. Udrożnił nosek mojego maluszka i pozbyliśmy się problemu ![]()
Mi kiedyś lekarz polecił aby najpierw stosować "tetrisal" w sprayu, a 15-20 min później wpuszczać kropelki "nasivin". Od wielu lat tak robie przy katarze u dzieci i myślę, że preparaty stosowane pojedynczo nie pomagają tak dobrze jak razem ![]()
Frida -> woda morska -> frida -> posmarować maścią majerankową pod nosem. Katar to oczyszczanie organizmu. Dobrze jest inhalować wodą oczyszczoną. Luśka
Z mojego doświadczenia z 14 miesięcznym synkiem, to szybko i bezpiecznie działa woda morska physiomer dla dzieci.
Zgadzam się z Klerką (i wcześniejszymi wypowiedziami?). Woda morska to najlepszy sposób na oczyszczenie takiego małego nosa i pozbycie się kataru. My też używamy sprayu do nosa z wody morskiej unimer. Jest to spray izotoniczny, czyści nosek i nawilża śluzówkę wiec stosujemy go codziennie. Działa bardzo szybko. Nosek się odblokowuje, ale też zawarte są w nim jakieś minerały, które pomagają leczyć taki zainfekowany nos. ![]()
oprócz tych wszystkich porad na katar najlepsze są spacery, chociażby krótkie, przez spacery wyleczyłam z kataru moją córkę gdy miała miesiąc!!
Ponadto warto pamiętać o nawilżaniu powietrza w mieszkaniu, a można to zrobić chociażby poprzez położenie mokrego ręcznika na grzejnik.
Z naszego doświadczenia nawilżanie jest ok, ale nie zlikwiduję katarku, pelavo nos i zatoki natomiast radzi sobie z tym problemem dobrze.
My też stosujemy sól fizjologiczną. Nie ma nic lepszego. Ale ostatnio coraz częściej zdarza się, że wydzielina mu spływa do gardła i dalej - i robią się anginy, kaszel i inne okropności. Jak angina, to biegniemy do lekarza. Jak kaszel, to standardowo - Flavamed do 16:00, a potem PlantagoPharm Plus z meliską, a jak coś już świszcze w płucach, to też biegniemy do lekarza. Jak zaczyna narzekać na ból głowy, to stosuję bardzo gorące okłady na czoło i policzki, żeby rozgrzać zatoki. Standardowo stosujemy też Olejek Sosnowy i kupuję tonę chusteczek.
U mojego dziecka to samo. Najpierw katar a po 3 dniach kaszel i gardło. Podaje wtedy prawoślazowy Dicotuss bo super radzi sobie z każdym kaszlem i do tego ma miód w składzie który nawilża śluzówkę gardła. Jeśli chodzi o sam katar to woda morska i maść majerankowa wystarczają w zupełności.
U mojego dziecka to samo. Najpierw katar a po 3 dniach kaszel i gardło. Podaje wtedy prawoślazowy Dicotuss bo super radzi sobie z każdym kaszlem i do tego ma miód w składzie który nawilża śluzówkę gardła. Jeśli chodzi o sam katar to woda morska i maść majerankowa wystarczają w zupełności.
Tak naprawdę, to miód nie nawilża, tylko wysusza.
Na kaszel polecam syrop z cebuli.
ale to zależy jeszcze jaki kaszel, syrop z cebuli jest bardzo dobry a na kaszel mokry dobry jest wykrztuśny syrop z pędów sosny ale taki swojski jak ktoś potrafi zrobić, bo te sklepowe strasznie dużo cukru mają.
Gardło bardzo dobrze nawilżają inhalacje, tez warto dziecku je robić
24 2019-06-17 13:05:16 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-06-17 13:23:27)
U niemowlaka stosowaliśmy już ten sprzęt spam. Poleciła nam go lekarz pierwszego kontaktu. Mój syn ma tendencję do łapania tanów zapalnych górnych dróg oddechowych, ale jakoś z inhalatorem lżej się zrobiło i to znacznie.
Unikać cukru,soli, jeść potrawy przyrzadzone w domu nie gotowe, duzo warzyw owocow, mniej maki białej, dużó pic wody min 3 l, nie przegrzewac oragnizmu, tran,cynk. wit D,ryby,reszta z pozywienia.
W sytuacji w której choroba powraca, dobrze jest zastanowić się nad konsultacją z pediatrą. Pozwolę sobie tutaj dać namiar na pediatrę pulmunologa z Kielc: https://www.pediatrakielce.com/ Panią doktor Katarzynę Wójcicką.