Katar u niemowlęcia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 44 ]

1

Temat: Katar u niemowlęcia

Witajcie,
Jeśli jest tu jakiś lekarz lub może któraś z Was wie coś na ten temat to proszę o odpowiedź.
Mój dzidziuś ma 2.5  miesiąca. Karmię go piersią.
Przez cały ostatni tydzień chorowałam ja. Wczoraj maluszek dostał kaszlu i kataru. Dziś był lekarz i stwierdził, że osłuchowo u niego O.K.
tylko ma katar. Czy z takiego kataru może rozwinąć się coś większego?
Lekarz twierdzi,że skoro go karmię piersią to go to chroni. Prosiłabym o potwierdzenie takiej opinii. Martwię się. Maluszek dostaje krople do nosa  Nasiwin dla niemowląt i sól fizjologiczną.
Dzięki i czekam

"Zanim cokolwiek zrobimy, każde działanie trzeba zacząć od hartowania ducha"
C.P.Estes, Biegnąca z wilkami
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Emilia (2009-12-09 23:37:33)

Odp: Katar u niemowlęcia

Ostrożnie z tym nasivinem. Wiesz że można go stosować max 5 dni? ten preparat obkurcza śluzówkę nosa i można się szybko przyzwyczaić.. wiem coś o tym, bo kiedyś sama uzależniłam się od tego typu leku.
żadnego kataru nie można bagatelizować. szczególnie jak się długo utrzymuje. Polecam przeczytać sobie artykuły na stronie *** w przedziale dzieci 6-11 miesięcy jest artykuł pt."Pierwszy katar" sposoby udrażniania i leczenia. fajnie prosto napisany artykuł.

Edytowane przez: Emilia. Powód edycji: na forum nie podajemy linków do stron komercyjnych. Pozdrawiam.

3

Odp: Katar u niemowlęcia

Katar u dziecka to jeszcze nic strasznego, jeżeli nie ma gorączki to możesz spokojnie wychodzic z dziecjkiem na spacery. Jeżeli katar się dlugo utrzymuje i nie pomagaja leki przepisane przez pediatre to warto sie wybrac z dzieckiem do laryngologa bo może miec katar sienny. Może byc tez tak, ze to poprostu mleczny katarek, moje dziecko tez taki mialo

4

Odp: Katar u niemowlęcia

Nie jest to nic strasznego ale nie wolno tego bagatelizować. U tak małego dziecka w ciągu jednego dnia katar może zejść na drogi oddechowe, tym bardziej że piszesz że już kaszle. Więc katar spływa po tylnej ścianie gardła i dziecko odkrztusza ale w momencie jak sobie z nim nie poradzi może dojść do zalegania i zapalenie oskrzeli gotowe. Tym bardziej że jest to stan po Twojej chorobie, więc należy domniemać, że maleństwo zaraziło się od Ciebie.
Pisałaś już kilka dni temu więc pewnie sytuacja sie juz wyjaśniła. Co z Twoim maleństwem? Pozdrawiam smile

"Szczęście jest jak motyl. Ścigaj je, a umknie ci. Usiądź spokojnie, a spłynie na twoje barki."
                                                                                                                     -Anthony de Mello

5

Odp: Katar u niemowlęcia

A więc... Syneczek jest wesoły i beztroski. Katar się dalej utrzymuje, choć mam wrażenie,że jest go mniej. Sporadycznie kaszle, tylko wtedy gdy nie odbije po jedzeniu. Zainteresowała mnie wypowiedź z katarem mlecznym: Co to takiego? No i czy mój dzidziuś może mieć już alergię. Mam w domu kota, który bardzo zaprzyjaźnił się z maleństwem. Dziękuję za dotychczasowe wypowiedzi.
Pozdrawiam

"Zanim cokolwiek zrobimy, każde działanie trzeba zacząć od hartowania ducha"
C.P.Estes, Biegnąca z wilkami

6

Odp: Katar u niemowlęcia

Witaj,
mojemu synkowi pomagał Otrivin, maśc majerankowa pod nosek, a na piersi w tym wieku stosowałam Pulmex Baby - pomaga oddychac (Vick jest jeszcze za mocny) Najważniejsze, żeby się go pozbyc zanim zejdzie jak to opisała MagdaZ. Pomagała mi w tym FRIDA zamiast tradycyjnej "gruszki" której mój synek nie znosił. Frida może ci się wydawac obrzydliwa jak kilku moim koleżankom, ale mojemu synkowi bardzo pomagała ilekroc była potrzebna.
Dużo zdrówka Wam obojgu!

7

Odp: Katar u niemowlęcia

Nie polecałabym Otrivinu, bo on działa na zasadzie obkurczania naczyń krwionośnych śluzówki nosa, co daje tylko chwilową ulgę a potem nosek znów zatkany. Bezpiecznym preparatem dla niemowląt jest Euphorbium, zresztą dla dorosłych tez jest skuteczny tylko w większych dawkach. Aerozol ten leczy katar nie podrażniając i nie wysuszając śluzówki nosa. Katar mija po 2-4 dni.

8

Odp: Katar u niemowlęcia

Adafro,


Zupełnie się z Tobą zgadzam co do kropli Otrivin. Sama je kiedyś zakupiłam z nadzieją, że wylecze katar i, że będę mogła w końcu normalnie oddychać, jednak rozczarowałam się srogo. Nie dość, że wywaliłam prawie 20 zł, to katar mi w ogóle nie przeszedł, a nos ani przez chwilę nie był w pełni odetkany - zatykało mi jedną albo drugą dziurką i tak w kółko....

Podobnie było z dzieckiem mojej kuzynki, które miało katar. Kuzynka kupiła otrivin baby i również nie spełnił swojego zadania... Z kolei Euphorbium pomimo, że to krople homeopatyczne, a więc bezpieczne, to działają, bo w przeciwieństwie do innych leczą, a nie "maskują" kataru. Poza tym nadają sie zarówno do leczenia kataru siennego jak i tego towarzyszącego grypie czy przeziębieniu (i u niemowląt, jak i u dorosłych).

9

Odp: Katar u niemowlęcia

Niestety nie pamietam nazwy ( jak sobie przypomne to napisze ) ale wiem , że sa rewlacyjne tableteczki na katar - jedna na noc i możemy spokojnie zasnąć. Nigdy nie stosowałam kropli otrivin, ale po komentarzach widzę że niewarto kupować :-). Kropelki Euphorbium mam w swojej apteczce odkąd dopadła mnie grypa żołądokowa. Towarzyszył jej wtedy gigantyczny katar. I wierzcie mi że jeszcze troche a mój mąz by się ze mną rozwiódł - zero współczucia dla mnie :-). Miałam zatkany nos więc w nocy chrapałam jak potwór - wysłałąm więc mężusia do apteki po tableteczki a on jak zwasze zapomniał nazwy no i kupił Euphorbium. Co ja się go nawyzywałam, że znów mu coś wcisnęli. Chcąc nie chcąc wzięłam na noc i rewelka - acatar sie chowa do tych kropelek. I wiem w końcu że katar nie musi trwac 7 dni - tylko trzeba miec trafione leki :-)

10 Ostatnio edytowany przez lukrecja7777 (2010-03-13 12:27:05)

Odp: Katar u niemowlęcia

Bardzo fajnie działa aerozol Euphorbium, o którym tu wspominacie. Jest to lek, którego poszczególne składniki zawieszone są w soli fizjologicznej. Substancje lecznicze są pochodzenia roślinnego i mineralnego. Składniki leku mają działanie przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i regenerujące w stosunku do błony śluzowej nosa. Nie zawiera typowych składników, jakie mają krople na katar dla dorosłych.  Ważne jest, że środek ten leczy katar a nie tylko na chwilę przynosi ulgę jak niektóre preparaty.

11

Odp: Katar u niemowlęcia

Mogłoby się wydawać, że jest tylu przeciwników homeopatii, ale z tego co tutaj widze, to chyba nie jest to aż tak wielkie grono smile A przecież euphorbium to krople homeopatyczne. Jednak liczy się fakt, że są skuteczne, no i pojemniczek jest duży, a więc starcza na długo. Poza tym dobre jest, że można go stosować i u dzieci i u dorosłych.

12

Odp: Katar u niemowlęcia

Witajcie dziewczyny, prosiłabym o odpowiedź odnośnie tego preparatu Euphorbium. Jestem mamą Miśka 21 miesięcy i Julki 6 miesięcy. Oboje mają właśnie katar, skusiłam się na ten preparat. Po chwili od jego zaaplikowania dzieciom schodzą takie straszne katary, że się przeraziłam. Starszy był już kilka razy zakatarzony, używaliśmy różnych leków, jednak nigdy nie było takiego rezultatu. Aż do tego Euphorbium. I teraz moje pytanie, czy tak ma być, czy u Was też tak było? Prosiłabym o szybką odpowiedź gdyż nie wiem czy go wciąż używać smile

...marzenia się spełniają...

13

Odp: Katar u niemowlęcia

Obawiam się, że moja odpowiedź jest już udzielana nieco za późno, bo Twoje dzieciaczki już pewnie wyzdrowiały, no, ale lepiej późno niż wcale.
Przy kropelkach Euphorbium to często się zdarza, że schodzi z noska duży katar. To dobrze, że schodzi, a nie zatrzymuje się w zatokach czy oskrzelach. Poza tym te kropelki na pewno nei zaszkodzą Twoim malcom. Gdyby jednak taki stan się utrzymywał, to radziłąbym zasięgnąć porady pediatry, bo tak "przez szybkę monitora" trudno cokolwiek mądrego doradzić.
Pozdrawiam cieplutko smile

14

Odp: Katar u niemowlęcia

Masz rację, niestety katar poczynił zmiany w oskrzelach u obojga, nie było jeszcze zapalenia ale kaszel mieli brzydki sad wybrali po 17 zastrzyków, i pomyśleć, że zaczęło się "tylko" od katarku, no ale jesteśmy już zdrowi smile

...marzenia się spełniają...

15

Odp: Katar u niemowlęcia

Ja trafiłam na Euphorbium dopiero niedawno i muszę przyznać że jestem zaskoczona na plus.
Bo na początku wydawało mi się że jak homeopatyczne to nie koniecznie skuteczne a jednak pomogło.

16

Odp: Katar u niemowlęcia

No właśnie często spotykam się z opiniami że jak coś jest homeopatyczne to albo słabo działa albo jest zupełnie nie skuteczne. A to nie prawda - to że cos jest łagodne to nie znaczy że nie pomaga. Jak jak mam podac dziecku silny lek a homeopatyk to się nie zastanawiam ani minuty. Jeszcze sie w swoim  życiu nałyka tabletek, jeszcze sobie zepsuje wątrobę i żołądek :-) ale póki co ja nie będę przykładac do tego ręki. I jak katar to euphorbium a jak ból gardła to sok z malin, melko z miodem i olejki aromatyczne.

17

Odp: Katar u niemowlęcia

ja średnio wierzę w homeopatię, jej skuteczność jest mniej więcej taka sama, jak skuteczność placebo smile składniki leków homeopatycznych to w 99,9% substancje pomocnicze, a śladowe ilości to substancje aktywne.
ale to nie znaczy, że stronię od naturalnych metod leczenia smile na katar u nas ostatnio świetnie się sprawdził marimer spray plus inhalacje z majeranku oraz z sody oczyszczonej. przeszło szybciutko i nie rozwija się w nic poważniejszego smile

18

Odp: Katar u niemowlęcia
Thula napisał/a:

Witajcie,
Jeśli jest tu jakiś lekarz lub może któraś z Was wie coś na ten temat to proszę o odpowiedź.
Mój dzidziuś ma 2.5  miesiąca. Karmię go piersią.
Przez cały ostatni tydzień chorowałam ja. Wczoraj maluszek dostał kaszlu i kataru. Dziś był lekarz i stwierdził, że osłuchowo u niego O.K.
tylko ma katar. Czy z takiego kataru może rozwinąć się coś większego?
Lekarz twierdzi,że skoro go karmię piersią to go to chroni. Prosiłabym o potwierdzenie takiej opinii. Martwię się. Maluszek dostaje krople do nosa  Nasiwin dla niemowląt i sól fizjologiczną.
Dzięki i czekam

Nie radziłabym takiemu małemu dziecku podawać kropli do nosa, łatwo się od tego uzaleznić. Bardziej polecam maść majerankową pod nos, inhalacje oraz nawilżanie mieszkania. Do obu tych czynności stosuję Zabłocką Mgiełkę Solankową. Jest bogata w jod, powoduje podobne działanie jak inhalacja nadmorska. Świetnie rozrzedza wydzielinę, dzieki czemu łatwą ją usunąc przy pomocy Fridy, a później przez dosyć długi czas nos jest całkowice drożny i to bez użycia kropel.

19

Odp: Katar u niemowlęcia

Moje bliźniaki jak jeden mąż obecnie ząbkują. nie wiem czy u Was tak było ale u mnie owszem. jak zęby to i katar, czyli osłabiona odporność. Katar ich męczy bardzo szczególnie w nocy bo jeszcze w okresie grzewczym powietrze jest strasznie suche. mimo że pranie wieszam w pokoju. u mnie bezwzględnie w apteczce musi znaleźć się jakikolwiek spray do noska. używam go bardzo często, wiem że to przynosi ulgę, nawilżanie śluzówki dla mnie to podstawa a takie psikanie napewno nie szkodzi a ulgę przynosi. Stosujecie coś do odciągania kataru? ja staram się zawsze po zapsikaniu aby wypędzić ten katar z noska.

20

Odp: Katar u niemowlęcia

Ja  do odciągania u mojej małej stosuje fridę

21

Odp: Katar u niemowlęcia
Thula napisał/a:

Lekarz twierdzi,że skoro go karmię piersią to go to chroni. Prosiłabym o potwierdzenie takiej opinii.

Dziwne, że nie ufasz własnemu lekarzowi i szukasz potwierdzenia słów profesjonalisty na forum. Rozumiem, ze się martwisz, ale co to za mania latania od razu do internetu w celu "potwierdzenia opinii".
Zaraz pewnie  wyczytasz gdzieś głupi artykuł "od kataru sie zaczęło..." i będziesz się nakręcać jeszcze bardziej, że Twoje dziecko na pewno przejdzie to samo pod 100 razy cięższą postacią.

No bez jaj, ja Ci mogę powiedzieć, jak ułatwić dzieciątku przechodzenie takiej infekcji- nawilżanie powietrza, częste wietrzenie pokoju i nie nadużywanie jakichkolwiek nasivinów czy otrivinów, a odciąganie katarku   gruszką, lub fridą, ale nie będę się bawić w lekarza, skoro nim nie jestem. Na twoim miejscu też bym się nie bawiła i zaufała temu,  co prawdziwy lekarz powiedział- że osłuchowo jest ok i Twoje mleko chroni Twoje maleństwo. A chroni, bo zawiera przeciwciała.

- Dokąd idziesz?
- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij .
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las.
Miał przed sobą sto mil ciszy.

22

Odp: Katar u niemowlęcia

Witam kataru u dziecka nie ma co lekcewazyc bo nie leczony moze prowadzic dokomplikacji takich jak zapelnie ucha czy oskrzeli ;( Osobiscie polecam krople do nosa jakies dobre typu Otrivin oraz aby jak najczesciej odciągać katarek zaległy w nosku aspiratorem sopelek.Rownież codzienne inhalacje z soli morskiej przynosza dobre skutki.

23

Odp: Katar u niemowlęcia

nie zaleca się stosowania u niemowląt i małych dzieci leków o działaniu obkurczającym na błonę śluzową jam nosa, dlatego do higieny noska poleciłabym ci wodę morską. Mojemu dziecku czyścilam nosek Disnemarem.

słońce świeci za darmo wariatom od lat!

24

Odp: Katar u niemowlęcia

Z ostrożnością podchodzimy do wszystkiego smile

25

Odp: Katar u niemowlęcia

Ja u moich maluchów do odciągania katarku z nosa stosowałam "Katarek" - odciągacz do odkurzacza - brzmi groźnie ale jest rewelacyjny niczym innym nie wyczyści się noska tak dokładnie jak tym, a zamiast disnemaru, marimeru czy innych w tym typie Tantum Protect spray - zawiera kwas hialuronowy, który wiąże wodę, wydzieliny z nosa jest znacznie mniej, nawilża śluzówkę nosa i nie trzeba tak często odsysać - jak dla mnie rewelacja. Oprócz tego nawilżanie, wietrzenie, kiedy ciepło jak najczęściej na dwór i dziecko powinno być jak najwyżej ułożone w łóżeczku, najlepiej pod kątem albo w pionie na rękach:)
Kiedy kaszle to już niekoniecznie dobrze, ale jak wymiotuje przy tym to na bank zapalenie płuc, u malucha rozwija się bardzo szybko i przechodzi w duszność - wtedy szpital i zastrzyki:( ale oby takich zakończeń kataru jak najmniej. Karmienie piersią, jak u mnie się nie sprawdziło tzn nie uchroniło dzieci przed zapaleniem płuc niestety:(

Sama wolność jest tylko możliwością. Ja odpowiadam za to, do czego jej użyję. Używanie wolności jest zawsze ryzykowne, m.in. dlatego, że nie mamy daru widzenia przyszłości. Ale na tym też polega przyjemność życia, że trzeba coś wybrać.

26

Odp: Katar u niemowlęcia

Jak Adaś był malutki nawilżałam powietrze, szczególnie w jego pokoiku. Na grzejniku wieszałam mokre reczniki i było dobrze, Tylko odkad poszedł do żłobka zaczol chorowac. Nic nie pomaga. A zawsze dostarczam mu odpowiednich witamin, szczegolnie poprzez warzywa i owoce. ale nigdy nie kupuje gotowych sokow tylko sama je robie, bo sa zdrowsze. jednak musze poszukac dobrego srodka na wzmocnienie odpornosci. znajoma powiedziala mi iż dobry jets Biovilon. Czy to prawda? Jak sadziecie?

27

Odp: Katar u niemowlęcia

Moj synek ma 4 miesiace i od urodzenia ma katar, przy karmieniu tylko zwracaj uwage bo dzidzia z zatkanym noskiem szybciej moze sie zakrztusic tak bylo w moim przypadku i skonczylo sie na szpitalu i zapaleniu pluc, ale katarek ma do tej pory i stosuje tylko wode morska nic wiecej takiemu maluchowi nie potrzeba moim zdaniem i odciagaj mu gile frida ja tak robie i jest ok;)

Najpiękniejszych Chwil W Życiu Nie Zaplanujesz... One Przyjdą Same....

28

Odp: Katar u niemowlęcia

Tak słyszała m o tym i jak synek był malutki zwracałam strasznie na to uwagę. Mąż mówił ze mam fioła na punkcie synka, bo kilka razy wstawałam w nocy i sprawdzałam czy oddycha. Bałam się też dać na ręce malucha komuś z rodziny, bo bałam sie ze coś mu się stanie. Czy naprawde nikt nie słyszał o Biovilonie? Coś mi się wydaje ze nie bede czekac na odpowiedz tylko go kupie, bo tu chodzi o zdrowie mojego dziecka.

29

Odp: Katar u niemowlęcia

U takich maluszków najlepiej podawać fizjologiczny roztwór wody morskiej, ja np używam sterimar baby. Nic wiecej lepiej nie dawać. Mleko matki wzmacnia odporność, więc nie ma  też co cudować z lekami. Im mniej tym lepiej. Co innego jeśli katarek nie przejdzie,wtedy do lekarza.

30

Odp: Katar u niemowlęcia

sezon katarowy powraca, mój Szymek niestety już złapał jakieś przeziębienie sad kupiłam ostatnio taki spray: (sterimar) *** i dobrze się sprawdza, mały daje sobie zakropić nosek i jest poprawa smile

Edytowane przez: pennylane. Powód edycji: na forum nie podajemy linków do stron komercyjnych. Pozdrawiam

31

Odp: Katar u niemowlęcia

My katarek w tym sezonie juz zaliczylismy:-)  woda morska, frida, inhalacje z roztworu soli morskiej i katarek szybko minal:-) wg. mnie inhalacje sa bardzo wazne w katarku i oczywiscie jesli nie ma temperatury to spacery. Swieze powietrze wysusza katar:-)  nalezy tez zainwestowac w nawilzac albo mokry recznik na grzejnik. Suche powietrze przy katarze to masakra:-) Pozdrawiam:-)

32

Odp: Katar u niemowlęcia

Moja córcia jak miała 2 tygodnie to w nocy miała tak zatkany nos, że ciężko jej było oddychać, ssać, czasami nie mogła złapać powietrza. Dzień wcześniej byłam na spacerze i myślałam, że ją przewiało. Poszliśmy do lekarza i okazało się, ze jeszcze oczyszcza się z wód płodowych. Z racji wcześniactwa dzieci dużo gorzej to przechodzą. Stosowałam disnemar, to jest woda morska w aerozolu. Bałam się, ze będzie mocno psikać ale to tylko taka fajna delikatna mgiełka, no i dozownik ma chyba najmniejszy ze wszystkich.

33

Odp: Katar u niemowlęcia

też stosuję ten disnemar, moje dziecko innych psikadeł się bało, a teraz daje sobie chętnie popsikać nosek bo rzeczywiście delikatny ten spray jest, fajna końcówka nie za duża i ciśnienie tez akurat

34 Ostatnio edytowany przez mama2011 (2013-11-13 14:00:08)

Odp: Katar u niemowlęcia

A miałaś coś takiego, że chcesz sprawdzić ile Ci leku zostało i najpierw potrząsasz buteleczką. Hmm ciężko określić, to następna metoda, pod oknem, hmm nie widać, sprawdzasz przy żarówce i dalej nie widać i szlag Cie trafia?? W diesnemarze to jest duża zaleta.

35

Odp: Katar u niemowlęcia

tak, ja zazwyczaj okreslałam na czuja ilość big_smile, ale zazwyczaj koniec spray mnie zaskakiwał, w disnemarze to rzeczywiście plus że widać gołym okiem

36

Odp: Katar u niemowlęcia

Też od początku lub prawie od początku kupuję disnemar, próbowałam tez innych, ale za mocno psikały i młody się bał, zawsze była masa krzyku, więc jednak na disnemarze stanęło.

37

Odp: Katar u niemowlęcia

KATAR NIELECZONY TRWA 7 DNI - LECZONY TRWA TYDZIEŃ

38

Odp: Katar u niemowlęcia

W takiej sytuacji polecam hipertoniczny spray Unimer Pediatric na katar. Rozpyla się w postaci mgiełki, dzięki czemu jest delikatny i dokładnie pokrywa całe ścianki noska. Ja używałam go zawsze jak moja córcia miała katar i u nas sprawdzał się świetnie.

39

Odp: Katar u niemowlęcia

taki katarek czesto pojawia sie przy wyrastaniu zabkow, jesli jest wodnisty to nic sie nie wylęgnie

40

Odp: Katar u niemowlęcia

Dopiero teraz doczytałam o aspiratorze do odkurzacza? Ja bym się bała stosować taki produkt. Mi wystarczył zdecydowanie aspirator unimer baby, był delikatny i bezpieczny, nie podrażniał noska. Nawet nie umiem sobie wyobrazić po co w procesie usuwania wydzieliny aż taka siła ssania jak z odkurzacza? Aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl?

41

Odp: Katar u niemowlęcia

Mnie ten odkurzacz też przyprawił o dreszcze? Musze wypróbować ten aspirator unimer, tym bardziej, że przeczytałam, że do niego filtrów nie trzeba żadnych dokupować więc bardzo praktycznie i ekonomicznie to wychodzi.

42

Odp: Katar u niemowlęcia

Mój maluszek kichał i kichał,i jak dla mnie inaczej oddychal, chociaz wszystki dookola wydawalo sie xe wszystko jest ok,a kicha dlatego ze nosek jeszcze sie oczyszcxa po porodzie. Ale ja jak to ja,musialam isc po opinie do lekarza.i co sie okazalo? Zapalenie oskrzeli,tydzien zastrzykow,w ta malutka dupcie.i kto mial racje,oczywiscie ja i moj niezawodny instynkt macierzynski.lepiej kazdy katarek skonsultowac z lekarzem,tak dla wlasnego spokoju ducha

Filipek ur 13.02.2014 MOJE NAJWIĘKSZE SZCZĘŚCIE

43

Odp: Katar u niemowlęcia

Słuchajcie, a od jakiego wieku można stosować u dzieci inhalacje? Mam w domu inhalator i zastanawiam się czy dzieci też można w ten sposób leczyć. Czy dla dzieci jest jakiś specjalny sprzęt? Ja mam Microlife i nie wiem czy to tylko dla dorosłych...

44

Odp: Katar u niemowlęcia

infalacje robiłam córci już w 3 tygodniu życia. Na katar natomiast u nas bardziej sprawdzał się Euphorbium S, rozrzedzał wydzielinę, córcia mogła swobodnie oddychać nawet w nocy. I po 4 dniach ani śladu po katarze.

Posty [ 44 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018