Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1 Ostatnio edytowany przez Foxterier (2013-09-13 19:00:54)

Temat: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Cześć wszystkim,

Jesteśmy w związku z dziewczyną 4 lata. Nigdy nie mieliśmy problemow z zaufaniem, nie miałem powodu do niepokoju, chociaż wiem, ze jej osobowość sprawia, ze niektóre rzeczy przede mną ukrywa, a raczej zapomina o nich wspomnieć. Ale ostatnio zaniepokoiły mnie dwa wydarzenia.

Pierwsze - przyuważyłem, ze rozmawia z kimś na komunikatorze i stara się to przede mną ukryć, a gdy pytałem któż to taki, to twierdziła, ze z nikim nie pisze. Dopiero jak zrobiłem awanturę, ze przecież to widzę i żeby nie robiła ze mnie idioty to okazało się, ze to jej kolega, z którym pisze od czasu do czasu, a zna go jeszcze dłużej ode mnie.

Ostatnio tez w pracy poznala kolege, z ktorym pisuje niewinne smsy. Niby o pierdolach, doradza mu w jego problemie milosnym, bo ten koles ma problem ze swoja laska. Pisza ze soba o wydarzeniach codziennych, a to co na obiad ugotowała, a to gdzie na wakacje jedziemy itp.

Rozmawiałem z nia o tym i ona twierdzi, ze nigdy w zyciu by mnie nie zdradzila, ze mnie kocha itp., no i musze przyznać, że to okazuje, w łóżku ciągle jest w porządku, czułość w trakcie dnia również. Ale trochę mnie niepokoi jej skłonność do pisania z tymi facetami. Rozumiem ze ma prawo do utrzymywania kontaktu ze znajomymi i nie musi mi sie spowiadać, ale treść tych smsów...

Troche to nadszarpneło moje zaufanie względem niej. Jak sądzicie - powinienem być spokojny, skoro ciągle podkresla, że mnie kocha i po prostu chce się pochwalić jakiego ma cudownego faceta (?), a te rozmowy to zwykla koleżeńska paplanina? Czy być może szuka szczęścia gdzie indziej i w sytuacji, kiedy np. ten nowopoznany kolega okaże zainteresowanie, to zaryzykuje zdradę?

Mamy 24 i 22 lata.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?
Foxterier napisał/a:

....kiedy np. ten nowopoznany kolega okaże zainteresowanie, to zaryzykuje zdradę?...

Tak

3 Ostatnio edytowany przez Foxterier (2013-09-13 19:23:29)

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?
bullet napisał/a:
Foxterier napisał/a:

....kiedy np. ten nowopoznany kolega okaże zainteresowanie, to zaryzykuje zdradę?...

Tak

Właśnie to mnie niepokoi. Ja jej wierzę, że teraz mnie kocha, czuję to i widzę jak na mnie patrzy. Ale nie rozumiem za bardzo po co jej ta nowa znajomość i te smsy. Ona generalnie ma sporo kolegów, których znam i z którymi pozostaje na stopie czysto koleżeńskiej i o nich jestem zupełnie spokojny. Ale ten nowy... oczywiście ja rozumiem, że ze względów zawodowych musi się z nim widywać i nie mam z tym problemu, ale czy to nie dziwne, że doradza mu w jego problemach sercowych? Albo że sobie piszą tak o, o dniu codziennym?

Ona w sumie tak ma, ma takiego kolegę, z którym czasem też pisze o takich pierdołach, ale o niego się nie boję.

Strasznie mnie smuci ta sytuacja, bo nie chcę wpaść w jakąś manie, nie mam zamiaru kontrolować jej smsów, ale z drugiej strony to zachowanie sprawia, że przestaje jej ufać, a bez zaufania ten związek nie ma sensu.

Mam wrażenie, ze ona uważa, że nie spodoba się innemu facetowi, więc tak sobie pisze dla bajeru, ale czuję, że gdyby ten chłopak okazał zainteresowanie, to ona by spróbowała w to wejść i to mnie boli. Że traktuje mnie jako fajnego partnera do trwałego związku, może i mnie kocha, ale szuka czegoś innego, jakiejś przygody, może kokietuje? Facet jest ode mnie atrakcyjniejszy fizycznie, to fakt.

A może po prostu lubi sobie popisać tak czysto koleżeńsko...? Sam nie wiem. Z jednej strony dobrze ją znam i naprawde nie wyobrazam sobie, ze nagle mnie zdradzi z tym gosciem, tym bardziej że pokazała mi jego zdjęcie, profil na facebooku, jego dziewczynę itp. Z drugiej coraz częściej się zastanawiam na ile naprawdę ją znam.

4

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Słabo to widzę. 4 lata czyli zakończona faza motylków, a do dalszych faz dziewczyna zwyczajnie nie dojrzała (jeszcze).
Raczej to początek końca. Może jeszcze jesteś w stanie coś ugrać, ale to ostatni dzwonek. Jesteś na granicy porzucenia.
Przygotuj się na najgorsze.

pozdrawiam,
Tom
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej", Henry Ford
Dla zdradzonych/porzuconych kobiet: http://www.youtube.com/watch?v=8JTPJsxw7uY i http://www.youtube.com/watch?v=OiK2Cs1Ww-E

5

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Heh, rozumiem zupełnie wasze zdanie, bo sam wiem jak to wszystko wygląda, stąd cały ten mój niepokój. Ale mnie ciągle zastanawia to jej wyznawanie miłości i czułość względem mnie - czy byłaby zdolna do tego gdybym faktycznie stawał jej się obojętny? Czy może być aż tak podła? Być może w ten sposób chce mi uśpić czujność...ale z drugiej strony jak zacznę żyć w takiej manii, to to sensu zbytnio nie ma.

I cóż tu począć? Zabronić jej niczego nie mam prawa, a przecież nie odejdę teraz, kiedy ona co chwile wyznaje mi szczero brzmiącą miłość...no i sam ją kocham. Może po prostu spróbuję się zdystansować i dam jej do zrozumienia, że ja też mam swoje życie, swoich znajomych i nie jestem jej wyjściem awaryjnym. Chyba tyle mi pozostało.

6

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?
bullet napisał/a:
Foxterier napisał/a:

....kiedy np. ten nowopoznany kolega okaże zainteresowanie, to zaryzykuje zdradę?...

Tak

Przecież zdradę emocjonalną masz już na bank, bo kto nawet tak prywatne rzeczy pisze. Tym bardziej jakoś nie wierzę w doradzanie komuś z problemem w związku bez wzorowania się na swoich tematach "alkowy".

Obserwuj uważnie, bo coś mi się widzi, że zdrada fizyczna była albo będzie, a Ty w tym wszystkim jesteś "kołdrą".

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

7

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Może to zabrzmi dziwnie, ale wydaje mi się, że moja dziewczyna raczej nie jest w stylu tego chłopaka i raczej na jej fizyczność nie leci.
W takiej sytuacji faktycznie mogą sobie pozostawać na etapie pisania smsów tylko i wyłącznie. Moja dziewczyna chyba generalnie nie sądzi, że może się podobać mężczyznom, dlatego traktuje te kontakty z nimi na takim luzie. Ale kto wie co jej przyjdzie do głowy jak się komuś faktycznie spodoba hmm

8

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Przepraszam ja Cię bardzo, ale jeśli piszę znajomemu co mam na obiad, albo gdzie się z chłopakiem na wakacje wybieram, to flirt to raczej nie jest big_smile

Ty na siłę próbujesz znaleźć symptomy ewentualnej zdrady, zmiany zachowania. Jak jest zimna- ma innego, jak jest miła, wyznaje miłość- napewno ma coś na sumieniu. Chłopie!
Ja pracując w częściowo męskim towarzyswie nie wyobrażam sobie przez 8 godzin siedzieć cicho i nie kolegować się z facetami, udawać że ich nie lubię, bo mój facet jest zazdrosny.

Nie masz żadnych, ale to ŻADNYCH powodów do niepokoju. A dziewczyna może się peszy i ukrywa ten fakt, bo wie, że Ty sobie z tym nie radzisz. Właściwie, to jej się nie dziwię.

Nie wyszukuj na siłę czegoś, czego NIE MA smile

Umieć żyć to najrzadziej spotykana umiejętność na świecie.

Oscar Wilde

9

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Może zwyczajnie powiedz jej co czujesz i że Ci z tym źle. Że ją kochasz i cierpisz, a nie chcesz jej ranić niepotwierdzonymi podejrzeniami i żeby Ci szczerze powiedziała co jest grane. Jeśli jest wszystko ok i jej na Tobie zależy oraz zrozumie, że Cię stawia w trudnej sytuacji kontaktując się z innymi facetami to przestanie to robić. Po prostu. A jeśli nie przestanie lub nie zechce zrozumieć to ...trwanie w tym dziwnym stanie i tak się źle skończy.

pozdrawiam,
Tom
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej", Henry Ford
Dla zdradzonych/porzuconych kobiet: http://www.youtube.com/watch?v=8JTPJsxw7uY i http://www.youtube.com/watch?v=OiK2Cs1Ww-E

10

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Przesadzasz, zazwyczaj powodem do niepokoju są częste wyjazdy w delegację.
Moi byli też non stop e-SMS-owali i  o nie to zadecydowało odejściu ale to ze nie chcieli pomóc w domu.
Ważne by to nie zajmowało jej całego dnia bo przecież musi mieć czas na ciebie i na odwrót

Jestem wierna tak jak ty mi.

11

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Dziwi mnie, że Twoja dziewczyna to ukrywała, czy ukrywa się coś jak się nie ma nic na sumieniu? Według mnie nie. Pisanie ze znajomymi, nie jest niczym złym. Nie można tworzyć z związku zakazanej twierdzy i zamykać swojego partnera na samej górze, łatwo wtedy odciąć powietrze.
Rozmowa na ten temat z nią, że Cie to boli rani, może sprawić że zabraknie tlenu, że poczuje się w pewnym stopniu osaczona. Przejrzyj swojego facebooka, na pewno masz wiele koleżanek, u których nie wiesz co słychać. Ostrzegam, może ją to wnerwić! i dobrze!

12

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, pogadaliśmy i jestem już bardziej spokojny. Wytłumaczyła mi co to za znajomość, nawet pokazała treść tych smsów i w sumie trochę mi głupio, że podejrzewałem nie wiadomo co. Co nie zmienia faktu, że trochę w tym jej zasługi, bo ukrywanie się z tym jakby to była nowa miłość za bardzo mi nie pomogła...

Dzięki jeszcze raz i powodzenia w waszych związkach smile

13

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Ciesze się że juz sie wszystko uspokoiło... nie chce za bardzo mieszać Ci, ale porusz może z dziewczyną tę, dosyc istotna kwestię o której nam tu napisałeś, bo wg. mnie to najbardziej może niepokoić (razem z tym ukrywaniem tego kontaktu).

Foxterier napisał/a:

...Właśnie to mnie niepokoi. Ja jej wierzę, że teraz mnie kocha, czuję to i widzę jak na mnie patrzy. Ale nie rozumiem za bardzo po co jej ta nowa znajomość i te smsy. Ona generalnie ma sporo kolegów, których znam i z którymi pozostaje na stopie czysto koleżeńskiej i o nich jestem zupełnie spokojny. Ale ten nowy... oczywiście ja rozumiem, że ze względów zawodowych musi się z nim widywać i nie mam z tym problemu, ale czy to nie dziwne, że doradza mu w jego problemach sercowych? Albo że sobie piszą tak o, o dniu codziennym?

Ona w sumie tak ma, ma takiego kolegę, z którym czasem też pisze o takich pierdołach, ale o niego się nie boję...

Skoro ma już calkiem spory zapas kolegów z którymi kontakty Ciebie nie niepokoją, oraz ma chłopaka - po co nowo poznaną znajomość przenosi na grunt prywatny? Rozumiem że można być towarzyskim, jednak skoro ma liczne grono kolegów i Ciebie to albo jednak czegoś jej jeszcze brakuje i tego szuka, albo ten kolega jest na tyle interesujący by przenieść tą znajomość na grunt prywatny...

Mnie by to zaniepokoiło... nie sugeruje jej złych intencji, ale zapewne wystarczy przejrzeć to forum dokładniej by znaleźć kilka historii okraszonych tekstem: "...pisalam sobie tylko z tym nowym kolega, nie planowałam się zakochać..." czy coś w tym stylu...

Ci koledzy których jestes pewny to zapewne długoletnie znajomości i jak by miało coś wyjśc to już by wyszło... dlatego nie wzbudzają te kontakty Twojego niepokoju... ale z nowym jeszcze nie wiadomo... przecież zauroczenie nie uprzedza zanim sie pojawi...

14

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

No i właśnie to mnie zaniepokoiło, a ukrywanie tych smsów i dziwne zachowanie jeszcze pogrzało mój wewnętrzny wnerw smile Mimo tego, że na razie wszystko jest ok, to czuję, że być może faktycznie dopada ją jakiś kryzys wynikający z długości naszego związku. Ja się staram, ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy, jak np. fascynacja nowym, nieznanym zupełnie facetem, z którym jej się fajnie pisze. W porównaniu ze mną, czyli znanym już na wylot partnerem, to nie mam żadnych szans wzbudzić na nowo takiej fascynacji jak nowopoznany brunecik.

Jak to się mawia - będzie co będzie. Zgodnie z jej zapewnieniem ta relacja szybko wygaśnie ze względu na brak nowych tematów. Jak będę widział, że nie gaśnie, a sprawy przybierają jakiś zupełnie inny obrót niżeli koleżeńska znajomość, to trzeba będzie coś zdziałać wink

15

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Nie, zacznij działać już teraz. Bo jak jej się coś zadzieje, to będzie po ptokach.

pozdrawiam,
Tom
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej", Henry Ford
Dla zdradzonych/porzuconych kobiet: http://www.youtube.com/watch?v=8JTPJsxw7uY i http://www.youtube.com/watch?v=OiK2Cs1Ww-E

16

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

No ale za bardzo nie mam jak działać, bo przecież nie mam prawa zabronić jej kontaktów z nim. Jedyne co mogę zrobić to sprawić, żeby ciągle być dla niej atrakcyjnym. Jeśli będzie chciała odejść, to i tak to zrobi.

17

Odp: Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?
Foxterier napisał/a:

Jedyne co mogę zrobić to sprawić, żeby ciągle być dla niej atrakcyjnym.

No właśnie! Zatem zadbaj o to by czuła, że jesteś wyjątkowy i żeby sama przy Tobie czuła się wyjątkowa.
Punkt pierwszy: dużo rozmowy, zainteresowania i SŁUCHANIA

pozdrawiam,
Tom
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej", Henry Ford
Dla zdradzonych/porzuconych kobiet: http://www.youtube.com/watch?v=8JTPJsxw7uY i http://www.youtube.com/watch?v=OiK2Cs1Ww-E

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziwne zachowanie partnerki, tracenie zaufania?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018