Jak w temacie,zastanawiamy sie nad ładnymi i nie koniecznie klasycznymi obrączkami. Chcemy znalezc coś oryginalnego i mysle o kolekcji Stelmach- widziałam w Art Deco Jubiler. Co o nich powiecie?? Jesli juz to najlepiej byłoby wysłac do nich swoje złoto i wtedy cena bedzie nizsza. Zapłace za robocizne. Tak to sobie wszystko kombinuje, ale nie wiem jak wyjdzie w praktyce. Mile widziane wszystkie opinie.
1 2009-07-09 20:37:26 Ostatnio edytowany przez Anna Maria (2009-07-09 20:37:57)
Podobne tematy
Zajrzałam na tą stronkę i tak: 215, 214, 213, 210. Z całej reszty jakoś nic mi nie przypadło do gustu. Ale najbardziej chyba 215 i 213. Nie brałabym takich z rowkami, bo wiem z własnego doświadczenia, że zbiera się w nich brud.
Zależy jak kto leży.
Ja wziela bym obrączki standardowe bez ozdób- ewentualnie z mała cyrkonia...
Dlaczego? bo obrączki z ozdobami nie da się pomniejszyć albo powiększyć a wiadomo że z biegiem lat palec się zmienia...i nie chcialabym aby po 5 latach musialabym kupować nową obrączke...bo to nie to samo ![]()
ja mam obraczke z rowkami, chodze w niej juz 2 lata i nie mam problemow z brudem ;P
mnie podobaja sie te ; http://www.wec.com.pl/Obraczki-wielokol … ml?aff=839
Też mam obrączkę z rowkiem, też noszę ją 2 lata i się brudzi.
P.S. Zmień avatar, bo ktoś już taki ma.
ten avatar jest moj, bo jak wczesniej pisalam zapomnialam hasla i maila do starego konta i zalozylam nowe, wiec mysle, ze moge uzywac avatar, ktory uzywalam wczesniej na innym koncie ![]()
Ja zdecydowałam się na klasyczne obrączki półokrągłe o szerokości 5.5mm.
Odebraliśmy je już, a nawet nie mamy daty ślubu. Planujemy w następnym roku, ale luby stracił pracę i narazie jesteśmy wstrzymani.
Teraz pojawiła się kwestia czy takie obrączki można nosić przed ślubem?
Bo luby uparł się, że on już chce teraz natychmiast je nosić...
mis ie wydaje, ze obraczki slubne powinno sie zakladac w dzien slubu,nie wczesniej. Mozecie sobie kupic jakies inne obraczki "na teraz" ja z moich facetem nosimy takie z wygrawerowanymi imionami i data rozpoczecia naszego zwiazku ![]()
Słyszałam,że jest taki przesąd,aby obrączek ślubnych nie nosić przed ślubem,bo to źle wróży dla związku.Pamiętam nawet jak my z mężem wybieraliśmy obrączki to moja babcia mi o tym przypominała aby obrączki założyć tylko w momencie gdy mamy zamiar je kupić i jesteśmy u jubilera z zamiarem zakupu,a potem niech one sobie czekają w pudełeczku.
A co do rodzaju obrączek to każdy wybiera wedle gustu.Mi osobiście nie podobają się obrączki z kamieniami lub rowkami albo też grawerowane z wierzchu,wolę tradycyjne gładkie i takie też mamy z mężem-gładkie fazowane które bardzo ładnie się prezentują.
Ja też jestem raczej za tym żeby obrączki sobie spokojnie czekały na ślub, ale narzeczony sie uparł i za wiele nie mam do gadania. Mogę swojej nie nosić, ale on swoją juz nosi, więc lipa...
Nie reformowany ten mój luby jest...
Wybraliście już coś?
Osobiście polecam obrączki tytanowe. Obraczki jakie nosimy z mężę od 7m-cy i nie mamy z nimi żadnych problemów typu zarysowań, brudu w oczkach itd. A jeśli chodzi o przerobienie to zawsze znajdzie sie jakiś sposób by je przerobić.
My mamy ślub w październiku i też nie mamy jeszcze obrączek.Nie możemy się zdecydować. Mamy o tyle dobrą sytuację,że obrączki w ramach prezentu ślubnego fundują nam chrzestni, musimy tylko wybrać wzór. Co sądzicie o obrączkach z białego i różowego złota?Bardzo podoba mi się ten model http://www.apart.pl/pl/obraczki,c,1,wielobarwne,2153
Macie może jakiś pomysł na grawer, może jakaś sentencja?
Obrączki są ładne, ale czy Twój przyszły mąż chce mieć różową obrączkę? A grawer to może najprościej: data ślubu czy Wasze imiona.
No właśnie on trochę marudzi, że chce jednokolorowe, ale pracuję nad nim
Tez zastanawiam sie czy nie skorzystac z tej opcji. Jak wyslesz własny kruszec do Art Deco, to patrzac na ceny wychodzi zdecydowanie taniej bo płaci sie tylko za robote. A popatrz jeszcze na kolekcje Swepol.
Obrączki już zamówiliśmy , czekamy na dostawę (zamówiliśmy przez internet).Koniec końców zdecydowaliśmy się na wielobarwne, ale na łączenie białego i żółtego złota.
Wybraliśmy takie http://www.apart.pl/pl/obraczki,c,1,wielobarwne,1693
lada dzień będziemy je mieć w domu:)
Aldona, ja też mam ślub w październiku
Pewnie już przeżywasz... bo mnie zaczyna coś w dołku cisnąć
My mamy klasyczne: http://www.apart.pl/pl/obraczki,c,1,,152 ![]()
Co do noszenia obrączek przed ślubem, to jestem na nie! Ja mam pierścionek zaręczynowy, a mój kochany chciał też jakiś ślad, że ma narzeczoną, więc dostał męski pierścionek ze srebra. Przyzwyczaił się już dawno do niego, więc z obrączką nie będzie miał problemu
)
jest wiele przesądów dotyczących noszenia obrączej przed ślubem, ale ja nie nie wierzyłam
obraczki nie nosiłam, ponieważ są to obrączki ślubne, a nie pokazowe, że jestem z kimś
pierścionek zaręczynowy, a jak się nie ma, to obrączki srebrne dla dwojga ( z serii nie do ślubu)
Aldona, ja też mam ślub w październiku
Pewnie już przeżywasz... bo mnie zaczyna coś w dołku cisnąć
My mamy klasyczne: http://www.apart.pl/pl/obraczki,c,1,,152
Co do noszenia obrączek przed ślubem, to jestem na nie! Ja mam pierścionek zaręczynowy, a mój kochany chciał też jakiś ślad, że ma narzeczoną, więc dostał męski pierścionek ze srebra. Przyzwyczaił się już dawno do niego, więc z obrączką nie będzie miał problemu
)
Też ładne wybraliście, mimo że klasyczne mają ciekawy wzór i charakter:)
AAaaa dziękuję
już ją dumnie noszę od jakiegoś czasu
Choć zaczyna mi z trudem wchodzić na paluszek
![]()
My z mężem mamy swoje obrączki w spadku po nieżyjącej już babci i żyjącym dziadku. Prawie się popłakał dając mi je. A z niego taki opanowany pan
Są klasyczne bez żadnych zdobień i słabej próby, ale mimo to są dla nas bezcenne...
a ja mam co raz większy problem z wyborem obrączek myslałam że do wyboru będa dwa wzory a setki.
Jak za mało do wyboru: źle. Jak za dużo - jeszcze gorzej ![]()
my wybieramy ze wzorów Hadrysia - mamy kilka upatrzonych, ale zdecydujemy się dopiero jak go odwiedzimy. kupując bezpośrdenio u niego jest o wieeeele taniej. minus jest taki że ja nie jestem przekonana do tytanowych obrączek, a on robi własnie z tytanu z dodatkiem złota białego lub żółtego, no i dodaje też brylanty.
To zawsze kwestia gustu - jedni wolą bardziej ozdobne, inni gładsze. Mnie też się podobają obrączki wybrane przez Andreę. Najbardziej przekonują mnie te klasyczne. Ewentualnie z jakimś drobniutkim wzorkiem. Nie lubię natomiast łączenia kolorów złotego i srebrnego.
Mam pytanko co do jakości obrączek. Które obrączki, jakich firm i jakiej próby są najbardziej odporne na zarysowania?
Najczęściej słyszę jak pary zachwalają Apart. Niedawno dowiedziałam się, że lepiej wybrać matowe obrączki niż wypolerowane, bo takie są bardziej odporne na zarysowanie, a jak już coś się porysuje, to nie widać tak tego.
Najlepiej posłuchaj co mówi rodzina, przyjaciele - oni Ci szczerze doradzą.
Każda z nas swoje obrączki uznaje za najlepsze:)
Ja mam z apartu, mogę polecić, nie wiedziałam, że jestem w większości ![]()
ostatnio kupiłam tam kolczyki dla dziecka , ku przerażeniu teściowej,że takiemu małemu dziecku chcę przebijać uszy, podobnego szoku doznała zresztą widząc mój kolczyk w pępku:)
Aldona, a ile to dziecko ma lat? Ja miałam przekłuwane uszy gdzieś w wieku 4-5 lat.
A co do doradztwa rodziny - mówisz o firmie, czy wyglądzie obrączek? Bo mi podobają się jedne, ale jestem przekonana, ze jakbym pokazała je rodzinie, to byłby krzyk, że głupoty wymyślam i obrączki powinny być proste i bez udziwnień.
mnie się te apart'a podobają.
choć pewnie z lubym wybierzemy proste a tylko date ślubu wygrawerujemy ![]()
Ja wychodzę z założenia, że to przecież my je będziemy nosić przez kolejne x lat, zatem to my decydujemy co to będzie a nie nasza rodzina. Za apartem nie przepadam - nie widziałam u nich obrączek, które by mi się podobały. Mam za to bardzo dużo biżuterii z kruka i jest ok. Polecam
Lena, ja słyszałam opinie, że Kruk ma wszystko podobne do Apartu tylko droższe, więc lepiej już kupować w Aparcie.
Ale nie wiem, ja nigdy nie kupowałam w takich "wypaśnych" sklepach ![]()
Hmm no właśnie jak dla mnie to Apart jest droższym sklepem i na pewno nie ma podobnej biżuterii skoro u nich mi się nic nie podoba a w Kruku jak najbardziej
To kwestia wyboru. Jeżeli Kruk Ci odpowiada, to luzik ![]()
Wiadomo, każdy ma swój indywidualny gust i nim się kierować - tak jak pisze Lena: "to przecież my je będziemy nosić przez kolejne x lat, zatem to my decydujemy co to będzie a nie nasza rodzina" - zgadzam się w 100%.
Słuchajcie, zastanawiam się nad takim "problemem":
wiadomo, że z wiekiem palce rosną lub też puchną. I co wtedy? Kupować nowe obrączki? Trochę nie bardzo (ze względu na sentyment). Tak więc pomyślałam o takim rozwiązaniu: dopasować pierścionek do środkowego palca i nosić na nim, a po latach, gdy będzie już za ciasno, przełożyć na serdeczny palec (który jest oczywiście szczuplejszy). Niektórzy oburzali się słysząc to, bo "jak to środkowy palec?!" Ale przyglądałam się dłoniom moich rodziców i tato nosi obrączkę właśnie na środkowym palcu i raczej nikt nie zwraca na to uwagi.
a_normalna ale przecież zawsze możesz obrączkę poszerzyć o ile nie będzie na niej jakiegoś skomplikowanego wzoru
Teraz większość salonów oferuje dożywotnią gwarancję na swoje wyroby, która właśnie obejmuje wszelkie zmiany rozmiaru czasem za darmo a czasem za opłatą
O, poszerzaniu nie słyszałam ![]()
my chcemy obrączki z białego złota z dedykacja na odwrocie
Aldona, a ile to dziecko ma lat? Ja miałam przekłuwane uszy gdzieś w wieku 4-5 lat.
A co do doradztwa rodziny - mówisz o firmie, czy wyglądzie obrączek? Bo mi podobają się jedne, ale jestem przekonana, ze jakbym pokazała je rodzinie, to byłby krzyk, że głupoty wymyślam i obrączki powinny być proste i bez udziwnień.
Myślałam o firmie, bo wygląd to kwestia gustu.My też się długo zastanawialiśmy, więc zrobiliśmy taki mały wywiad wśród rodziny i przyjaciół , wiadomo że oni szczerze doradzą. Dlatego padło na apart .
Co do kolczyków naszej małej, to się wstrzymałam z przekłuwaniem, pytałam pediatrę, poczekam jak podrośnie.Teściowa odetchnęła a kolczyki poczekają, majątku nie kosztowały:)
My wybraliśmy w Aparcie obrączki, jakoś najładniej leżały na palcu :)Już chciałabym ją nosić
My mamy wstępnie wybrane w Aparcie - białe i różowe złoto,ma może ktoś takie? Jak się noszą?
Mam kilka drobiazgów z takiego połączenia złota , min. pierścionek z kolekcji Manhattan - mogę Ci tylko polecić takie łączenie , wszystko jest ok ![]()