oszukana,zdradzana irozwiedziona - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » oszukana,zdradzana irozwiedziona

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: oszukana,zdradzana irozwiedziona

Witam, moja historia jest za długa by ja opisywać na to co w 35 letnim związku przeżyłam.Mąż w 1989r mnie zdradził ,byłam wtedy po operacji tarczycy ,ale wrócił ja go przyjęłam bo myślałam że, nie dam rady sama wychowywać i żyć bez niego, no i myślałam że, to już nigdy się nie powtórzy.Ale się myliłam małe kłamstwa ,wyjazdy do sanatorium, listy bóg wie od kogo, anonimowe telefony i też z pracy to wszystko się nawarstwiało aż, minęło tyle lat że,czas i lata mi uciekły a on mną chytrze manipulował że, dzisiaj zdaje sobie pytanie dlaczego ja tych wszystkich krętactw nie widziałam.No i teraz mając  60 lat zostałam sama ,dzieci odchowałam mam dom ale jestem sama i z tym mi na prawdę ciężko z samotnością.Mąż dał o rozwód i oczywiście sąd orzekł z jego winy ale zrobił odwołanie i czekam .Teraz mieszka w Świdnicy u 5-ej kochanki bo ma dobre zaplecze finansowe.I mimo wszystko życie jest nie sprawiedliwe bo on mnie i dzieci zranił i wszystko to co przeżyłam  ból, depresje jemu się wiedzie,pokazuje się na portalach Nk jak się bawi z nią a ja jestem w dołku bo nie mogę się pozbierać dlaczego mnie to spotkało,a przecież nie chciałam złotych gór,tylko prostej rzeczy na świecie wzajemnej "miłości".Przez tą zdradę czuje się okaleczona,za coś gorszego mam niską ocenę samej siebie nie mam dla kogo żyć i już nikomu nie jestem potrzebna bo w tym związku się wysłużyłam .Jak zapomnieć o miejscach ,wspólnych latach jak się pozbierać?.Czy jest na to recepta?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona
zranionamarzec napisał/a:

...teraz mając  60 lat zostałam sama ,dzieci odchowałam mam dom ale jestem sama i z tym mi na prawdę ciężko z samotnością.Mąż dał o rozwód i oczywiście sąd orzekł z jego winy ale zrobił odwołanie i czekam .Teraz mieszka w Świdnicy u 5-ej kochanki bo ma dobre zaplecze finansowe.I mimo wszystko życie jest nie sprawiedliwe bo on mnie i dzieci zranił i wszystko to co przeżyłam  ból, depresje jemu się wiedzie,pokazuje się na portalach Nk jak się bawi z nią a ja jestem w dołku bo nie mogę się pozbierać dlaczego mnie to spotkało,a przecież nie chciałam złotych gór,tylko prostej rzeczy na świecie wzajemnej "miłości".Przez tą zdradę czuje się okaleczona,za coś gorszego mam niską ocenę samej siebie nie mam dla kogo żyć i już nikomu nie jestem potrzebna bo w tym związku się wysłużyłam .Jak zapomnieć o miejscach ,wspólnych latach jak się pozbierać?.Czy jest na to recepta?

Nie wiem czy jest recepta... można TYLKO się zastanowić CZY WARTO marnować ostatnie lata życia?
Bo czasu nikt nie cofnie. Twego męża też NIKT nie "nawróci"?
Jedyne CO MOŻESZ zrobić to zadbać o ten kawałek swojego ŻYCIA, które jeszcze przed Tobą. Ale do tego trzeba odciąć się od przeszłości (i oglądania za tym złym i niedobrym JUŻ obcym)

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

3

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona

Dziękuje ,wiem to mi każdy mówi staram się ale mi b.ciężko wykreślić 35 lat małżeństwa i 4 lata narzeczeństwa .Ale zostawić mnie po tylu latach to tak jakbym dostała w twarz i jakby mi powiedział nie nadajesz się bym z tobą dalej żył inna jest lepsza.Ja to wszystko wiem że, muszę się zebrać w sobie  ,tylko brakuje mi motywacji że, komuś na mnie zależy i jestem komuś potrzebna.Mówią jesteś fajna ,atrakcyjna i co z tego jak mnie zostawił mąż którego b.kochałam.Wiem też że, niewart jest moich łez,ale co ja w tym wieku zrobię świata nie odbuduje,ani życia nowego nie założę tyle pięknych chwil umknęło mi pod nosem,zazdroszczę młodym mogą budować swoje życie i się nim cieszyć.Pozdrawiam.

4

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona
zranionamarzec napisał/a:

Dziękuje ,wiem to mi każdy mówi staram się ale mi b.ciężko wykreślić 35 lat małżeństwa i 4 lata narzeczeństwa .Ale zostawić mnie po tylu latach to tak jakbym dostała w twarz i jakby mi powiedział nie nadajesz się bym z tobą dalej żył inna jest lepsza.Ja to wszystko wiem że, muszę się zebrać w sobie  ,tylko brakuje mi motywacji że, komuś na mnie zależy i jestem komuś potrzebna.Mówią jesteś fajna ,atrakcyjna i co z tego jak mnie zostawił mąż którego b.kochałam.Wiem też że, niewart jest moich łez,ale co ja w tym wieku zrobię świata nie odbuduje,ani życia nowego nie założę tyle pięknych chwil umknęło mi pod nosem,zazdroszczę młodym mogą budować swoje życie i się nim cieszyć.Pozdrawiam.

Nie przekreślaj, pamiętaj dobre chwile, ale nie wałkuj ciągle w sobie zdrady i upokorzenia. Odkreśl to, zostaw za sobą i idź do przodu. Masz dopiero 60 lat, jak dobrze pójdzie to jeszcze minimum 20 lat przed tobą. Zajdź coś, co wypełni pustkę po mężu, po małżeństwie, zajmij się czymś. Przypomnij sobie, co chciałaś robić zanim wyszłaś za mąż i zanim dzieci przyszły na świat. I po prostu to zrób. Póki żyjesz masz szansę budować swoje życie. Nie zmarnuj tych chwil, które są przed tobą na użalanie się nad swoim losem. Nie zgorzkniej, bo twój eks znalazł sobie jakieś ciałko do wiadomego celu.
Nie jest tak, że ona jest lepsza. Nie jest. Gdyby była dobra, to nie rozbiła by małżeństwa. Ona jest po prostu nowa. Bo tak często jest, że to co w innej osobie przyciąga to urok nowości. Ją też zdradzi za jakiś czas. Mnie eks zdradzał z grubą nieatrakcyjną babą, niską, nieładną. Takim moim przeciwieństwem. Bo mu się nudziło a pani była chętna. Ona potem pisała na naszym forum, że jak chce się być szczęśliwym, to trzeba czasem wyrzec się wartości, które się wyznaje. Jak widać była to osoba o podwójnej moralności. I takie one są - kochanki. Moralne dno. Tak masz myśleć o tej piątej, z którą aktualnie jest twój eks.

5

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona

nie odbieraj tego jakbyś dostała w twarz, to jest po prostu taki typ faceta, piszesz tak jabyś pisała o moim biologicznym ojcu, zostawił swoją żonę z dziećmi, mojej mamie zawrócił w głowie, a gdy miałam przyjśc na świat chciał aby usuneła, teraz mieszka u konkubiny która ma dom i kasę, bo on marne gorsze dostaje na zycie z emerytury, ale za nić w świecie bym tej kanali za ojca nie chciała chociaż też tęskniłam bardzo za ojcem, każda z tych kobiet: jego była zona, moja mama i ja jesteśmy szczęściarami, ze nie żyłysmy u boku takiej kanalii jaką jest ten człowiek, oszukiwał bardzo, zdradzał, posunął się nawet to "prośby" o usunięcie własnego dziecka (czyli mnie), Twój były mąż jest podobnego pokroju bo jest zwykłym oszustem i nic nie wartym człowiekiem

wykorzystaj proszę teraz czas dla siebie, każdego ranka powtarzaj sobie przed lustrem: teraz jest mój czas! dam radę!
bo ja wierzę że dasz radę smile będzie cięzko, ale pamietaj, że po tej żałobie po małźeństwie wyjdzie słonce smile czytaj ksiązki, oglądaj filmy, zaadoptuj psa lub kota ze scroniska (zwierze szybko odwdzięczy Ci się za miłośc) smile możesz iśc na wolontariat np do hospicjum lub jakiegoś szpitala dla dzieci, tam można przelać cała swoja miłośc i o żalu szybko zapomnisz

60 lat, a przed Toba conajmniej jeszcze 30 lat zycia!!! to kawał czasu! ale masz możliwości więc korzystaj!

6

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona
emanuelle83 napisał/a:

nie odbieraj tego jakbyś dostała w twarz, to jest po prostu taki typ faceta, piszesz tak jabyś pisała o moim biologicznym ojcu, zostawił swoją żonę z dziećmi, mojej mamie zawrócił w głowie, a gdy miałam przyjśc na świat chciał aby usuneła, teraz mieszka u konkubiny która ma dom i kasę, bo on marne gorsze dostaje na zycie z emerytury, ale za nić w świecie bym tej kanali za ojca nie chciała chociaż też tęskniłam bardzo za ojcem, każda z tych kobiet: jego była zona, moja mama i ja jesteśmy szczęściarami, ze nie żyłysmy u boku takiej kanalii jaką jest ten człowiek, oszukiwał bardzo, zdradzał, posunął się nawet to "prośby" o usunięcie własnego dziecka (czyli mnie), Twój były mąż jest podobnego pokroju bo jest zwykłym oszustem i nic nie wartym człowiekiem

wykorzystaj proszę teraz czas dla siebie, każdego ranka powtarzaj sobie przed lustrem: teraz jest mój czas! dam radę!
bo ja wierzę że dasz radę smile będzie cięzko, ale pamietaj, że po tej żałobie po małźeństwie wyjdzie słonce smile czytaj ksiązki, oglądaj filmy, zaadoptuj psa lub kota ze scroniska (zwierze szybko odwdzięczy Ci się za miłośc) smile możesz iśc na wolontariat np do hospicjum lub jakiegoś szpitala dla dzieci, tam można przelać cała swoja miłośc i o żalu szybko zapomnisz

60 lat, a przed Toba conajmniej jeszcze 30 lat zycia!!! to kawał czasu! ale masz możliwości więc korzystaj!

Dziękuje za słowa wsparcia,chociaż mam juz te swoje latka ale jak to mój dziadek mówił"człowiek się do śmierci uczy".Więc ja przyjmuje wszystkie słowa i nawet krytyki bo chcę tej zmiany we mnie.Jeszcze raz DZIEKUJĘ i Pozdrawiam

7

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona
emanuelle83 napisał/a:

nie odbieraj tego jakbyś dostała w twarz, to jest po prostu taki typ faceta, piszesz tak jabyś pisała o moim biologicznym ojcu, zostawił swoją żonę z dziećmi, mojej mamie zawrócił w głowie, a gdy miałam przyjśc na świat chciał aby usuneła, teraz mieszka u konkubiny która ma dom i kasę, bo on marne gorsze dostaje na zycie z emerytury, ale za nić w świecie bym tej kanali za ojca nie chciała chociaż też tęskniłam bardzo za ojcem, każda z tych kobiet: jego była zona, moja mama i ja jesteśmy szczęściarami, ze nie żyłysmy u boku takiej kanalii jaką jest ten człowiek, oszukiwał bardzo, zdradzał, posunął się nawet to "prośby" o usunięcie własnego dziecka (czyli mnie), Twój były mąż jest podobnego pokroju bo jest zwykłym oszustem i nic nie wartym człowiekiem

wykorzystaj proszę teraz czas dla siebie, każdego ranka powtarzaj sobie przed lustrem: teraz jest mój czas! dam radę!
bo ja wierzę że dasz radę smile będzie cięzko, ale pamietaj, że po tej żałobie po małźeństwie wyjdzie słonce smile czytaj ksiązki, oglądaj filmy, zaadoptuj psa lub kota ze scroniska (zwierze szybko odwdzięczy Ci się za miłośc) smile możesz iśc na wolontariat np do hospicjum lub jakiegoś szpitala dla dzieci, tam można przelać cała swoja miłośc i o żalu szybko zapomnisz

60 lat, a przed Toba conajmniej jeszcze 30 lat zycia!!! to kawał czasu! ale masz możliwości więc korzystaj!

Dziękuje za te słowa ,ktoś kto stoi z boku widzi to całkiem inaczej ,a ja muszę z tego wyciągnąć te rady.Pozdrawiam

8

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona

Cóż, życie to ciąg nieprzewidywanych zdarzeń, czasem są i bolesne.
Z jednej strony przykre, że po tylu latach zostajesz sama, z drugiej pocieszające, że nie zostajesz sama w wieku np. 35 lat z dziećmi i problemami finansowymi. Są plusy dodatnie i ujemne jak mawiał elektryk :-)
Na razie jesteś zdołowana i smutna, ale to minie. A potem będzie tylko piękniej.
emanuelle83 radziła kota lub psa ze schroniska, popieram pomysł. Nawiasem jeśli jesteś z okolic Opolszczyzny lub Dolnośląskiego to mój kumpel kilka dni temu zebrał z ulicy małego kociaka, którego jakieś buraki wyrzuciły z auta, bo miał zaropiałe oczy. Jak go podleczy to chce komuś przekazać, bo sam ma już kota. Gdybyś go chciała to napisz do mnie.
A od siebie radzę też, żebyś sobie założyła konto na jakimś portalu randkowym i poszukała jakiegoś fajnego faceta, są tacy! Nie marnuj czasu, działaj :-)
Nie zaglądaj też na NK i foty męża, to NIC nie da poza dołkiem większym.
Zajmij się sobą, masz jak pisze emanuelle83 czas dla siebie. Jesteś wolna, mądra i piękna. Szczęście to kwestia czasu :-)

Trzymaj się!

pozdrawiam,
Tom
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej", Henry Ford
Dla zdradzonych/porzuconych kobiet: http://www.youtube.com/watch?v=8JTPJsxw7uY i http://www.youtube.com/watch?v=OiK2Cs1Ww-E

9

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona
wierny_tomasz napisał/a:

Cóż, życie to ciąg nieprzewidywanych zdarzeń, czasem są i bolesne.
Z jednej strony przykre, że po tylu latach zostajesz sama, z drugiej pocieszające, że nie zostajesz sama w wieku np. 35 lat z dziećmi i problemami finansowymi. Są plusy dodatnie i ujemne jak mawiał elektryk :-)
Na razie jesteś zdołowana i smutna, ale to minie. A potem będzie tylko piękniej.
emanuelle83 radziła kota lub psa ze schroniska, popieram pomysł. Nawiasem jeśli jesteś z okolic Opolszczyzny lub Dolnośląskiego to mój kumpel kilka dni temu zebrał z ulicy małego kociaka, którego jakieś buraki wyrzuciły z auta, bo miał zaropiałe oczy. Jak go podleczy to chce komuś przekazać, bo sam ma już kota. Gdybyś go chciała to napisz do mnie.
A od siebie radzę też, żebyś sobie założyła konto na jakimś portalu randkowym i poszukała jakiegoś fajnego faceta, są tacy! Nie marnuj czasu, działaj :-)
Nie zaglądaj też na NK i foty męża, to NIC nie da poza dołkiem większym.
Zajmij się sobą, masz jak pisze emanuelle83 czas dla siebie. Jesteś wolna, mądra i piękna. Szczęście to kwestia czasu :-)

Trzymaj się!

Witam, dziękuję za propozycje jeśli chodzi o zwierzaka ale ja mam pieska terriera białego i to prawda że, tylko pies jest wierny.Jestem z Śląska.  Masz rację to mi mówią moje znajome nie obserwuj Nk i itp,bo jak widzę jak mu jest dobrze z kochanką jak się afiszuje to potem bardzo cierpie,chwyta mnie zazdrość , to ja chcę spędzać z nim  czas i być tą jedyną.Czy to jest żle że,tylko chce być szczęśliwą na resztę życia.Piszesz o portalach randkowych,a czy taki facet jest godny zaufania,powiem szczerze próbowałam tak mi podpowiadano co Ci szkodzi,ale gdy dałam fotkę z moim profilem to nie wiem czy na taką wyglądam że nikt nie myśli o przyjażni,o dalszym poznaniu się tylko czy- umiem się kochać i czy jestem dobra w łóżku,to mnie tak zrażiło , nie to nie dla mnie .Nie wiem jak to kobiety robią ale nie mam wprawy w uwodzeniu może zbyt poważnie podchodzę do tych spraw męsko- damskich.Ta u której mąż się złapał też była na portalu randkowym"badoo"rejestrują się przez Facebook ,ja nie wiem nie rozumiem tych kobiet ,gdy się chodzi z facetem to się  wzajemnie poznają kłócą i godzą a tu poznana w krótkim czasie z internetu i pojechał do niej to nie modlić się i tak jak napisała Emilia-"moralne dno".Wiem też że,czas goi rany ale ten czas się wydłuża .Pozdrawiam

10 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-09-12 11:54:37)

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona

Z portalami jest niestety tak, że 90% facetów szuka tam szybkiego bzykania. To fakt. Zatem jeśli ktoś choćby sygnalizuje takie coś to od razu kasuj kontakt i nie pisz. Musisz się jednak na to uodpornić i traktować to z przymrużeniem oka :-)
Są też normalni, choć w mniejszości i trudniej ich trafić. Wiem to, bo sam od niedawna mam takie konto, czyli jestem żywym dowodem :-)
Polecam serwis spam, jest fajnie zrobiony, bo na początku jest dosyć rozbudowany test psychologiczny, którego wyniki dopasowują ludzi ze sobą pod względem wielu cech charakteru i oczekiwań. Tam na pewno mniej palantów trafisz. Spróbuj jeszcze raz :-)
I raczej nie myśl o byłym tak: "ja chcę spędzać z nim  czas i być tą jedyną". Czy NAPRAWDĘ, szczerze i uczciwie chcesz marnować czas z kolesiem o zerowej moralności i dojrzałości?? To co z tego, że byliście razem 35 lat? Nic.

pozdrawiam i życzę siły, uśmiechu i powodzenia! :-)


Aaa... i dedykuję Ci jedna z najbardziej energetyzujących mnie piosenek, gdy mam słabe dni:

http://www.youtube.com/watch?v=67eAjgrNI_o

Liczę, że i Tobie zrobi dobrze :-)

pozdrawiam,
Tom
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej", Henry Ford
Dla zdradzonych/porzuconych kobiet: http://www.youtube.com/watch?v=8JTPJsxw7uY i http://www.youtube.com/watch?v=OiK2Cs1Ww-E

11

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona

No niestety badoo to serwis dla osób, które chcą się zabawić i znaleźć kogoś na seks, ale na związek to już nie koniecznie. Znajoma tam miała konto i czasem opowiadała, jakie rzeczy piszą jej mężczyźni - nawet nie oburzające, po prostu obrzydliwe, wulgarne.
Też podchodzę do pewnych rzeczy poważnie, a portale randkowe przypominają mi wybieg dla krów bądź koni - przychodzi kupujący i sobie wybiera, która lepsza. Może i ułatwia to życie, można od razu odsiać te osoby, które do nas nie pasują ale mimo wszystko procent osób, które szukają przygód jest na takich portalach zatrważający.
Nie żałuj tego, że nie jesteś z eks nadal, bo on ci do pięt nie dorasta, nie jest ciebie wart, zwłaszcza że to nie był jednorazowy wyskok. I tak długo z nim wytrzymałaś, mniejsza o to z jakich powodów. Na forum jest kilka wątków dla zdradzonych, porzuconych, warto poszukać na nich wsparcia.

12

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona
Emilia napisał/a:

No niestety badoo to serwis dla osób, które chcą się zabawić i znaleźć kogoś na seks, ale na związek to już nie koniecznie. Znajoma tam miała konto i czasem opowiadała, jakie rzeczy piszą jej mężczyźni - nawet nie oburzające, po prostu obrzydliwe, wulgarne.
Też podchodzę do pewnych rzeczy poważnie, a portale randkowe przypominają mi wybieg dla krów bądź koni - przychodzi kupujący i sobie wybiera, która lepsza. Może i ułatwia to życie, można od razu odsiać te osoby, które do nas nie pasują ale mimo wszystko procent osób, które szukają przygód jest na takich portalach zatrważający.
Nie żałuj tego, że nie jesteś z eks nadal, bo on ci do pięt nie dorasta, nie jest ciebie wart, zwłaszcza że to nie był jednorazowy wyskok. I tak długo z nim wytrzymałaś, mniejsza o to z jakich powodów. Na forum jest kilka wątków dla zdradzonych, porzuconych, warto poszukać na nich wsparcia.

Tak to prawda że, te wszystkie kobiety które ma na NK i to prawie z pół polski są z badoo,jedna to nawet dojeżdżała jak się wyprowadził aż z Świnoujścia.A potem już szykował sobie zaplecze z tą  z ŚWIDNICY bo ma dobra emeryturę po zmarłym mężu.A powody to tylko flirty z kobietami i krętactwa ale kłamstwo ma krótkie nogi prędzej czy póżniej wyszło, a to co usłyszałam na rozprawie rozwodowej od jego byłej kochanki która świadczyła przeciw niemu ,bo ją tez oszukiwał i nawet kochance nie umiał być wierny to mi się włos jeżył aż mi się niedobrze zrobiło.Przetrwali z kochanką 2,5 roku potem wychodziły numery jakie jej robił i siedział na tych portalach szukając następnej.Powinnam być szczesliwą że, już ze mną nie jest bo tymi zdradami on by mnie wykończył a już tak nabawiłam się depresji przez 2 lata wstawałam rano i już się pociłam i bałam tylko sama nie wiem czego.Teraz wprowadził swoja KOCHANKĘ DO RODZINY,to juz trzecia jak przedstawia mamusi i braciszkowi,jestem ciekawa czy z nią długo pożyje chyba że, będzie się kontrolował bo ona ma kasę, nawet obrączki sobie założyli i myśli że, chwyciła anioła za nogi.Pozdrawiam

13 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-09-12 11:55:24)

Odp: oszukana,zdradzana irozwiedziona
wierny_tomasz napisał/a:

Z portalami jest niestety tak, że 90% facetów szuka tam szybkiego bzykania. To fakt. Zatem jeśli ktoś choćby sygnalizuje takie coś to od razu kasuj kontakt i nie pisz. Musisz się jednak na to uodpornić i traktować to z przymrużeniem oka :-)
Są też normalni, choć w mniejszości i trudniej ich trafić. Wiem to, bo sam od niedawna mam takie konto, czyli jestem żywym dowodem :-)
Polecam serwis spam, jest fajnie zrobiony, bo na początku jest dosyć rozbudowany test psychologiczny, którego wyniki dopasowują ludzi ze sobą pod względem wielu cech charakteru i oczekiwań. Tam na pewno mniej palantów trafisz. Spróbuj jeszcze raz :-)
I raczej nie myśl o byłym tak: "ja chcę spędzać z nim  czas i być tą jedyną". Czy NAPRAWDĘ, szczerze i uczciwie chcesz marnować czas z kolesiem o zerowej moralności i dojrzałości?? To co z tego, że byliście razem 35 lat? Nic.

pozdrawiam i życzę siły, uśmiechu i powodzenia! :-)


Aaa... i dedykuję Ci jedna z najbardziej energetyzujących mnie piosenek, gdy mam słabe dni:

http://www.youtube.com/watch?v=67eAjgrNI_o

Liczę, że i Tobie zrobi dobrze :-)

No powiem nie zła i zabawna,dziękuje za dedykację życzę Ci szczęścia!!!

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » oszukana,zdradzana irozwiedziona

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018