netkobietyWszystkie działy
Samotność

Gdzie szukać miłości?

56 odpowiedzi15 758 wyświetleńzałożony przez eventin, 09.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie szukać miłości?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 57 ]

1

Temat: Gdzie szukać miłości?

Piszę tutaj, jestem już bliska desperacji. Od dłuższego czasu jestem sama. Chociaż do niedawna tak naprawdę "byłam" z kimś. Tylko, że dla niego byłam zabawką, kimś kto zaspokajał jego potrzeby. Nic do mnie nie czuł. Ja niestety przypłaciłam to załamaniem. Dalej mam w pamięci to co mi zrobił, ale próbuję wrócić do porządku dziennego. Tylko ja naprawdę chciałabym kogoś poznać i niestety nie mam jak. Codziennie spotykam te same osoby, nawet, gdy pojawia się ktoś ciekawy na horyzoncie to jest już zajęty:(

Powoli przestaję wierzyć, że kogoś spotkam i że jest coś takiego jak prawdziwa miłość. Skoro w dzisiejszym świecie słowo "kocham" tak mało znaczy.

Ja niestety trafiam na same osoby, które mnie wykorzystują. Dla ostatniego faceta byłam tylko obiektem seksualnym, nie widział we mnie człowieka, który ma swoje uczucia, potrzebę bliskości. Czy ja coś robię źle? Łatwo ufam nowo poznanym ludziom i tak naprawdę naiwnie wierzę, że ktoś ma wobec mnie dobre intencje, szybko się też angażuję. Ale nie potrafię inaczej, gdy kogoś naprawdę polubię. Dodam, że nie jestem już nastolatką, a niestety coraz częściej tak się zachowuję...

Uciekam w swoje obowiązki byle tylko nie myśleć o tym, że jestem sama i że nikt mnie nie potrafi pokochać. Tylko już powoli nie daję rady...wiem, że na forum jest wiele samotnych kobiet. Jak Wy sobie radzicie z samotnością? Gdzie szukacie miłości? Wiem, że miłości się nie szuka, miłość przychodzi sama, ale ja bym chociaż nie chciała przegapić tego jej nadejścia...

2

Odp: Gdzie szukać miłości?

Jest dokładnie tak jak napisałaś, miłości się nie szuka, miłość przyjdzie sama i jestem pewna, że na pewno tego nie przegapisz - nie ma takiej opcji :-) Poznać tą osobę można wszędzie i choć wydaje to się banalne - to jest prawdziwe :-) W momencie kiedy przestaniesz o tym myśleć pewnie trafi Cię strzała amora - tak zazwyczaj bywa.

Żeby nie zgłupieć polecam w wolnej chwili siłownię, trochę sportu bieganie, wyjście z przyjaciółmi, wykorzystaj ten okres samotności na hobby, rozwijanie lub odkrywanie pasji. Nie możesz siedzieć i myśleć o tym, jak bardzo Ci źle, jak bardzo samotna się czujesz, bo zwariujesz. Wiem to z doświadczenia. Życie bez połówki, wcale nie musi być gorsze od życia w związku.

3

Odp: Gdzie szukać miłości?

Wiesz.. na siłę nie poznasz nikogo wartościowego. przestań patrzeć na mężczyzn jako na obiekt do związku .. Byłam w identycznej sytuacji ..aż wreszcie powiedziałam sobie dosyć. Nie szukaj na siłę .I zaprzestałam poszukiwań .W bardzo szybkim czasie przekonałam się że warto było bo na mojej drodze stanął facet z którym właśnie planuję ślub. I Tobie tego życzę .Wytrwałości i cierpliwości. Pamiętaj nic na siłę wink

4

Odp: Gdzie szukać miłości?

Nie szukaj nikogo i niczego na siłę. Daj sobie czas na odbudowę siebie i swoich wartości, osobowości a przede wszystkim "obudzenie" w sobie nowej radości życia. Wszystko przyjdzie samo w swoim czasie

5

Odp: Gdzie szukać miłości?
Mirra napisał/a:

Wiesz.. na siłę nie poznasz nikogo wartościowego. przestań patrzeć na mężczyzn jako na obiekt do związku .. Byłam w identycznej sytuacji ..aż wreszcie powiedziałam sobie dosyć. Nie szukaj na siłę .I zaprzestałam poszukiwań .W bardzo szybkim czasie przekonałam się że warto było bo na mojej drodze stanął facet z którym właśnie planuję ślub. I Tobie tego życzę .Wytrwałości i cierpliwości. Pamiętaj nic na siłę wink

Zazdroszczę... co rpawda nie faceta, ale tego, że spotkałaś kogoś kogo szukałaś. Marze o tym by znaleźć taką jak szukam dziewczynę. No... może kiedys sie trafi wink
Ale sporo w tym prawdy jest niestety, nic na silę smile

6

Odp: Gdzie szukać miłości?

Trafi, nie trafi... Moim zdaniem na miłość trzeba mieć oczy szeroko otwarte, także serce. Sam to się najwyżej bałagan robi wink

7

Odp: Gdzie szukać miłości?

ja też wciąż myślę o miłości. Mam 20 lat i jeszcze z nikim nigdy nie byłam. Nigdy... Nawet jako nastolatka nie miałam chłopaka, bo ważniejsza była nauka... Teraz też jestem sama, może to przez nieśmiałość i brak pewności siebie? Pewnie tak. I tak jak Ty Droga Autorko zostałam skrzywdzona przez pewnego chłopaka, do którego żywiłam uczucia, ale na szczęście (teraz to wiem) do niczego między nami nie doszło... Mimo to wciąż marzę o przeżyciu miłości, o związku, wspólnym spędzaniu czasu z ukochanym, o wspólnych wieczorach, nocach... A kiedy to nastąpi? Chyba nigdy, bo coraz głębiej wierzę, że nikogo nie spotkam odpowiedniego, tracę powoli nadzieję i jakoś tak trudno mi komukolwiek zaufać by móc poczuć się bezpieczna...

8 Ostatnio edytowany przez eventin (2013-09-09 22:14:16)

Odp: Gdzie szukać miłości?

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
Jestem praktycznie przez całe życie sama i nigdy nikogo nie szukałam na siłę. Więc to chyba nie tak, że jak się odpuści to się kogoś znajdzie. Ja już odpuszczałam bardzo wiele razy i nic...
Inną sprawą jest to, że ja zawsze trafiam na zwykłych dupków, którzy mnie wykorzystują i nie chcą się wiązać. Jestem dobrą i ciepłą osobą i potrafiłabym zrobić wiele dla drugiej osoby, niestety ta dobroć mi wychodzi tylko na złe.
Nie potrafię już uwierzyć, że kiedyś będę z kimś szczęśliwa, nie potrafię uwierzyć w miłość.
Nie chcę siedzieć w domu i załamywać rąk, ale nie wiem co mogłabym zrobić, żeby kogoś poznać. Poznać byle kogo to nietrudno, ale już gorzej z poznaniem wartościowej, samotnej osoby.
Mirrra cieszę się, że w końcu trafiłaś na tego właściwego:)
bezradnisia wiem co czujesz, jak sobie radzisz z samotnością?

9

Odp: Gdzie szukać miłości?

Nie jest łatwo. Czasem zajmuję się sobą, staram skupić na obowiązkach, ale jak przyjdzie chwila wytchnienia i trochę wolnego czasu to nie wiem co mam robić. Sama nie daję rady się z tym uporać. Masz absolutną rację - byle kogo nie trudno spotkać, ale trafić na kogoś wartościowego to już trzeba mieć farta... Chłopak, który mnie zranił, wiedział co do niego czuję i tez nie chciał się wiązać, bo woli niezobowiązujące spotkania raz na jakiś czas... Dupek... Wszyscy mają go za porządnego, spokojnego, a tylko chyba ja wiem jaki jest naprawdę... Chciałabym poznać kogoś podobnego do mnie, kto patrzyłby na świat moimi oczami... Brakuje mi bliskości, czułości, ach, jakie to niesprawiedliwe... Ile jeszcze można czekać? Czy los się z nami bawi? Brakuje mi tego wszystkiego, bo mój zegar biologiczny tyka, a potrzeba miłości odzywa się coraz głośniej. Mimo, że staram się nie myśleć o tym non stop, to i tak trudno wyzbyć się czegoś czego pożądamy już teraz - ale musi być to ktoś odpowiedni, a nie pierwszy lepszy... Na ulicy nie raz usłyszałam miłe komplementy od mężczyzn i chłopaków, niby się podobam, ale uchodzę trochę za nieosiągalną - nie wiem czemu, bo zauważyłam, że postrzega się mnie za dziewczynę "z wyższej półki", której lepiej nie zaczepiać... Przekonałam się o tym i jest mi z tym trochę przykro, bo nikt nawet do mnie nie zagadał w "tym" kontekście, a jedyny chłopak, przed którym się otworzyłam bardziej niż kiedykolwiek, olał mnie... Dlatego teraz trudno mi komuś zaufać, pomimo wielkiej potrzeby miłości. Czemu to wszystko jest takie skomplikowane i niesprawiedliwe? Niech mi to ktoś wytłumaczy.

10 Ostatnio edytowany przez soul classic (2013-09-09 22:57:10)

Odp: Gdzie szukać miłości?

Wiele się mówi, że miłość tylko uderza do głowy, że człowiek przez nią głupieje. I coś w tym jest. Pragnienie kochania i bycia kochaną jest jak najbardziej naturalne. Wszystko w swoim czasie, mimo że może się Wam wydawać, że to już koniec, że nigdy już nikogo nie spotkacie.  Mówi się też, że osoby samotne bardzo chcą żyć w związku, a z kolei osoby w związkach często myślą o wolności. Ale paradoks wink Nie załamujcie się Dziewczyny! Ludzie mają rację, że trzeba siebie odpuścić, a wtedy przekonacie się, że miłość do Was przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie. Np. uroda też ma tu nic do rzeczy. Zawsze znajdzie się mężczyzna, któremu się spodobacie bo "każda potwora ma swojego adoratora" wink Jeśli naprawdę chcecie rady to pamiętajcie: bądźcie otwarte na świat, towarzyskie i uśmiechnięte, bo nikt nie poleci na smutasa. Nuta tajemniczości na pewno przyciągnie uwagę. No i przebywajcie wśród ludzi! Nie zamykajcie się w domach! To taka podstawowa recepta na zwrócenie na siebie uwagi. Ale miłość przyjdzie zobaczycie wink Nawet w zwykłym warzywniaku możecie spotkać tego jedynego wink Życie przynosi niespodzianki.

A Ty Eventin i Bezradnisio nie przejmujcie się tymi gnojkami, którzy Was skrzywdzili. Nie warto, nie pozwólcie by przez nich zamknęły się przed Wami drogi do spotkania lepszych i wartościowych mężczyzn. A że oni wolą niezobowiązujące spotkania to tylko świadczy o tym, że są niedojrzali, nieodpowiedzialni i nigdy nie zapewnią nikomu poczucia bezpieczeństwa. Trzymajcie się i życzę Wam szybkiego spotkania tego jedynego, odpowiedniego i wartościowego mężczyzny, który Was doceni i pokocha takimi jakimi jesteście, a jesteście wyjątkowe i wrażliwe, pamiętajcie o tym! ;*

11

Odp: Gdzie szukać miłości?

Chciałabym mieć tyle optymizmu co Ty soul classic. W październiku zacznę studia, ludzie będą otaczać mnie na każdym kroku, więc skorzystam z Twoich rad i zobaczę czy coś się wydarzy. Oczywiście nic na siłę, ale z tym uśmiechem i pewnością siebie może się przełamię... Dzięki za podtrzymujące na duchu słowa.

12

Odp: Gdzie szukać miłości?

Pamiętaj, że wolnością też trzeba się cieszyć, póki jest. Jest wiele zalet bycia singielką. Miłość przyjdzie na pewno, ale to lepiej zostawić losowi, tak mi się wydaje wink

13

Odp: Gdzie szukać miłości?

Eventin...gdy czytam Twoje słowa to tak, jakbym czytała o sobie, możemy podać sobie dłonie....:)
również jestem samotna od dłuższego czasu, praktycznie od zawsze i poznając kogoś nowego towarzyszy mi za każdym razem na naiwna nadzieja, że może to ten, jednakże kończy się zwykle tak samo, to już chyba tradycja...jeśli napatoczy się ktoś, nawet z pozoru wart zainteresowania, to prędzej czy później okazuje się, że jego intencje są jednoznaczne (sprzeczne z moimi), bądź przepada jak kamień w wodę...zaczynam się zastanawiać, czy problem tkwi w nich, czy to jednak ze mną coś nie tak...

a próby radzenia sobie z samotnością...łatwo o tym mówić, doradzać, podnosić na duchu...lecz w działaniu nie jest to takie kolorowe...co prawda do samotności można się przyzwyczaić, ba na swój sposób może i nawet ją polubić, lecz zawsze pozostaje niewypełniona pustka a pewnych potrzeb po prostu nie jest w stanie się zagłuszyć. Jesteśmy tylko ludźmi...

14 Ostatnio edytowany przez eventin (2013-09-09 23:27:52)

Odp: Gdzie szukać miłości?

soul classic dzięki za świetne słowa pocieszenia;) Też sobie zawsze powtarzam tak jak Ty...
Ja się zastanawiam co robię źle, że ciągle trafiam na niewłaściwe osoby. Wydawało mi się, że jeżeli ja okażę komuś serce to ten ktoś okaże je mnie. Ale to tak chyba nie działa. Trzeba zapomnieć o przeszłości i iść naprzód...ale to takie trudne.
Z tym uśmiechem i otwartością coś jest, bo zauważyłam, że ludzie dobrze reagują na uśmiechnięte osoby. Tylko mnie czasami trudno jest się śmiać na siłę, kiedy serce cierpi.
Czuję, że uciekają mi lata, że je marnuję, a mogłabym z kimś budować coś trwałego, przeżywać piękne chwile.
To prawda, że życie singielki ma swoje uroki, ale co zastąpi tak naprawdę ciepło drugiej osoby i bliskość?
Sama się budzę, sama zasypiam, sama idę przez życie...

Bernadetka88 ja też się często zastanawiam czy we mnie jest problem, że mnie ciągle krzywdzą czy po prostu trafiam na nieodpowiednich facetów? Witaj w klubie w każdym razie:)

15

Odp: Gdzie szukać miłości?

Tak sobie myślę, że chciałbym spotkać takie osoby jak Wy...uczuciowe, oddane, kochające ...do tej pory szukałem, teraz się jakoś nie chce, albo....nie mam czasu smile

Wy młode jesteście, skoro jedna z was pisze, że zaczyna studia...ja też na studiach znalazłem dwie swoje miłości...byłe niestety.

Więc nie ma co się smucić i martwić nie potrzebnie wink będzie dobrze ...zobaczycie, chociaż trafić dobrą partię nie jest łatwo ...

16

Odp: Gdzie szukać miłości?

Bernadetka88 ja też się często zastanawiam czy we mnie jest problem, że mnie ciągle krzywdzą czy po prostu trafiam na nieodpowiednich facetów? Witaj w klubie w każdym razie:)


Mimo wszystko myślę, że najgorszy etap w samotnej egzystencji to chyba obwinianie siebie za napotkane niepowodzenia...wtedy już tylko krok od utraty poczucia własnej wartości i zdziwaczenia, dlatego staram się jak mogę utrzymać, iż to faceci, którzy z niewiadomych przyczyn stają na mojej drodze, znaleźć się na niej nie powinni...

Zatem cóż tu zrobić...jedyne sensowne rozwiązanie to chyba oczekiwanie na los szczęścia i wiara, że jeśli ta upragniona miłość  jednak gdzieś tam, kiedyś  nas dopadnie:) tylko nie ma na to żadnej gwarancji...
z kolei aktywne poszukiwania również nie gwarantują powodzenia, można się chyba tylko sfrustrować i zniechęcić, bo to takie wymuszone i mechaniczne...poza tym gdzie szukać? na nędznych portalach randkowych???

17

Odp: Gdzie szukać miłości?

Jestem w podobnej sytuacji, ale cały czas wierzę że gdzieś jest tam ten mój jedyny. Ja na niego poczekam, bo warto :-)

18 Ostatnio edytowany przez eventin (2013-09-10 00:27:17)

Odp: Gdzie szukać miłości?

piotr.c takie uczciwe, oddane, kochające to mają teraz wbrew pozorom najgorzej...jak sobie przypomnę co ja potrafiłam zrobić dla tych dupków (no inaczej ich nazwać nie można) to mi aż serce ściska. A oni się w ogóle nie starali. Czasami mi się wydaje, że faceci wybierają destrukcyjne kobiety, a odrzucają miłość takich, które by dla nich dużo poświęciły.
Co do młodości to ona jednak szybko przemija...ja jestem trochę starsza od bezradnisi, nie zmienia to faktu, że jestem tak samo samotna jak ona.

Bernadetka88 też się nie chce za wszystko obwiniać, bo wiem, że ja byłam dobra dla nich. Nie wiem w czym jest problem, że zawsze się muszę sparzyć, może takie typy właśnie przyciągam.
Portal randkowy? Tam chyba rzadko można spotkać kogoś hmm...normalnego.

malenkatajemnica tak, ale czekanie dobija...

19 Ostatnio edytowany przez bezradnisia (2013-09-10 00:55:51)

Odp: Gdzie szukać miłości?

Jak ja Cię rozumiem Eventin... Dla tamtego chłopaka tez mnóstwo poświęciłam - pisałam o tym w swoim wątku. Przeprowadziłam się dla niego na studia do miasta, w którym mieszka sad Zrobiłam to, bo chciałam go bliżej poznać, być bliżej niego... Do tego byłam zdolna w imię rodzącego się we mnie uczucia, tylko po to, by dowiedzieć się, że nie byłam jedyną, w kręgu jego zainteresowań i że on woli być wolny... Ale nie ważne. Niech idzie do diabła... Rzeczywiście, młodość szybko przemija. Każdy mi mówi, że całe życie przede mną, a ja mam już 20 lat, a przecież jeszcze nie tak dawno obchodziłam 18 i w międzyczasie nic, kompletnie nic w sferze uczuciowej się nie zmieniło! Zawsze zakochiwałam się bez wzajemności, z samotnością trudno jest sobie radzić, gdy ktoś tak bardzo jak my pragnie żyć w szczęśliwym związku, pragnie zakosztować niewinnej miłości. Czasem próbowałam "wystawiać się jak panna pod koszarami" i mam wrażenie, ze tylko się poniżałam. Zresztą ja też czuję się tak, jakby to ze mną było coś nie tak. Czasem miewam totalne załamki na tym punkcie, a gdy już słucham miłosnych ballad, całkowicie zatracam się w melancholii. Czasem jednak bywają dni pełen euforii, entuzjazmu i gdy się już np. wychodzę na miasto, myślę sobie "idziemy na podryw"... Pewnie to głupie i zawiewa desperacją, ale co ma poczynić dziewczyna, która tak bardzo chce mieć chłopaka!!! A jeśli chodzi o portale randkowe i wszelkie inne - stanowczo odradzam. Właśnie ten chłopak, który złamał mi serce, ogłosił się tak i teraz żałuję, że odezwałam się na jego anons... Rady soul classic są chyba najbardziej rozsądne więc co szkodzi spróbować?

To prawda, że takie dziewczyny jak my, właśnie kochające, oddane, wrażliwe mają najgorzej. To jakie jesteśmy sprawia, że ludzie nas łatwo wykorzystują, manipulują nami. Chcesz obdarzyć kogoś szczerym uczuciem, dostajesz kopa w d***. Czasem myślałam o tym by po prostu nie być sobą, czyli taką jaką określiłam siebie i Was wyżej, tylko żeby zamienić się w wyuzdana zołzę. W końcu ponoć faceci i tak zawsze wolą zołzy, bo prawdziwe, wartościowe kobiety nie liczą się już w czasach, gdzie dziewicą przestaje się być po 15 roku życia...

20

Odp: Gdzie szukać miłości?

Myślę że powinnaś dać sobie czas by zapomnieć o poprzedniej znajomości. Zaczynając nowy związek z takim a nie innym bagażem doświadczeń, których sobie nie poukładałaś jest całkiem prawdopodobne że jak się ktoś pojawi będziesz tą osobę niesłusznie podejrzewać o różne rzeczy. Uporządkuj siebie. Jeśli masz możliwość zapisz się na jakiś kurs :tańca, szydełkowania, makijażu, angielskiego, idź na ściankę. Może masz rower albo rolki? Byłoby super gdyby mogła ci czasem towarzyszyć koleżanka, kuzynka czy ktoś po prostu bliski ale nie musi.
Ja się zwyczajnie przeprowadziłam by zacząć samodzielne życie, z dala od domu rodzinnego.
Swojego męża poznałam półtora roku temu przez internet. Na stronie randkowo - społecznościowej ale jeśli szukasz kogoś to nie znajdziesz. Będziesz trafiała na samych frajerów bo nie dasz szansy porządnym. A to ciężko stwierdzić kto jaki jest. Decyduje przypadek ale może przynajmniej z kimś pogadasz. Moja rada - nie pisz że jesteś samotna itp bo widzą cię wtedy jako ofiarę swoich podbojów.

Dasz radę smile Byłam w podobnej sytuacji a teraz? Doszłam do wniosku że musiałam swoje przeżyć żeby się ukształtować dla tego z którym jestem. Ty też będziesz szczęśliwa smile Tylko nie myśl o sobie jak o przegranej a o zaczynającej się bawić super kobiecie - wartościowej i pięknej.

21

Odp: Gdzie szukać miłości?
eventin napisał/a:

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
Jestem praktycznie przez całe życie sama i nigdy nikogo nie szukałam na siłę. Więc to chyba nie tak, że jak się odpuści to się kogoś znajdzie. Ja już odpuszczałam bardzo wiele razy i nic...
Inną sprawą jest to, że ja zawsze trafiam na zwykłych dupków, którzy mnie wykorzystują i nie chcą się wiązać. Jestem dobrą i ciepłą osobą i potrafiłabym zrobić wiele dla drugiej osoby, niestety ta dobroć mi wychodzi tylko na złe.
Nie potrafię już uwierzyć, że kiedyś będę z kimś szczęśliwa, nie potrafię uwierzyć w miłość.
Nie chcę siedzieć w domu i załamywać rąk, ale nie wiem co mogłabym zrobić, żeby kogoś poznać. Poznać byle kogo to nietrudno, ale już gorzej z poznaniem wartościowej, samotnej osoby.
Mirrra cieszę się, że w końcu trafiłaś na tego właściwego:)
bezradnisia wiem co czujesz, jak sobie radzisz z samotnością?

Ciągle wierzę w miłość i nigdy wierzyć w nią nie przestanę. Pomimo coraz mniejszej nadziei na jej spotkanie. Ta nadzieja z każdym dniem topnieje, jak lodowce Arktyki. A bezlitosny czas nieubłaganie sobie płynie. Choć pytanie nie było skierowane do mnie, chętnie udzielę odpowiedzi. Jak sobie radzę z samotnością? Prawdę mówiąc coraz gorzej. Nawet napisałem o niej wiersz. Pomogło na pewien czas, lecz nie było to optymalne rozwiązanie.
Eventin chciałbym Ci polecić takie książki jak: "Balsam dla Duszy zakochanej", "Balsam dla Duszy romantycznej", "Balsam dla Duszy. Historie miłosne". Poruszające, prawdziwe historie o miłości. Tak mężczyźni czytają też takie rzeczy. Jeżeli chcesz, zawsze możesz do mnie napisać na pw.

22 Ostatnio edytowany przez Ja90 (2013-09-10 12:01:34)

Odp: Gdzie szukać miłości?

Witam wszystkich smile
Samotność to nic przyjemnego, przez co nie można normalnie funkcjonować, zabiera życiową energię. Ja też dziewczyny nigdy nie miałem, nie trzymałem za rękę nie całowałem się. Jestem nieśmiały, mam własne kompleksy, wstydzę sie spojrzeć prosto w oczy dziewczynie która mi sie podoba (nie umiałbym chyba jej tego powiedzieć). czasami dopadaja mnie ciężkie dni poczucia zwiększonej samotności. W przeszłosci miałem koleżanki ale one mnie zwyczajnie wykorzystywały bo im nie odmawiałem kiedy któraś o coś prosiła. Kiedy ja o coś poprosiłem to już dla mnie nie miała żadna czasu sad W tej chwili nie utrzymuje z żadną kontaktu. Ja tak samo na codzień widuje te same twarze i trudno mi jest nawiazywać nowe znajomości a tym bardziej z kobietami.  Nie jeżdzę po dyskotekach bo mi sie źle kojarzą ( z upijaniem się i ludzmi szukającymi przygód). Kiedyś podczas pisania jedna zaproponowała mi żebym z nią pojechał to jej odmówilem mówiąc że źle się czuję a tak naprawdę nigdy nie tańczyłem, nie byłem na żadnej dyskotece i bylo mi głupio przyznać sie do tego, wstydzę się tego.
Ja werzę w miłość, mam cichą nadzieję że kiedyś w końcu poznam kogoś przed kimś się otworzę, przestanę się krępować, będę mógł tej osobie bezgranicznie zaufać i mnie nie zawiedzie, przytulić się do niej, spędzać z nią wspólnie czas. Chicałbym żyć myślą że ktoś mnie potrzebuje, ktoś za mną tęski, będzie myślał o mnie kiedy mnie w tej chwili nie będzie. Samotność najbardziej dokucza mi w dni kiedy każdy sie dobrze bawi np. w Sylwestra a ja?? siedze sam w domu z rodzicami i się tak męczę bo nie mam gdzie i z kim go spędzić sad Nie wyobrażam siebie w przyszłosci kiedy wracam do pustego domu gdzie nikt na mnie nie czeka a gdy kłade się spać nie ma sie do kogo przytulić i każdy kolejny dzień ucieka w samotności i myśl żeżyje się tak z dnia na dzien sam dla siebie sad

23

Odp: Gdzie szukać miłości?

Kurczę tyle w tym wątku samotnych młodych dziewczyn i tęskniących za miłością chłopaków...Dlaczego się nie sparujecie?!!! smile

24

Odp: Gdzie szukać miłości?
bosa napisał/a:

Kurczę tyle w tym wątku samotnych młodych dziewczyn i tęskniących za miłością chłopaków...Dlaczego się nie sparujecie?!!! smile

Bo w tym cały jest ambaras, żeby Dwoje chciało naraz;)

25

Odp: Gdzie szukać miłości?
adam_K napisał/a:
bosa napisał/a:

Kurczę tyle w tym wątku samotnych młodych dziewczyn i tęskniących za miłością chłopaków...Dlaczego się nie sparujecie?!!! smile

Bo w tym cały jest ambaras, żeby Dwoje chciało naraz;)

Ale oni niby wszyscy chcą spotkać drugą połówkę wink Co szkodzi zapoznać się tu na forum? Proponuję, żeby każdy zamiast narzekać na swoją sytuację napisał na priva do osoby płci przeciwnej, która udzielała się w tym wątku i poczekał co z tego wyniknie. Nigdy nie wiadomo gdzie się spotka ukochaną osobę. Do dzieła! smile

26

Odp: Gdzie szukać miłości?
bosa napisał/a:

Nigdy nie wiadomo gdzie się spotka ukochaną osobę. Do dzieła! smile

To akurat prawda smile!

27 Ostatnio edytowany przez adam_K (2013-09-10 18:51:05)

Odp: Gdzie szukać miłości?
bosa napisał/a:
adam_K napisał/a:
bosa napisał/a:

Kurczę tyle w tym wątku samotnych młodych dziewczyn i tęskniących za miłością chłopaków...Dlaczego się nie sparujecie?!!! smile

Bo w tym cały jest ambaras, żeby Dwoje chciało naraz;)

Ale oni niby wszyscy chcą spotkać drugą połówkę wink Co szkodzi zapoznać się tu na forum? Proponuję, żeby każdy zamiast narzekać na swoją sytuację napisał na priva do osoby płci przeciwnej, która udzielała się w tym wątku i poczekał co z tego wyniknie. Nigdy nie wiadomo gdzie się spotka ukochaną osobę. Do dzieła! smile

To ja sprowadzę apel bosej na głębsze oceany. Jak się boicie spotkać sam na sam to się umówcie w grupie na pogaduchy, albo dyskotekę. Bo jak ponoć brzęczy każda mucha "W kupie raźniej";)

28

Odp: Gdzie szukać miłości?
sweil napisał/a:
bosa napisał/a:

Nigdy nie wiadomo gdzie się spotka ukochaną osobę. Do dzieła! smile

To akurat prawda smile!

Może Ty Sweil poznałaś kogoś na forum i dasz dobry przykład? smile

29

Odp: Gdzie szukać miłości?
bosa napisał/a:
sweil napisał/a:
bosa napisał/a:

Nigdy nie wiadomo gdzie się spotka ukochaną osobę. Do dzieła! smile

To akurat prawda smile!

Może Ty Sweil poznałaś kogoś na forum i dasz dobry przykład? smile

Poznałam, ale dobrego przykładu nie dam, bo się fajnie nie skończyło smile Ale mimo to, mam się dobrze, uśmiecham się - czyli można żyć smile To, że mi się nie powiodło to nie znaczy, że innym się nie powiedzie smile Być może nasi forumowicze dopasują się lepiej wink

30 Ostatnio edytowany przez adam_K (2013-09-10 19:00:36)

Odp: Gdzie szukać miłości?
sweil napisał/a:
bosa napisał/a:
sweil napisał/a:

To akurat prawda smile!

Może Ty Sweil poznałaś kogoś na forum i dasz dobry przykład? smile

Poznałam, ale dobrego przykładu nie dam, bo się fajnie nie skończyło smile Ale mimo to, mam się dobrze, uśmiecham się - czyli można żyć smile To, że mi się nie powiodło to nie znaczy, że innym się nie powiedzie smile Być może nasi forumowicze dopasują się lepiej wink

Bo to był zły Romeo.;)

31

Odp: Gdzie szukać miłości?

Myślę, że jeśli tylko odważą się próbować, to mają sporą szansę, że spotkają kogoś fajnego smile
Jest tu kilka nowych osób, ale niektóre przewijały mi się gdzieś na forum i z ich wypowiedzi wynika, że to fajni, myślący ludzie. Piotr c. wprost napisał, że chciałby poznać takie dziewczyny, jakie udzielają się na tym wątku. Ciekawe czy coś z tym zrobił? wink

32

Odp: Gdzie szukać miłości?
adam_K napisał/a:
sweil napisał/a:
bosa napisał/a:

Może Ty Sweil poznałaś kogoś na forum i dasz dobry przykład? smile

Poznałam, ale dobrego przykładu nie dam, bo się fajnie nie skończyło smile Ale mimo to, mam się dobrze, uśmiecham się - czyli można żyć smile To, że mi się nie powiodło to nie znaczy, że innym się nie powiedzie smile Być może nasi forumowicze dopasują się lepiej wink

Bo to był zły Romeo.;)

Nie ulega to wątpliwości wink

33

Odp: Gdzie szukać miłości?

Może raczej Casanova? wink Albo Otello jak jedziemy Szekspirem? smile

34 Ostatnio edytowany przez adam_K (2013-09-10 19:37:30)

Odp: Gdzie szukać miłości?
bosa napisał/a:

Może raczej Casanova? wink Albo Otello jak jedziemy Szekspirem? smile

Albo Don Juan Netkobietos wink

35

Odp: Gdzie szukać miłości?
adam_K napisał/a:
bosa napisał/a:

Może raczej Casanova? wink Albo Otello jak jedziemy Szekspirem? smile

Albo Don Juan Netkobietos wink

Pośmiałam się, dziękuję Wam smile

36

Odp: Gdzie szukać miłości?

Za to ten don juan pewnie opowiada kolegom: bo to zła kobieta była... smile

37

Odp: Gdzie szukać miłości?
bosa napisał/a:

Za to ten don juan pewnie opowiada kolegom: bo to zła kobieta była... smile

Albo mówi "Wiecie chłopaki.Ona była jak księżniczka. Tylko ja miałem za słabego konia aby dojechać do jej zamku" wink

38

Odp: Gdzie szukać miłości?
sweil napisał/a:
adam_K napisał/a:
bosa napisał/a:

Może raczej Casanova? wink Albo Otello jak jedziemy Szekspirem? smile

Albo Don Juan Netkobietos wink

Pośmiałam się, dziękuję Wam smile

Nie ma sprawy.

39

Odp: Gdzie szukać miłości?
adam_K napisał/a:
bosa napisał/a:

Za to ten don juan pewnie opowiada kolegom: bo to zła kobieta była... smile

Albo mówi "Wiecie chłopaki.Ona była jak księżniczka. Tylko ja miałem za słabego konia aby dojechać do jej zamku" wink

A ona o nim: miałeś kochany coś z rycerza - zakuty łeb wink

40 Ostatnio edytowany przez adam_K (2013-09-10 19:52:59)

Odp: Gdzie szukać miłości?
bosa napisał/a:
adam_K napisał/a:
bosa napisał/a:

Za to ten don juan pewnie opowiada kolegom: bo to zła kobieta była... smile

Albo mówi "Wiecie chłopaki.Ona była jak księżniczka. Tylko ja miałem za słabego konia aby dojechać do jej zamku" wink

A ona o nim: miałeś kochany coś z rycerza - zakuty łeb wink

A on o sobie: A że nie okazałem się w pełni rycerzem, i marnym wędkarzem więc ze swoim robakiem poszedłem  tylko na ryby. I przy okazji zalałem robaka

41 Ostatnio edytowany przez bosa (2013-09-10 19:59:04)

Odp: Gdzie szukać miłości?

Ale, że w stawie jest wiele ryb, a on był w końcu forumowym don juanem, to nie wykluczone, że teraz bajeruje następną wink

Nawiasem mówiąc tak mnie wkurza obecny pod nickiem opis "cioteczka dobra rada", że mam nadzieję, że dzięki tym postom wskoczę na wyższy forumowy poziom wink

42 Ostatnio edytowany przez adam_K (2013-09-10 20:00:15)

Odp: Gdzie szukać miłości?

Szuka zapewne iddylicznego ideału o którym piosenki od dawien dawna śpiewają i poeci od starożytności sławią i opiewają

43

Odp: Gdzie szukać miłości?
bosa napisał/a:

Ale, że w stawie jest wiele ryb, a on był w końcu forumowym don juanem, to nie wykluczone, że teraz bajeruje następną wink

Nawiasem mówiąc tak mnie wkurza obecny pod nickiem opis "cioteczka dobra rada", że mam nadzieję, że dzięki tym postom wskoczę na wyższy forumowy poziom wink

E tam ja byłem niedawno Tajemnicza Lady i nie płakałem wink

44 Ostatnio edytowany przez bosa (2013-09-10 20:08:24)

Odp: Gdzie szukać miłości?

No właśnie się zastanawiam czemu niektórzy są netfacetami a Ty nie wink    Już wiem czemu! Bo Ty jesteś tu incognito wink
Ja nie wiem czy taki don juan jest wystarczająco romantyczny by szukać ideału... Raczej zalicza wszystko co się rusza wink Choćby dla sportu smile

45

Odp: Gdzie szukać miłości?
bosa napisał/a:

No właśnie się zastanawiam czemu niektórzy są netfacetami a Ty nie wink
Ja nie wiem czy taki don juan jest wystarczająco romantyczny by szukać ideału... Raczej zalicza wszystko co się rusza wink Choćby dla sportu smile

.
E tam drobna pomyłka, każdemu się zdarza. Nie wiem za bardzo jak to zmienić

46 Ostatnio edytowany przez bosa (2013-09-10 20:13:05)

Odp: Gdzie szukać miłości?

Przypuszczam, że operacja zmiany płci tu na forum jest mniej skomplikowana niż w realu smile Niestety nie wiem jak Ci w tym pomóc.
Trochę zmonopolizowaliśmy ten wątek smile

Hurrra!!! Jestem w końcu netbabeczką! smile

47

Odp: Gdzie szukać miłości?
bosa napisał/a:

Przypuszczam, że operacja zmiany płci tu na forum jest mniej skomplikowana niż w realu smile Niestety nie wiem jak Ci w tym pomóc.
Trochę zmonopolizowaliśmy ten wątek smile

Dobra to chodźmy bosa na mecz.:)

48

Odp: Gdzie szukać miłości?
bosa napisał/a:

Przypuszczam, że operacja zmiany płci tu na forum jest mniej skomplikowana niż w realu smile Niestety nie wiem jak Ci w tym pomóc.
Trochę zmonopolizowaliśmy ten wątek smile

Hurrra!!! Jestem w końcu netbabeczką! smile

Normalnie jak awans w wojsku wink

49

Odp: Gdzie szukać miłości?
adam_K napisał/a:
bosa napisał/a:

Przypuszczam, że operacja zmiany płci tu na forum jest mniej skomplikowana niż w realu smile Niestety nie wiem jak Ci w tym pomóc.
Trochę zmonopolizowaliśmy ten wątek smile

Dobra to chodźmy bosa na mecz.:)

To mi przypomniałeś, że dziś po pracy pognałam po bilety na mecz mojej drużyny (niech żyją Toruńskie Anioły!) i nie było już ani jednego! Wedrę się w niedzielę na stadion choćby siłą!

50

Odp: Gdzie szukać miłości?

Przeczytalam wszystkie posty w tym watku i wiekszosc pisze ze na milosc trzeba poczekac....zastanawiam sie ile trzeba czekac,bo moj czas oczekiwan mozna juz w latach opisywac...

51

Odp: Gdzie szukać miłości?

dziewczyny jestem kolejna do kolekcji zaraz po moli1988, dzisiaj włączyłam komputer i postanowiłam sprawdzić czy tylko ja jestem takim beznadziejnym przypadkiem...i ku mojemu zdziwieniu i wstyd się przyznać uldze znalazłam Was i całą masę postów na temat samotności w takim wieku...mnie poza barkiem drugiej połówki bark też przyjaciół, których przez własne zaniedbanie straciłam...czuję, że osiągnęłam dno i powinnam się odbić wink  mam nadzieje, że z pomocą takich ludzi jak Wy i po przeczytaniu tylu postów i przejrzeniu forum uda mi się...

ja też moli1988 mam wrażenie, że już za długo czekam, nie sądzisz, że trzeba to zmienić i może przejąć inicjatywę?

52

Odp: Gdzie szukać miłości?

Chyba w pierwszej kolejności nalezy znaleźć miłość w sobie do samej siebie, później będzie z górki ...
Jak same siebie kochamy i doceniamy to ktoś inny, dobry również nas pokocha. I o dziwo nie okaże się dupkiem big_smile

53

Odp: Gdzie szukać miłości?
Tomek87 napisał/a:
Mirra napisał/a:

Wiesz.. na siłę nie poznasz nikogo wartościowego. przestań patrzeć na mężczyzn jako na obiekt do związku .. Byłam w identycznej sytuacji ..aż wreszcie powiedziałam sobie dosyć. Nie szukaj na siłę .I zaprzestałam poszukiwań .W bardzo szybkim czasie przekonałam się że warto było bo na mojej drodze stanął facet z którym właśnie planuję ślub. I Tobie tego życzę .Wytrwałości i cierpliwości. Pamiętaj nic na siłę wink

Zazdroszczę... co prawda nie faceta, ale tego, że spotkałaś kogoś kogo szukałaś. Marze o tym by znaleźć taką jak szukam dziewczynę. No... może kiedys sie trafi wink
Ale sporo w tym prawdy jest niestety, nic na silę smile

Wiesz ja myślę że na każdego z nas czeka ktoś kto stanie w odpowiednim czasie na naszej drodze wink Kwestia cierpliwości wink Spotkasz i Ty taka kobietę o której marzysz po nocach wink Powodzenia

54

Odp: Gdzie szukać miłości?

Kiedyś oglądałam dokument, gdzie młodzi ludzie poznali sie w czasie wojny, ona miała z 18 lat on ze  3-4 więcej. Wojna ich rozdzieliła. Spotkali się po ponad 50 ciu latach.Teraz sa już od paru małżeństwem (chyba jeszcze  zyją). Obydwoje twierdzili, ze warto było czekać ( chociaz on miał wcześniej żone, z która się rozszedł po jakimś czasie) nawet do niemal 80 tki.

55

Odp: Gdzie szukać miłości?
Mirra napisał/a:
Tomek87 napisał/a:
Mirra napisał/a:

Wiesz.. na siłę nie poznasz nikogo wartościowego. przestań patrzeć na mężczyzn jako na obiekt do związku .. Byłam w identycznej sytuacji ..aż wreszcie powiedziałam sobie dosyć. Nie szukaj na siłę .I zaprzestałam poszukiwań .W bardzo szybkim czasie przekonałam się że warto było bo na mojej drodze stanął facet z którym właśnie planuję ślub. I Tobie tego życzę .Wytrwałości i cierpliwości. Pamiętaj nic na siłę wink

Zazdroszczę... co prawda nie faceta, ale tego, że spotkałaś kogoś kogo szukałaś. Marze o tym by znaleźć taką jak szukam dziewczynę. No... może kiedys sie trafi wink
Ale sporo w tym prawdy jest niestety, nic na silę smile

Wiesz ja myślę że na każdego z nas czeka ktoś kto stanie w odpowiednim czasie na naszej drodze wink Kwestia cierpliwości wink Spotkasz i Ty taka kobietę o której marzysz po nocach wink Powodzenia

Zazdroszczę optymizmu. Kiedyś, też tak uważałem. A dzisiaj, już wcale nie jestem tego taki pewny.

56

Odp: Gdzie szukać miłości?
adam_K napisał/a:

Nie szukaj nikogo i niczego na siłę. Daj sobie czas na odbudowę siebie i swoich wartości, osobowości a przede wszystkim "obudzenie" w sobie nowej radości życia. Wszystko przyjdzie samo w swoim czasie

dokładnie realizuj siebie, a wszytsko z czasem smile mam teraz taki sam czas -mega zraniona, ale wyszłam na prostą.. a miłośc , wierzę, że każdy ma kogoś przeznaczonego chociaż bywałam ostatnio w dużym dołki - nie myśl , rób swoje smile

Posty [ 57 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie szukać miłości?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026