Jak to bylo i jest u was... Neutralizujecie wszystkie potrawy, czy raczej jecie wszytsko... Nie mowie o ostrych rzeczach i paru zakazanych produktow. Caly czas slysze z kazdej strony dobre rady i juz sama nie wiem co mam robic. Ja osobiscie jem wszytsko i malej nic nie jest, ale czy to nie odbije sie na niej pozniej ??
Podobne tematy
Ja też jadłam wszystko, oczywiście nie przesadzając z ostrymi przyprawami i produktami wzdymającymi oraz słodyczami. Wszystko w rozsądnych ilościach można jeść. Nie dajmy się zwariować. Wychowałam dwoje dzieci, nigdy nie miały żadnych problemów żywieniowych, a lubią jeść wszystko...
A ile ma Twoja dzidzia?
Ma tydzien
Jest to moja pierwsza dzidzia, wiec pomalutku wszytskiego sie jeszcze ucze ![]()
4 2013-09-07 18:16:59 Ostatnio edytowany przez Joga (2013-09-07 18:34:23)
Ma tydzien
Jest to moja pierwsza dzidzia, wiec pomalutku wszytskiego sie jeszcze ucze
Jeśli twojej córce nic nie jest to nie widzę powodu, żeby trzymać jakąś dietę. Nie płacze? nie pręży się? Nie ma żadnych zmian skórnych?
Maluch powinien mieć brzuch "rozlany" na boki jak żaba kiedy leży na plecach, jeśli twoja córa tak ma i nic jej nie dolega to tylko pozostaje się cieszyć
Brzuch okrągły jak balonik to znak, że zbierają się w nim "gazy" i powinnaś ją często kłaść na brzuchu, żeby sobie w naturalny sposób masując brzuch "poprutała" - przepraszam że tak dosłownie piszę ![]()
I właśnie o to chodzi. Najważniejsze, abyś obserwowała jej zachowanie i ciałko . Jak nic niedobrego nie będzie się działo, to niczego nie ograniczaj, jak mówi Joga ![]()
A powolutku wszystkiego się nauczysz ![]()