netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...

9 odpowiedzi2 035 wyświetleńzałożony przez Lirka, 05.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...

Zacznę od początku...
Mam 24 lat. Prowadzę swoją firmę w okresie wakacji. Całkiem nie źle zarabiam, pozwala mi to aby nie pracować w ciągu roku. Miałam całoroczny biznes ale zamknęłam go gdy poznałam swojego obecnego męża.
Wielka miłość, szybkie zaręczyny i ślub po 2 latach związku. Teraz jesteśmy 3 miesiące po ślubie. Wesele było piękne. Mieszkamy ze sobą od roku. Był okres wielu kłótni, cudownych chwili czyli chyba wszystkiego...ale nie o tym mowa.
Do sedna...bardzo się kochamy z mężem, ostatnio mamy problemy finansowe bo mąż zrezygnował z wysokiego stanowiska w dużym koncernie na rzecz własnego biznesu który nie przyniósł dochodu jaki miał przynieść. Radzimy sobie jak umiemy bo mąż prowadzi również inne działalności i dajemy sobie radę. Gdy te problemy zaczęły się pojawiać stwierdziliśmy że napiszemy do znanego wszystkim jasnowidza...nie żeby się dowiedzieć o naszym związku a o finansach. Bardziej z ciekawości niż z celem aby się tym kierować. On odpisał...że mam uważać na to co podpisuje bo mąż za 1,5 roku odejdzie do innej kobiety a ja zostanę sama z długami. Byłam w szoku. Płakałam, a mąż się śmiał że brednie bo nigdy by mnie nie zostawił. Rok temu gdy nie bylismy jeszcze małżeństwem, napisałam to tego samego jasnowidza, pytając o nasz związek bo byłam bardzo zazdrosna. Odpisał mi wtedy "daję swój cały autorytet że Pani narzeczony to uczciwy uczuciowo mężczyzna w stosunku do Pani, on bardzo Panią kocha i nie interesują go inne kobiety. Natomiast za 4 lata widzę zagrożenie dla związku - i to wcale nie przez zdradę". Co o tym mysleć? Przecież w ciągu roku są to dwie zupełnie różne od siebie wizje...
Mąż nigdy nie miał rodziny. Jego mama i siostra się rozwiodły. Mąż powtarzał że nigdy nie powtórzy ich błędu. Tym bardziej że nie miał ojca bo odszedł on od jego mamy do innej. Mąż więc zawsze marzył o szczęśliwym małżeństwie, rodzinie i domu.
Na co dzień obecnie okazuje mi dużo miłości, mówi jak kocha i że wybrał żonę idealną. Nie ma powodu aby na mnie narzekać. Nie jestem typem imprezowiczki a domownika. Gotuję, sprzątam i dobrze dogaduje się z jego rodziną. Jego mama mówi że jestem jej córeczka. W sprawach łóżkowych to ja zazwyczaj inicjuje więc też nie ma problemów aby musiał czegoś szukać dalej. Ode mnie dostaje dużo czułości, codziennie mówimy sobie jak się kochamy. Koledzy męża cały czas jemu powtarzają jakim jest szczęściarzem. Mąż sam powiedział że jest o mnie zazdrosny i gdybyśmy się rozstali to od razu jego koledzy by się zakręcili obok mnie.
Jak więc zapatrywać się na te dwie wizje? Dwie tak różne w ciągu roku...
Co robić dalej, jak myśleć? Nie chcę być rozwódką w wieku 26 lat... Niby to tylko wizja ale to wizja tak znanego jasnowidza który tyle osób odnajduje, tylu osobom pomaga...ehh
Proszę, wypowiedzcie się co o tym myślicie, bez tego "jesteś głupia że piszesz do takich osób itp"

Pozdrawiam

2

Odp: lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...

Mam nadzieję, że ten post to tylko głupi żart...

3

Odp: lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...

Wiesz co? Wydajesz się obrotna, zaradna kobieta, a  pytasz o taka głupote.

No słuchaj. To ty nie czekaj tylko rozwiedz się z mężem tak na wszelki wypadek

4 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-09-05 20:29:42)

Odp: lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...

Lirko, proszę Cię nie pozbawiaj mnie mojej i tak już zachwianej wiary w jakikolwiek rozsądek niektórych kobiet... na prawdę zastanawiasz się nad sensem swojego UDANEGO małżeństwa z KOCHAJĄCYM mężem, bo jakiś "wróżbita" wysłał Ci dwie odmienne koperty z jakimiś bredniami? Moim zdaniem, tych wszystkich "jasnowidzów" powinno się karać za takie praktyki. Robią tylko naiwnym ludziom o słabej psychice wodę z mózgów.

5 Ostatnio edytowany przez Lirka (2013-09-05 21:22:03)

Odp: lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...
LeeBee napisał/a:

Wiesz co? Wydajesz się obrotna, zaradna kobieta, a  pytasz o taka głupote.

No słuchaj. To ty nie czekaj tylko rozwiedz się z mężem tak na wszelki wypadek

Nie mam zamiaru rozwodzić się z mężem a raczej być jedynie ostrożną i ograniczyć swoje fochy...nie chce go stracić, może to miała być tylko przestroga dla mnie że bardzo łatwo można coś zniszczyć...

6

Odp: lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...

Takie potłuczone odpowiedzi wróżbitów wszelkiej maści od siedmiu boleści, powinny być z miejsca oznaczone klauzulą jak fraza w słynnej reklamie koncernu Media Markt - nie dla idiotów.
Jak byś analogicznie do tych bredni wyczytała tekst w "opasłym" horoskopie miesięcznym tudzież rocznym, to też byś to brała za wyznacznik krystalicznej prawdy? Przeca przy czymś takim można być z miejsca uczesanym na łyso, opierając się na ichnym gadaniu. 
Wpisz sobie w google "kto kogo pierwszy przeprosi", przeczytaj i przewertuj ten portal spotkań małżeńskich od deski do deski.
Jeśli potrzebujesz większej dawki pozytywnej adrenaliny, by Twoje małżeństwo funkcjonowało na 6 z + - a jak na razie, to niczego mu raczej do tej noty nie brakuje, to zaopatrzcie się z mężem w książkę o przewrotnym tytule "nieporadnik małżeński" - nomen omen twórcy powyższego portalu - lub seminarium na DVD pt "przez śmiech do lepszego małżeństwa".

7

Odp: lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...
Margolinka napisał/a:

Lirko, proszę Cię nie pozbawiaj mnie mojej i tak już zachwianej wiary w jakikolwiek rozsądek niektórych kobiet... na prawdę zastanawiasz się nad sensem swojego UDANEGO małżeństwa z KOCHAJĄCYM mężem, bo jakiś "wróżbita" wysłał Ci dwie odmienne koperty z jakimiś bredniami? Moim zdaniem, tych wszystkich "jasnowidzów" powinno się karać za takie praktyki. Robią tylko naiwnym ludziom o słabej psychice wodę z mózgów.

Pewnie masz rację...

8

Odp: lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...
Lirka napisał/a:

Nie mam zamiaru rozwodzić się z mężem a raczej być jedynie ostrożną i ograniczyć swoje fochy...nie chce go stracić, może to miała być tylko przestroga dla mnie że bardzo łatwo można coś zniszczyć...

O tototo... jedynie taką interpretację tych "wiadomości" można przyjąć...
Dbaj o swój związek, nie słuchaj innych a jedynie siebie samej i męża... bo łatwo przez głupotę, narobić głupot...

9

Odp: lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...

bzdury...bzdury wszędzie...

a tak przy okazji, od 2 tygodni jestem znawcą astrologii (serio, znaczy serio od 2 tygodni, a nie, że, znawcą big_smile) jak ktoś chętny proszę pytać...:D

Lirka, proszę Cię....

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » lęk o przyszłość, 3 miesiące po ślubie...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026