netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy to molestowanie?

4 odpowiedzi3 864 wyświetleniazałożony przez helpless1210, 01.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy to molestowanie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez helpless1210 (2013-09-01 03:46:56)

Temat: Czy to molestowanie?

Może od razu przywitam się, jako że jestem nowa: witajcie wszyscy:)

Zacznę od tego, że mam niespełna 25 lat i jestem w ciąży. Zaczyna się 9. miesiąc. Wczoraj miałam wizytę u położnej. Jako że mieszkam w obcym kraju i dopiero uczę się języka, bariera językowa jest zbyt wysoka, dlatego też korzystam z pomocy bardzo bliskiej znajomej, biegle władającej potrzebnym językiem. Standardowe badania: ciśnienie, cukier, wielkość brzucha, ilość uderzeń serduszka dziecka. Po wszystkim usiadłam jeszcze po drugiej stronie biurka położnej, kiedy to ona zadała pytanie, czy byłam zgwałcona. Nim jednak to pytanie padło, wyjaśniła, że to rutynowe pytanie, i że ona niczego takiego u mnie nie podejrzewa. Odpowiedziałam przecząco-zgodnie z prawdą. Jednak po chwili dopowiedziała, że chodzi również o molestowanie psychiczne. I tu się zastanowiłam chwilę. Po tej chwili znów zaprzeczyłam, ale chyba skłamałam...
Moim problemem w tej chwili jest nie rozumienie definicji molestowania psychicznego. Potrafiłabym powiedzieć ogólnikowo, na czym ów zachowanie polega, ale jest coś w mojej przeszłości, o czym nie wiem, czy mogę to tak nazwać, stąd moja prośba i realną ocenę rzeczywistości. Nie zmieni to faktu, że jeśli rzeczywiście zachowanie względem mnie było molestowaniem, to skłamałam wczoraj i raczej tego nie sprostuję. Do rozmowy chociażby z psychologiem na ten temat trzeba być przygotowanym, a ja zostałam zwyczajnie zaskoczona tym pytaniem + nie jestem pewna, czy byłam molestowana.
Otóż gdy miałam kilka lat, mieszkaliśmy w domu niby-jednorodzinnym, podzielonym na dwie części. W jednej mieszkaliśmy my(ja, siostra, mama, babcia), w drugiej zaś brat mojej mamy z żoną i małym synem.
W małżeństwie brata mojej mamy nie działo się za dobrze(osobiście uważam go za bardzo złego człowieka), z powodu braku seksu. Oczywiście jako 6/7/8-latka nie zdawałam sobie z tego sprawy, ale teraz wiem, że tak było. Ten brak seksu w ich małżeństwie przekładał się na kłótnie i niewłaściwe jego zachowania. Jakie zachowania? Obmacywanie swojej żony wbrew jej woli zawsze i wszędzie. Dodam, to nie było obmacywanie typu złapanie za pierś, tylko wpychanie łap w majtki podczas gdy ona np. zmywała naczynia, albo bezceremonialne układanie palucha w kształt fallusa i 'wbijanie' go na 'tę' część ciała przez ubranie, najczęściej od tyłu. Jako że mieszkaliśmy w tym samym gospodarstwie, bardzo często byłam świadkiem takich sytuacji. Jej reakcję nietrudno przewidzieć, skoro tych stosunków nie było z powodu jej niechęci. Problem w tym, że z czasem on zaczął robić tak mi. Układał palucha na kształt fallusa i mi go 'wciskał' przez ubranie-niby taki żart. Nie zdeflorował mnie nigdy, to było takie 'lekkie' pchanie przez ubranie. Reagowałam na to histerią, wściekłością i wszystkimi negatywnymi emocjami, jakie może okazać kilkuletnie dziecko. Ale to trwało. Potem, gdy jego dzieciak podrósł, zaczął robić to samo! Trzy-/cztero-letni dzieciak układał paluchy w ten sam sposób i naśladował ojca! Nie raz i nie dwa za to ode mnie oberwał, ale wtedy obrywałam ja-za jego uderzenie. Inna sytuacja to taka, że w obecności domowników brał moją dłoń i wpychał sobie w gacie albo spodnie. Tzn niby wpychał, ponieważ ja w naturalnym odruchu obronnym szarpałam dłoń. Najgorsze jest to, że nikt z dorosłych nie reagował, uważając to za żart. Mama, gdy to widziała, mówiła, żebym się nie szarpała, bo on mi tam ręki nie włoży, a tylko udaje, że wkłada, bo widzi, że ja mu dłoń wyrywam. On miał zabawę, a mama nie tyle, co nie reagowała na takie jego zachowania, ale zwyczajnie nie widziała w tym nic złego. Czasem tylko, gdy zaczynałam mocno histeryzować, kazała mu przestać, ale dalej nie było prawodłowej reakcji z jej strony.
Niby ta sprawa się za mną nie ciągnie, ale po wczorajszym pytaniu położnej zaczęłam zastanawiać się nad tym, czy to zachowanie można niezaprzeczalnie nazwać molestowaniem?
Pytanie nr. 2: jak po zagojeniu się obrażeń spowodowanych gwałtem, wygląda pochwa? Po czym lekarz poznaje, że doszło do wymuszonego stosunku?

2

Odp: Czy to molestowanie?

Nie wiem, czy owe przyciskanie palca przez ubranie było molestowaniem, ale na pewno zachowaniem bardzo niestosownym, na które NIGDY bym nie pozwoliła na miejscu Twojej matki.

Co do wyglądu pochwy po gwałcie, myślę, że zapewne jest zaczerwieniona, otarta. Może nawet być troszkę pęknięte wejście do pochwy. Lekarz ocenia po wyglądzie pochwy, ale i po ogólnym wyglądzie kobiety -jeśli był to gwałt, to pewnie ona o tym mówi. No i może mieć też na ciele inne zadrapania, czy siniaki.

Co do pytań położnej, pewnie chciała wiedzieć, czy Twoja ciąża nie powstała na skutek molestowania i/lub gwałtu. Takie procedury. Więc uważam, że nie skłamałaś.

3

Odp: Czy to molestowanie?

Helpless1210,
każde zachowanie o charakterze seksualnym, którego nie chcemy, na które nie mamy ochoty i które dzieje się bez naszej zgody jest nadużyciem seksualnym. Tym bardziej, jeśli dzieje się wobec dziecka, które powinno być szczególnie chronione przed żartami, aluzjami, oraz dotykiem seksualnym.

Równie niestosowne jest również pozwalanie na to, aby dziecko (czy to Ty, czy syn wujka) było ŚWIADKIEM takich scen seksualnych i ataków seksualnych męża na żonę.

Być może dotykanie palcami okolic intymnych przez ubranie przez wujka (czy to żony, czy Ciebie) sprawiało mu seksualną przyjemność.
A być może był na tyle niesprawny intelektualnie i społecznie, że nie wiedział, nie rozumiał, jak niestosowne i głupie jest jego zachowanie - rzeczywiście traktował je jako żart.
Niezależnie od przyczyn - takie zachowania nie powinny mieć miejsca.

Niestety, podobne doświadczenia, wspomnienia z dzieciństwa jak Ty ma bardzo wiele kobiet w Polsce i na świecie. Na szczęście, jest jednak tak, że nadużycia seksualne z dzieciństwa nie zawsze mają poważne konsekwencje psychologiczne w dorosłym życiu.
Czy czujesz, że te wspomnienia z dzieciństwa mają wpływ na Twoje obecne życie?

***

Lekarz może rozpoznać, że doszło do stosunku w ciągu ok. doby po stosunku. W pochwie można znaleźć ślady spermy, może być też zaczerwieniona, opuchnięta, podrażniona.
Jeśli gwałt był wyjątkowy brutalny, wymuszony siłą, może dojść do bardziej wyrażnych obrażeń w okolicach intymnych. Sińce, rany, zadrapania, zaczerwienienia można też wtedy znaleźć na całym ciele kobiety.
Często jednak jest również tak, że pochwa po zgwałceniu wygląda podobnie, jak po przeciętnym stosunku. Wtedy dowodem są zeznania kobiety, że stosunek był wymuszony siłą lub groźbą.

4

Odp: Czy to molestowanie?
JustynaPiatkowska napisał/a:

Na szczęście, jest jednak tak, że nadużycia seksualne z dzieciństwa nie zawsze mają poważne konsekwencje psychologiczne w dorosłym życiu.
Czy czujesz, że te wspomnienia z dzieciństwa mają wpływ na Twoje obecne życie?

Tylko w niewielkim stopniu. Są to sytuacje, kiedy stykam się z historiami innych ludzi dotkniętych podobnymi doświadczeniami albo sytuacje, w których nie mogę się dogadać z mamą(albo sytuacje, w których widzę, że inne mamy bronią jak lwice swoich dzieci). Wówczas staje mi przed oczami jej bierność sprzed lat i mam ogromne poczucie krzywdy. Ale to już chyba inna bajka.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy to molestowanie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026