Hej. Wiem, że opcja w łazience wydaje się oczywista, ale co zrobić, jeśli łazienka jest nieduża? Czy ktoś rozwiązał to poprzez wstawienie pralki do kuchni? Czy można kupić dziś na tyle zgrabną pralkę, że nie będzie się rzucać w oczy albo, że nie będzie zawadzać nawet w niedużej łazience? Przyznam się, że mimo wszystko wolałabym trzymać ją w łazience.
Podobne tematy
Ja mam pralkę w kuchni z bardzo prostej przyczyny - nie ma fizycznej możliwości, by zmieścić ją w łazience, która jest naprawdę maleńka
Nie wiem, czy da się zrobić tak, żeby pralka w kuchni "nie rzucała się w oczy", ale z drugiej strony co jest złego w pralce w kuchni? Mnóstwo osób ma pralkę właśnie w tym miejscu i to już chyba raczej normalne. Na pewno mniej rzuca się w oczy pralka w zabudowie (ja właśnie taką mam, jest sprytnie "schowana" pod blatem).
A jeśli chodzi o zmieszczenie pralki w łazience, to są takie wąziutkie modele (dosłownie na szerokość bębna), ale mają przy tym jedną wadę - są ładowane od góry, więc nie wykorzystasz jej wierzchu jako dodatkowej powierzchni na np. kosmetyki.
3 2013-08-24 11:18:39 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2013-08-24 11:19:04)
Ja podobnie jak Ty, Anemonne trzymam pralkę w kuchni bo łazienka jest malutka.
Poza tym osobiście nie dałabym pralki do łazienki. Chlapiący wodą podczas kąpieli mąż czy dziecko i stojąca obok włączona do gniazdka piorąca pralka...Nie bardzo jak dla mnie.
Jestem dość panicznie nastawiona do niektórych rzeczy i najzwyczajniej w świecie bałabym się postawić pralkę w łazience gdzie w koło zawsze jest woda itd...
http://kobieta.onet.pl/dom/kuchnia/gdzie-w-domu-umiescic-pralke-w-kuchni-czy-w-lazience/q49q4
Tu masz wąski artykulik na ten temat. ![]()
Nowoczesne pralki mają tyle zabezpieczeń, że nie ma opcji by pochlapanie jej wodą mogło być jakkolwiek niebezpieczne.
A co do samej pralki - są wąskie, są płytkie, takie kompakty, także da się znaleźć na pewno zgrabną pralkę, pytanie ile masz miejsca w łazience, a ile w kuchni:)
Mam łazienke 3,7 m2, w niej pralkę. Wersje slim, ładowaną od przodu i o 6kg załadunku także można upchnąć pralkę i w niewielkiej łazience.
Jakoś pralki w kuchni nigdy mi się nie podobały, chyba, ze schowane wtedy ok.
Kiedy mieszkałam z mamą miałyśmy pralkę w kuchni, ponieważ w łazience mieścił się tylko prysznic, toaleta, i zlew a na środku zostawało tylko tyle miejsca, żeby mogła stanąć jedna osoba. Teraz mam pralkę w łazience, bo jest w niej specjalna wnęka z podłączeniem do wody i odpływem. Także na razie wszystko zależy u mnie od miejsca. Dodam, że obie pralki były ładowane od góry- dla mnie to zaleta, a nie wada. Taka pralka jest dla mnie dużo wygodniejsza. Gdybym miała na tyle dużo miejsca, żeby zastanawiać się gdzie ma stać pralka to wybrała bym łazienkę. Pralki są zabezpieczone tak, że ochlapywanie wodą nie mogą zaszkodzić. Natomiast mam problem z wyjmowaniem czystego prania w kuchni kiedy gotuje się coś o silnym zapachu. Takie pranie zawsze potem pachniało mi rybą, czy bigosem.
w takich sytuacjach sprawdza się pralka ładowana od góry, ja mam właśnie taką
a co do tego, że pralka w łazience jest niebezpieczna - w kuchni przecież też się używa wody ![]()
Tylko i wyłacznie w kuchni (o ile nie ma pralni).
Łazienka jest "świętym" miejscem i zadna pralka nie będzie go bezczescic
nie mam ochoty żeby mi coś przypominało o zajęciach domowych kiedy właśnie leże w wannie
A kuchnia jest miejscem roboczym - tam pralka pasuje.
Z reszta oprócz pralki jest też zmywarka i suszarka - przecież ich do łazienki nie wystawię
(nawwet gdyby to było możliwe
)
9 2013-08-27 15:21:01 Ostatnio edytowany przez black_label (2013-08-27 15:21:50)
Ja np. bardzo lubię przesiadywać w wannie, by się odprężyć. Czasem sama, czasem we dwoje. Nie podobałoby mi się, gdyby w tym czasie pralka robiłaby szum. Rozwiązaniem jest albo prać wtedy, gdy nie planujesz romantycznej kąpieli samotnej lub we dwoje, albo mieć pralkę w kuchni. Ja nie mam problemu, bo w moim nowym mieszkaniu pralka jest w kuchni i mi to całkowicie pasi
A najlepiej to mieć pralnię i miejsce na rozwieszenie ciuchów na suszarce. Może kiedyś ;p
w kuchni mamy, dlatego ze w lazience nie ma tyle miejsce, mamy taka waska amike z szerokoscia 55cm, spoko to działa, takie rozwiazanie
MOim zdaniem w łazience, w kuchni to mi nie pasuje. Ale wiem, że niektórzy nie mają możliwości żeby zmieścić pralkę w łazience.
Moim zdaniem pralka powinna się znajdowac w łazience w kuchni nie bardzo... bo tam jemy i ogulnie nie tylko dlatego nie wygląda to za ciekawie... Ja mam małą łazienkę to znaczy nie tyle Ja jak moi rodzice i mamy małą pralkę w łazience .
Zalezy gdzie masz więcej miejsca, znam osoby, które mają pralkę w łazience i takie, które piorą w kuchni. Problem powstaje wtedy kiedy chcesz wypić w spokoju poranna kawę i trzeba nastawić pranie (pralka w kuchni).
Wygląda na to, że jedyne sensowne miejsce na pralkę to pralnia, bo tak to zawsze będzie przeszkadzać w relaksie:)
Nigdy nie patrzyłam na ustawienie pralki pod kontem jej wpływu na relaks. Codziennie się nie pierze, to zawsze chwila ciszy i spokoju na odpoczynek, czy to w kuchni czy w łazience się znajdzie.
Ja mam pralkę w kuchni, i jest ok
bardzo mała łazienka i kuchnia, dlatego tam wyladowała, ale się super sprawuje!
Tu w UK to gniazdek w łazience nie robią, więc prawie wszyscy w kuchni piorą jak pomieszczenia gospodarczego nie mają i tak pralka w kuchni ich zwyczajem wylądowała. Gniazdko w łazience dorobiłam dla własnych potrzeb np. muzyka z radia przy kąpieli i czasem prąd by się przydał, aby z suszarki do włosów skorzystać.
Tak więc pralkę i suszarkę do ciuchów mam w kuchni, w sumie pasuje, bo ginie w tłumie z zmywarką do garów, piecykiem i lodówką, wszystkie są srebrne i jakoś się zgrały. Chociaż przyznam na początku to dziwnie było, bo mi się wydawało, że wnosząc do kuchni brudne bety to bakteriami na podłogę sypie i wszystko się unosi.
Jakoś sobie wmówiłam, że przecież brudy nie są obszczane, bo maleńkich dzieci nie mam w domu? i przyzwyczaiłam się zasuwać z koszykiem, na szczęście kuchnia niedaleko łazienki. Do bliskiej lokalizacji kuchni i łazienki nadal nie nawykłam, ale cóż taki mam dom, a dobudowywać pralni nie będę, chociaż czasem mi się zamarzy.
Mam łazienke 3,7 m2, w niej pralkę. Wersje slim, ładowaną od przodu i o 6kg załadunku także można upchnąć pralkę i w niewielkiej łazience.
Jakoś pralki w kuchni nigdy mi się nie podobały, chyba, ze schowane wtedy ok.
łazienka na prawdę mała, gratuluję bardzo dobrego zagospodarowania przestrzeni