netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

facet DDA - czy będzie jak ojciec

20 odpowiedzi5 920 wyświetleńzałożony przez OceanSoul, 23.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » facet DDA - czy będzie jak ojciec

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: facet DDA - czy będzie jak ojciec

Witajcie, jestem od niedawna z związku z facetem.. którego jak się okazało ojciec jest alkoholikiem. Oczytałam się o DDA/DDD - na marginesie w tym drugim znalazłam siebie (jako, że u mnie alkoholu nie było, ale dzieciństwo miałam zrypane + najprawdopodobniej toksyczna mama)...

Mój chłopak, jak sam mówi, przez starszą siostrę szybko zaczął pić, jednak uważa że dzięki temu wyszalał się wcześniej i gdy nadeszła jego 18tka czy teraz studia to nie ma takiego parcia na alkohol.. Ale pije go, wypije na domówce czy z kolegami, nie upija się jednak tak do zgonu czy bardzo złego stanu.

Czy naprawdę każdy facet DDA powiela błędy i jest taki sam?
Widziałam, że dużo jest tu osób z tym syndromem lub mających doświadczenie z autopsji z tymi tematami.. Proszę o odpowiedzi..

2 Ostatnio edytowany przez nieznajoma85 (2013-08-23 00:42:41)

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec
OceanSoul napisał/a:

Czy naprawdę każdy facet DDA powiela błędy i jest taki sam?

Nie, nie każdy powiela błędy ojca.
Nie każdy postępuje tak jak rodzic

Dla mojego brata najgorszą obelgą jest powiedzenie "jesteś jak ojciec", nawet jeśli chodzi o te lepsze sytuacje.

Brat jest czuły, troskliwy. Wiele lat z żoną.

Owszem, nie zawsze postępują tak jak powinni, ale są tylko ludźmi, mają prawa do błędów
Ale pomimo, że oboje są DDA, wychowywali się w patologicznych rodzinach, to sami tworzą fajny związek.

Nie piszę o sobie, bo akurat mój mąż, pomimo rozrabiania wywodzi się z tzw dobrego domu.
Ja jestem DDA

3

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

OceanSoul to ciężko powiedzieć jednoznacznie. Nie każdy DDA powiela schemat domowy, ale też nie można powiedzieć że nikt. Nieraz problem pojawia się po wielu latach.

Ja jestem kobietą z DDA i niestety z przykrością muszę stwierdzić, że mam skłonności do alkoholizmu. Nie umiem wypić tylko jednego piwa. Tylko najważniejsza rzecz. Ja sobie zdaję z tego sprawę i zrobię wszystko żeby w nałóg nie wpaść.

Mój mąż tez miał ojca pijącego, ale mam wrażenie, że wcale nie jest DDA, a z alkoholem nie ma żadnego problemu. Ogólnie mało pije.

Także myślę, że nie można przekreślać osób z DDA, ale obserwować. Jeśli na co dzień nie pisze, nie upija się do nieprzytomności, po alkoholu nie jest agresywny to nie ma problemu.

4

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

No nie zauważyłam póki co żadnych przejawów agresywności po alkoholu, do nieprzytomności się nie upija, jak ja mówię, że np. nie chcę pić to on też nie pije.

Tylko widzę, że zaczęłam strasznie się spinać na byle słowo "piwo, picie" z jego strony, bo patrze jakby przez pryzmat ojca, z innymi facetami nigdy nie miałam takich myśli mimo, że pili więcej albo częściej..

Trochę martwi mnie to, że wiem, że za gówniarza sporo pił, nie wiem w sumie czy to może mieć jakiś wpływ i związek na to co będzie.. Z drugiej strony gdzieś na forum DDA przeczytałam, że niektórzy też tak mieli i nie spowodowało to wpadnięcia w nałóg później..

5

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

A wy to na serio te dedecośtam się w sobie doszukujecie? Ja jestem z rodziny alkoholika, żona jest z rodziny alkoholika ale jeszcze nie wpadliśmy na to żeby się zająć szukaniem w sobie dedecośtam. Ile, jak i gdzie można chlać to się za dziecka napatrzyłem wystarczająco. Nie ma w związku z tym żadnych kłopotów z alkoholem. Jak trzeba było imprezować, to imprezowałem. Film pewnie z kilka razy mi się urwał. Nie miałem jednak nigdy najmniejszych kłopotów z określeniem granicy do której piję. Chciałem pić na umór, to piłem ale było to rzadkie i dawno temu, bo zwyczajnie nie jest to fajne. Z niejednej imprezy wymykałem się po angielsku kiedy stwierdzałem, że wypiłem dość i w nosie miałem jak odbierało to towarzystwo. Na co dzień rzadko piję, raczej sezonowo, np. teraz jest lato, to kupuję sobie na wieczór dwa piwka. Nie lubię jak mnie ktoś namawia na wypicie choćby lampki wina w ciągu dnia, bo mam różne zajęcia, a alkohol mnie rozleniwia. Alkohol jest dla ludzi tylko trzeba umieć go pić big_smile:

6

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

DDA/DDD nie oznacza jedynie wyższego prawdopodobieństwa popadnięcia w nałóg...
Sam fakt, że ktoś jest dzieckiem alkoholika w ogóle nie oznacza tego, że można u niego znaleźć jakiś powielający się w społeczeństwie syndrom - to błędne założenie. Alkoholizm rodzica to nie tylko fakt nałogu, często to całkiem inne konsekwencje, jak nie radzenie sobie z sytuacjami stresowymi w miarę zdroworozsądkowy sposób; brak pewności siebie; tłumienie potrzeb; problemy z bliskością (szczerością i otwartością) w kontaktach z innymi ludźmi, i wiele wiele innych.

Ocean - osoby, które w dzieciństwie mogło spotkać niewłaściwe zachowania rodziców - mogły przyswoić sobie nieadekwatne wyobrażenie o świecie - ale niekoniecznie muszą zaraz być alkoholikami. Mogą po prostu same nie umieć postępować, jak to się mawia "zdrowo" w różnych typowo codziennych sytuacjach. Raczej poczytaj o tym, jakie ew. problemy w zachowaniach u tej osoby może to powodować smile

Poza tym, też troszkę bym przestrzegała przed nadużywaniem owych pojęć. Bez względu czy to DDD czy cokolwiek innego - bo przyznaję, zauważyłam w naszym społeczeństwie jakby kolejny syndrom - "wewnętrznej potrzeby bycia publicznie naznaczonym" wink Nie naśmiewam się z nikogo, absolutnie - tylko myślę, że czasem nadużywamy tego....
Z jednej strony swobodnie mogę powiedzieć, że należę do grupy osób z syndromem DDA. Z drugiej - było mi to tylko kiedyś potrzebne do znalezienia jakichś pierwszych wskazówek, co w moim postępowaniu może zwiększać prawdopodobieństwo tzw. "życiowych niepowodzeń" w relacjach z ludźmi. Od pierwszej zajawki do kolejnej aż po przemyślenie, czy coś akurat powiela się w moim przypadku. I kolejnych kroczków smile Troszkę tak jak z zasadami zdrowego odżywiania wink Znajdziemy zasady i oooooo! smile A ile osób wyciąga z nich wnioski i stosuje stale w życiu wink

7

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

zabka - całkowicie się z Tobą zgadzam, jeżeli chodzi o nadużywanie tych pojęć, bo to może prowadzić często do postawy typu: "jestem DDA/DDD/DD-cos tam, wiec sie tak zachowuje i koniec, nie zmienie tego" itp. Tylko, że to dla mnie druga skrajność, raczej używam tego do określenia i zarysowania problemu - sama znalazlam w sobie mase tych cech, zachowań i wiem, że muszę to zmienić, sama albo z czyjąś pomocą.

Poczytałam o tych problemach w zachowaniach, naprawdę zdaje sobie sprawę że DDA to dużo wiecej niż tylko skłonności do nalogu, jednak tego najbardziej się obawiam.. Dlatego pytam głównie o to smile

8

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

Ryzyko zawsze jest. Nie wiem, czy większe, bo żadnych badan statystycznych na ten temat nie widziałam smile
Powiem tak smile
Mojego brata można było uznać za alkoholika - w całokształcie. Od 8 lat nie pije w ogóle praktycznie, choć czasem potrafi szklankę piwa czy lampkę wina jednak wypić w towarzystwie. Odbyło się podobno bez leczenia jakiegokolwiek. Teraz ma inny nałóg wink Windsurfing smile
Ja w nałóg nie wpadłam dotąd, choć alkohol pijam.
Ryzyko u mnie jest przeogromne, tym bardziej że np. już mam jeden poważny nałóg - papierosy. W dodatku takie szybkie wpadanie w nałogi wyzwalają - tak wg mnie - życiowe niepowodzenia i nieumiejętność radzenia sobie z nimi.

Na to może zwróciłabym uwagę - czy ktoś jest silny, słaby, czy tylko chce być za takiego uznawany. I czy dana osoba jest świadoma, że w sytuacji stresowej może zacząć postępować "niezdrowo". Bo jeśli już się coś o sobie wie, to można starać się unikać czynników "zagrożenia" smile

9

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec
Snake napisał/a:

A wy to na serio te dedecośtam się w sobie doszukujecie? Ja jestem z rodziny alkoholika, żona jest z rodziny alkoholika ale jeszcze nie wpadliśmy na to żeby się zająć szukaniem w sobie dedecośtam. Ile, jak i gdzie można chlać to się za dziecka napatrzyłem wystarczająco. Nie ma w związku z tym żadnych kłopotów z alkoholem. Jak trzeba było imprezować, to imprezowałem. Film pewnie z kilka razy mi się urwał. Nie miałem jednak nigdy najmniejszych kłopotów z określeniem granicy do której piję. Chciałem pić na umór, to piłem ale było to rzadkie i dawno temu, bo zwyczajnie nie jest to fajne. Z niejednej imprezy wymykałem się po angielsku kiedy stwierdzałem, że wypiłem dość i w nosie miałem jak odbierało to towarzystwo. Na co dzień rzadko piję, raczej sezonowo, np. teraz jest lato, to kupuję sobie na wieczór dwa piwka. Nie lubię jak mnie ktoś namawia na wypicie choćby lampki wina w ciągu dnia, bo mam różne zajęcia, a alkohol mnie rozleniwia. Alkohol jest dla ludzi tylko trzeba umieć go pić big_smile:

Snake ma racje, powymyslali teraz te durne ADHD dysleksje, dysgrafie i i inne DDA. Jak człowiek ma rozum to z niego korzysta, jak jest durny i egoistyczny to ma wszystko w nosie. I taka niestety jest prawda.

10

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

Nie każdy DDA musi pić. Myślę, że w alkoholizm popadają Ci którzy mają słabszą psychikę i nie radzą sobie w życiu.

11

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

Witaj OceanSoul smile
A gdybyś nie wiedziała o tym jaki jest ojciec Twojego chłopaka, to jakbyś oceniała swój związek? Zauważyłabyś jakieś symptomy, o których wspomniała żabka-k, które można powiązać z DDA?

Skoro jesteście na początku związku, to możesz go obserwować i wyciągać wnioski. Co do DDA - facetów, z tych co znam, mogę powiedzieć, że nie każdy w kwestii picia alkoholu jest taki jak ojciec, ale co do innych zachowań to mi trudno powiedzieć.

12

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

allegra - no nie znając tematu DDA ciężko zauważyć te symptomy, bo po prostu się to aż tak nie rzuca w oczy smile
Ale gdybym nie wiedziała o jego ojcu... Na pewno spokojniej podchodzilabym do tego związku i nie spinała się na myśl, że on wypije piwo z kolegami czy gdzieś na imprezie ze mną, traktowałabym to jak u każdego innego kolegi, bo widzę, że teraz patrzę na to przez pryzmat jego ojca...

Trochę martwi mnie też jego przeszłość, w sensie że wcześnie zaczął pić przez starszą siostrę... Ale to ponoć też o niczym nie przesądza od razu...
Chyba muszę trochę wyluzować i obiektywnie oceniać sytuacje.. smile

13

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

Są spore naukowe wątpliwości czy syndrom DDA istnieje smile. Poczytaj Tomasza Witkowskiego.

14

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec
OceanSoul napisał/a:

Ale gdybym nie wiedziała o jego ojcu... Na pewno spokojniej podchodzilabym do tego związku i nie spinała się na myśl, że on wypije piwo z kolegami czy gdzieś na imprezie ze mną, traktowałabym to jak u każdego innego kolegi, bo widzę, że teraz patrzę na to przez pryzmat jego ojca...

Trochę martwi mnie też jego przeszłość, w sensie że wcześnie zaczął pić przez starszą siostrę... Ale to ponoć też o niczym nie przesądza od razu...
Chyba muszę trochę wyluzować i obiektywnie oceniać sytuacje.. smile

A gdyby jego ojciec był złodziejem, też bałabyś się, że i on zacznie kraść? Chłopak ma swój rozum i o tym co piszesz widać, że racjonalnie podchodzi do tematu.
Myślę, że gdyby zaczęło coś się dziać, to szybko to zauważysz i nie ma co się zamartwiać na wyrost.

15

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec
OceanSoul napisał/a:

allegra - no nie znając tematu DDA ciężko zauważyć te symptomy, bo po prostu się to aż tak nie rzuca w oczy smile
Ale gdybym nie wiedziała o jego ojcu... Na pewno spokojniej podchodzilabym do tego związku i nie spinała się na myśl, że on wypije piwo z kolegami czy gdzieś na imprezie ze mną, traktowałabym to jak u każdego innego kolegi, bo widzę, że teraz patrzę na to przez pryzmat jego ojca...

Trochę martwi mnie też jego przeszłość, w sensie że wcześnie zaczął pić przez starszą siostrę... Ale to ponoć też o niczym nie przesądza od razu...
Chyba muszę trochę wyluzować i obiektywnie oceniać sytuacje.. smile

Nie skreślaj go od razu ze względu na jego ojca. Nie jesteśmy odpowiedzialni za to, jakich mamy rodziców. Oczywiście, oni mają na nas wpływ i tego się obawiasz. Poznawajcie się dalej,a Ty już sama ocenisz na ile jego ojciec miał na niego realny wpływ. Bo z alkoholem w młodości ma do czynienia niestety wielu młodych ludzi i rodzice nie mają z tym wiele wspólnego zwykle...

16

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

Macie rację, nie ma co panikować chyba na samym początku.. Bo fakt, zaczęłam tak strasznie o tym mysleć i analizować dopiero po tym, jak dowiedziałam się o jego ojcu, wcześniej nie ruszało mnie nigdy, gdy koledzy jacyś więcej pili na imprezach czy gdzieś tam..

No widzę, że ma strasznie niską samoocenę, bardzo dużo rzeczy niepotrzebnie bierze do siebie.. Nie jest (chyba, tak mi się wydaje) z tego typu ludzi, co mają przerabaną przeszlość ale zupełnie na nich to nie oddziałowuje i potrafią totalnie się od niej odciąć bez żadnej pomocy kogokolwiek.. W sumie to chyba mnie w połączeniu z tym wszystkim najbardziej martwi..

17

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

U mnie i meża też ojcowie to alkoholicy, plus moja toksyczna mamusia.

Jednak ja nie pije wogóle ot nie mam w tym frajdy i nie pije , mąż też.

Wczoraj minęła nam szczęśliwa 12 rocznica ślubu.

Nie każde dziecko powtórzy błędy rodziców, my z mężem świadomi własnych obciążeń dbamy by nie powielać tego błędnego schematu.
Jeśli oboje partnerów są siebie i własnych obciążeń świadomi to tylko od nich zależy wybór w jakim kierunku pójdą. Od tego jest rozum i wolna wola.

Niema gwarancji że nie pijący facet czy kobieta  (bez obciążeń alkoholizmem) nie zacznie z różnych
życiowych powodów pić.

18

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec
Saligia napisał/a:

Myślę, że gdyby zaczęło coś się dziać, to szybko to zauważysz i nie ma co się zamartwiać na wyrost.

No właśnie też tak mi się wydaje, że zauważę, jak coś bedzie nie tak.
To chyba po prostu przez wpajane całe życie w domu teksty "patrz na rodzinę faceta, on będzie taki jak jego ojciec itp" mam takie rozkminy do przodu...

19

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

Słuchajcie, może jestem strasznie przerważliwiona... Ale trochę martwi mnie jego podejście do ojca - bo jego ojciec pracuje normalnie, utrzymuje rodzinę, "tylko" po pracy idzie pić... I on ostatnio stwierdził, że najgorsze jak ojciec wraca pijany przez osiedle, że gdyby relaksacyjnie w domu pił jedno piwo (bo w domu tyle mu wystarcza, a nie gdy pije z kolegami) to by było spoko.. No i że normalne, jak facet się napije raz na tydzień z kolegami, a nie codziennie...

Nie potrafię teraz obiektywnie stwierdzić, jakie picie w jego wydaniu będzie normalne, a jakie już sygnałem ostrzegawczym.

Wiem, że za bardzo wybiegam rozkminami w przód, ale tak mnie nachodzi czasami...

20

Odp: facet DDA - czy będzie jak ojciec

Ocean, problem zaczyna sie wtedy, kiedy ktos swojego picia nie potrafi kontrolowac. Nie ma takiego wyznacznika, ze jak codziennie sie pije to juz alkoholizm a jak dwa razy do roku to nie. Sa ludzie, ktorzy kazdego dnia pija kieliszek wina/piwo, ale nie mieliby zadnych problemow, gdyby ktoregos dnia nie mogli go wypic- wiec zadne uzaleznienie. Sa tez tacy, co pija raz na jakis czas, ale jak juz pija, to na umor, nic nie jest ich w stanie powstrzymac, bez wzgledu na okolicznosci- wielki signal ostrzegawczy.

Takze dopoki Twoj chlopak pije z umiarem, potrafi odmowic, to nie ma sensu sie nakrecac.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » facet DDA - czy będzie jak ojciec

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026