netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Jak z Tego wybrnąć , co robić. -

7 odpowiedzi2 069 wyświetleńzałożony przez Marchewka993, 21.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Jak z Tego wybrnąć , co robić. -

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Jak z Tego wybrnąć , co robić. -

Mam 20 lat . Jak każda 20 latka pragne miłości wiecznej ,szczęśliwej i tego jedynego . Opis poprostu jak z bajki ..
Jestem z chłopakiem 9 miesięcy ( niewiele )Jest starszy ode mnie o 8 lat . Poznaliśmy się przez czata .. Po Kilku spotkaniach zostaliśmy parą .. Wiadomo na początku nie możemy ocenić jaka ta osoba naprawde jest i po dłuższym czasie możemy ocenić co i jak nas łączy . Miedzy  nim a mna ostatniio dziwnie się układa .. Problem polega na tym ,że on strasznie wierzy w Kolegów , ze koledzy mu pomogą , ciągle z nimi pije wychodzi .. nie odpoczywają od siebie . Pomijam fakt ,że nie chce wogole do mnie przyjezdzac ( a ma do mnie tylko 60 km ) .To ja do niego ciągle jezdze .. Cud się stanie jesli on u mnie bywa 2 razy w miesiacu ...To ode mnie wychodzi inicjatywa spotkania się..
Ostatnio poklocil się z rodzicami .. postanowil ze wyprowadza się do bardzo niechcianego bloku ( nie lubi blokow mowi ze się dusi w nim) i ze chce ze mna zamieszkac ( ja studiuje w tym samym miescie co on ma prace) Moi rodzice zgodzili się .. ale co do szukania mieszkania cały obowiazek spoczywa na Mnie .. ja owszem znalazlam kawalerke za dosc przystepna cene ale musialam łaskawie go poprosic by ze mna pojechal zobaczyl tą kawalerke. Miał ciągłe wymówki ,że ma nie złożony samochod..ze ma dużo pracy ze on polega na mnie i ze jestem duża i moge sama zobaczyć.. ale po długich moich namowach ma ze mną zobaczyć. Ale w tym wszystkim nie jest najgorsze to , najgorsze jest to ,że poznałam kogoś ..
M ma 24 lata .. i wiadomo jak to na poczatku stara się tak .. psize mile smsmy interesuje się .. dzowni .. i widać ze bardzo mu zalezy .. chce sie ze mna spotkac wziasc mnie na kolacje ... spacer.. Tylko ze jest jeden problem ma 1.5 roczną córeczke.. Piszemy ze sobą .. rozmawiamy ... On powiedzial ze nie odpusci i ze nie zalsuguje na kogos takiego jak moj chlopak .. ze nie tak postepuje sie z dziewczyną .. Trzeba ją szanować kochac i wspierac...
I teraz moje pytanie brzmi ... Co mam robić czy nadal pisać z tym chlopakiem czy poprostu być w takim związku jaki teraz  Tworze z obecnym partnerem ..
Nie ukrywam ,że coraz bardziej pochalaniam się w tej znajomośći .z nowo poznanym chlopakiem ...
A No i moja mama nie bardzo jest przekonana do obecnego partnera mowi ze to nie tak powinno wygladac ze nie szanuje mnie i ze jestem mloda i jak ona to mowi " tego swiatu to pol kwiatu i nawet wiecej rowu big_smile"

Dziekuję za odpowiedz .. i bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.;)

2

Odp: Jak z Tego wybrnąć , co robić. -

Mmam ma racje w tym co mowi, z tym ze ten nowy tez moze okazac sie nie taki super, powinnas miec oczy otwarte i zrobic to czego na prawde chcesz, ale Twoj obecny zwiazek to ja marnie widze skoro po 9 miesiacach juz sa takie problemy i brak zaangazowania z jego i twojej strony.

3 Ostatnio edytowany przez tuli_pana24 (2013-08-21 22:40:25)

Odp: Jak z Tego wybrnąć , co robić. -
Tegan napisał/a:

Mmam ma racje w tym co mowi, z tym ze ten nowy tez moze okazac sie nie taki super, powinnas miec oczy otwarte i zrobic to czego na prawde chcesz, ale Twoj obecny zwiazek to ja marnie widze skoro po 9 miesiacach juz sa takie problemy i brak zaangazowania z jego i twojej strony.

Zgadzam się całkowicie z Tegan. Ten nowy może się starać z różnych powodów a tobie z tym dobrze, bo to "świeże" jest. Twój obecny facet jest chyba bardzo wygodny... chcę z tobą zamieszkać, ale nie chce mu się ruszyć tyłka żeby obejrzeć jakieś mieszkanie (które zresztą znalazłaś sama), spotykacie się kiedy ty do niego przyjeżdzasz... Poza tym nie widać jakoś jego zaangażowania w ten związek.

4

Odp: Jak z Tego wybrnąć , co robić. -

Twój chłopak to zwykły panicz. Ty się starasz, latasz, proponujesz a on nic. Jak Ciebie olewa to może i Ty to samo z nim zrób. Niech zobaczy jaką przykrość mu robi jego zachowanie. Co do tego nowego to bym się tak w to ie wciągała...

5

Odp: Jak z Tego wybrnąć , co robić. -
Marchewka993 napisał/a:

Tylko ze jest jeden problem ma 1.5 roczną córeczke..

Ja nie widzę problemu. Dziecko, to na pewno nie problem...

Zgadzam się z przedmówcami. To jest coś nowego, świeżego. Na początku możesz nie zauważać jego wad.
Powiedz jeszcze jak się poznaliście z M? Też przez czat?

Jak już było powiedziane, Twój obecny chłopak nie angażuje się, mam wrażenie, że z tego nic nie będzie. Ale nie znam go, mogę się mylić. Tyle, że z tego co piszesz, facet po prostu nie jest dla Ciebie odpowiedni. Jesteś jeszcze młoda, masz czas na znalezienie kogoś, kto Cię pokocha, kto będzie Cię doceniał, szanował, angażował się.
Nie jest powiedziane, że to akurat musi być ten nowo poznany chłopak, ale jeśli "rozglądasz się" za kimś innym - a takie odniosłam wrażenie, to znaczy, że nie do końca zależy Ci na obecnym chłopaku i jeśli go nie kochasz - po prostu rozstańcie się.

Do tego nowego, też podchodziłabym z dystansem na Twoim miejscu.
Co nie znaczy, że należy go skreślać tylko dlatego, że ma dziecko. Ludziom się różnie układa w życiu...

6

Odp: Jak z Tego wybrnąć , co robić. -

Hmm tego nowego chlopaka poznalam hehe wlasnie nie przez czata ale wlasnie w Autobusie ktorym jechalam do obecnego chlopaka... hehe nie nie ja go nie skreslam absolutnie... Ale wiecie jak to jest imponuje mi tym ze sie mna interesuej nie to co obecny chlopak..
Zaczyna mi nie zalezec bo i jemu nie zalezy mowi ze zadzowni a i tak nie dzwoni... wiec jaki jest sens tego wszystkiego...
Chlopaka z tym co psize poznalam w autobusie Pks ..sam do mnie zagadał ... mowil o sobie zadawal mi pytania i nim sie obejrzalam a juz bylam w miejscowosci chlopaka obecnego.. Podalam swoj numer telefonu i tak to sie zaczelo...

7

Odp: Jak z Tego wybrnąć , co robić. -

Moim zdaniem, skoro z obecnym chłopakiem niewiele Was łączy, to zakończyłabym to - bez względu na to, czy "masz kogoś na oku", czy nie

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Jak z Tego wybrnąć , co robić. -

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026